Zobacz pełną wersję : Co dłuższego (taniego) do D90 dla amatora?
Witam,
Posiadam body d90 z kitem 18-105 oraz 35mm 1.8 i to mi całkowicie wystarczało. Nie robię dużo zdjęć, ale chciałbym kupić coś dłuższego, szczególnie, że czasami brakuje dłuższej ogniskowej, a niedługo wybieram się nad morze i chętnie porobiłbym sobie np. mewy :)
Nie chcę wydawać zbyt wiele, bo fotografia to moje hobby, a nie źródło dochodu, dlatego pomyślałem o czymś z niskiej półki cenowej, np. Tamron 70-300 Di LD (599 zł), lub trochę droższa Sigma. Ewentualnie, coś innego, max. do 1000 zł.
Czy ten Tamron będzie OK, czy nie warto sobie głowy zawracać?
Ja miałem dylemat czy kupić Nikkora 55-300VR za około 1000zł, czy Nikkora 70-300VR za prawie drugie tyle - wybrałem tańsze rozwiązanie i nie żałuję :)
Miej tylko na uwadze, że ten Nikkor 55-300 to szkło typowo pod DX - jeśli planujesz przesiadkę na pełną klatkę, to czekać Cię będzie zmiana....
nikkor83
26-05-2013, 00:51
Jak wyżej;)
Ze szkieł 70-300 sensowny wybór to:
Tamron 70-300 VC USD
Nikkor 70-300 VR
pozostałe, są bardzo słabe, raczej nie używalne powyżej 200mm.
do 1000zł nowy, jest tylko Nikkor 55-300VR - chyba najlepsze optycznie szkło do DX z zakresem do 300mm, ale ma powolny AF.
używanego Tamrona 70-300 VC USD można w okolicach 1000zł, a szkło to ma 5 lat gwarancji, więc wszystkie używki powinny być jeszcze na gwarancji (o ile pochodzą z polskiej dystrybucji).
Ten tamron bez stabilizacji jest dobry ale do 135mm potem już nie za bardzo. Tego mialem wiec nie polecam.
Ludzie chwalą sobie nikkor 55-300mm vr. To może być dobry wybór za rozsądne pieniądze.
N 55-300
Co do AF to nie jest wcale tak tragicznie. Fakt nie jest tak szybki jak w 70-300 czy 70-200, ale bardzo celny i kilka klas lepszy niz w S 70-300 (tez mialam, wiec wydaje mi sie, ze wiem co mowie).
puszosław
26-05-2013, 08:27
Jak juz wszyscy powiedzieli jesli ma byc nowy to 55-300vr jesli wchodzi w gre używany to polecam zaczaić się na 70-300vr mozna utrafić za cenę jaką planujesz wydac. Ja polowałem na 70-300 vr bo nie lubie obiektywów które kręcą mordką
Sigmę odradzam. Mydełko powyzej 200 af przynajmniej w wersji na srubokret kiepski.
Jak masz 18-105 i 35 1.8 to tanie sigmy i tamrony cię zdecydowanie zawiodą.
55-300 też będzie przeszkadzał kręcącą soczewką i wolnym AF.
Tak jak poprzednicy mówili rozejrzyj się za używanymi:
70-300 Tamron VC USD
70-300 Nikkor VR
A ja się będę cały czas upierała, że 55-300 nie ma tak słabego AF jak piszecie. No chyba, że miałam wyjątkowo udany egzemplarz, który fajnie radził sobie z poruszającymi się zwierzętami (konie).
Miałem okazję porównywać Tamrona 70-300 i Nikona 55-300. Moim zdaniem jest przepaść jeżeli chodzi o szybkość AF.
Co nie oznacza, że nie da się z nim pracować. Autor wątku szuka szkła do fotografii hobbystycznej, w której 55-300 na pewno nie zawiedzie.
A wpisy wyglądają dość dramatycznie. Dramatyczny AF ma sigma, która zanim wyostrzy potrafi przelecieć przez cały zakres ;)
Mam większy dylemat, niż miałem :)
W każdym razie, OK, coś już wiem, taniego Tamrona odpuszczam. Zostaje mi albo nowy 55-300 VR, albo używany 70-300 Tamron VC USD lub Nikkor. Ten 55-300 będzie mi się trochę bardziej pokrywał w zakresie ognoskowych z już posiadanym 18-105.
W każdym razie obiektyw będę chciał kupić w najbliższym tygodniu, bo w przyszłym wyjeżdżam.
sandbender
26-05-2013, 19:52
+1 dla Tamrona 70-300 VC USD, do 200mm jest bardzo ostro, później już nie tak bardzo ale akceptowalnie jak dla mnie amatora. Stabilizacja działa bardzo dobrze
Identycznego posta napisałem w innym wątku:
Plusy dla 70-300:
1. W 55-300 Auto Focus jest troszkę wolniejszy niż w 70-300.
2. 70-300 nie kręci mordką przy ostrzeniu.
3. 70-300 jest większy co mi osobiście się podoba , ma większą średnicę przedniej soczewki.
Ja zdecydowałem się na zakup nowego 55-300 , dużo tańszy ,za różnice ceny można sobie dokupić nowego N35mm F1.8 lub lampę błyskową.... (np 622MKII)
Dla mnie do amatorskich wypadów 55-300 wystarcza , za różnice dokupiłem właśnie 35mm F1.8 ,wszystko zależy od budżetu.
Jeśli są różnice diametralne w jakości obrazka na 300mm ,to prawda jest taka że doświadczony użytkownik zrobi lepsze zdjęcia 55-300 ,niż laik z podpiętym 70-300.
Ty akurat masz już 35-tkę i lampe , ale nie zmienia to faktu że za różnice można dokupić sobie Fish-a 8mm :D
Na placu boju pozostaje Nikkor 55-300 i Tamron 70-300 USD. Różnica w cenie (w nowych), to ok. 350 zł. Pytanie, czy warto dopłacić? Jakoś nie mogę znaleźć używki, a zależy mi na czasie.
Każdy poleca to co ma lub miał. Ja miałem Tamrona 55-200 i Nikkora 70-300 i wiem, że oba dają dość dobrą jakość na długim końcu.
Aha, używanego Tamrona 55-200 kupisz za 200-300zł
sandbender
02-06-2013, 15:26
Na placu boju pozostaje Nikkor 55-300 i Tamron 70-300 USD. Różnica w cenie (w nowych), to ok. 350 zł. Pytanie, czy warto dopłacić? Jakoś nie mogę znaleźć używki, a zależy mi na czasie.
Różnica jest chyba nieco większa, mi wychodzi około 700zł (nowych)
Różnica jest chyba nieco większa, mi wychodzi około 700zł (nowych)
To policz jeszcze raz:
N55-300 - ~950 zł
T70-300 VC USD - ~1300 zł
Ja również uważam, że warto dołożyć do Tamrona:
1) zdecydowanie szybszy AF
2) celniejszy AF
3) lepsza stabilizacja
Co do jakości optycznej - różne zdania. Zarówno N55-300 i T70-300VC mają lekki rozrzut jakościowy i warto przebrać kilka sztuk, aby znaleźć ten lepszy egzemplarz. Szczególnie należy zwrócić uwagę na celność i ostrość na większych odległościach ( >20-30m) oraz na długim końcu.
+1 dla Tamrona 70-300 VC USD, do 200mm jest bardzo ostro, później już nie tak bardzo ale akceptowalnie jak dla mnie amatora. Stabilizacja działa bardzo dobrze
ode mnie też +1. Świetny stosunek jakości do ceny szkła IMO.
sandbender
02-06-2013, 18:47
To policz jeszcze raz:
N55-300 - ~950 zł
T70-300 VC USD - ~1300 zł
Aaa, ok ja liczyłem do N70-300, mój błąd.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.