PDA

Zobacz pełną wersję : 'Gęstość' zdjęć



Franek_
04-06-2013, 21:28
Obydwa poniższe sample kradzione bez pozwolenia, liczę na wybaczenie i pobłażliwość autorów. Natomiast poniższe zdjęcia obrazują dobrze to, o co chciałem się zapytać, a mianowicie o patent na ich 'gęstość'. Nie potrafię tego inaczej ponazywać. Chodzi mi o 'richness' i tu też nie mam lepszego słowa. Smolistość czerni i subtelność szarości w miejsce wszechobecnej szarzyzny. Mam nadzieję, że ktokolwiek zrozumiał, o co b:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/mariuszjaniszewski-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/547/mariuszjaniszewski.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/img22029-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/196/img22029.jpg/)

zdyboo
04-06-2013, 21:38
Odpowiedź jest krótka, PS.
Oczywiście można szukać pary film i wywojka, ktora da zbliżone efekty, ale łatwiej jest pobawić się w postprocesie.

cichy70
04-06-2013, 21:40
znaczy nigdy takich nie będę miał.
a generalnie dążę do takiej tonacji.

Kartofelinder
04-06-2013, 22:01
No i jeszcze pozostaje naświetlanie odbitek. Dodżing i burning, tak po Anselowemu.

A w Gimpie po prostu duplikujesz warstwę i ustawiasz mieszanie na multiply. Efekt podobny.

pastwisko
04-06-2013, 22:14
Obydwa poniższe sample kradzione bez pozwolenia, liczę na wybaczenie i pobłażliwość autorów.

To wypadało by chociaż tych autorów podac...

adrian
04-06-2013, 22:28
znaczy nigdy takich nie będę miał.

Chcieć znaczy móc człowieku men ;-) Tak czy siak jak zdyboo napisał - obróbka, do tego dosyć spore kontrasty i trochę low key. Dodatkowo na pierwszym zdjęciu dodge+burn, czyli selektywne rozjaśnianie/przyciemnianie.

cichy70
04-06-2013, 22:34
eee to już wolę to co mi z filmu wychodzi plus proste jaśniej ciemniej itd

Franek_
04-06-2013, 22:35
Mowiac szczerze myslalem, ze zakladajac temat w tym dziale (AO), a nie w pytaniach technicznych czy jak tam się ta czesc forum nazywa autorzy beda znani w stopniu dostatecznym, albo i prywatnym. Niemniej co racja to racja, a więc poprawiam haniebny błąd, i tak: maestro nr 1 - wspolpublikujacy i wspolprezentowany na lamach Aorty senor Mario Chulbul Janiszewski, maestro nr 2 publikowany w Aorcie Jacob Aue Sobol.

Odpowiadajac na poprzednie komentarze (za ktore serdecznie dziekuje): znaczy się ogolnie pojeta postprodukcja i obrobka w mysl zalozenia 'Photoshop najlepszym przyjacielem kobiety'?
A moze pytanie zadam inaczej - autora drugiego ze zdjec raczej prozno wypytywac o szczegoly (nomen omen) doskonalego zdjecia, natomiast moze co do zdjecia nr 1 (nomen omen rownie dobrego) bedzie szansa na opinie z pierwszej - bo trzymajacej aparat - reki?

Message has been sent via BlackBerry terminal using Tapatalk

WojtehP
04-06-2013, 22:53
Oba zdjęcia cyfrowe jakbyś nie wiedział :)

Musisz se lecę m9 co najmniej a nie g2 fundnac

Wysyłane z mojego Z10 za pomocą Tapatalk 2

doktor
04-06-2013, 22:59
Sobola są chyba z Monochroma.

Franek_
04-06-2013, 23:49
Wiem, ze oba cyfrowe, ale to duzo nie zmienia. Podlinkuje jutro zdjecia w podobnym stylu. A czy M9 czy MM czy G2 to bez roznicy bo i to i to dalmierze, z obiektywem blisko matrycy / filmu..

Message has been sent via BlackBerry terminal using Tapatalk

pastwisko
04-06-2013, 23:59
odleglosć od matrycy/filmu determinuje tonalnosć i kontrast? śmiała teoria

gibber
05-06-2013, 05:58
Tylko Ps/Gimp, witaj w prawdziwym świecie ;-)

Franek_
05-06-2013, 06:22
Pastwisko - jakoś sobie wykoncypowalem, ze im blizej szklo matrycy lub filmu, tym bardziej 'leje' swiatlem, a im dalej, tym to swiatlo bardziej skupione. To moja robocza teoria, gdzie slowo teoria jest i tak naduzyciem. Chodzi mi o to, ze skoro i G2 dalmierz i M9 dalmierz, i tu i tu obiektywy jedne z najlepszych na swiecie do formatu 135, to efekt powinien byc zblizony. A roznica jest taka, ze te dwa podlinkowane zdjecia sa wrecz namalowane swiatlem, a to, co ja robie ma sterylny look.

Glupich pytan bym nie zadawal, gdybym mial pojecie jakiego zakresu zmiany i ulepszenia mozna poczynic Photoshopami i innymi programami i jak często tych zmian się dokonuje. Co lepsi tutaj powinni zamiast takich cudenek wrzucac stykowki=)

Message has been sent via BlackBerry terminal using Tapatalk

adrian
05-06-2013, 07:37
Ależ to są po prostu zdjęcia przekonwertowane na cz-b z tym, że w pierwszym jest trochę średnich tonów i samo zdjęcie jest dosyć "miekkie", natomiast drugie to już mega pojechany kontrast.

pit.
05-06-2013, 08:52
Czyli taki obrazek jak zaprezentowany w pierwszym poście można osiągnąć nie posiadając M-9 ? Tudzież innego dalmierza ?

Nie chcielibyście bardziej uświadomić nieświadomego jak to zrobić ? Czy wpis kolegi Kartofelinder plus umiejętne stosowanie D&B to rozwiązanie tej zagadki ? Przyznaje że zawsze jak patrzyłem na takie magiczne obrazki to pozostawały one w mojej pamięci, ale porzucałem je wiedząc o tym, iż są nieosiągalne acz piękne.

WojtehP
05-06-2013, 09:11
można osiągnąć i na filmie i cyfrowych matrycach - M9 fakt matrycę ma dosyć specyficzną ale większość FF (nie mogę powiedzieć ze wszystkie bo tego nie wiem ale jestem przekonany ze d700 i d3 i następne a d800 to już na 100% ) pozwolą tak zdjęcie obrobić. Mariusz ma swój styl i tak obrabia wszystkie zdjęcia - można zobaczyć jego zdjęcia z Afryki z Nikona. Sobol to zupełnie inna obróbka - ostre kontrasty a to już dużo łatwiej z większości cyfrowych matryc.


A dokładnie jak to robić ... trzeba samemu dojść - nie sadze ze Sobol napisze poradnik z określonymi dokładnie wartościami suwaków :)

doktor
05-06-2013, 09:42
Nie wydaje mi się, by rzecz była powiązana z akurat dalmierzowym aparatem. W przypadku zdjęć czarno-białych może Monochrom daje jakąś przewagę, bo matryca rejestruje obraz od razu w skali szarości dając większe spektrum (choć to czysta supozycja, bo nie próbowałem MM).
Co do wersji analogowej, to wydaje mi się, że podobny efekt można uzyskać na rozdzielonych gradacjach. Choć i tak najistotniejszy jest orginał fotki. Czy to cyfrowej czy analogowej.

pastwisko
05-06-2013, 09:56
A roznica jest taka, ze te dwa podlinkowane zdjecia sa wrecz namalowane swiatlem, a to, co ja robie ma sterylny look.

Swiatło, światło jeszcze raz swiatło. Albo na miejscu, albo w postprocesie. Z tego wynika rzeczone bogactwo, bo światlo rozjaśnia i zwiększa cienie wydobywajac całe spektrum od bliskich wypaleń do głębokiej czerni cieni. Jak nie ma swiatła to nie ma tego zroznicowania i jest płasko sterylnie - owszem są ciemne i jasne obszary, ale one są kolorami w szarościach. Jak nie ma swiatła to trzeba je nadrabiać w postprocesie - rzeczony dodge i burn to nic innego jak reczne dorabianie swiatła i cienia własnie. Wg mnie przy dobrym swietle i scenie mozna się bez nich obejść. Ale tą samą robotę trzeba wykonać na miejscu polując na dobre światło i scenę - bo jeszcze inną kwestią jest oczywiscie to co i jak poukładasz w kadrze, co dasz w tle, co przed, tak żeby sensownie ze sobą grało. Postproces to takie studio w plenerze, sam ustawiasz sobie swiatło jak nie ma zastanego ;)

rbit9n
05-06-2013, 10:09
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/mariuszjaniszewski-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/547/mariuszjaniszewski.jpg/)
negatyw wywołany normalnie, powiększenie na gradacji 5.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/img22029-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/196/img22029.jpg/)
negatyw wywołany kontrastowo, najlepiej infekcyjnie (lith), powiększenie na gradacji 4 lub 5.

pit.
05-06-2013, 10:10
@WojtehP - nawet nie liczyłbym na to, bo wiem, że taka prośba pewnie byłaby nie na miejscu. Ważne dla mnie jest choćby to (bom fascynat takiego obrazka) , że to jest osiągalne i że samym Lightroomem nieba nie dosięgnę.

Dzięki ! :)

WojtehP
05-06-2013, 10:13
zrobisz to dobrym materiałem wejściowym + PS na 100%

LR może tez wystarczyć

ważna jest matryca - ja zostawiłem sobie jako bajer Sigmę DP1s - zakres tonalny jest boski co opisuja np. optyczne.pl - zrobione dp1 zdjęcia i przekonwertowane B&W daje naprawdę nieziemskie efekty

sejmajnejm
05-06-2013, 10:22
negatyw wywołany normalnie, powiększenie na gradacji 5.

negatyw wywołany kontrastowo, najlepiej infekcyjnie (lith), powiększenie na gradacji 4 lub 5.

tego się trzymajmy. Reszta to bicie piany. W ciemni jak ktoś chce też sobie dopali lub wymaskuje.

pastwisko
05-06-2013, 10:37
negatyw wywołany normalnie

Ale jaki negatyw i czym wywołany? Bo normalnie wywołany Fomapan 100 w LQN, bedzie się troche różnił od normalnie wywołanego Tri-xa 400 w D76, czy Acrosa w HC-110 ;)

rbit9n
05-06-2013, 11:36
no, i nie należy zapominać, że inny jest negatyw normalny pod mieszacz, inny pod kondensor.

Gundrum
05-06-2013, 11:36
1. Konwersja cyfrowa
a. Konwersja w SilverEffex Pro (ustawienie jasności, kontrastu, filtr pomarańczowy, trochę clarity)
b. dodge i burn - domalowanie światła na palcach, twarzy, ramionach - mocno przesadziłem :)
Zdjęcie z nikona d90 z samyangiem 85mm, więc bardzo daleko od Leiki. Zdjęcie nieostre, bardzo ciężko ostrzy się manualnie na matówce d90 a samyang jest bardzo miękki.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/06/Daria_ZG_0187-1.jpg
źródło (http://4.bp.blogspot.com/-4jJOO90QHyo/TfSz1A2G7_I/AAAAAAAAAS8/N3R_R44rgvc/s1600/Daria_ZG_0187.jpg)
Tu analogowe, mamiya 645, portra 160 konwrtowana tak samo jak poprzednie, ale bez dodge i burn, 2 minuty roboty:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/2012027011-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-LOTBsiPXX1s/T6gev5Pw7WI/AAAAAAAAA3M/tiEXKPdqd4I/s1600/2012-027011.jpg)

2, Analogowe BW, tmax 400 pchany do 1600, skanowany na automacie bez dodatkowej obróbki. Zdjęcie jest poruszone więc niezbyt ostre. Aparat średnioformatowy produkcji radzieckiej :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/201147052-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-upF1OGUcGcs/Tm-YVqgtQ1I/AAAAAAAAAe0/aN83ENtMi0E/s1600/2011-47-05-2.jpg)

Mario ma sporo wyczucia w obróbce (ja się na konwersji nie znam, dlatego robię na filmie BW), matryca leiki podobno rejestruje bardzo dużo detalu, zdjęcia są ostre, do tego on dodaje sporo więcej clarity i winietę.
Do tego jego zdjęcia są po prostu ciekawe.

adrian
06-06-2013, 10:07
Swoją drogą, jeżeli chodzi o wspomnianą "gęstość" fotografii polecam Sebastiao Salgado, szczególnie jego ostatni projekt - Genesis. Jest mnóstwo zdjęć w sieci :)

ranbir kapoor
06-06-2013, 11:47
Dziwny ten watek
Zamiast zgadywac czy wymyslac prosciej zapytac sie autora :)

rbit9n
06-06-2013, 11:59
Dziwny ten watek
Zamiast zgadywac czy wymyslac prosciej zapytac sie autora :)

a gdzie zabawa wtedy?

Gundrum
06-06-2013, 12:04
Dokładnie, przyjdziesz i powiesz że to jpegi z puszki i po zabawie :)

Franek_
06-06-2013, 12:05
Do autora skierowane zostalo zapytanie (w zasadzie nadzieja, ze moze się wypowie). Poza tym, nie kazdy chce zdradzac swoj styl pracy. A odpowiedz w zasadzie już padla - obrobka. Pytanie zostalo zadane w formie dosc otwartej i nie chodzilo mi w nim o dokladny przepis na ustawienia w Photoshopie a o to, czy wyglad tych zdjec jest zasluga Photoshopa wlasnie czy odpowiedniej kombinacji szklo / matryca.

ranbir kapoor
06-06-2013, 16:14
Tu zadnych tajemnic nie ma
U mnie zdjecia przechodza droge LR niksilver CS
Natomiast dodatkowym czynnikiem ktory robi roznice jest polaczenie szkiel leikowych z matryca z M9
A i tak wazne jest to co na zdjeciu a nue jak obrabiane

sejmajnejm
06-06-2013, 19:01
A i tak wazne jest to co na zdjeciu a nue jak obrabiane

nie bagatelizowalbym wpływu wykonania odbitki na efekt końcowy. tak jak kiedyś dobry printer był na wagę złota, tak teraz dobra, nie narzucająca narzucająca się obróbka. tymbardziej, ze z cyfry w 90% przypadków obraz prosto z puchy wywołuje bol głowy.

Jacek_Z
07-06-2013, 00:21
... sobie wykoncypowalem, ze im blizej szklo matrycy lub filmu, tym bardziej 'leje' swiatlem, a im dalej, tym to swiatlo bardziej skupione. To moja robocza teoria, gdzie slowo teoria jest i tak naduzyciem. Teoria błędna. To co piszesz nie wpływa na gęstość. To jedynie wpływa na winietę, na telecentryczność itp.

doktor
07-06-2013, 11:09
Teoria błędna. To co piszesz nie wpływa na gęstość. To jedynie wpływa na winietę, na telecentryczność itp.

Morderca. Zabił śliczną teorię. A taka młoda była, tyle mogła zdziałać...

ranbir kapoor
07-06-2013, 11:12
aED8-AtNp8o

Franek_
07-06-2013, 11:39
Teoria Panny Łoś - klasyka.

I co mie obśmiewacie? Mówiłem, że w tym przypadku słowo teoria stanowi nadużycie.


telecentryczność itp.

Ej, ja Twojej matki nie obrażam.