PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 18-108VR



M1C3k
03-05-2013, 12:37
Witam.
Jestem nowy na tym forum, chyba piszę w dobrym dziale.
Posiadam Nikona D90 i obiektyw Nikkor 18-105VR standardówka.
Obiektyw sporo przeszedł, raz spadł na ziemie z ok. 1m na dywan, później pożyczyłem aparat siostrze bo gdzieś wyjeżdżała, obiektyw wrócił z uszkodzoną przesłoną i nie mogłem go złożyć do końca chyba że był w trybie LV.
A ostatnio chciałem zrobić zdjęcie zachodu słońca z wysokości ale obiektyw odpadł od korpusu :O
Spadł z wysokości ok. 2m na trawę. Rozwalony jest cały bagnet, zamówiłem już nowy ale jest coś co mnie bardzo nie pokoi:
https://www.dropbox.com/s/ojtr0m1v9ay8lfb/2013-05-03%2012.18.54.jpg
To chyba listek przysłony, jak podpinam obiektyw i przytrzymuje go ręką to wszystko działa.
I czasami nie ostrzy ale to już jakoś przeżyje.
Nie wiem co to może być, proszę o pomoc.
Czy naprawa będzie droga? Tylko tyle mnie interesuje.

rstr575
03-05-2013, 17:27
Listek wyskoczył z prowadnicy. Można to samemu złożyć, wystarczy trochę cierpliwości i czasu. Na sieci są dostępne serwisówki, więc można się pokusić o ściągnięcie.

TOP67
03-05-2013, 22:10
Rozsypała się przysłona. Typowa usterka w tym modelu. To jest do naprawienia, chociaż wymaga rozkręcenia całego obiektywu. Do tego stopnia, że nie jest to opisane w serwisówce. Nie ma też listków jako osobne części, ale pasują os 18-135.
Nie używaj tego obiektywu, a zwłaszcza nie zmieniaj ogniskowej. Jak listek wpadnie w tryby, to nic z niego nie zostanie.

nied0bry
04-05-2013, 09:46
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=221319

Tu masz trochę informacji, problem zbliżony do Twojego :)

Pozdr,
kris