Zobacz pełną wersję : 'Gęstość' zdjęć
Obydwa poniższe sample kradzione bez pozwolenia, liczę na wybaczenie i pobłażliwość autorów. Natomiast poniższe zdjęcia obrazują dobrze to, o co chciałem się zapytać, a mianowicie o patent na ich 'gęstość'. Nie potrafię tego inaczej ponazywać. Chodzi mi o 'richness' i tu też nie mam lepszego słowa. Smolistość czerni i subtelność szarości w miejsce wszechobecnej szarzyzny. Mam nadzieję, że ktokolwiek zrozumiał, o co b:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/mariuszjaniszewski-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/547/mariuszjaniszewski.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/img22029-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/196/img22029.jpg/)
Odpowiedź jest krótka, PS.
Oczywiście można szukać pary film i wywojka, ktora da zbliżone efekty, ale łatwiej jest pobawić się w postprocesie.
znaczy nigdy takich nie będę miał.
a generalnie dążę do takiej tonacji.
Kartofelinder
04-06-2013, 22:01
No i jeszcze pozostaje naświetlanie odbitek. Dodżing i burning, tak po Anselowemu.
A w Gimpie po prostu duplikujesz warstwę i ustawiasz mieszanie na multiply. Efekt podobny.
pastwisko
04-06-2013, 22:14
Obydwa poniższe sample kradzione bez pozwolenia, liczę na wybaczenie i pobłażliwość autorów.
To wypadało by chociaż tych autorów podac...
znaczy nigdy takich nie będę miał.
Chcieć znaczy móc człowieku men ;-) Tak czy siak jak zdyboo napisał - obróbka, do tego dosyć spore kontrasty i trochę low key. Dodatkowo na pierwszym zdjęciu dodge+burn, czyli selektywne rozjaśnianie/przyciemnianie.
eee to już wolę to co mi z filmu wychodzi plus proste jaśniej ciemniej itd
Mowiac szczerze myslalem, ze zakladajac temat w tym dziale (AO), a nie w pytaniach technicznych czy jak tam się ta czesc forum nazywa autorzy beda znani w stopniu dostatecznym, albo i prywatnym. Niemniej co racja to racja, a więc poprawiam haniebny błąd, i tak: maestro nr 1 - wspolpublikujacy i wspolprezentowany na lamach Aorty senor Mario Chulbul Janiszewski, maestro nr 2 publikowany w Aorcie Jacob Aue Sobol.
Odpowiadajac na poprzednie komentarze (za ktore serdecznie dziekuje): znaczy się ogolnie pojeta postprodukcja i obrobka w mysl zalozenia 'Photoshop najlepszym przyjacielem kobiety'?
A moze pytanie zadam inaczej - autora drugiego ze zdjec raczej prozno wypytywac o szczegoly (nomen omen) doskonalego zdjecia, natomiast moze co do zdjecia nr 1 (nomen omen rownie dobrego) bedzie szansa na opinie z pierwszej - bo trzymajacej aparat - reki?
Message has been sent via BlackBerry terminal using Tapatalk
Oba zdjęcia cyfrowe jakbyś nie wiedział :)
Musisz se lecę m9 co najmniej a nie g2 fundnac
Wysyłane z mojego Z10 za pomocą Tapatalk 2
Sobola są chyba z Monochroma.
Wiem, ze oba cyfrowe, ale to duzo nie zmienia. Podlinkuje jutro zdjecia w podobnym stylu. A czy M9 czy MM czy G2 to bez roznicy bo i to i to dalmierze, z obiektywem blisko matrycy / filmu..
Message has been sent via BlackBerry terminal using Tapatalk
pastwisko
04-06-2013, 23:59
odleglosć od matrycy/filmu determinuje tonalnosć i kontrast? śmiała teoria
Tylko Ps/Gimp, witaj w prawdziwym świecie ;-)
Pastwisko - jakoś sobie wykoncypowalem, ze im blizej szklo matrycy lub filmu, tym bardziej 'leje' swiatlem, a im dalej, tym to swiatlo bardziej skupione. To moja robocza teoria, gdzie slowo teoria jest i tak naduzyciem. Chodzi mi o to, ze skoro i G2 dalmierz i M9 dalmierz, i tu i tu obiektywy jedne z najlepszych na swiecie do formatu 135, to efekt powinien byc zblizony. A roznica jest taka, ze te dwa podlinkowane zdjecia sa wrecz namalowane swiatlem, a to, co ja robie ma sterylny look.
Glupich pytan bym nie zadawal, gdybym mial pojecie jakiego zakresu zmiany i ulepszenia mozna poczynic Photoshopami i innymi programami i jak często tych zmian się dokonuje. Co lepsi tutaj powinni zamiast takich cudenek wrzucac stykowki=)
Message has been sent via BlackBerry terminal using Tapatalk
Ależ to są po prostu zdjęcia przekonwertowane na cz-b z tym, że w pierwszym jest trochę średnich tonów i samo zdjęcie jest dosyć "miekkie", natomiast drugie to już mega pojechany kontrast.
Czyli taki obrazek jak zaprezentowany w pierwszym poście można osiągnąć nie posiadając M-9 ? Tudzież innego dalmierza ?
Nie chcielibyście bardziej uświadomić nieświadomego jak to zrobić ? Czy wpis kolegi Kartofelinder plus umiejętne stosowanie D&B to rozwiązanie tej zagadki ? Przyznaje że zawsze jak patrzyłem na takie magiczne obrazki to pozostawały one w mojej pamięci, ale porzucałem je wiedząc o tym, iż są nieosiągalne acz piękne.
można osiągnąć i na filmie i cyfrowych matrycach - M9 fakt matrycę ma dosyć specyficzną ale większość FF (nie mogę powiedzieć ze wszystkie bo tego nie wiem ale jestem przekonany ze d700 i d3 i następne a d800 to już na 100% ) pozwolą tak zdjęcie obrobić. Mariusz ma swój styl i tak obrabia wszystkie zdjęcia - można zobaczyć jego zdjęcia z Afryki z Nikona. Sobol to zupełnie inna obróbka - ostre kontrasty a to już dużo łatwiej z większości cyfrowych matryc.
A dokładnie jak to robić ... trzeba samemu dojść - nie sadze ze Sobol napisze poradnik z określonymi dokładnie wartościami suwaków :)
Nie wydaje mi się, by rzecz była powiązana z akurat dalmierzowym aparatem. W przypadku zdjęć czarno-białych może Monochrom daje jakąś przewagę, bo matryca rejestruje obraz od razu w skali szarości dając większe spektrum (choć to czysta supozycja, bo nie próbowałem MM).
Co do wersji analogowej, to wydaje mi się, że podobny efekt można uzyskać na rozdzielonych gradacjach. Choć i tak najistotniejszy jest orginał fotki. Czy to cyfrowej czy analogowej.
pastwisko
05-06-2013, 09:56
A roznica jest taka, ze te dwa podlinkowane zdjecia sa wrecz namalowane swiatlem, a to, co ja robie ma sterylny look.
Swiatło, światło jeszcze raz swiatło. Albo na miejscu, albo w postprocesie. Z tego wynika rzeczone bogactwo, bo światlo rozjaśnia i zwiększa cienie wydobywajac całe spektrum od bliskich wypaleń do głębokiej czerni cieni. Jak nie ma swiatła to nie ma tego zroznicowania i jest płasko sterylnie - owszem są ciemne i jasne obszary, ale one są kolorami w szarościach. Jak nie ma swiatła to trzeba je nadrabiać w postprocesie - rzeczony dodge i burn to nic innego jak reczne dorabianie swiatła i cienia własnie. Wg mnie przy dobrym swietle i scenie mozna się bez nich obejść. Ale tą samą robotę trzeba wykonać na miejscu polując na dobre światło i scenę - bo jeszcze inną kwestią jest oczywiscie to co i jak poukładasz w kadrze, co dasz w tle, co przed, tak żeby sensownie ze sobą grało. Postproces to takie studio w plenerze, sam ustawiasz sobie swiatło jak nie ma zastanego ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/mariuszjaniszewski-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/547/mariuszjaniszewski.jpg/)
negatyw wywołany normalnie, powiększenie na gradacji 5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/06/img22029-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/196/img22029.jpg/)
negatyw wywołany kontrastowo, najlepiej infekcyjnie (lith), powiększenie na gradacji 4 lub 5.
@WojtehP - nawet nie liczyłbym na to, bo wiem, że taka prośba pewnie byłaby nie na miejscu. Ważne dla mnie jest choćby to (bom fascynat takiego obrazka) , że to jest osiągalne i że samym Lightroomem nieba nie dosięgnę.
Dzięki ! :)
zrobisz to dobrym materiałem wejściowym + PS na 100%
LR może tez wystarczyć
ważna jest matryca - ja zostawiłem sobie jako bajer Sigmę DP1s - zakres tonalny jest boski co opisuja np. optyczne.pl - zrobione dp1 zdjęcia i przekonwertowane B&W daje naprawdę nieziemskie efekty
sejmajnejm
05-06-2013, 10:22
negatyw wywołany normalnie, powiększenie na gradacji 5.
negatyw wywołany kontrastowo, najlepiej infekcyjnie (lith), powiększenie na gradacji 4 lub 5.
tego się trzymajmy. Reszta to bicie piany. W ciemni jak ktoś chce też sobie dopali lub wymaskuje.
pastwisko
05-06-2013, 10:37
negatyw wywołany normalnie
Ale jaki negatyw i czym wywołany? Bo normalnie wywołany Fomapan 100 w LQN, bedzie się troche różnił od normalnie wywołanego Tri-xa 400 w D76, czy Acrosa w HC-110 ;)
no, i nie należy zapominać, że inny jest negatyw normalny pod mieszacz, inny pod kondensor.
1. Konwersja cyfrowa
a. Konwersja w SilverEffex Pro (ustawienie jasności, kontrastu, filtr pomarańczowy, trochę clarity)
b. dodge i burn - domalowanie światła na palcach, twarzy, ramionach - mocno przesadziłem :)
Zdjęcie z nikona d90 z samyangiem 85mm, więc bardzo daleko od Leiki. Zdjęcie nieostre, bardzo ciężko ostrzy się manualnie na matówce d90 a samyang jest bardzo miękki.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/06/Daria_ZG_0187-1.jpg
źródło (http://4.bp.blogspot.com/-4jJOO90QHyo/TfSz1A2G7_I/AAAAAAAAAS8/N3R_R44rgvc/s1600/Daria_ZG_0187.jpg)
Tu analogowe, mamiya 645, portra 160 konwrtowana tak samo jak poprzednie, ale bez dodge i burn, 2 minuty roboty:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/05/2012027011-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-LOTBsiPXX1s/T6gev5Pw7WI/AAAAAAAAA3M/tiEXKPdqd4I/s1600/2012-027011.jpg)
2, Analogowe BW, tmax 400 pchany do 1600, skanowany na automacie bez dodatkowej obróbki. Zdjęcie jest poruszone więc niezbyt ostre. Aparat średnioformatowy produkcji radzieckiej :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/09/201147052-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/-upF1OGUcGcs/Tm-YVqgtQ1I/AAAAAAAAAe0/aN83ENtMi0E/s1600/2011-47-05-2.jpg)
Mario ma sporo wyczucia w obróbce (ja się na konwersji nie znam, dlatego robię na filmie BW), matryca leiki podobno rejestruje bardzo dużo detalu, zdjęcia są ostre, do tego on dodaje sporo więcej clarity i winietę.
Do tego jego zdjęcia są po prostu ciekawe.
Swoją drogą, jeżeli chodzi o wspomnianą "gęstość" fotografii polecam Sebastiao Salgado, szczególnie jego ostatni projekt - Genesis. Jest mnóstwo zdjęć w sieci :)
ranbir kapoor
06-06-2013, 11:47
Dziwny ten watek
Zamiast zgadywac czy wymyslac prosciej zapytac sie autora :)
Dziwny ten watek
Zamiast zgadywac czy wymyslac prosciej zapytac sie autora :)
a gdzie zabawa wtedy?
Dokładnie, przyjdziesz i powiesz że to jpegi z puszki i po zabawie :)
Do autora skierowane zostalo zapytanie (w zasadzie nadzieja, ze moze się wypowie). Poza tym, nie kazdy chce zdradzac swoj styl pracy. A odpowiedz w zasadzie już padla - obrobka. Pytanie zostalo zadane w formie dosc otwartej i nie chodzilo mi w nim o dokladny przepis na ustawienia w Photoshopie a o to, czy wyglad tych zdjec jest zasluga Photoshopa wlasnie czy odpowiedniej kombinacji szklo / matryca.
ranbir kapoor
06-06-2013, 16:14
Tu zadnych tajemnic nie ma
U mnie zdjecia przechodza droge LR niksilver CS
Natomiast dodatkowym czynnikiem ktory robi roznice jest polaczenie szkiel leikowych z matryca z M9
A i tak wazne jest to co na zdjeciu a nue jak obrabiane
sejmajnejm
06-06-2013, 19:01
A i tak wazne jest to co na zdjeciu a nue jak obrabiane
nie bagatelizowalbym wpływu wykonania odbitki na efekt końcowy. tak jak kiedyś dobry printer był na wagę złota, tak teraz dobra, nie narzucająca narzucająca się obróbka. tymbardziej, ze z cyfry w 90% przypadków obraz prosto z puchy wywołuje bol głowy.
... sobie wykoncypowalem, ze im blizej szklo matrycy lub filmu, tym bardziej 'leje' swiatlem, a im dalej, tym to swiatlo bardziej skupione. To moja robocza teoria, gdzie slowo teoria jest i tak naduzyciem. Teoria błędna. To co piszesz nie wpływa na gęstość. To jedynie wpływa na winietę, na telecentryczność itp.
Teoria błędna. To co piszesz nie wpływa na gęstość. To jedynie wpływa na winietę, na telecentryczność itp.
Morderca. Zabił śliczną teorię. A taka młoda była, tyle mogła zdziałać...
ranbir kapoor
07-06-2013, 11:12
aED8-AtNp8o
Teoria Panny Łoś - klasyka.
I co mie obśmiewacie? Mówiłem, że w tym przypadku słowo teoria stanowi nadużycie.
telecentryczność itp.
Ej, ja Twojej matki nie obrażam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.