michal_axor
10-05-2013, 23:21
Witajcie,
Ostatnio się zastanawiałem nad pewną sprawą. Mianowicie czy pytać modela o pozwolenie na pełny retusz np. twarzy. Miałem ostatnio sytuację w której moja Żona powiedziała mi, że tak piękna po retuszu to ona nie chce być. Retusz nie był ostry, poza kasowaniem trądziku i delikatnym rozmyciem i dodaniu faktury skórze. Dopiero co zacząłem zabawę z retuszem, ale naprawdę robię to z dużą ostrożnością ( nie produkuje lalek :) barbi ). No więc nasuwa mi się pytanie, czy robić konieczny retusz, czy pytać modela: "a może tego pryszczyka też wykasować, czy może zostawić"... Jakie jest Wasze zdanie?
Ostatnio się zastanawiałem nad pewną sprawą. Mianowicie czy pytać modela o pozwolenie na pełny retusz np. twarzy. Miałem ostatnio sytuację w której moja Żona powiedziała mi, że tak piękna po retuszu to ona nie chce być. Retusz nie był ostry, poza kasowaniem trądziku i delikatnym rozmyciem i dodaniu faktury skórze. Dopiero co zacząłem zabawę z retuszem, ale naprawdę robię to z dużą ostrożnością ( nie produkuje lalek :) barbi ). No więc nasuwa mi się pytanie, czy robić konieczny retusz, czy pytać modela: "a może tego pryszczyka też wykasować, czy może zostawić"... Jakie jest Wasze zdanie?