PDA

Zobacz pełną wersję : porada obiektyw nikkor 85mm1:1,8G



Agnieszka_Fotografia
09-06-2013, 21:32
Witam,

wczoraj przyszedl do mnie obiektyw 85mm1:1,8G. Jestem wlasnie po pierwszych probach plenerowych i zauwazylam, ze bardzo czesto zdjecia wychodza nieostre. Wystarczy ze obiekt lekko sie poruszyl zeby zdjecie bylo nieostre. Do tej pory korzystalam z nikkora 35 mm 1:1,8G i nie mialam takich problemow.
Zdjecia robilam przy AutoIso, tryb A, przeslona 1,8 lub 2. Zdjecia byly robione w srednio sloneczny dzien.
Podobny problem mialam dzisiaj robiac zdjecia w pomieszczeniu, sprawdzajac rowniez rozne ustawienia autofocusa.
Czy jest jakies ustawienie ktore powinnam zmienic? Z gory dziekuje za pomoc.

carac
09-06-2013, 21:36
Zalezy do jakiego body podpinasz to szklo. Na Twoim miejscu sprawdzilbym, czy przypadkiem nie wystepuje BF lub FF i to najlepiej ze statywu.

Agnieszka_Fotografia
09-06-2013, 21:39
nikon d7000

adriansocho
09-06-2013, 22:10
Dobrze jest się zainteresować czasem naświetlania - obiektyw o dłuższej ogniskowej łapie mniej światła czyli naświetlanie trwa dłużej, w tym czasie zdąży ręka drgnąć. Upewnić się, że czas jest rozsądny, jeśli tak to wydrukować kartkę-test autofocusa (to coś z linijką) i sprawdzić (statyw, dobre światło itp.).

KrZyChUM
09-06-2013, 22:10
Przy f/1.8 wystarczy, że "obiekt lekko sie poruszyl zeby zdjecie bylo nieostre". Sprawdzałeś, jaką miałeś głębię ostrości dla tych zdjęć?

irek6311
09-06-2013, 22:15
Daj jakieś zdjęcia poglądowe Agnieszka_Fotografia ,
czasy migawki dawaj krótsze z 85mm niż 35mm ,
w ustawieniach ISO możesz ustawić minimalny czas migawki i tam daj powyżej lub = 1/100s ,
do pomieszczeń warto użyć lampy błyskowej nawet tej wbudowanej by doświetlić kadr (unikniesz jednocześnie poruszonych kadrów) .

Archibald6803
09-06-2013, 22:16
Ustaw w AutoIso , na początek , minimalny czas naświetlania ok 1/ogniskową czyli w tym wypadku ok 1/100.
Powinna być żyleta w każdych warunkach jeżeli obiektyw jest prawidłowo skorygowany do puszki , a puszka nie ma problemów z AF.

theluki
09-06-2013, 22:50
Dobrze jest się zainteresować czasem naświetlania - obiektyw o dłuższej ogniskowej łapie mniej światła czyli naświetlanie trwa dłużej, w tym czasie zdąży ręka drgnąć. Upewnić się, że czas jest rozsądny, jeśli tak to wydrukować kartkę-test autofocusa (to coś z linijką) i sprawdzić (statyw, dobre światło itp.).

A to dobre. A co ma ogniskowa do czasu naswietlania? Kazdy obiektyw przy takiej samej przysłonie i w dokładnie tych samych warunka oświetleniowych da dokładnie taki sam czas naświetlania. Nieostre zdjęcia w takim wypadku mogą wynikać z tego, iż w porównaniu do 35mm obiektyw o ogniskowej 85mm daje znacznie mniejszą głębie ostrości i przy fotografowaniu z niedużych odległośći dalekitny ruch osoby w kierunku obiektywu lub przeciwnym skutkuje tym, że osoba ta znajduje się poza obszarem GO.

Agnieszka_Fotografia
09-06-2013, 23:10
Staralam sie robic zdjecia z jak najmniejsza przyslona czyli 1,8/2/2,2.
Przyklad zdjecia z dzisiaj:
http://imgur.com/VmseXrK
Dane techniczne: f/1.8, 1/50 sec, ISO 100

~lxs
09-06-2013, 23:16
1/50 sec - tu tkwi problem. Aby zamrozić ruch potrzeba krótszego czasu. Oprócz tego, jak już ktoś wspomniał, aby drżenie ręki nie powodowało mydła na zdjęciu bezpiecznie ustawić czas minimum 1/ogniskowa (chociaż to zależy już od człowieka, jeden utrzyma dłuższy czas, inny będzie potrzebował jeszcze krótszy)

Agnieszka_Fotografia
09-06-2013, 23:16
irek 6311 - gdybym dodala lampe, to zdjecie wyszloby prawdopobniej przeswietlone. Szukam ustawienia na min czas migawki, ale znajduje tylko max. czulosc ( tutaj mam 6400) i najdluzszy czas migawki 1/30. Gdzie szukac min czas migawki?

~lxs
09-06-2013, 23:17
Ustaw najdłuższy czas migawki na 1/100, albo nawet 1/200 i popróbuj. Nie ma ustawienia takiego jak minimalny czas migawki - byłoby bez sensu

Agnieszka_Fotografia
09-06-2013, 23:23
Ok dziekuje, przestawilam poprobuje jutro przy rozsadnym sloncu.
Czy przy zmienie obiektywu na 35.. 1,8 powinnam znowu przestawiac ten parametr czy ustawienie powinno byc odpowiednie dla obu obiektywow?

TOP67
09-06-2013, 23:30
A to dobre. A co ma ogniskowa do czasu naswietlania? Kazdy obiektyw przy takiej samej przysłonie i w dokładnie tych samych warunka oświetleniowych da dokładnie taki sam czas naświetlania. Nieostre zdjęcia w takim wypadku mogą wynikać z tego, iż w porównaniu do 35mm obiektyw o ogniskowej 85mm daje znacznie mniejszą głębie ostrości i przy fotografowaniu z niedużych odległośći dalekitny ruch osoby w kierunku obiektywu lub przeciwnym skutkuje tym, że osoba ta znajduje się poza obszarem GO.

A to, że te zdjęcia są poruszone, a nie nieostre. Przy ogniskowej 85mm i aparacie DX, powinno się dać czas 1/125s lub krótszy (zależy od cech osobniczych). Taki przelicznik stosuje się, żeby uniknąć poruszenia aparatem przez fotografa. Osobną sprawą jest rusz obiektu. To już zależy od prędkości kątowej a nie ogniskowej. Przy takim zbliżeniu to i 1/250 może być za długo.

Mała GO swoją drogą, ale to kwestia świadomego wyboru artystycznego.

~lxs
09-06-2013, 23:38
Będzie ok dla obu.
Na przedstawionym przez Ciebie przykładzie zbyt długi czas spowodował, że ruch fotografowanych osób nie został "zamrożony" - w takim wypadku trzeba skracać czas, póki osiągniemy zadowalający efekt i jest to niezależne od obiektywu. W pewnych sytuacjach (przy szybkim ruchu) może być konieczne użycie nawet czasu rzędu 1/500s

TOP67
09-06-2013, 23:56
Przy tej samej skali odwzorowania, czas zamrożenia ruchu nie zależy od ogniskowej. Panuje mylne przekonanie, że czas 1/60 jest wystarczający do zamrożenia osób, które np. spacerują. Wydaje się nieprawdopodobne, ale czasami nie wystarczy 1/1000 s. A to wszystko zależy od skali i można łatwo wyliczyć.

Weźmy przykład piechura idącego prostopadle do nas z prędkością 5 km/h. Cała postać wypełnia pionowy kadr, dajmy na to obejmujemy 2 metry w pionie. Aparat D7000 ma w pionie 4928 pikseli, czyli 1 pixel to 0,4 mm.
O ile przemieści się piechur w czasie 1/100 s? Aż o 14 mm czyli o 35 pikseli na matrycy. Nawet przy czasie 1/1000s poruszenie wyniesie ponad 3 piksele. Aby uzyskać obraz żyletę, należy użyć czasu 1/4000s. A i to nie wystarczy, bo z prędkością 5 km/h porusza się korpus. Noga, która akurat nie stoi na podłożu, porusza się z prędkością 10 km/s. A końcówki dłoni zwykle jeszcze szybciej.

Oczywiście w praktyce, kadrując tak ciasno idącą postać robimy panoramowanie (nawet nieświadomie, bo inaczej nie da się wycelować). Zmniejsza to poruszenie całego korpusu, a zwiększa jednej nogi (do dodaje dynamizmu).
Po zmniejszeniu zdjęcia do internetu, znowu czas można wydłużyć pięciokrotnie.

Aeon88
10-06-2013, 10:49
Agnieszka, poprostu im szerszy obiektyw, tym dłuższy czas możesz ustawić i nie zruszyć zdjęcia np tym że Ci się ręce trochę trzęsą. Np jak założysz 35mm to możesz mieć czas 1/40 i nie zruszysz zdjęcia, jak założysz 85mm to będziesz potrzebowała pewnie 1/100 lub więcej. Jak byś założyła 300mm to byś jeszcze krótszy potrzebowała. Im szerzej, tym dłużej możesz naświetlać, bez obawy o poruszenie.

adriansocho
10-06-2013, 12:17
Agnieszka, poprostu im szerszy obiektyw, tym dłuższy czas możesz ustawić i nie zruszyć zdjęcia np tym że Ci się ręce trochę trzęsą. Np jak założysz 35mm to możesz mieć czas 1/40 i nie zruszysz zdjęcia, jak założysz 85mm to będziesz potrzebowała pewnie 1/100 lub więcej.

To jest jedna strona zagadnienia. Trzeba pamiętać (wszelkie poradniki jakoś o tym zapominają, również materiały marketingowe producentów obiektywów ze stabilizacją), że jest niż więcej jeden powód poruszenia zdjęcia:

1. Drganie ręki, tutaj trzeba pilnować, aby czas ekspozycji był krótszy niż 1/ekwiwalent ogniskowej (sic!) czyli 1/135 s (bezpieczniej niż podawane 1/100),

2. Poruszenie się foconego obiektu, dzieci są szczególnie ruchliwe a ich ruchy mało przewidywalne, dlatego jeżeli warunki nie umożliwiają zrobienia zdjęcia przy 1/500, to wiele osób decyduje się na doświetlanie np. lampą.

W przypadku dzieci trzeba pamiętać o znacznej wrażliwości ich oczu i zamiast lampy lepiej pokombinować z dużą białą kartką czy czymś w roli blendy, pozwoli to doświetlić np. buzię i wyeliminować cienie. Z innych moim doświadczeń - zmieniłem w dużym pokoju żyrandol, żeby mojemu dziecku móc robić nieporuszone zdjęcia. Zrezygnowałem z robienia fotek przy słabym świetle, np. przy jednej żarówce - bo chciałem dziecku oszczędzić flesza, a przydatność poruszonych zdjęć jest nikła.

I jeszcze komentarz odnośnie tego, co napisałem o tym, że przy dłuższej ogniskowej wpada do obiektywu mniej światła - takie mam wrażenie, gdy jesteśmy w takiej samej odległości od obiektu jak przy obiektywie np. 35 mm (wtedy kadr jest inny dla obu szkieł). Robiłem proste testy dla różnych obiektywów, albo dla zooma ze stałym światłem (T17-50/2.8) i takie mam zdanie, nie dość, że spada ilość światła (czas się wydłuża) to trzeba czas skrócić ze względu na większą wrażliwość na drgania ręki przy dłuższej ogniskowej. Rozumiem, że nie macie takich problemów i się nie zgadzacie z tym moim spostrzeżeniem, ja jednak pozwolę sobie tego tematu dalej nie rozwijać, bo wejdziemy w jakiś offtopic.

Archibald6803
10-06-2013, 20:04
Panowie i Panie ; nie róbmy sobie "jaj z pogrzebu" ....... ogniskowa 85 do "utrzymania" to nie jest żadna straszna filozofia .... Wystarczy tylko trochę wewnętrznego spokoju i odrobina doświadczenia by czasy na poziomie
1/ogniskowa swobodnie wystarczyły dla poprawności mało dynamicznego kadru ;...no chyba że po primo : sprzęt szwankuje (AF) , secundo: operator sprzętu ma delirkę , tercjo: mamy wybitnie niesprzyjający zbieg okoliczności....

Całymi latami bawiłem się ogniskowymi z przedziału 100-200 (bez stabilizacji) i jakoś większych problemów nie zauważałem gdy trzymałem się zasady czas= 1/ogniskowa.

Ujęcia dynamiczne to już inna bajka ..... ale jak się chce to można sobie całkiem nieźle radzić na czasach ok 2x krótszych niż przy scenach statycznych ;
Mianowicie , ostatnio sprawdzałem swoją rękę na zawodach piłkarskich ; część zdjęć robiłem bardzo chimetycznym obiektywem N70-300 bez VR , część Sigmą 18-250 OS ( ze stabilizacją). Wszystkie zdjęcia na ogniskowej w przedziale 200-300mm (licząc przed cropem). W przypadku tego pierwszego obiektywu poprawna ostrość ( zarówno przy ujęciach statycznych jak i dynamicznych ) występowała od czasu 1/400 . W przypadku obiektywu drugiego ( ze stabilizacją ) sceny statyczne były ostre przy czasach 1/100 a sceny dynamiczne przy czasach 1/320 w górę.
Ustawienie czasu 1/500 dawało PEWNOŚĆ że każde ujęcie będzie ostre , no chyba że AF nie trafi .... ale trafiał ze skutecznością blisko 100%.... :-)

Auriell
11-06-2013, 08:26
A to dobre. A co ma ogniskowa do czasu naswietlania? Kazdy obiektyw przy takiej samej przysłonie i w dokładnie tych samych warunka oświetleniowych da dokładnie taki sam czas naświetlania. Nieostre zdjęcia w takim wypadku mogą wynikać z tego, iż w porównaniu do 35mm obiektyw o ogniskowej 85mm daje znacznie mniejszą głębie ostrości i przy fotografowaniu z niedużych odległośći dalekitny ruch osoby w kierunku obiektywu lub przeciwnym skutkuje tym, że osoba ta znajduje się poza obszarem GO.

Bardzo, ale to bardzo się mylisz. Zanim coś takiego napiszesz, to musisz mieć pewność, że jest to prawda. Każde szkło ma inną transmisję światła. Nawet jeśli ogniskowa jest ta sama i jest ten sam otwór, to jeden obiektyw straci go mniej, a inny więcej. To wszystko zależy od ilości soczewek w układzie, zastosowanych powłok i pewnie paru innych rzeczy.

Wykonaj bardzo proste doświadczenie. Weź sobie kilka obiektywów które posiadasz, ustaw na nich te same ogniskowe, daj tę samą przysłonę i popatrz na czas naświetlania. Zdziwisz się bardzo.

Zeb McKane
11-06-2013, 08:34
W zakresie puszek DX to ja staram się (bez VR-VC) używać czasu nie dłuższego niż 1/1,5 x ogniskowa... Zresztą wiadomo, że im dłużej człek fotografuje tym bardziej podobają mu się poruszone zdjęcia, ruszające się obiekty... ba nawet o zgrozo niektórzy celowo robią takie fanaberie i jeszcze się tym chwalą;-)

Vifoto
11-06-2013, 09:02
Archibaldzie piszesz co piszesz. Zawodnik biegający na setkę w ciągu sekundy przebiega drogę 10 m. Zawodnik piłkarski biega wolniej ale w tym czasie może przebiec 8 m (to jest 800 cm) Fotografując go dowolnym obiektywem z dowolnej odległości z czasem 1/800 sek mamy przesunięcie obrazu o 1cm. A efekt jest taki że np. reklama na koszulce zawodnika wykonana kreską 1 no centymetrową ma rozmytą kreskę do 2 cm. Na zdjęciach sportowych oprócz akcji ważne są przeżycia zawodnika, a te przy rozmyciu 1 cm są niezauważalne. Dywagacje na poruszony w wątku temat należy prowadzić w oparciu o wyliczenia uwzględniając okoliczności robienia zdjęcia

Archibald6803
11-06-2013, 09:48
.......... Dywagacje na poruszony w wątku temat należy prowadzić w oparciu o wyliczenia uwzględniając okoliczności robienia zdjęcia

Zgadzam się z tą tezą ; wiadomo .... są sporty bardziej i mniej dynamiczne , również zmiana kąta fotografowania jest istotna dla zamrożenia kadru. Ale to nie jest miejsce na tak szczegółowe dywagacje MZ.
W fotografii to jest fajne że dane ujęcie można zrobić na wiele sposobów ; dla jednego kadr na 1/1000 przy ogniskowej 85mm podczas maratonu na 36 kilometrze będzie "poruszony" , ktoś inny będzie zadowolony z efektów takiego samego kadru przy czasie 1/60 .....

Wątek dotyczy 85mm i poruszonych zdjęć ;
jak pisałem wcześniej - kompilacja trzech parametrów a/ zastosowanie zasady "czas=1/ogniskowa" +b/ sprawny sprzęt + c/zachowanie spokoju wewnętrznego podczas naciskania spustu - dadzą efekt w postaci ostrych kadrów w fotografii statycznej.
A jak ktoś jest nerwowy to musi sobie czas skorygować w zależności od stopnia zdenerwowania .....

Osoby mało zaawansowane technicznie ( początkujący amatorzy ) ułatwią sobie życie w tym temacie ustawiając w menu puchy pracę na AutoISO , zadając jednocześnie parametr "najdłuższy czas migawki" na odpowiednim dla stosowanego obiektywu parametrze. W większości sytuacji to wystarczy aby foty były ostre..

darkmajin
11-06-2013, 09:58
Osoby mało zaawansowane technicznie ( początkujący amatorzy ) ułatwią sobie życie w tym temacie ustawiając w menu puchy pracę na AutoISO , zadając jednocześnie parametr "najdłuższy czas migawki" na odpowiednim dla stosowanego obiektywu parametrze. W większości sytuacji to wystarczy.

no pewnie, przecież każdy reporter ma 4 ręce i szybkość reakcji kobry i przeliczniki czasów w głowie bzdury piszesz jedna z bardziej przydatnych funkcji dużo zawodowych fotografów z niej korzysta.. no ale Ty bądź pro tylko "M" jak "miszcz"

Archibald6803
11-06-2013, 10:34
no pewnie, przecież każdy reporter ma 4 ręce i szybkość reakcji kobry i przeliczniki czasów w głowie bzdury piszesz jedna z bardziej przydatnych funkcji dużo zawodowych fotografów z niej korzysta.. no ale Ty bądź pro tylko "M" jak "miszcz"

pomyliłeś adresata swojego postu !!! - myślę że chciałeś odpisać koledze Vifoto

darkmajin
11-06-2013, 10:44
wybacz nie mogę już edytować miał być cytat bez nick'a bo wyedytowane :/ ehh sorry

TOP67
11-06-2013, 10:56
Od kiedy Auto ISO uwzględnia ogniskową, jest to bardzo przydatna funkcja. Brakuje tylko określenia najdłuższego czasu niezależnie od ogniskowej. Bo na krótszych ogniskowych ludzie sa poruszeni. Przy fotografii sportowej ustawia się zwykle tak krótki czas, że ogniskowa jest pomijalna.

Vifoto
11-06-2013, 11:29
Archibaldzie nie dość że ciekawie piszesz to jeszcze dyktujesz co kto i komu ma odpowiadać. Foter sportowy wie jakie parametry ma ustawiać dla zamierzonych efektów. A obliczenia dla tych celów już dawno ma utrwalone w głowie. Ma tylko dwie rączki a niejednokrotnie posługuje się dwoma aparatami. Często robi zdjęcia w trybie M, a auto ISO ( jeżeli ma w aparacie) zwalnia go częściowo z obliczeń dając w miarę optymalne naświetlenie. Przysłona dla zamierzonej głębii ostrości i czas dla zamierzonego zamrożenia ruchu.
ENDE

Archibald6803
11-06-2013, 12:16
Od kiedy Auto ISO uwzględnia ogniskową, jest to bardzo przydatna funkcja. Brakuje tylko określenia najdłuższego czasu niezależnie od ogniskowej. Bo na krótszych ogniskowych ludzie sa poruszeni. Przy fotografii sportowej ustawia się zwykle tak krótki czas, że ogniskowa jest pomijalna.

przecież wiesz o co mi chodziło Tomaszu ....

Napiszę jaśniej dla mniej zorientowanych ;
jeżeli wiem że będę fotografował AMATORSKO sceny średnio dynamiczne obiektywem 70-300 to najdłuższą jego ogniskową ( w tym wypadku 300mm) traktuję jako bazę dla szybkiego ustawienia czasu ( czyli wrzucam w auto iso "najdłuższy czas migawki" conajmniej 1/300). Dla pewności zmniejszam ten czas jeszcze o 50% (crop) i zapominam o poruszeniach kadru. Wiadomo , można wrzucić czas dużo krótszy ale to co napisałem powyżej to absolutne minimum. Oczywiście NIE ZAPOMINAM właczyć funkcji AutoIso w puszce .......

VIfoto ; piszesz do mnie bo chyba nie ogarniasz tego co kto tu mówi ...... a poza tym nie rozmawiamy o zawodowym tylko amatorskim fotografowaniu ... Zawodowstwo kieruje się swoimi (bardziej rygorystycznymi) zasadami , tam nie ma miejsca na powtórki czy komfort nieudanego zdjęcia. To nie ten wątek.
A tak w ogóle , zapewniam Cię że nie musisz mi przybliżać specyfiki i zasad reporterskiego focenia sportu.

TOP67
11-06-2013, 12:53
Ale nowsze body mają Auto ISO, które samo dobiera czas od którego zaczyna podnosić czułość, zależnie od ogniskowej.
Standardowo jest to 1/ogniskowa x crop. Można sobie podnieść lub obniżyć przelicznik wg własnego uznania. I to się sprawdza przy mało dynamicznych scenach.
Ustawienie AutoISO na najdłuższą ogniskową, przy słabym oświetleniu, to zbędne szumy przy niższych ogniskowych. Bo po co na 70mm robić z czasem 1/500s?

Agnieszka_Fotografia
11-06-2013, 15:33
Rece mam zazwyczaj dosc opanowane :) gorzej z ustawieniem mojego 3 miesiecznego dziecka, aby sie nie ruszalo.
Ale do rzeczy..przetestowalam przy roznych czasach (od 100-1000). Jest lepiej ale i tak nie zawsze otrzymalam ostre zdjecia :(
Oto przyklad:http://imgur.com/esk3Vce. Dane techniczne: 1/200 s, f 2.2, Iso 1800.
Dodatkowo teraz przy podgladzie zdjecia w aparacie wartosci ISo wyswietla mi sie na czerwono (tym razem nie powinnam nic tutaj napsuc, bo mam ustawione autoiso), wiec w czym moze tkwic problem? Z jakiego autofocus korzystacie najczesciej (body D7000). Korzystalam z focus wykrywania twarzy, ale wyniki mialam sredni, szczegolnie kiedy dziecko jest ubrane we wzorzaste rzeczy :( Z gory dziekuje za pomoc

Jarkod
11-06-2013, 16:49
no pewnie, przecież każdy reporter ma 4 ręce i szybkość reakcji kobry i przeliczniki czasów w głowie bzdury piszesz jedna z bardziej przydatnych funkcji dużo zawodowych fotografów z niej korzysta.. no ale Ty bądź pro tylko "M" jak "miszcz"

Z innej beczki; chyba psuje Ci się klawiatura, bo nie działają Ci klawisze z przecinkiem i kropką (zakładam, że gdyby działały, to byśmy je widzieli...)

TOP67
11-06-2013, 17:09
Zdjęcie jest ostre na tyle, na ile to możliwe w tych warunkach oświetleniowych. ISO na czerwono oznacza, że automat musiał je podnieść. ISO 1800 generuje już ziarno, które znacznie pogarsza wrażenie ostrości. Niestety nie zostawiłaś EXIF, więc nie można odczytać odległości. Zakładając obiektyw 85mm na DX, szacuję ją na 1,5m. Przy przysłonie 2.2 GO wynosi 2,5 cm. To mniej więcej od czoła do lewego oka.

waadimch
11-06-2013, 17:22
przepraszam gdzie w exifie znajde info o odległości bo nie moge namierzyć

TOP67
11-06-2013, 18:04
W NEF jest na pewno. W JPG jest chyba wycinana.

Agnieszka_Fotografia
11-06-2013, 22:04
tak, odleglosc byla ok 2 metrow.

Marek
11-06-2013, 22:17
W NEF jest na pewno.

Tomek, albo cos pomyliłeś albo ja mam popsute body, bo nijak tej odległości nie widzę...
W czym to pokazuje?

TOP67
11-06-2013, 22:32
PhotoMe pokazuje przy opisie obiektywu. Wiersz Focus Distance.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/PhotoMe-1.gif
źródło (http://www.top67.pl/Nikon/PhotoMe.gif)

Marek
11-06-2013, 22:34
O rzesz... dzięki.

plan3s
12-06-2013, 11:54
irek 6311 - gdybym dodala lampe, to zdjecie wyszloby prawdopobniej przeswietlone. Szukam ustawienia na min czas migawki, ale znajduje tylko max. czulosc ( tutaj mam 6400) i najdluzszy czas migawki 1/30. Gdzie szukac min czas migawki?

Nie wyszłoby, chyba żebyś celowała w czarny garnitur :)

gompky
13-06-2013, 13:25
Bardzo, ale to bardzo się mylisz. Zanim coś takiego napiszesz, to musisz mieć pewność, że jest to prawda. Każde szkło ma inną transmisję światła. Nawet jeśli ogniskowa jest ta sama i jest ten sam otwór, to jeden obiektyw straci go mniej, a inny więcej. To wszystko zależy od ilości soczewek w układzie, zastosowanych powłok i pewnie paru innych rzeczy.

Wykonaj bardzo proste doświadczenie. Weź sobie kilka obiektywów które posiadasz, ustaw na nich te same ogniskowe, daj tę samą przysłonę i popatrz na czas naświetlania. Zdziwisz się bardzo.

Sorry za ot, rzadko mi się zdarza, ale nie ździerżę. Czy Ty "masz pewność" tego co piszesz? Owszem każde szkło ma inną transmisję/stratę światła i dlatego używa się tych fajnych cyferek, żeby podać ile światła dany obiektyw wpuszcza, a nie dlatego, żeby lepiej wyglądał. W konkretnych warunkach każde moje szkło przy tej samej przysłonie i czułości pokaże ten sam czas, jeżeli będzie obejmowało ten sam kadr. Co gorsza tak zawsze było w każdym systemie, którym pracowałem. Bardzo to dziwą mnie bzdury, które sadzisz i wprowadzasz ludzi w błąd. Bardzo, ale to bardzo się mylisz.

Auriell
13-06-2013, 23:02
Sorry za ot, rzadko mi się zdarza, ale nie ździerżę. Czy Ty "masz pewność" tego co piszesz? Owszem każde szkło ma inną transmisję/stratę światła i dlatego używa się tych fajnych cyferek, żeby podać ile światła dany obiektyw wpuszcza, a nie dlatego, żeby lepiej wyglądał. W konkretnych warunkach każde moje szkło przy tej samej przysłonie i czułości pokaże ten sam czas, jeżeli będzie obejmowało ten sam kadr. Co gorsza tak zawsze było w każdym systemie, którym pracowałem. Bardzo to dziwą mnie bzdury, które sadzisz i wprowadzasz ludzi w błąd. Bardzo, ale to bardzo się mylisz.

Nie wiem czy do końca rozumiesz to, o czym ze mną rozmawiasz? ;)

Przeprowadzałem testy na różnych obiektywach, ustawiałem te same ogniskowe, te same wartości przesłony, a aparat ustawiał różne czasy naświetlania. Czary, nie? Albo jeszcze inaczej: Ustawiałem te same przesłony, ogniskowe, czas, a aparat dobierał różne wartości ISO.

Załóżmy, że jedna soczewka powoduje stratę światła na poziomie 2%. Obiektyw X ma soczewek 5, a obiektyw Y ma soczewek 10. Czy wg Ciebie, aby uzyskać dokładnie taki sam poziom naświetlenia zdjęcia - aparat ustawi dokładnie taki sam czas naświetlania? A jeśli aparat ustawi taki sam czas naświetlenia, to czy zdjęcia będą miały identyczną jasność?

gompky
14-06-2013, 02:03
A na jakim poziomie będą różnice? Światłomierze w korpusach tej samej firmy, z tego samego okresu nierzadko były i są skalowane z większą tolerancją błędu niż różnice, o których się rozpisujesz. Może inaczej: pracowałem systemami średnioformatowymi na diapozytywach o skrajnie niskiej tolerancji na błąd naświetlania, standardem było używanie dokładnych światłomierzy zewnętrznych. Pomiar wykonany poza obiektywem pozwalał nanieść parametry, w tym również wartość przysłony i wykonać precyzyjną ekspozycję. Dlaczego? bo f4, f5.6 etc. to jest tyle samo światła, niezależnie od tego jakie szkło zapnę. Inaczej te wartości byłyby całkowicie bezużyteczną ozdóbką na pierścieniu przysłon. Różnice związane z przejściem z ośrodka w ośrodek (szkło/powietrze/szkło itd)? Oczywiście, że są, ale nie są na tyle istotne, żeby usprawiedliwić ton Twojej wypowiedzi pod adresem kolegi theluki i moim. Wiem, o czym z Tobą rozmawiam, tego typu pytań sobie nie życzę, czepiłeś się drobiazgu, który w praktycznej fotografii jest bez znaczenia i zamyka się w tolerancji jakiegokolwiek powszechnie używanego światłoczułego medium służącego do rejestracji obrazu. Robiłeś eksperymenty? Zmierzyłem spotem wczoraj na statywie trzy szkła z mojej stopki - ciągłe światło studyjne, jednolita powierzchnia. Za każdym razem 1/200. Cud... Owszem aparat w jednym wypadku dobierze 1/209, a w drugim 1/191, o czym się nie dowiem i wcale nie chcę, bo po co? Praktycznego znaczenia to nie ma żadnego. Aspekt czysto akademicki, ot po to, żeby napisać komuś, że nie ma racji...

Auriell
14-06-2013, 22:47
A to dobre. A co ma ogniskowa do czasu naswietlania? Kazdy obiektyw przy takiej samej przysłonie i w dokładnie tych samych warunka oświetleniowych da dokładnie taki sam czas naświetlania.

Nie rozumiem, dlaczego się czepiasz. Odniosłem się do powyższej wypowiedzi, że każdy obiektyw przy tej samej przysłonie i w takich samych warunkach oświetleniowych, da dokładnie taki sam czas naświetlania.

Jest to ewidentnie nieprawdą (co z resztą sam potwierdzasz w jakimś tam stopniu). Testowałem różne obiektywy, i ustawiając na nich te same wartości przysłony i ogniskowych, a do tego zadając w funkcji AutoISO czas zmiany ISO przy migawce np. 1/125 sek. dostawałem różne wartości ISO. Dla obiektywu X wartość ISO wynosiła 720, a dla obiektywu Y 960. Jest różnica? Jest. Czy jest to różnica bardziej, czy mniej istotna, można dyskutować. Ale różnica jest. Nie uprawnia to jednak do przyjęcia założenia, że różnicy nie będzie żadnej.

Ponadto, proponuję przyjrzeć się ocenom obiektywów na DxOMark. Jednym z kryteriów oceny obiektywu, jest jego transmisja światła:

Transmission of a photographic lens describes its ability to transmit light from the photographic scene to the sensor surface. Lenses consists of many glass elements, each reflecting or absorbing a portion of the light; therefore the more elements, the lower the transmission.

gompky
14-06-2013, 23:49
Czepiam się, co robię nadzwyczaj rzadko, bo bardzo "z góry" skrytykowałeś wypowiedź osoby, której tok rozumowania był zgodny z ważnymi zamierzeniami dotyczącymi standaryzowania narzędzi służących do fotografowania. Ostatecznie efekt jest taki, że ktoś siedzący słabo w temacie może uznać, że tak naprawdę przysłona "4" w dwóch obiektywach ma ze sobą związek tylko taki, że ktoś narysował tą samą cyferkę. A jest całkiem odwrotnie - te same wartości przysłon mają reprezentować na tyle, na ile to jest technologicznie możliwe, ta samą transmisję światła, to jest ważne chociażby przy wspomnianej przeze mnie pracy światłomierzem zewnętrznym. Zawsze należy uznać, że jest jakaś tolerancja błędu, nigdzie nie ma "pasowania na 0". Tymczasem w swojej wypowiedzi na tyle przerysowałeś znaczenie tych różnic, że odwróciłeś zupełnie stan faktyczny. Nigdzie nie napisałem, że "dokładnie" ten sam czas. Napisałem, że różnice są pomijalne. A DxOMark ma więcej krytyków niż Ken Rockwell. Proponuję EOT.

devilcape
15-06-2013, 00:52
Zrób sobie Auriell test dokładny. Ale wyczytaj sie dokładnie w wypowiedzi gompky'ego.
Ten sam kadr lub jednolita, równo oświetlona powierzchnia, wypełniająca cały kadr.

TOP67
15-06-2013, 07:40
Większe różnice niż transmisja powoduje mechanizm popychacza. Nawet w tym samym obiektywie kolejne klatki mogą się różnić naświetleniem. Widać to przy time lapsach.

Wysłane z małego żółtego telefoniku

Auriell
15-06-2013, 09:46
Czepiam się, co robię nadzwyczaj rzadko, bo bardzo "z góry" skrytykowałeś wypowiedź osoby, której tok rozumowania był zgodny z ważnymi zamierzeniami dotyczącymi standaryzowania narzędzi służących do fotografowania. Ostatecznie efekt jest taki, że ktoś siedzący słabo w temacie może uznać, że tak naprawdę przysłona "4" w dwóch obiektywach ma ze sobą związek tylko taki, że ktoś narysował tą samą cyferkę. A jest całkiem odwrotnie - te same wartości przysłon mają reprezentować na tyle, na ile to jest technologicznie możliwe, ta samą transmisję światła, to jest ważne chociażby przy wspomnianej przeze mnie pracy światłomierzem zewnętrznym. Zawsze należy uznać, że jest jakaś tolerancja błędu, nigdzie nie ma "pasowania na 0". Tymczasem w swojej wypowiedzi na tyle przerysowałeś znaczenie tych różnic, że odwróciłeś zupełnie stan faktyczny. Nigdzie nie napisałem, że "dokładnie" ten sam czas. Napisałem, że różnice są pomijalne. A DxOMark ma więcej krytyków niż Ken Rockwell. Proponuję EOT.

Jeśli producenci obiektywów podchodzą do standaryzacji oznaczeń przysłon, tak jak producenci aparatów do standaryzacji ISO, to słabo to widzę. Ale rzeczywiście nie ma co dalej roztrząsać tematu.