PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] ptasiek



_13_jacek
01-06-2013, 21:49
Witam:D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.fujiklub.pl/gallery/image.php?album_id=68&image_id=25472)
Pozdrawiam;)

_13_jacek
02-06-2013, 21:24
A co to? Prawie sto wyświetleń i żadnego słowa. Aż taki gniot:(
Chyba maleństwo z gniazda wypadło. Ano. Smutne, że nie mogłem mu pomóc. Nigdzie nie widziałem gniazda. Poza tym nawet jak bym go włożył do gniazda, to zapewne byłby odrzucony przez mój zapach, który bym zostawił:sad:
Ale przynajmniej będzie dumnie żył na foto.

TMB
02-06-2013, 21:31
Mogłeś - wystarczyło by go podnieść na drzewo bez zabierania do domu z powodu wyimaginowanego porzucenia przez rodziców.

Dobry Boże - od kiedy ptaki mają tak sprawny węch?!?! Litości!

_13_jacek
02-06-2013, 21:54
Mogłeś - wystarczyło by go podnieść na drzewoNie bardzo, wysokie brzozy były. Do gałęzi kilka metrów w górę, i tak by spadł, bo jak był na ziemi to podskakiwał popiskując.
bez zabierania do domuNie zabierałem go do domu:roll:

TMB
02-06-2013, 22:40
Fakt, źle to zabrzmiało. Przepraszam ;)

Wystarczyło go posadzić na czymś wysokim, gdzie może się skryć przed lotnymi drapieżnikami i słońcem, a z ziemi zabrac aby chronic przed kotami/psami/kunami/szczurami itp itd. Ale to tak na przyszłość ;)

dreams5
03-06-2013, 02:10
Świetna ptaszyna :)

Nie znam się zabardzo na tym, ale słyszałam, że nawet nie można zbyt blisko podchodzić do ptasich gniazd.
Więc nie wiadomo czy z tym zapachem to nie jest jakaś prawda.
Przydałoby się jakiegoś ornitologa zapytać :)

TCT
04-06-2013, 19:32
Dobry Boże - od kiedy ptaki mają tak sprawny węch?!?! Litości!
Co prawda sępy (szczególnie Nowego Świata) wyszukują padlinę głównie za pomocą węchu. Ale żeby oddać sprawiedliwość: to chyba nie jest młody kondor :razz:.

H1TM4N1500
04-06-2013, 20:11
Chciałem wrzucić do oceny dziś zrobione zdjęcie lecz wygląda na to że muszę "dorosnąć" bo moje gnioty nadają się jedynie do kosza jak patrze na takie zdjęcia :) Mi się bardzo podoba :)

_13_jacek
04-06-2013, 21:56
Dzięki za komentarze:)

Fakt, źle to zabrzmiało. Przepraszam ;)Oj tam:wink:
Wystarczyło go posadzić na czymś wysokim, gdzie może się skryć przed lotnymi drapieżnikami i słońcem, a z ziemi zabrac aby chronic przed kotami/psami/kunami/szczurami itp itd. Ale to tak na przyszłość ;)Zapamiętam, aczkolwiek znalazłem info, że ptasi rodzice czasem celowo wyprowadzają młode z gniazda (zanim ów nauczy się latać) pilnują ich i dokarmiają poza gniazdem. Po prostu, jak znajdziemy pisklę z wykształconymi piórami(nie puch) to oddalić się na jakąś odległość i zaobserwować czy dolatują do młodego, w obecności człowieka ponoć nie podlecą.
Chciałem wrzucić do oceny dziś zrobione zdjęcie lecz wygląda na to że muszę "dorosnąć" bo moje gnioty nadają się jedynie do kosza...Dlaczego? Dawaj, pokazuj zdjęcia. W jaki sposób dowiesz się co jest nie tak ze zdjęciem. Po to jest forum, aby pokazać zdjęcia i dostać wskazówki na przyszłość, co zrobić, aby robić ciekawe zdjęcia. Po za tym, czasem może być tak, że to co Tobie wydaję się, że do kosza, może być całkiem fajnym zdjęciem.
Pozdrawiam:wink:

TMB
04-06-2013, 22:56
Dzięki za komentarze:)
Oj tam:wink:Zapamiętam, aczkolwiek znalazłem info, że ptasi rodzice czasem celowo wyprowadzają młode z gniazda (zanim ów nauczy się latać) pilnują ich i dokarmiają poza gniazdem. Po prostu, jak znajdziemy pisklę z wykształconymi piórami(nie puch) to oddalić się na jakąś odległość i zaobserwować czy dolatują do młodego,

A morze czerwone wypełnione jest winem....pitolenie. Należy podnieść - ok, poza gniazdem, ale zdecydowanie lepiej aby to bylo na gałęzi niz na trawniku.




Nie znam się zabardzo na tym, ale słyszałam, że nawet nie można zbyt blisko podchodzić do ptasich gniazd.
Więc nie wiadomo czy z tym zapachem to nie jest jakaś prawda.
Przydałoby się jakiegoś ornitologa zapytać :)


Ja ornitologiem nie jestem, ale wiem ze moja wiedzia jest na takim poziomie, że mogę się w tym temacie wypowiedzieć, ze NIC się nie stanie jeśli dotkniemy pisklaka w celu jego podsadzenia.
A podchodzić zbyt blisko nie mozna - nie dziwota - po co ploszyc, niepokoic czy zdradzac lokalizacje gniazda dla kruka/lisa/kuny ? ;)

razza
05-06-2013, 00:39
A morze czerwone wypełnione jest winem....pitolenie. Należy podnieść - ok, poza gniazdem, ale zdecydowanie lepiej aby to bylo na gałęzi niz na trawniku.




Ja ornitologiem nie jestem, ale wiem ze moja wiedzia jest na takim poziomie, że mogę się w tym temacie wypowiedzieć, ze NIC się nie stanie jeśli dotkniemy pisklaka w celu jego podsadzenia.
A podchodzić zbyt blisko nie mozna - nie dziwota - po co ploszyc, niepokoic czy zdradzac lokalizacje gniazda dla kruka/lisa/kuny ? ;)

Jak zwykle pitolisz TMB :) Jest szereg gatunków pozornych zagniazdowników :) Ptaki mają węch - słaby ale mają :) Wystarczy wylać olej anyżowy aby się o tym przekonać :) Co do Twojej wiedzy - niestety jest na miernym poziomie, odwrotnie proporcjonalnie do wiary w Siebie :) Patrz set o szpakach który zamieściłem :)

TMB
05-06-2013, 07:20
Ok mają, ale na tyle słaby, że można go pominąć. A na pewno zapach człowieka ich nie spłoszy.

I nie zgrywaj cwaniaka i pseudo mądrego, bo to się robi nudne.


Pozdro
ps. co watek o szpakach? Człowieku, pomyśl nad swoimi parametrami aby focic dzwonce przy full sloncu przy iso 1600 w lato z czasem naswietlania ok 1/1000? Dziwny jestes, toteż zamykam dyskusje z Tobą.

kaliszfornijczyk
05-06-2013, 18:24
Jak zwykle pitolisz TMB :) Jest szereg gatunków pozornych zagniazdowników :) Ptaki mają węch - słaby ale mają :) Wystarczy wylać olej anyżowy aby się o tym przekonać :) Co do Twojej wiedzy - niestety jest na miernym poziomie, odwrotnie proporcjonalnie do wiary w Siebie :) Patrz set o szpakach który zamieściłem :)

Jako członek RSPB ( od niedawna ) otrzymałem kilka broszur z radami fachowców jak postępować z ptakami w różnych sytuacjach, i tak tu m.in. jest napisane nt. piskląt:
" Jeśli znajdziesz młode pisklę siedzące na ziemi bez widocznych rodziców jest możliwe że rodzice polecieli po pokarm lub obserwują z niedalekiej okolicy. Większość ptaków ogrodowych spędza dzień lub dwa na ziemi zanim nauczą się latać. To jest całkowicie normalne zachowanie. Najlepszym rozwiązaniem jest zostawić pisklę tam gdzie jest, jedynie gdy pisklę znajduje się na ruchliwej drodze wtedy można je przenieść w bezpieczniejsze miejsce, jednak nie zbyt daleko aby rodzice mogli je usłyszeć i zobaczyć. Przenoszenie młodych ptaków nie powoduje odrzucenia przez rodziców. Ptaki z UK mają słabo rozwinięty zmysł węchu w porównaniu do ssaków. " Koniec cytatu :)
Przypomnę tylko że ponad 95% gatunków ptaków w UK to te same co w Polsce.

_13_jacek
05-06-2013, 21:28
Czyli poniekąd to dobrze, że go nie ruszałem z miejsca. Miejsce to nie było przy żadnej drodze, a dookoła były wysokie brzozy.
Jedynie to, na przyszłość troszkę się oddalić i zaobserwować czy do młodego podlatują ptaki ale o tym to już pisałem.
Temat do zamknięcia co by nie tworzyć nie potrzebnej dyskusji, chyba, że o zdjęciu lub ewentualne wskazówki:)
Pozdrawiam:wink: