PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 18-200 vs. Sigma 17-70



takemeaway
09-05-2013, 12:29
czołem!

potrzeba mi obiektywu all-in-one do body D5100, głównie w celach podróżniczych. przez jakiś czas testowałem 18-200 VR, efekty można zobaczyć tutaj:

http://www.1000krokow.eu/2013/03/cienie-i-duchy-swietnosci-yangon.html

zastanawiam się aktualnie czy zakupić ten obiektyw, czy może pomyśleć o nieco jaśniejszej Sigmie 17-70. zakres ogniskowych powinien mi starczyć, tym bardziej że z reguły fotografuję scenki uliczne, kusi mnie też odrobinę szerszy kąt. mimo to poręczność jest bardzo podobna (jakieś 40g różnicy) a z tego co czytam przesłona 2.8 mimo wszystko mało użyteczna w tym akurat modelu. będzie to szybsze i ostrzejsze?

jeśli ktoś miał do czynienia z tymi dwoma modelami będę wdzięczny za opinie :-)

esk2
09-05-2013, 12:45
miałem dwie Sigmy 18-200: pierwsza na wkrętak bez stabilizacji (głosny i wolny AF), oraz nowszą 18-200 hsm os (silnik ultradzwiekowy i stabilizacja) zakres idealny do celów podróżniczych, szerokości nie brakowało, jasność obiektywu do takich celów w sam raz, a różnica 1mm przy początkowej ogniskowej będzie ledwo zauważalna. Pomyśl ewentualnie o dokupieniu zewnętrznej lampy. Polecam do takich celów Sigmę 18-200 hsm os naprawdę fajne uniwersalne szkło, które daje ładny obrazek i przyjemne bokeh.. używkę znajdziesz spokojnie za 1k zł na all...
Sigmę 17-70 2.8-4 kiedyś testowałem w FJ i przyznam szczerze że na dwa dostępne egzemplarze w sklepie obydwa strasznie mydliły, a światłosiła 2.8 jest tylko na samym początku..
Zamiast tej Sigmy weź pod uwagę już lepiej Nikkora 16-85 VR..

żółto-czarny
09-05-2013, 13:45
Zamiast tej Sigmy weź pod uwagę już lepiej Nikkora 16-85 VR..
Używki ostatnio od ~1200 widziałem.

takemeaway
09-05-2013, 15:16
hm... Nikkor 16-85 ma to samo światło co 18-200, więc nie jestem pewien czy jednak nie lepiej zafundować sobie pomocną niekiedy długą ogniskową.

myślałem jeszcze o Tamronie 17-50 / 2.8, ktoś miał z nim do czynienia?

boeing
10-05-2013, 04:00
nikkor 18-200 na ci dużą uniwersalność na pewno, ale jednak szkiełko ciemniejsze.

Ja korzystałem zarówno z sigmy 17-70 2.8-4 jak i Tamrona 17-50 1.8 VC jednak na różnych body więc ciężko mi jakoś to sensownie porównać. Niemniej co bzđ nie kupie to powinineś być zadowolony (chyba że jakaś szczególnie nieostra sztuka Ci się trafi)

pozdro, BNG

takemeaway
10-05-2013, 20:07
dzięki za odpowiedź!

moje rozkminy wyglądają dość standardowo: jestem fotografem-amatorem, który sporo podróżuje więc już jakiś czas temu stwierdziłem, że jeden uniwersalny obiektyw to idealne rozwiązanie - i tak właśnie było podczas jednej z azjatyckich podróży w styczniu br. - miesiąc bez zmiany szkła, tylko ze wspomnianym Nikkorem 18-200 VR, uniwersalność do kwadratu no i bebechy pudła pozostały czyściutkie.
mimo to czegoś mi brakuje do jakości zdjęć i tym czymś zapewne jest po części światło, nie wiem jednak czy zamiana początku zakresu z 3.5 na 2.8 przyniesie mi jakąś wielce znaczącą różnicę. za kupnem krótszej ogniskowej przemawia z kolei fakt, że sporo zdjęć wykonuję w okolicy 70-120mm, no ale chciał bym zmusić się do zmiany tych przyzwyczajeń tzn. być bliżej akcji, łapać szerszy kontekst, łapać czasem kontakt z bohaterami scen, które focę. w przypadku 18-200 wygoda robi jednak swoje - można z daleka to trzepnie się z daleka.
stąd właśnie trafiłem na ową Sigmę 17-70 - zakres ma dość dobry (do 80-90 było by jeszcze lepiej, no ale ujdzie), światło odrobinę lepsze, jest też kapkę lżejsza (niewiele, ale zawsze). pytanie tylko czy poczuję różnicę przy zamianie Nikkora 18-200 na Sigmę 17-70: w świetle, ostrości, celności AF? co niektórzy piszą, że mydli na dużej dziurze, że światło opuszcza magiczną wartość 2.8 w zasadzie dość szybko i takie tam. zastanawiam się zatem czy taka zamiana da mi coś więcej niż owe 40g wagi mniej i większą dyscyplinę do fotografii na mniejszych długościach.

:-)