Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Jasny zoom (f2.8) zamiast stałek 35 i 50



marti5
06-05-2013, 09:58
Witam!
Od kilku dni posiadam Nikona D7100. Ostatnie 3 lata pstrykałem D90 i nie wyobrażałem sobie pracy bez stałki 35 1.8 uzupełnianej 50 1.4. Od kilku też dni mój zoom 18-105 dostał nowego życia, bo przez ostatnie lata przeleżał w szafie. Wyciągam z tego taki wniosek, że "moc" obecnej matrycy nie wymaga już takich jasnych szkieł i z ciemnego zooma jestem w stanie wyciągnąć satysfakcjonujący obrazek. Oczywiście praca tylko na stałkach ma swoje uciążliwości: wachlowanie szkłami i trochę męczący zoom "w nogach". Teraz tak sobie kombinuję. Zostawię KITa na spacery, a sprzedam te dwie stałki 35, 50 i dokupię jakiegoś zooma ze stałym f2.8 z zakresu 17(max 24) do 50(max 70). Zyskam uniwersalność, no i szeroki kąt, czego mi teraz w pomieszczeniach brakuje. Ale czy oprócz światła, nie stracę również plastyczności i łatwości sterowaniem GO którą uwielbiam kreować przy portretach? Fotografując ludzi (a to robię przede wszystkim), nie lubię jak zdjęcia wychodzą płaskie - zawsze staram się chociaż minimalnie oddzielać postaci od tła, dając namiastkę złudzenia 3D. Czy rezygnacja ze stałek to jest dobry kierunek? Czy któryś z jasnych zoomów jest w stanie dać mi to co wyżej opisałem?

zdyboo
06-05-2013, 10:07
Zostań przy stałkach.

TOP67
06-05-2013, 10:12
Poczekaj na Sigmę 18-35/1.8 i zostaw do kompletu 50/1.8

marti5
06-05-2013, 10:17
Czyli z f2.8 w zoomie nie daję się już tak sterować GO?

A ta Sigma 18-35/1.8 to wiadomo kiedy się pojawi i za ile?

zdyboo
06-05-2013, 10:22
Zapnij stałkę, przestaw przysłonę na f/2.8 porób zdjęcia i zobacz czy taka GO Tobie odpowiada. Jeżeli tak, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś kupił standardowego zooma f/2.8.

marti5
06-05-2013, 10:47
Zazwyczaj poza f2.5 nie wychodzę, więc przy f2.8 tragedii nie ma. Ale nie chce mi się wierzyć, że to tylko na tym polega różnica. A indywidualne parametry nie mają znaczenia jak wychodzą zdjęcia? Czy w takim razie wszystkie zoomy ze stałym f2.8 będą dawały taki sam obrazek z zakresu 17-50, niezależnie czy to będzie Nikkor, Tokina czy Sigma?
Czym będą różniły się zdjęcia zrobione np. 35-ką a zoomem przy takiej samej ogniskowej i takim samym f2.8?

MiQ27
06-05-2013, 10:52
Kątem widzenia i GO to pewnie niewiele, ale to tylko jakiś mały wycinek tego jak dany obiektyw "rysuje". Pozostaje ostrość, nieostrość (bokeh), kontrast, zniekształcenia, aberracje...

TOP67
06-05-2013, 10:54
Zakres GO zależy tylko od przysłony i skali odwzorowania (na tej samej matrycy). Ale już bokeh, to również budowa obiektywu. Tego nie da się wprost porównać. Jeden woli miękki, drugi psychodeliczny.

zdyboo
06-05-2013, 11:05
Pisząc pierwszy post nie pisałeś, że zwracasz uwagę na odcięcie od tła, czyli odpowiednio małą GO. Zatem o innych rzeczach nie wspominałem. Sam jeżdżę na plenery z zestawem obiektywów 20/2.8, 35/2 i 50/1.4. na pełnej klatce. Na pewno nie zamieniłbym ich na zoomy f/2.8. Mimo, że przecież mógłbym mieć 20-35/2.8 i uzupełnić to 50 mm. Czy mieć na przykład 35-70/2.8 uzupełnione o rzeczone 20 mm. Co więcej, obecnie mam trzy różne obiektywy 50 mm i każdy mam do innych zadań. Każdy daje inny obrazek.

Badol
06-05-2013, 11:12
Odwieczny dylemat :) Zoom ze swoją uniwersalnością czy stałki ze swoją światłosiłą i plastyką?
Żaden zoom 2.8 nie da ci takiej jakości jak stałki. Mówię tu o pracy na f2.8. Pamiętaj, ze stałka - 35 czy 50 jest już przymknięta na 2.8 a zoom pracuje tu na pełnej dziurze.

marti5
06-05-2013, 12:00
Pisząc pierwszy post nie pisałeś, że zwracasz uwagę na odcięcie od tła, czyli odpowiednio małą GO.
No akurat wszystko to opisałem już w pierwszym poście, ale mniejsza z tym.
Dziękuję za wszystkie sugestie. Utwierdziłem się, że przez te ostatnie 3 lata obrałem dobrą drogę kupując stałki, bo z każdej z nich jest baaardzo zadowolony. A ponieważ brakuje mi "szerokości", trzeba będzie dokupić np. wspomnianą przez kolegę 20 f2.8 lub poczekać na Sigmę 18-35/1.8.

Badol
06-05-2013, 12:12
Jak potrzebujesz szerokości (przez SZ ;)) z dobrym światłem to chyba dobrą opcją będzie Tokina 11-16. Nie miałem ale testy i opinie w necie zdają się potwierdzać, że to bardzo udane szkło.
20ka nie jest zła. Miałem. Ostra od pełnej dziury w centrum ale miała sporą i falistą dystorsję na FX.

marti5
06-05-2013, 12:40
Aż tak szeroko to chyba nie potrzebuję. Po prostu 35-ka w małych pomieszczeniach jest za wąska i nie mieści mi się w kadrze więcej niż 2-3 ludków. A jakaś inna alternatywa do 20 f2.8?

Badol
06-05-2013, 12:45
W stałkach to raczej będzie problem. A może T17-50?
zoom, podobno dobry obrazek. Za używkę zapłacisz znacznie mniej niż za 20kę.

TOP67
06-05-2013, 12:47
Niestety nie ma nic szerszego na DX. Tylko stare śrubokręty, albo nowe drogie obiektywy (24/1.4). Nikkor 28/1.8 nie jest ani tani ani szeroki (na DX).
Jest jeszcze Samyang 14 mm.

marti5
06-05-2013, 13:40
A może T17-50? zoom, podobno dobry obrazek

A można porównać jakoś tego Tamrona do np. mojego KITa N18-105 - nie chodzi mi o zakres ogniskowych czy światło, bo wiadomo że mój zoom jest ciemniejszy, ale chodzi mi obraz jaki wychodzi tylko w zakresie 18-50. Mam przecież już ten zakres i nie chciałbym powielać, chyba że naprawdę warto. Z mojego KITa to i tak wychodzę na max 70, więc w sumie gdyby taki 17-50 był dużo lepszy, to mógłbym wtedy nawet rozstać się z N18-105

TOP67
06-05-2013, 13:42
Tokina jest 11-16 lub 16-50. 17-50 to Tamron.

puciek
06-05-2013, 13:56
Pod względem ostrości, to tamron 17-50 wychodzi trochę gorzej od nikkora 18-105.

http://www.optyczne.pl/139.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_18-105_mm_f_3.5-5.6_VR_ED_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
http://www.optyczne.pl/30.4-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_17-50_mm_f_2.8_XR_Di_II_LD_Aspherical_%28IF%29_Rozdzi elczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html

RAF7705
13-05-2013, 03:53
Ja bym zostawił tego zooma co masz na spacery a do kupił np.
Sigma 20mm f1.8 lub samyang 14mm f2.8

knopers1
13-05-2013, 06:01
Ja bym dokupil tokine 11-16. Dobre szerokie i jasne szklo do repo i landszaftu. Niestety nie mam srubokreta...

marti5
13-05-2013, 14:49
Do krajobrazu to myślę że ten mój 18-105 mi wystarczy, tylko szukam czegoś szerszego do pomieszczeń z zakresem ogniskowej do ok. 50. A co myślicie o obiektywie Tokina 16-50 f2.8?

knopers1
13-05-2013, 19:34
jak juz to tylko sigma 17-50 f2,8. Tu w germani dostaniesz to szklo za 400€.

marti5
13-05-2013, 21:36
W taki razie jak ewentualnie ma się to tych wszystkich wcześniejszych propozycji Nikkor AF-S 17-55mm f/2.8G ED-IF DX. To, że jest dużo droższy to wiem - ostatnie ceny ok 5kzł. Czy rzeczywiście te szkiełko jest tyle warte i dużo lepsze od T17-50 f2.8 czy S17-50 f2.8?


Żaden zoom 2.8 nie da ci takiej jakości jak stałki. Mówię tu o pracy na f2.8.
Czy to zdanie dotyczy również tych "nikkorowskich" jasnych zoom'ów z cenami od 5000 w górę?

TOP67
13-05-2013, 21:50
Może tylko Sigma 17-50/2.8 HSM OS dorównuje 17-55.

CO do jakości, to jednak stałki zawsze wygrają. Nie wspominając już o świetle.

Badol
14-05-2013, 15:24
W taki razie jak ewentualnie ma się to tych wszystkich wcześniejszych propozycji Nikkor AF-S 17-55mm f/2.8G ED-IF DX. To, że jest dużo droższy to wiem - ostatnie ceny ok 5kzł. Czy rzeczywiście te szkiełko jest tyle warte i dużo lepsze od T17-50 f2.8 czy S17-50 f2.8?


Czy to zdanie dotyczy również tych "nikkorowskich" jasnych zoom'ów z cenami od 5000 w górę?

Cieżko powiedzieć na 100% ale zakładam, że tak. Dlaczego pisałem wcześniej. Każda jaśniejsza od 2,8 stałka będzie na tym 2,8 pracować już przymknięta i nie trzeba tu być mega ekspertem żeby wiedzieć, że rożnica jest zawsze (pełna dziura Vs przymkniety)
N17-55 miał moj dobry znajomy i w czasach kiedy fociłem D300 miałem go kilka razy.
Fajne szkło, ostre od pełnej dziury ale... Stałki lepiej wypadają pod kątem obrazka a cena tego zooma jest zdecydowanie za duża - przynajmniej jak dla mnie.

josephebeloki
14-05-2013, 16:19
Stałka to jest to :)

_Ocean_
14-05-2013, 16:30
A ja przypomnę testy 24-70, który jakość obrazka miał identyczną co stałki, co swego czasu było fenomenem.

De facto sam się zastanawiam nad dokupieniem 35 - 1.8, czy nie poczekać, sprzedać 50 - 1.8 i 18-105 i nie zamienić tego na 24-70 2.8 (mówimy o Nikkorze) .

TOP67
14-05-2013, 16:32
Od tego czasu wyszło jednak kilka nowych stałek. I to raczej 14-24 był uznawany za kilera. Nawet taki 50/1.8G jest lepszy od 24-70 na każdej przysłonie (a zwłaszcza w rogach).

_Ocean_
14-05-2013, 16:43
W takim razie musiałem czytać jakieś bzdury

Kapuhy
14-05-2013, 17:54
Ja testowałem swojego "starego" 24-70 i 50 1.4G i zoom był ostrzejszy na nieskończoność począwszy od f/4. Oczywiście stałka zawsze inaczej/szybciej odcina GO. Mój obecny (drugi) 24-70 jest ostry już od f/2.8 i nie brakuje mi stałek.

marti5
14-05-2013, 18:47
No tak 5kzł to kupa kasy. Zawsze można wziąć na raty, ale taki zakup musiałby dać mi oprócz uniwersalności i brakującej szerokości, poczucie że nie utraciłem dużo na jakości w porównaniu np. do 35-ki f1.8.
No ale skoro nie można mieć wszystkiego (nawet za taką kasę), to znowu wracam do początku - chcę mieć szeroko i jasno do pomieszczeń. Więc teraz ostatecznie rozważam takie propozycje:
- Tokina AT-X 11-16 mm PRO DX (cena ok. 2600) - jasne, szerokie szkło, bardzo chwalone - ale brakuje uniwersalności, tzn do częstego przepinania jak stałka
- Sigma 20mm F1.8 EX DG ASP RF (cena ok. 2700) - b.jasna, szeroka stałka jako alternatywa dla N20 f2.8 (za ok 2000zł), ale nie wiem jak się sprawuje w praktyce
- Sigma 17-50/2.8 HSM OS (cena ok. 2800) - jasny, szeroki, uniwersalny obiektyw jako alternatywa do prawie dwukrotnie droższego N17-55 f2.8, który w pomieszczeniach mógłby zastąpić dotychczas niezastąpioną 35-kę (byłoby trochę ciemniej, ale za to bardziej uniwersalny zakres), zdejmowany jedynie do portretów przez posiadane już przeze mnie 50 f1.4 i 85 f1.8. Pytanie czy jest ostry i czy ma dobrze działający AF?
Jaka propozycja jest najlepsza w mojej sytuacji. Wpisując na listę Sigmę 17-50 f2.8 chciałbym ograniczyć ciągłe przepinanie stałek używanych w pomieszczeniach tzn. pomiędzy szerokim kątem a 35-ką. Stałki do portretów to już inna bajka, to są sytuacje to których się przygotowuję, więc zmiana szkła jest czymś normalnym. Natomiast takie focenie w trakcie imprez w domu czy w kościele, kiedy na zmianę ogniskowej nie ma często za wiele czasu, a zoom w nogach nie zawsze się sprawdza (albo ściana za plecami, albo nie ma możliwości bliższego podejścia) aż prosi się o takie 17-50 w jednym słoiku. Z kolei nie chcę tego zrobić za wszelką cenę i potem wkurzać nad laptopem (a to jakaś część przestrzelona, niewyraźna, dobitnie płaska bez odrobiny panowania nad GO). Nikt z moich znajomych nie posiada w/w obiektywów tylko same systemowe kity, a na moją wypchaną torbę stałkami patrzą z politowaniem. W sklepie też nie jestem w stanie tego obiektywnie ocenić, przy świetle sklepowym i wzroku trzęsącego się o jeszcze nie sprzedany obiektyw sprzedawcy :-)

RAF7705
15-05-2013, 00:04
To może lepiej drugie body. ...

knopers1
15-05-2013, 06:42
Musisz wiedziec czy chcesz przepinac obiektywy czy nie...

Jako uniwerslane szklo moge polecic Tobie S17-50 2.8. Szklo naprawde ostre od 2,8 i AF nie zawodzi! Nawet moje d3100 daje rade bez problemu. Jak chcesz uniwersalnie, bierz Sigme a nie zawiedziesz sie. Taka moja rada.
W innym wypadku pomyslal bym nad S20 f1.8. Szklo jasniejsze. Do pomieszczen swiatlo bardzo wazne no i odciecie takze duzo wieksze od f2,8!. Niestety tego szkla nie mialem i nie wypowiem sie co do ostrosci i AF-a.
Tokina 11-16 f2,8 to calkowiecie inna bajka od tych dwuch wyzej.... Jak masz uzywac jej tylko na 16mm to podaruj sobie te szklo. Sigma jest duzo ostrzejsza przy takim samym swietle.

marti5
15-05-2013, 07:31
Jest jeszcze jedno rozwiązanie - kupić używanego Nikkora 17-55 f2.8. Znalazłem w necie kilka sztuk za ok 3000zł. Lepszy taki używany czy nowa Sigma 17-50 f2.8? Kupując od osoby prywatnej żadnej gwarancji nie dostanę na niego - czy jest się czegoś obawiać?
Czy są gdzieś jakieś zdjęcia porównawcze tych obiektywów?

lenai
15-05-2013, 08:06
http://pl.pixel-peeper.com/

knopers1
15-05-2013, 09:04
Troche nizej masz watek o s17-50 2.8. Tam jest duzo porownan do n17-50.
Na 50 mm sigma jest lepsza od nikkora. Reszta podibnie.
Sigma ma stabilizacje obrazka. Do tego gwarancja 3 lata. Ja bral bym sigme, nie lubie wydawac duzej kwoty na szklo bez gwarancji.

Badol
15-05-2013, 12:35
Ja bym sprawdził sigmę. nie miałem więc się nie wypowiadam ale w testach wypada bardzo ładnie.
nowy, gwarancja, stabilizacja itd.

De Camtrois
15-05-2013, 13:42
mam tę najnowszą Sigmę 17-50 2.8 i powiem krótko - genialne szkło! Też się męczyłem ze zmianą stałek i odkąd kupiłem sigmę prawie nie zdejmuję jej z aparatu. Bardzo dobra rozdzielczość, szybki AF, elastyczna GO - do reportażu super.
Natomiast w wielu sytuacjach nie osiągnie się takiego bokehu i tak małej głębi jak na stałkach - jednak jest różnica między 1.8 (tym bardziej 1.4) a 2.8. Dlatego ja mam drugie body, na którym zamiennie używam 50tke 1.8 i 28 f/2 i nic więcej mi nie trzeba.
Aha - sigmę 17-50 można pięknie uzupełnić sigmą 50-150 i masz ekwiwalent 24-70 i 70-200 z pełnej klatki:)

bartmasz
15-05-2013, 17:53
mam tę najnowszą Sigmę 17-50 2.8 i powiem krótko - genialne szkło!

A z jakim body? Planowałem kupić tą Sigmę i Nikona D7100, ale natknąłem się na informację, że są kłopoty z podglądem zdjęcia i przewijaniem (dpreview i nikoniarze). Marti5, sprawdź to przed zakupem :)

De Camtrois
15-05-2013, 18:32
A z jakim body? Planowałem kupić tą Sigmę i Nikona D7100, ale natknąłem się na informację, że są kłopoty z podglądem zdjęcia i przewijaniem (dpreview i nikoniarze). Marti5, sprawdź to przed zakupem :)

Ja używam z D7000 i nie zaobserwowałem żadnych problemów. Nawet z AF nie miałem przygód, mimo że kupowałem przez Internet i nie miałem szansy sprawdzić i wybrać spośród kilku sztuk. Jak widać zdarzają się niewadliwe egzemplarze D7k i niewadliwe sigmy (mam jeszcze 50-150 i też jest ok) a ja jestem szczęściarzem nie z tej ziemi, bo mam i jedno i drugie (i trzecie):)

bartmasz
15-05-2013, 19:05
To dotyczylo tylko D7100