Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Kopalnia siarki. Wulkan Ijen. Jawa.



nowart
21-05-2013, 13:49
Jako, że towarzysz niedoli jako pierwszy zamieścił już poniżej kilka klatek, postaram się opisać historię swoimi słowami i obrazami. Uważam również, mimo opinii, iż zdjęcie powinno się bronić samo, że tej niesamowicie ciężkiej pracy należy się choćby kilka słów głębszego komentarza...


Każdego dnia pracownicy kopalni dokonują rzeczy w moim przekonaniu niemal niemożliwych. Pokonują trasę ok 4km w jedną stronę, z czego niemal kilometr to wysokogórska, mordercza droga ze szczytu krateru na jego dno, do kopalni nad brzegiem kwasowego jeziora.
Praca w warunkach tam panujących odbiega od jakichkolwiek zasad, norm o jakich większość ludzi ma wyobrażenie. W otaczających, wszechobecnych oparach siarkowodoru i wypalającym skórę na ciele kwasie siarkowym pod stopami, dokonują rzeczy niewiarygodnych. Bez jakichkolwiek ochrony i zabezpieczenia, wyrywają gołymi rękoma siarkowe bryły tworzące się z wyciekającej, kwasowej "lawy". Za zabezpieczenie dróg oddechowych służy wetknięta w usta szmata. Żadnych okularów, na nogach często zwykłe klapeczki. Czyhają na cenne sekundy, kiedy to wiatr skieruje toksyczne, duszące opary w inną stronę. Zdarza się to jednak na tyle rzadko, że są zmuszeni do wdychania oparów, których oddziaływania na organizm nie wyobrażałem sobie do chwili, gdy nie stanąłem między nimi. Każdy z pewnością pamięta szkolne doświadczenia na chemii i delikatny powiew kwasu siarkowego z menzurki. W Ijen to codzienność...
W momencie, gdy wiatr zmienia kierunek i dopadają nas opary, robi się ciemno, nie widać niczego dookoła a organizm odmawia posłuszeństwa w ułamek sekundy. Oczy same się zaciskają, krtań blokuje nie pozwalając na dopływ choćby odrobiny tlenu, wydzielina z trawiącego kwasem nosa leci jak z kranu a wymioty pojawiają się jak na zawołanie. Pojawia się wszechogarniająca panika, nie wiadomo co robić, gdzie uciekać...
Największy jednak podziw wzbudza droga powrotna, już z załadowanymi do pełna koszami. Każdy z pracowników dźwiga na swoich barkach ok 80 kg !! Wydawało mi się, że jestem silnym, sprawnym facetem. Tak, wydawało mi się... nie wyobrażam sobie wspinaczki trasą jak na polskie Rysy, w japonkach czy przydużych kaloszach, z 80 kilogramowym koszem na barkach. Bez mrugnięcia okiem dokonują tego ludzie połowę mniejsi od nas i to dwukrotnie w ciągu dnia...
Za pokonanie trasy i powrót z wyładowanymi po brzegi koszami pracownicy otrzymują ok 50.000 rupii, czyli ok 32 polskich złotych... chapeaux bas !


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img401/1999/dscf3435v.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img266/8153/dscf3449y.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img405/5712/dscf3475w.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img507/3235/dscf3490q.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img259/8394/dscf3503e.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img7/5260/dscf3510q.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img191/5853/dscf3413i.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img211/51/dscf3560.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img402/5448/dscf3561yv.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img708/6418/dscf3464f.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img801/5726/dscf3568o.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img832/2443/dscf3573n.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img18/1179/dscf3575j.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img853/4404/dscf3577u.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img189/2276/dscf3532v.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img28/6405/dscf3436x.jpg)



Uprzedzając zapytania - w roli głównej Fuji x100s.

MR
21-05-2013, 14:24
Kurcze, chłopaki szacun za materiał. Dobry tekst uzupełnia zdjecia. Czy masz moze szersze plany? No i chce sie wiecej zdjęć...

bryk77
22-05-2013, 04:54
Świetny reportaż! Bardzo mi się podoba :) Nawet bym nie pomyślał, że to Fuji potrafi robić zdjęcia tak dobrej jakości.

mackaron
22-05-2013, 08:00
Dobre zdjecia Nowart

mOSAd
22-05-2013, 08:42
Świetne zdjęcia i opis. Kiedyś oglądałem też reportaż o tym zajęciu. No masakra niestety. Szkoda, że ludzie muszą lub chca się na to decydować w ogóle.

WojtehP
22-05-2013, 08:48
x100s :) super

Kaczy_Grzmot
22-05-2013, 08:50
Twój reportaż daje do myślenia. Dzięki.

Panerai
22-05-2013, 10:12
Zatkało mnie. Świetny materiał !!

tool
22-05-2013, 16:39
Następny b.dobry materiał do tego opis, który dodaj 110% do klimatu zdjęć...

Amadeusz
23-05-2013, 21:25
Szokujące jest to co piszesz.

zbyszekD7000
23-05-2013, 22:56
Był film na ten temat w TVP, bardzo ciekawy, ale w porze zerowej oglądalności , ok 2-3 w nocy, dokładnie to co na zdjęciach

sruba
25-05-2013, 12:28
Ten film to "Śmierć człowieka pracy" Michaela Glawoggera... to i parę innych zajęć przyprawiających o dreszcze...

rafulec
25-05-2013, 20:14
mega repo :)
bardzo mi się podoba

Sławol
25-05-2013, 20:15
Świetny reportaż!

Dzięki, że jeździcie po świecie i pokazujecie nam takie historie :)

sebod
26-05-2013, 22:35
Jak dla mnie dobry materiał , dobrze się ogląda.

bryk77
27-05-2013, 01:20
Ten film to "Śmierć człowieka pracy" Michaela Glawoggera... to i parę innych zajęć przyprawiających o dreszcze...

Z góry przepraszam autora wątku za off top. Odnośnie filmu - obejrzałem połowę tego dokumentu. Jest świetny, ale gdy przyszło do podrzynania gardeł kozom w Nigerii wymiękłem. Drastyczne to mało powiedziane.

soniq2
04-06-2013, 12:44
Szokujące jest to co piszesz.

A wspaniałe zdjęcia w całości uzupełniają tragiczny los tych ludzi. Dzięki tym zdjęciom dowiedziałem się o takim procederze i z lekka mnie przytkało. A my niejednokrotnie narzekamy na nasz los żyjąc w czasach dobrobytu...:-(

jarek76
01-07-2013, 08:12
Świetny materiał!!!, gratulacje

stock
01-07-2013, 08:18
takie zdjęcia coraz bardziej przybliżają mnie do zakupy X100 :D

Dexter88
01-07-2013, 12:47
Reportaż rewelacja, gratuluję.

wed
01-07-2013, 13:05
Witam,
Przede wszystkim historia, którą nam opowiedziałeś daje do myślenia, a uzupełniona o zdjęcia robi ogromne wrażenie.
Reportaż jest genialny. Zdjęcia są zarąbiste. Gratuluję.

Gundrum
08-07-2013, 13:47
Bardzo dobry wstęp i świetnie zrealizowana opowieść.

zimmek
11-07-2013, 18:07
Kapitalny reportaż i zdjęcia.

JackDaniels
12-07-2013, 13:03
Dołączam się!!!
Gratulacje! Dobry opis i wspaniały materiał ilustracyjny!!!
Ostatnie zdjęcie świetnie zamyka całość!

Pzdr

Rycerz
12-07-2013, 16:08
gratuluje wyprawy i zdjęć :-)

igorbyrski
16-07-2013, 23:03
Bardzo sie podoba :) gratki

josephebeloki
12-10-2013, 09:04
Wczoraj mnie żona zabrała na World Press Foto [Kraków]. Już chwile temu oglądałem Twój reportaż, ale wczoraj po wystawie musiałem go pokazać żonie jak wróciliśmy do domu. No dla mnie Twój reportaż zasługuje na miano World Press Foto na podium.


Pozdrawiam

fafniak
12-10-2013, 09:31
Parę lat temu widziałem zdjęcia z tych miejsc i opisy pracy. Ciężko mi teraz będzie to odnaleźć ale o ile pamiętam to były bardziej "brudne" dosłownie i w przenośni.
Dosłownie bo ludzie na nich byli bardziej "upyleni" a i foty nie maiły takiej jasności/czystości nie wiem jak to nazwać . Takiej cyfrowej klarowności. Tamten klimat bardziej mi się podobał - pasował do tematu.

Twoje foty są bardzo dobre ale właśnie widziałbym je trochę inne mniej klarowne. Chyba nie tylko dlatego że tamten reportaż widziałem wcześniej.

grizzly
29-10-2013, 20:14
Ten film to "Śmierć człowieka pracy" Michaela Glawoggera... to i parę innych zajęć przyprawiających o dreszcze...

oglądałem 2x. Super film pozwala sie zastanowić nad tym w jakich warunkach ludzie muszą żyć,bo to co pokazał autor filmu na pewno nie jest pracą na osiem godzin.

zdjęcia są super i gratuluję autorowi.

JanTarn1
19-11-2013, 23:11
Pełne uznanie - masz świetna rękę i oko do repo. Od strony technicznej te foty to najlepsza reklama Fuji - małego, ale jakby z wielką klatą.
PS
Ciąg dalszy nastąpi?

Wyrwiząb
10-12-2013, 15:27
Jako, że towarzysz niedoli jako pierwszy zamieścił już poniżej kilka klatek, postaram się opisać historię swoimi słowami i obrazami. Uważam również, mimo opinii, iż zdjęcie powinno się bronić samo, że tej niesamowicie ciężkiej pracy należy się choćby kilka słów głębszego komentarza...




Doskonały opis na początku. Celowo zacząłem czytać nie oglądając zdjęć i tych kilka zdań perfekcyjnie pobudza wyobraźnię. Dla mnie zdjęcia mistrzowskie, żona zachwycona. Zazdroszczę Ci takiej wyprawy, ja nie mam czasu na to niestety.