Zobacz pełną wersję : Usuwanie śladów kropel ze zdjęć
Witam
Czy są i ktos z Was zna jakieś metody lub techniki usuwania śladów kropel ze zdjęć? Robiłem fotki podczas mżawki i deszczu pod kątem do gory i coś niecos na kilka ujęć spadło na obiektyw pare kropel - zostały ślady na fotkach. Będę wdzięczny za porady, linki, tutoriale itp.
Pozdrawiam wszystkich
umiesc przykaldową fotkę, to zrobi sie małego tutka :-)
Czyli do kazdej fotki trzeba indywidulanie podejsc?
Fotka ma byc w oyrginale czy mzoe byc w szerokosci max 540 z Imageshack podlinkowana?
Czyli do kazdej fotki trzeba indywidulanie podejsc?
Fotka ma byc w oyrginale czy mzoe byc w szerokosci max 540 z Imageshack podlinkowana?
daj przynajmniej 1024x... -bedzie prosciej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img42.imageshack.us/img42/6003/dsc01337iv2pc.jpg)
Jeśli zadowala ciętaki efekt, to zaraz napisze co i jak.
Jasne ze napisz. Mi sie wydaje ze skopiowales kawalek skaly z innego miejsca. W jednym miejscu powinna kosowka, a po twoim retuszu ostala sie tam skala. ALe efekt jest ok. Teraz moglbym zastanawiac sie czy dac to do labu. A sa jakies lepsze sposoby? Takie zeby odzyskac to co jest pod ta kropla?
Wiesz... po prostu poszedlem po najmniejszej linii oporu. Spot Healing Brush w PS CS2 i jedno kliknięcie :-)
A odpowiednik tej funkcji w innych programach? Np. PSP?
A odpowiednik tej funkcji w innych programach? Np. PSP?
oooooooooj... chyba nie ma. pobaw sie klonowaniem w takim razie (stepel).
Zasada jest taka - jeżeli dla danej zmiany konieczna jest inteligencja i decyzja, to komputer automatycznie nic nie zdziała. W tym przypadku byłby bez szans - kropla jest duuuża i tylko nanosząc podobne fragmenty z miejsc obok można sie syfa pozbyć - musisz zatem zadecydować, który fragment nadaje sie do powielenia i w jaki sposób go nanieść, aby np. nie utracić linii skarpy. Ty widzisz na zdjeciu przebieg linii, układy płaszczyzn, faktury, a dla komputera to tylko cyferki, cyferki, cyferki - on może te cyferki za pomocą dowolnie dzikich funkcji matematycznych przekształcać, ale nie zorientuje sie gdzie jest np. linia skarpy, bo matematyczny szum jest tam zbyt duży...
Inną sprawą jest fakt, że programiści przygotowują automatyczne funkcje tylko dla typowych sytuacji - a ta taką nie jest. Zresztą tak czy siak byliby tu bezradni.
PS CS2 ma do tego najlepsze predyspozycje - fajne nowe narzędzie, prawie inteligentne, ale batchu możesz zapomnieć - nie wykonalne.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.