PDA

Zobacz pełną wersję : Wywoływanie NEF'ów + Linux + ICC



mlab
03-04-2007, 09:46
Witam,
temat RAW'ów był poruszany wielokrotnie, jednak odpowiedź na pytanie "jak dobrze wywoływać je pod Linuksem" jeszcze nie padła.

Mam D50. Pod Windows korzystam z PictureProject w syt., gdy nie jest mi potrzebny tuning w stylu korekty WB. Efekty są zadowalające. Jednak pod Linuksem (preferuję ten system) o uzyskanie zadowalającego efektu nie jest tak łatwo.

Używam DCRaw/UFRaw/Gimp. Problem w tym, że zdjęcia wywołane automatem (np. ufraw-batch) dalece odbiegają od tych wywołanych w PP. Wydaje mi się, że problem leży w tym, iż DCRaw nie dysponuje profilem ICC i krzywymi dla D50. Proszę poprawcie mnie, jeśli się mylę. Skąd wziąć te dane? Czy one rozwiążą problem różnic pomiędzy PP/DCRaw?

Znalazłem jakieś profile u siebie na dysku "\Program File\Common\Nikon\Profiles\" (piszę z pamięci). Niektóre są nazwane wprost (np. D1X), inne nie. Wydaje mi się, że wśród nich znalazłem kilka dla D50. Czy ktoś wie, co to za profile? Zauważyłem, że wywoływanie NEF'ów w DCRaw z ich pomocą dało praktycznie identyczny efekt, jak w przypadku PP (badanie na oko). Co prawda dwa z 5 profili oznaczonych XXX_D50_XXXXX.icm dawały nieco inne, jednak zbliżone wyniki.


Będę wdzięczny za komentarze i pomoc.

pozdrawiam
Maciej Ł.

Loki
03-04-2007, 17:46
Ja tez sie meczylem z ufraw, ale odkad "odkrylem" Bible to juz nie wracam :)
Podoba mi sie ze w Bible moge od razu, przekadrowac, wyrownac poziom (no coz, jestem totalnym lajkonikiem ;) wiec nie zawsze wyjdzie idealnie) do tego ilosc narzedzi, pluginow, kopiowanie ustawien, organizacja paskow narzedziowych itd. sprawila ze wydalem te 69 dolara... :) i nie zaluje :)

mlab
04-04-2007, 07:29
Ja tez sie meczylem z ufraw, ale odkad "odkrylem" Bible to juz nie wracam :)
Podoba mi sie ze w Bible moge od razu, przekadrowac, wyrownac poziom (no coz, jestem totalnym lajkonikiem ;) wiec nie zawsze wyjdzie idealnie) do tego ilosc narzedzi, pluginow, kopiowanie ustawien, organizacja paskow narzedziowych itd. sprawila ze wydalem te 69 dolara... :) i nie zaluje :)

Zainteresuję się, może też wydam na legalna kopię, jeśli się sprawdzi. Jednak chodzi mi o rozwiązanie linux'owe, ponieważ pod tym systemem pracuję na codzień.

Tutaj znalazałem kilka profili, m. in. do D50: http://www.dl-c.com/Temp/downloads/download_content.html. (http://www.dl-c.com/Temp/downloads/download_content.html) Czy ktoś może przy okazji polecić dobrą lekcję (książka, www) na temat zarządzania kolorami?

pozdrawiam
Maciej Ł.

Loki
04-04-2007, 09:46
Kurde, nie sprecyzowalem... Bible oczywiscie jest w wersji na Linusia... ja tez uzywam wlasnie linuksa... maja zarowno pakiety rpm jak i deb

whatsilenceknows
04-04-2007, 09:56
Również dla Linuxa polecam Bibble Pro. Po zabawach z UFRAWem, darmowym RawShooterem puszczonym przez Wine, chyba w końcu znalazłem to czego mi potrzeba. Wreszcie można oddelegować ostatecznie Windowsa... ;)

Pozdrawiam.

mlab
04-04-2007, 12:16
Kurde, nie sprecyzowalem... Bible oczywiscie jest w wersji na Linusia... ja tez uzywam wlasnie linuksa... maja zarowno pakiety rpm jak i deb


Również dla Linuxa polecam Bibble Pro. Po zabawach z UFRAWem, darmowym RawShooterem puszczonym przez Wine, chyba w końcu znalazłem to czego mi potrzeba. Wreszcie można oddelegować ostatecznie Windowsa... ;)

Pozdrawiam.

Mam zatem pytanie odnośnie funkcjonalności Bible. Czy jest możliwe coś takiego, jak korekcja wybranych zdjęć i zapisanie tych korekcji w jakimś pliku "meta" per zdjęcie. Później chciałbym w trybie "batch" skonwertować całą kolekcję z uwzględnieniem dokonanych korekcji (plików meta) na poszczególnych zdjęciach.

pozdrawiam
Maciej Ł.

Loki
04-04-2007, 12:57
Mam zatem pytanie odnośnie funkcjonalności Bible. Czy jest możliwe coś takiego, jak korekcja wybranych zdjęć i zapisanie tych korekcji w jakimś pliku "meta" per zdjęcie. Później chciałbym w trybie "batch" skonwertować całą kolekcję z uwzględnieniem dokonanych korekcji (plików meta) na poszczególnych zdjęciach.

pozdrawiam
Maciej Ł.

Jest. NIe wiem czy tylko w Pro chyba... Ja mam wersje Lite i moge ci wieczorem sprawdzic czy batchowanie dziala... ikonki sa, ale czy funkcjanuja... :)
Duza zaleta Bible jest to ze nie wprowadza zadnych zmian do samego pliku raw a tylko zapisuje wszystkie ustawienia w odpowiednim zdjeciu pliku *.bib czyli nie ma ryzyka uszkodzenia samego raw'a

zreszta wejdz na http://www.bibblelabs.com/ sciagnij sobie wersje trial (14dni bodajze) i potestuj :)

mlab
04-04-2007, 13:41
Jest. NIe wiem czy tylko w Pro chyba... Ja mam wersje Lite i moge ci wieczorem sprawdzic czy batchowanie dziala... ikonki sa, ale czy funkcjanuja... :)
Duza zaleta Bible jest to ze nie wprowadza zadnych zmian do samego pliku raw a tylko zapisuje wszystkie ustawienia w odpowiednim zdjeciu pliku *.bib czyli nie ma ryzyka uszkodzenia samego raw'a

zreszta wejdz na http://www.bibblelabs.com/ sciagnij sobie wersje trial (14dni bodajze) i potestuj :)

Ok, sprawdzę samodzielnie. Dzięki.

pozdrawiam
Maciej Ł.

Loki
04-04-2007, 15:00
Daj znac jakie wrazenia :)
Jakiego distro linuksa uzywasz?

mlab
10-04-2007, 12:17
Daj znac jakie wrazenia :)
Jakiego distro linuksa uzywasz?

Obecnie używam SuSE 10.2.

Odnośnie Bibble... jest świetny. To jest to, czego potrzebowałem. Jednocześnie testuję wersję Lite oraz Pro. Chociaż fotografią zajmuję się hobbistycznie, to już odnalazłem w wersji Pro coś, czego bardzo mi brakuje w Lite - chodzi o możliwość kopiowania wybranych ustawień (np. WB+Color) między zdjęciami. Lite pozwala skopiować cały zestaw ustawień CTRL+C ... CTRL+V, natomiast Pro dodatkowo oferuje skróty do wybranych podzbiorów ustawień. Często poprawiam WB w zdjęciach, z których wiele jest zrobionych w tym samym miejscu i ustawienie WB dla nich jest takie samo.


pozdrawiam
Maciej Ł.

Loki
12-04-2007, 09:20
Ja obecnie ujezdzam Ubuntu, sietne distro gdy nie ma sie juz za duzo czasu... :)

Co do Bibble, to ciesze sie ze ci podpasowalo, ja tez nie zaluje wydanej kasy a juz za serce mnie ujeli tym ze maja wersje pod pingwina. No i ilosc opcji, funkcjonalnosc, pluginy... np. plug do B&W kurde, pomijajac to ze wybierasz "producenta" filmu, papieru to jeszcze masa ustawien... ale tez idzie sie zdeczka w tym pogubic ;)