Zobacz pełną wersję : Bardzo lekki statyw do 500-600 pln
nieludzki
23-06-2013, 09:31
Witam. Używam Velbon Sherpa 600R chyba od 5 lat. Jest w zasadzie O.K., ale poszukuje czegoś na samotne górskie wycieczki. Statyw ma udźwignąć D600 z 24-120 4.0 VR plus tam 1-2 kg w zapasie. Wysokość to tak max około 150 cm i oczywiście w miarę niska długość w transporcie. Wymagana masa statywu z głowicą około 1 kg, najlepiej do 1 kg. Jakieś doświadczenia?
Właśnie napisałem recenzję statywu, który spełnia chyba Twoje wymagania. Jak będziesz ciekaw, to wyślę linka na priv (tutaj mod może uznać to za reklamę?).
Model możesz sam obejrzeć: SPRINT PRO GM. Co prawda tego konkretnego modelu już nie ma chyba w sklepach, ale jego następcy też powinni spełnić wymagania.
A przy okazji kosztują sporo poniżej 500 zł :-)
Karolt, to wyślij i do mnie linka na PW/ Mam ten statyw i chciałbym poczytać, co o nim sądzisz, bo dla mnie to rewelka za małe pieniądze.
nieludzki
25-06-2013, 20:09
To ja poproszę.
Ten SPRINT jest stanowczo za delikatny do zestawu, o którym mowa. Dotyczy to zwłaszcza głowicy. W pionowym ustawieniu skończy się to beznadziejną walką z prawami fizyki. Miałem go, używałem do Olympusa C8080 i było dobrze. Z lustrzanką , niestety, było zdecydowanie gorzej. Podarowałem zatem statywik młodemu człowiekowi w rodzinie. Ze swojej strony polecam na okoliczności rowerowo-terenowo-górskie statyw BENRO A0681 z głowicą B-00 (lub coś podobnego). Sprawdziłem toto - jest nieźle wykonane, stabilne i lekkie. Trochę drogie, ale od tego Slika zdecydowanie lepsze. Kupiłem i ...hej na rower!
Vetinari
26-06-2013, 07:33
A może coś takiego:
http://www.manfrotto.com/product/0/MKBFRA4-BH/_/Compact_lightweight_tripod_for_travel_photography
Cena: 223$ wiec nie wbija w fotel. Sam się noszę z kupnem jakieś lekkiego statywu w góry i biorę powyższy pod uwagę.
Ten SPRINT jest stanowczo za delikatny do zestawu, o którym mowa.
Nie jest, co udowodniłem w swoim teście używając go z następującym zestawem:
Nikon F4s (czyli z gripem z bateriami) + 70-200/2.8 = 3KG. D600 i 24-120 to pikuś.
Producent teoretycznie dopuszcza 2 KG, w praktyce, jak widać, uwiesiłem na nim 3 KG i nadal było spoko.
Podkreślam: mówimy o statywie, który jest malutki i leciutki, a jednak dość sztywny i bardzo solidny.
Jeśli ktoś chce, żeby statyw z definicji dźwigał 3-5 KG, no to przykro mi, nie ten przedział wagowy i cenowy.
Wspomniany Manfrotto - droższy, cięższy (sporo nawet) i z mniejszą maksymalną wysokością. Do rozważenia, ale ja nadal bym wolał tego Slika do tego konkretnego zastosowania.
W pieszych wędrówkach liczy się każde 100 g, żeby nie powiedzieć - każdy 1 gram.
Z tego statywu, D7000 + 70-200/2.8, powiększenie 100% jak podejrzewam (używałem też z D3s z tym szkłem, bez problemu):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img13.imageshack.us/img13/8712/sarz.jpg)
Mam i się sprawdza SIRUI Carbon M1205 travel po złożeniu bez głowicy 40cm waga 0,9 kg w kolumnie haczyk do obciążania, świetne tłumienie drgań poprzecznych - nie boi się wody i piasku, długość robocza 153cm nośność 10kg deklarowana, można więcej - głowica SIRUI K-10X Magnez 350 g 20 kg udźwigu - całkowicie porównywalna do np GITZO Bazalt. Opcjonalnie zakładam gimbala Triopo DG-3 pod D3+Sigma 120-300/2,8+TC 2,0 i nie ma problemu nawet w ciężkich warunkach i przy silnym wietrze -polecam :)
Radzilla
26-06-2013, 11:18
Przeglądnij ofertę Velbona - szczególnie linię Ultra i Ultrek
http://www.youtube.com/watch?v=CrFyf_UdVLY
http://www.youtube.com/watch?v=It0WSjVX0PE
Sam posiadam Velbona Sherpa 435R z którego jestem bardzo zadowolony - ale poszukiwałem dodatkowego małego i lekkiego statywu, by nie musieć dźwigać Sherpy.
Jak dla mnie najlepszy byłby Velbon Ultrek UT-43MQ Mini
Niestety nie jest dostępny w PL (można kupic w HK/Chinach) więc nie ma jak pomacać - czy ktoś miał styczność z takim modelem?
Nie wiem na ile sztywny jest ten model a recenzji w necie jak na lekarstwo.
Mam jeszcze poprzednika Slika Sprint Pro z głowicą 3D (nie kulową) i jednoznacznie popieram opinię karolta. Wielokrotnie stawiałem na nim D3 + 24-70, a nawet + 70-200 bez żadnej szkody dla jakości zdjęcia. Ten statyw, mimo filigranowej zdawałoby się konstrukcji, wytrzymuje naprawdę wiele.
@karolt
Niestety, Twoje słowo vs moje słowo. I tyle. Twój test kontra moje kilkuletnie używanie. I tyle. Spróbuj zrobić zdjęcie pionowe. Spróbuj. Ja próbowałem, ale zapewne nie potrafę robić zdjęć....
Moje zdanie jest takie: ten Slik to bardzo zgrabny i poręczny statyw, jednakowoż to jest instrument dedykowany do aparatów kompaktowych. I nasze "interpretacje" nie zmienią tego stanu rzeczy. Stawianie na nim sprzętu za 20 tysięcy złotych uważam, nie obraź się, za hipsterstwo w czystej postaci. Jak już doradzać komuś, to doradzać z sensem. A udowodnić można wszystko i w każdym teście. Ale jeszcze raz proszę: nie obraź się, bo naprawdę nie chodzi mi wyłącznie o postawienie na swoim.
Chyba jednak chodzi, bo ja pokazałem dowody, a Ty tylko zdanie... masz do niego prawo, oczywiście :-)
A co do sprzętu - nie chodziło o jego cenę, tylko masę. F4s + 70-200 nie kosztuje zresztą 20 tys. zł, więc wietrzę jakiś kompleks, czy coś...
A samą użyteczność statywu każdy sam może ocenić, co niniejszym polecam. Na razie jest 2:1 dla Slika.
EDIT - A, pewnie chodziło o D3s... matko jedyno, no widocznie niektórzy, jak ich nie stać na D3s, to muszą nadrabiać drogimi statywami... nie wiem... złej baletnicy to i rąbek od spódnicy itd. Żeby nie było - nie zauważyłem żadnego problemu przy zdjęciach pionowych. Pewnie dlatego, że wpadłem na pomysł, że jednak można użyć obrotu szkła z aparatem w przeznaczonej do tego stopce od obiektywu, a Ty pewnie kombinowałeś z obracaniem głowicy statywu... żeby nie było: próbowałem także obracania głowicy statywu - także bez problemu zdjęcia w pionie i każdej innej dowolnej pozycji. No ale w końcu nie czytałeś tego mojego testu i nie widziałeś zdjęć, więc nie ma o czym gadać :-) A Twój statyw bym obejrzał, bo skoro miałeś z nim problemy, a ja i kolega wcześniej żadnych, to może masz po prostu felerną sztukę? Też się zdarza. Braku umiejętności Ci nie zarzucę, żeby nie zarobić kolejnego obraźliwego epitetu :-)
No dobrze, karolt, jesteś the best - jeśli połechce to Twoją ambicję. Tak już jest, że jedni mają kompleks nieposiadania D3s, drudzy - cierpią na przerost ego. Nie wyobrażasz sobie zapewne, że nie wszystkie obiektywy posiadają pierścień taki jak N70-200.... Ja oprócz tego szkiełka posiadam jeszcze inne i one bywają trochę ciężkawe. Nawet na statywach, którymi wypełniam lukę w swoich kompleksach.
A gdzie w moim poście widziałeś "obraźliwe epitety" - doprawdy nie wiem. Niemniej jednak dziękuję, że pozwalasz mi mieć swoje zdanie. Nie zamierzam toczyć bezsensownej piany z Tobą, gdy ktoś prosi o poradę. Dyskutować mogę z nim. Gdy będę miał ochotę dyskutować z Tobą, wyraźnie dam Ci to do zrozumienia. Myślę,że tak będzie zdrowiej i unikniemy hejtowania. Amen
Wrzuć na luz, chłopie :-) To tylko dyskusja o statywach. To nie debata nad karą śmierci.
No ale w końcu nie czytałeś tego mojego testu i nie widziałeś zdjęć, więc nie ma o czym gadać :-)
Nic dziwnego, nie podałeś linku ;)
Link do testu. (http://warsztaty-fotograficzne.net/2013/05/jaki-statyw-kupic/) Mam nadzieję, że moderacja mnie nie powiesi, a test może się przydać wielu osobom na forum. Sam także posiadam ten statyw i mogę dodać, że jest na 100% lepszy od tanich statywów za 70zł, a jego możliwości wcale nie odbiegają znacząco od droższych statywów. Waga natomiast to po prostu bajka, bo sam statyw sprawia wrażenie dość delikatnego ale takim nie jest. Przy pełnym rozłożeniu staje się trochę mniej stabilny ale trzeba pamiętać, że to statyw podróżny, a nie studyjny. Ma być lekki i wytrzymały - i taki jest. Zdecydowanie polecam.
Jeszcze dodam a propos Velbonów. Nie wiem jak te Velbony polecane wyżej, bo ich nie miałem w ręku, więc zalecam sprawdzić. Ale ten co ja mam, Velbon DF 60, jest okropny. Kolega napisał, że "spróbuj zrobić zdjęcie w pionie". No właśnie - Slikiem nie ma problemu, bo jego kulowa głowica trzyma jak w imadle, nawet 3 KG zestaw. Natomiast wspomniany mój Velbon, jak tylko któryś z elementów ruszyć z pozycji wyjściowej, to się cały rusza, kiwa, koleboce i w ogóle nie nadaje do używania. W szczególności ustawienie aparatu w pionie to jakaś komedia. Ta głowica jest jakby z miękkiego jakiegoś gumowego plastiku zrobiona. Do kompaktów czy leciutkich lustrzanek może to to się nada (i po to go kupowałem), ale powieszenie na tym 3 KG sprzętu to już słaby pomysł, w odróżnieniu od Slika, który wygląda na filigranowy przy tym Velbonie. No takie życie :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.