PDA

Zobacz pełną wersję : Jakie są skutki korzystania z filtrów UV



Wolves
01-06-2013, 13:15
Witam
Zastanawiam się nad zakupem filtru UV ale są różne opinie na ich temat. Jedni mówią że likwiduje jakieś zamglenia inni że przez niego gorzej działa af. Jakie są wasze odczucia co do tych filtrów? opłaca sie je kupować?

morzon
01-06-2013, 13:27
Nie opłaca, chyba, że jako przezroczysty dekielek.

zwola79
01-06-2013, 13:49
opłaca się tylko do extra ochrony szkiełka msz.

GonzoG
01-06-2013, 13:52
Zależy od jakości filtra i jego typu.
Podstawowym założeniem dla filtrów UV było "naprawienie" działania światłomierza w aparatach analogowych, bo promieniowanie UV inaczej było rejestrowane przez światłomierze, a inaczej przez klisze.

Co do zamglenia - może likwidować, ale nie jest to stricte filtr UV, a tzw. UV Haze (Haze-2A, UV17). Wycinają one nie tylko UV, ale także część z pasma widzialnego z zakresu fioletu. To one mogą likwidować zamglenia, które występują przy dużych odległościach (liczonych w kilometrach, jak nie ich dziesiątkach), w bardzo słoneczne dni.
Te zamglenia, to głównie rozproszenie UV, pasma fioletowego i niebieskiego w powietrzu.

Tak więc czy warto - jak masz obiektyw za >4000 zł, często robisz w warunkach, w których przednia soczewka jest narażona na uszkodzenia, to warto założyć porządny filtr, czy to UV , czy ochronny. W przeciwnym wypadku - strata pieniędzy, strata na jakości obrazka i częste problemy z nietrafiającym AF.

Andrzej1974
01-06-2013, 14:19
Jakie są skutki korzystania z filtrów UV? A choćby takie, jak w tym linku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=229995).

Wolves
01-06-2013, 15:39
Po wypowiedziach S4INT, zwolli i GongoZ miałem wątpliwości, ale Andrzej wybiłeś mi z głowy zakup filtra :) dziękuje za odpowiedzi

Art Erie
01-06-2013, 16:57
Jakie są skutki korzystania z filtrów UV? A choćby takie, jak w tym linku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=229995).

A to jest mega!
No ale jak ktoś zakłada opony od przyczepy rolniczej do sportowego coupe... :-P

UV ma takie zastosowanie jak napisał GonzoG ( no może z tymi odległościami nieco przesadził, bo różnica jest już na 50 metrach ), czyli chroni przednią soczewkę obiektywu przed przypadkowym włożeniu weń na przykład parasolki Cioci ;)

Andrzej1974
01-06-2013, 19:00
Po wypowiedziach S4INT, zwolli i GongoZ miałem wątpliwości, ale Andrzej wybiłeś mi z głowy zakup filtra :) dziękuje za odpowiedzi

Żeby nie było... sam mam na jednym obiektywie tanią UV-kę. Jednak chyba ją ściągnę (z powodu niezbyt udanych zdjęć) i spróbuję zobaczyć jak zdjęcia wyjdą bez filtra UV.

ajt
03-06-2013, 14:40
Na dwa obiektywy mam założone, praktycznie na stałe, same oprawki po filtrach UV. Po to, żeby się dało je wkładać bez dekielka do torby. Bez obaw, że coś tam porysuje przednią soczewkę. Z oprawką jest na tyle głęboko, że jest w miarę bezpieczna :)

arwic
03-06-2013, 17:43
Żeby nie było... sam mam na jednym obiektywie tanią UV-kę. Jednak chyba ją ściągnę (z powodu niezbyt udanych zdjęć) i spróbuję zobaczyć jak zdjęcia wyjdą bez filtra UV.
Może tutaj jest problem.
Mam UV HOYA HMC UV ( C ), zakładam gdy czuję że trzeba (rajd, motocross....), jednak na spacer po parku UV ląduje w plecaku. Szkło możesz uszkodzić zawsze i wszędzie, reguły nie ma.
Przy wyborze filtra zwróć uwagę czy filtr jest wielo-powłokowy (multicoated).
Firmy: Hoya, Marumi, Kenko, troche drożej B+W lub Heliopan

fotoon
03-06-2013, 23:58
Czasem może zaparować przestrzeń między UV'ką a przednią soczewką.

mariuszz24
04-06-2013, 03:21
Z tego co przeczytalem "UV moze powodowac odblyski przy fotografowaniu pod swiatlo i noca w miescie."
AF moze miec klopoty jezeli filtr bedzie brudny.
Faktycznie minimalnie musi zmniejszac rozdzielczosc.

Zalozylem aby nie zniszczyc szkla i jestem zadowolony (D7k3, 50mm/1.8D, UV+35mm/1.8G, UV+18-105mm).


Jezeli sie zdecydujszesz to nie trzeba przesadzac i kupowac najdrozszych - sa opublikowane testy.

meu
24-06-2013, 20:01
Poczytaj sobie test filtrów: http://www.optyczne.pl/5.1-Inne_testy-Test_filtr%C3%B3w_UV.html
oraz http://www.optyczne.pl/9.1-Inne_testy-Test_filtr%C3%B3w_UV_-_uzupe%C5%82nienie.html
Jak chcesz tylko do ochrony przedniej soczewki to chyba warto kupić Marumi WPC UV.

szymon708
25-06-2013, 15:15
Mam filtry UV na każdym szkle. Nie zauważyłem, aby AF się przez nie gubił ( potwierdzone testami ). Nie zauważyłem, aby spadła jakoś obrazku ( potwierdzone licznymi testami - nie drukuję bilbordów) Używam tylko i wyłącznie do ochrony przedniej soczewki.
Zalety dla mnie: łatwiej się to czyści - mniej ostrożniej niż szkło, można dać pod strumień wody itp. Nie martwię się o przednią soczewkę. Mam znajomego który upuścił 35mm. Szkło jest całe, żadnej rysy, ale filtr do wymiany.

bboy4
04-07-2013, 08:41
Ja mam filtry Marumi na każdym szkle ,nie wiem czy owe Marumi psują cokolwiek czy nie ,ale czy są w takim razie szkiełka przezroczyste bez ochrony UV aby kupić i nakręcić jako ochrona soczewki?? (ja nie spotkałem)

GonzoG
04-07-2013, 11:45
Ja mam filtry Marumi na każdym szkle ,nie wiem czy owe Marumi psują cokolwiek czy nie ,ale czy są w takim razie szkiełka przezroczyste bez ochrony UV aby kupić i nakręcić jako ochrona soczewki?? (ja nie spotkałem)

Są - wystarczy wpisać w google "lens protector", to znajdzie.
Przy czym skutki używania UV tyczą się każdego filtra, a nie tylko UV. Z filtrami ochronnymi będzie tak samo, no chyba że kupisz takie za > 500 zł, bo te przynajmniej w teorii są idealnie gładkie i idealnie równe.

mini21
06-07-2013, 09:48
Ja też mam na każdym szkle (choć dużo ich już nie zostało :D) założoną UV'kę.
Wychodzę z założenia, że lepiej będzie wyrzucić porysowany filtr UV niż wydawać setki (albo jeszcze więcej) złotych na wymianę przedniej soczewki w szkle wartym kilka tyś. zł.

darkmajin
06-07-2013, 10:25
Kiedy ostatnio wimieniałeś uv porysowaną? Przeciętny użytkownik obchodzi się jak z jajkiem, a jak mam sie martwić o wypadki to może już zaczne jeździć samochodem 40km/h i kupie trumne, a noż się przyda... Ja nie zamierzam tego używać, ochrony nie potrzebuje, czyscić i tak trzeba.. Ale spoko to coś jak nikon vs canon, 35 vs 50 itd. ;)

mini21
06-07-2013, 10:52
Znam kilka przypadków, gdzie UV'ka uratowała obiektyw.
I nie chodzi mi tu o porysowania tylko na przykład o upadek.
Poszukaj na forum, gdzieś było kiedyś, jak komuś obiektyw spadł "na twarz" i filtr UV był rozbity w drobny mak, a soczewka była cała.
Więc nie pleć głupot - jak chcesz to możesz sobie jeździć nawet 200km/h i to twoja sprawa.

A co do ogólnej kwestii UV'ek to tu się z tobą zgodzę - jest to temat "rzeka" i jest równie dużo przeciwników co zwolenników (ja należę do tych drugich).

bboy4
06-07-2013, 11:36
Ja też raczej należę do zwolenników , nie kwestionuję że AF może działać odrobinkę wolniej lub na zdjęciu może wyjść coś czego bez filtra by nie było , ale mimo wszystko wolę czyścić UV`kę niż soczewkę...

Drogich obiektywów nie mam , ale ochrona jakaś jest...

Art Erie
06-07-2013, 11:41
Przedniej soczewki nie trzeba rysować gwożdziem, wystarczy piasek niesiony z wiatrem; zwykle na plaży, gdzie indziej też. Długo to trwa, ale jest skuteczne.
UV kupuję od Heliopana, na tańsze szkła od Samyanga.