Zobacz pełną wersję : Tri-x - jaki wywoływacz?
Kończy mi się Rodinal, w którym moczyłem Delty, T-maxy, neopany itd. Naoglądałem się zdjęć Salgado i zamarzył mi się Trix (400TX), ale nie wiem jakiego wywołacza do niego użyć, żeby uzyskać tak soczyste i dramatyczne obrazki jak właśnie Sebstiao Salgado.
Nie mam w tej materii zbytniego doświadczenia, w związku z tym pytanie do was - co kupić?
Naczytałem się na różnych forach, że najlepiej użyć D76, Xtol'a lub HC-110. Xtol względem D76 daje niby ostrzejszy obraz i mniejsze ziarno ale negatwy są bardziej płaskie. Prawda to czy fałsz?
Jesli masz mozliwosc zakupu to polecam Microphen w proporcjach 1:1 ,wywoływałem w tym wywoływaczu daje znakomite rezultaty
W przypadku Tri-Xa najważniejsze jest światło. Ten negatyw lubi słońce i wtedy ze wspomaganiem filtrów pozwala dać naprawdę ciekawą tonację.
Ja wołam w D-76 1+1, dla powtarzalnych efektów. Na stronie ze stopki znajdziesz sporo efektów z tego połączenia. Kluczem jest fraza 400tx w nazwie pliku. Skan obrabiam tylko w sofcie epsą majtając suwakami od poziomów.
Jeżeli chodzi o fotosy Salgado, to tam jest sporo obróbki czy w ciemni czy na komputerze, to na pewno nie są nieruszane skany.
sorevell
19-06-2013, 19:38
Do Tri-Xa również polecę D-76, ale 1+0. Tak jak wspomniał Tomek, dużo światła jak najbardziej wskazane.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img687/8621/img029do.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img195/1372/img014cr.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img195/6003/img028j.jpg)
Za Tomkiem, D76 stock 1+1albo 1+3. W zaeżności od naświetlenia i oczekiwanego efektu. Microphen, czyli id68 daje bardziej kontrastowe wołanie, oczywiście ogólnie rzecz ujmując. D76 jest kodakowską wywojką, jakby od pary do trixa
Dzięki za odzew! Widzę jednak sporo głosów za D76. W związku z tym kupię sobie na próbę opakowanie na litr, teraz kilka pytań ;-)
- mam koreks na 650ml, roztworu będzie litr. Ile filmów 120 mogę w tym wywołać?
- czy to prawda, że D76 szybko trafia szlag? Jak długo można go przechowywać? Rozumiem, że najlepiej w temperaturze pokojowej i z daleka od światła?
- jakieś wskazówki odnośnie rozrabiania D76? Czy muszę to robić dokładnie w temperaturze 55°C? Mój termometr kończy się na 40°C ;-)
Odnośnie Salgado - wiem, że woła mu to Phillipe Bachelier a odbitki robi Dominique Granier, którzy są mistrzami w swoim fachu, więc im nawet nie podskoczę :mrgreen: No i to co widać w sieci/albumach/na wstawach to profi skany z odbitek.
Dzięki!
Swoją drogą tak mi wychodzi HP5+ wykąpany w Rodinalu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://null.thinkunix.org/papu.jpg)
D76 na litr kosztuje ok. 24 złociszy.
120 wywołasz tyle samo co 135. Nie chcę się*wdawać w dyskusje czy można wołać wielokrotnie w tym samym roztworze. Są puryści (ci jeszcze bardziej ortodoksyjni od orthodoksów), którzy twierdzą, że dla powtarzalności procesu raz wołasz i kibel. Ja wołam wielokrotnie, bo leniwy jestem. 10 do 12 rolek. Ma to zastosowanie do rozcieńczenia 1+0 lub 1+1. 1+3 lub 1+7 i wszelkie większe rozcieńczenia są już jednorazowy. To ile koreks ma pojemności ma drugorzędne znaczenie, bo ta ilość filmów dotyczy rozrobionego 1 litra roztworu roboczego. Nie radzę oszcędzać i przeliczać ile wyjdzie gdy zalejesz 650 ml. Zalewasz tyle ile trzeba z litra zlewasz do pozostałości.
Co do trwałości, wręcz przeciwnie. D76 jest trwały. Zamknięty stock bez powietrza spokojnie wytrzyma pół roku i będzie nadal aktywny. Im bardziej rozcieńczony roztwór tym mniej trwały.
Co do rozrabiania, opisałem to kiedyś na blogu. Temperatura powinna być ok. 40-45 st. C. Methol źle się*rozpuszcza w obecności innych składników, tylko z tego powodu. Na opakowaniu jest instrukcja. Rozpuszczasz w 800ml ciepłej wody, po rozpuszczeniu dopełniasz do litra. Zostawiasz na noc do przegryzienia. Temperatura nie jest wyjątkowo istotna, im cieplej tym szybciej się*rozpuszcza. Tylko tyle.
Jak coś pomerdałem, to Zielony Jacek, dobrodziej nasz chemiczny poprawi i sprostuje.
D76 na litr kosztuje ok. 24 złociszy.
120 wywołasz tyle samo co 135. Nie chcę się*wdawać w dyskusje czy można wołać wielokrotnie w tym samym roztworze. Są puryści (ci jeszcze bardziej ortodoksyjni od orthodoksów), którzy twierdzą, że dla powtarzalności procesu raz wołasz i kibel. Ja wołam wielokrotnie, bo leniwy jestem. 10 do 12 rolek. Ma to zastosowanie do rozcieńczenia 1+0 lub 1+1. 1+3 lub 1+7 i wszelkie większe rozcieńczenia są już jednorazowy. To ile koreks ma pojemności ma drugorzędne znaczenie, bo ta ilość filmów dotyczy rozrobionego 1 litra roztworu roboczego. Nie radzę oszcędzać i przeliczać ile wyjdzie gdy zalejesz 650 ml. Zalewasz tyle ile trzeba z litra zlewasz do pozostałości.
Co do trwałości, wręcz przeciwnie. D76 jest trwały. Zamknięty stock bez powietrza spokojnie wytrzyma pół roku i będzie nadal aktywny. Im bardziej rozcieńczony roztwór tym mniej trwały.
Co do rozrabiania, opisałem to kiedyś na blogu. Temperatura powinna być ok. 40-45 st. C. Methol źle się*rozpuszcza w obecności innych składników, tylko z tego powodu. Na opakowaniu jest instrukcja. Rozpuszczasz w 800ml ciepłej wody, po rozpuszczeniu dopełniasz do litra. Zostawiasz na noc do przegryzienia. Temperatura nie jest wyjątkowo istotna, im cieplej tym szybciej się*rozpuszcza. Tylko tyle.
Jak coś pomerdałem, to Zielony Jacek, dobrodziej nasz chemiczny poprawi i sprostuje.
Okej. W Rodinalu wołam zawsze raz. Jak mi z D76 wyjdzie 10 rolek to będę zadowolony. Trzeba dodawać czasu przy koejnych rolkach? Czy te 10 pociągnie standardowo?
Jak będziesz wołał w stocku, to trzeba dodawać po 10% do czasu wołania od drugiego filmu. Ja tak przynajmniej dodawałem w ID-11, który jest odpowiednikiem Ilforda.
D-76 zawsze wołam 1+1 i wylewam po wywołaniu. Ekonomiczniej wychodzi zakup opakowania na galon, ale wiadomo, jak nie będziesz miał widoków na przerobienie odpowiedniej ilości rolek, to musisz się liczyć z tym, że część wywojki pójdzie na zmarnowanie.
sorevell
20-06-2013, 08:39
Lektura TEJ (http://www.kodak.com/global/en/professional/support/techPubs/j78/j78.pdf) karty technicznej może rozwiać wiele wątpliwości.
Ja wołałem wielokrotnie i w sztoku i w 1+1. 1+3 już odpada. Dodajesz po 10% czasu od 2. wołania na każde, czyli 20% do trzeciego, itd.
Konrad, a do ilu rolek wołasz w roztworze roboczym 1+1?
Trzymasz roztwór 1+1 do następnego wołania czy wołasz za jednym zamachem kilka rolek potem wylewasz, a na następny raz przygotowujesz świeży?
Nawet 12, choć zwykle kończę na 10. Trzymam do następnego wołania, tak samo jak sztok. Wołam za jednym zamachem 2 rolki, bo taki mam koreks. Na butelce stawiam krzyżyki ile rolek zrobiłem, żeby właściwie dodać czas.
OK, dzięki.
Za jednym zamachem, miałem na myśli, że przywożę z pleneru kilka rolek. Wołam je po dwie, bo koreks mam taki sam jak Ty, ale jak wszystkie wywołam, to wylewam 1+1, a w butelce trzymam resztę sztoka do następnej razy.
Ja rozrabiam litr sztoka, pół litra rozrabiam do 1+1, resztę chowam, a potem rozrabiam kolejną porcję. A wywołuję jak mi się*uda znaleźć koreks :-)
Ja używam prawie wyłącznie trixa i wołałem go już w kilku wywoływaczach. Subiektywne obserwacje:
Trix w xtolu - wołałem 1:1. Ziarno jest bardzo drobne, ostrość duża, bardzo dużo informacji wyciągniętej z cieni, spłaszczone światła, bardzo bogate średnie tony. Podobało mi się bardzo, ale trochę mi się znudziło. Na ostre słońce i duże kontrasty nie znam lepszej kombinacji. Rafulcowi xtol się przeterminował i stracił zdjęcia z wakacji, mi przez parę lat nic takiego się nie zdarzyło. W słabszym świetle wygląda mdło i płasko. Xtola polecam rozrabiać na 2,5 litra zamiast na 5 litrów, dłużej stoi.
Trix w D76 1+3 - wychodzi bardzo mdło. W 1+1 jest bardzo dobrze. Ziarno większe, ostrość chyba większa, z cieni mniej wyciągniesz, ale i tak jest spory zapas, światła ciekawsze niż z xtola. Przestałem używać bo miałem na d76 jakieś uczulenie. W czystym d76 bardzo dobrze pcha się trixa, iso 1600 wygląda świetnie.
Trix w xtolu z rodinalem - to wychodzi bardzo fajnie, ziarno i cienie jak z xtola, ale z rodinalowym kopem w światłach. Wadą jest mała przewidywalność wyniku.
Trix w hc-110 - dla mnie sam miód. Wygląda podobnie do miksu xtola z rodinalem, ale jest super przewidywalny. Do tego bardzo ekonomiczny, długo wytrzymuje na półce, nie musisz rozrabiać proszku. Hc110 na pewno zostanie u mnie na dłużej. Jeżeli mam coś polecić, to zdecydowanie hc-110. Litrowe opakowanie starczy na 50 - 100 przy normalny, stężeniu (B-H). Można też podobnie jak w przypadku rodinalu kombinować z wołaniem akutacyjnym i wtedy starczy do emerytury :)
Pyrocat HD - z tym dopiero zaczynam zabawę, na razie wszystko wygląda wręcz rewelacyjnie, ale wywołałem dopiero 4 rolki więc jest za wcześnie żeby coś powiedzieć. Ostrość, detal i separacja świateł wręcz zabija.
Diafine - kupowate światła, beznadziejne szarości, może nie potrafię w tym wołać. Kupiłem 2 zestawy diafine i oddałem za darmo kolegom z forum.
Generalnie polecam wszystkie powyższe poza diafine, a najbardziej polecam hc-110 ze względu na małą upierdliwość koncentratu, uniwersalność, łatwość stosowania i długie życie na półce.
Mógłbyś jakiś przykład trixa w hc-110 wrzucić? Najchętniej coś w ostrym słońcu i w warunkach przeciwnych (rozproszone światło). Będę wdzięczny :)
Nie ma problemu. Ostatnio świecę trixa na 200, lubię łagodną tonację.
Trix@200, hc-110 roztwór B, światło z okna balkonowego przez firanę jakieś 3 metry po lewej:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/03/2012090012-1.jpg
źródło (http://4.bp.blogspot.com/-6OJyn29rvPc/UUnJ7_4skKI/AAAAAAAAB5M/TIqbY44mKBw/s1600/2012-090-012.jpg)
Trix@200, hc-110 roztwór B, na balkonie w cieniu w jasny dzień:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/2012086004-2.jpg
źródło (http://3.bp.blogspot.com/-E5KDVLj-PBU/UMzuXQJsaiI/AAAAAAAABnA/JTxn7T5Tjuk/s1600/2012-086-004.jpg)
Trix@400, hc-110 roztwór B, styczniowe południe:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/01/2012002011-1.jpg
źródło (http://2.bp.blogspot.com/-3IVQzk04wQ4/UOiZTKEsI7I/AAAAAAAABuU/9Ue3oI_nhsc/s1600/2012-002-011.jpg)
Wszystkie zdjęcia robione bez filtrów, średni format.
Jeżeli chcesz dramatyzmu, filtry dodadzą go więcej niż wywoływacz.
Ostatnie zdjęcie skanowałem na laptopie, ekran mam bardzo jasny więc cienie wyszły głębsze niż normalnie, ale na negatywie w cieniach jest dużo detalu. Po pracy mogę wrzucić coś lepszego.
Jak dla mnie hc-110 jest bardzo podobne do d-76, ale wygodniejsze w obsłudze.
Ja jakoś z Rodinalem się nie polubiłem, nie podoba mi się ziarno. hc-110 nie sprawdzałem, jak używasz to masz +10 do maestrii, bo w kombinacji ze starym Trixem 320 to była standardowa para Ansela.
Jak chcę ostrzejszy kontrast to wołam w sztoku Microphenu.
Właśnie HC-110 jest proste jak drut.
D76 to też żadna filozofia, łatwizna, efekt dobry, ale albo trzeba co kilka rolek bawić się z robieniem roztworu na litr (tak, wiem, niektórzy w litrze wołają 20 rolek), albo kombinować z opakowaniem na galon.
HC-110 zaciągam 20 ml strzykawką, zalewam wodą do 640 ml i mam gotowy roztwór roboczy w 20 sekund. Butelka może stać kilka lat.
Efekt końcowy z hc-110 i z d-76 bardzo trudno odróżnić. Mam wrażenie że d-76 lepiej wyciąga cienie, a hc-110 dodaje blasku światłom. HC-110 wydaje mi się ostrzejsze, ale z drugiej strony od kiedy rozstałem się z d-76 wymieniłem skaner na lepszy więc pewności nie mam :)
A do autora wątku - z d-76 na pewno będziesz zadowolony.
Dzięki Gundrum, wygląda to bardzo fajnie :mrgreen: W związku z tym nie wiem, czy wezmę D76 czy HC-110, ale na pewno podzielę się wrażeniami!
norbibxl
28-06-2013, 16:14
Nie ma problemu. Ostatnio świecę trixa na 200, lubię łagodną tonację.
Pierwsze 2 foty bardzo elegencie, fajne drobne ziarno.
Ostatnio zatowarowalem sie w Trixa bo mam tu w sklepie w najlepszej cenie wiec ostatnimi czasy tez robie glownie trixem i tez w Xtolu tylko ze 1+3
tak to wyglada niestety juz zmasakrowane prze FB
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1011094_382779308493105_201058705_n.jpg)
swiecone nominalnie
Te czernie to jakoś mocno wyciągane? Troszkę mi to dziwnie wygląda.
norbibxl
30-06-2013, 01:15
No modelka sie taka juz urodzila :) wiec jej czernie sa takie od urodzenia
a tak serio to ja wolam bardzo delikatnie na niskie kontrasty (3 delikatne obroty/1min) wiec pozniej --delikatnie-- podciagam szarosci jesli trzeba
Chodziło mi o włosy :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.