Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Druki z D600 i problem z jakoscią



Strus
30-04-2013, 18:50
Robiłem w zeszły weekend chrzciny. W kościele bez lampy do ISO 5000. NEFy oczywiście. Na kompie wołane w ACR do 11.2mpx. O ile na kompie wszystkie pliki wyglądają sensownie o tyle po wydruku na szybko ( w Photobox'ie) wszystkie fragmenty, które były ostrzone selektywnie wołają o pomstę do nieba. Jest kasza jakbym fotografował S5tką na ISO 1600.

I teraz pytanie - czy problem leży w ostrzeniu czy może w Photobox'ie? Zaznaczam że na kompie kadry są OK - brak takiej kaszy.

Jacek_Z
30-04-2013, 20:54
1. Jaki wielki ten wydruk?
2. Dlaczego mając 24 Mpx uciekasz w wołanie do 11 Mpx, skoro wydruk ma byc duży (tak sądzę, skoro widać ziarno/szum/ostrzenie).

Strus
01-05-2013, 07:19
Jacku, to 9x13 .....

HYPER
01-05-2013, 14:02
poka jakis z plikow ktore drukujesz

Strus
01-05-2013, 14:53
Plik po obróbce posłany do druku. Oczywiście nie ma sensu patrzeć na powiększenie 100% - tutaj szum jest widoczny. Chyba że właśnie trzeba ocenić plik przy 100% powiększeniu... Ale do druku 10x15 to chyba jednak niekoniecznie

www.rafalmrozowski.com/szumipodruku.jpg


A to skan (w miarę wierny) zdjęcia po wydrukowaniu

www.rafalmrozowski.com/szumipodrukuskan.jpg

GonzoG
01-05-2013, 15:00
Plik po obróbce posłany do druku. Oczywiście nie ma sensu patrzeć na powiększenie 100% - tutaj szum jest widoczny. Chyba że właśnie trzeba ocenić plik przy 100% powiększeniu... Ale do druku 10x15 to chyba jednak niekoniecznie

www.rafalmrozowski.com/szumipodruku.jpg


A to skan (w miarę wierny) zdjęcia po wydrukowaniu

www.rafalmrozowski.com/szumipodrukuskan.jpg

Obejrzyj te zdjęcia w pomniejszeniu np. w przeglądarce - z tych linków co podałeś - dla mnie oba wyglądają jednakowo - straszny czaro-biały szum... ba nawet bym powiedział, że ten skan jest lepszej jakości niż zdjęcie.

Co do wydruku - dowiedz się w jakiej rozdzielczości (dpi) są drukowane zdjęcia, bo możliwe, że maszyna sama skaluje do odpowiedniej rozdzielczości po czym je wyostrza.

Strus
01-05-2013, 16:26
Zerknij na oryginal bez powiekszania w przegladarce albo zapisz i odpal np w Infranie. Porownaj że skanem. Jak to jest to samo albo na korzysc skanu to ja jestem kompletnie slepy. Na oryginale ogladanym w Infranie w opcji Full screen szumu nie widze. Na skanie szum jest okropny.

dem
01-05-2013, 18:00
Rzeczywiście jakiś pasztet wyszedł. Struś ma rację, że zdjęcie do druku powinno przygotowywać się - przynajmniej pod względem ostrości - na 25% pomniejszeniu. I patrząc w ten sposób na to zdjęcie, wydaje się jak najbardziej do przyjęcia. Nawet na 50% pomniejszeniu, zdjęcie jest akceptowalne. Ale wydruk wyszedł makabryczny. Szczerze, nie wiem co doradzić, niech wypowiedzą się spece od drukowania.

Może spróbuj, to zdjęcie przygotować w rozdziałce optymalnej do druku. Przy 15x10cm i DPI 300, wyjdzie 1772x1183 (http://img507.imageshack.us/img507/315/szumipodruku.jpg). Delikatnie odszumiłem.

JK
01-05-2013, 23:39
Pasztet, czy kaszanka? Co to za różnica. Dlaczego chowasz NEF'a. On by zapewne wyjaśnił wszystkie problemy.

Po mojemu było tak. Robiłeś bez lampy i pod światło (w oknie to widać, bo przejarane do granic możliwości). Matryca nie dała rady, bo żadna nie da rady w takich warunkach. Dostałeś przepalone światła, ale jednocześnie ciemny pierwszy plan. No to go sobie "powyciągałeś" do granic możliwości, albo jeszcze trochę bardziej. W efekcie z tego ustawionego ISO5000 zrobił się jakiś odpowiednik ISO25000, a to już musi szumieć i to bardzo. Do tego jeszcze sobie powyostrzałeś to co ostre być powinno, ale szumy też wyostrzyłeś przy okazji. Jednym słowem, masz to co chciałeś mieć.

Strus
02-05-2013, 09:18
JK - proszę bardzo - NEF (www.rafalmrozowski.com/szumi.NEF). Jeśli 1 do 1.5 EV dla D600 to granice możliwości to ja jednak wrócę do S5.......

A poza tym wyjaśnij mi, proszę czemu na kompie jest OK a druku źle a nie staraj się zgadnąć jak i co zrobiłem

R
02-05-2013, 09:50
Moze to nie wina aparatu i plikow tylko laboludka?

Strus
02-05-2013, 09:57
Właśnie dlatego pytam Was jako że ja drukowałęm w życiu kilkadziesiąt zdjęć więc nie mam w tym kompletnie doświadczenia. Tyle że drukowałem też foto książki. Drukowałem też w Photoboxie (tyle że w UK) i pliki z S5 i nigdy nie widziałem czegoś takiego. A podobno ziarno które widać na kompie jest mniej widoczne na druku. U mnie wyszło odwrotnie. Oczywiście sprawdzę w jakimś innym labie

JK
02-05-2013, 10:42
No widzisz. Nie widziałem wcześniej tego NEFa, a jakbym go widział :wink:. Jeśli robisz fotki na ISO5000 to niestety musisz bardzo dokładnie naświetlić (nawet lekko prześwietlić cienie), bo "powyciągać" z cieni niewiele się już da. Jeśli ustawiłeś sobie ISO5000 i "wyciągniesz" cienie o 1EV, to tak jakbyś zrobił fotkę na ISO10000. Ustaw sobie ISO na około 10000-20000, zrób takie zdjęcie i zobacz co ci wyjdzie.

Następna sprawa to obróbka. Jeśli już takie cudo zmajstrowałeś, to nie wyostrzaj tego. Zacznij od dobrego, efektywnego odszumienia (polecam NX2). Następnie zmniejsz rozmiar o jakieś 30-50%, zapisz wynik do TIFFa i dopiero to obrabiaj. O wyostrzaniu chwilowo zapomnij i zrób to dopiero po ostatecznym zmniejszeniu zdjęcia do rozmiaru finalnego (np. 10x15 i 300dpi). I nie wyostrzaj tego po całości, tylko miejscowo. Może coś z tego wyjdzie :wink:.

A dlaczego na monitorze jest prawie OK? Dlatego, że na monitorze masz zazwyczaj wyświetlony obrazek w 70-80dpi. To jest jednak (liniowo) około cztery razy mniej niż 300dpi. W efekcie ilość pikseli będzie zmniejszona około 16 razy (4x4). Algorytm, który to robi bierze sobie prostokąt 4x4 piksele i go jakoś tam uśrednia. Do tego dokłada jeszcze jakieś wyniki z uśredniania sąsiednich pikseli (algorytmy są różne), na koniec lekko takie cudo podostrza (albo nie) i wyświetla na ekranie. Krótko mówiąc robi kolejne specyficzne "odszumianie". A na papier idzie fotka o 16 razy większej liczbie pikseli, no i bez tego całego uśredniania - odszumiania. Dlatego są różnice. I muszą być.

Strus
02-05-2013, 11:02
Jeśli robisz fotki na ISO5000 to niestety musisz bardzo dokładnie naświetlić (nawet lekko prześwietlić cienie), bo "powyciągać" z cieni niewiele się już da.

No zaraz zaraz, przecież to Nikon. Podobno tak świetny w wyciąganiu z cienia. Prześwietlałem S5tką. D600 kazali nie doświetlać.....

JK
02-05-2013, 11:06
Wniosek jest więc jeden. Nikon to zbyt skomplikowana maszyna. Za dużo trzeba myśleć. :wink:

Jacek_Z
02-05-2013, 11:43
Wg mnie - za mocno wyostrzyłeś i ci się uwydatnił szum. Photobox zapewne wyostrzył to ponownie i stąd masakra. Jesli tak jest to ja bym zaniósł niewyostrzony plik, ale całe 24 Mpx i wtedy będzie OK.
A tak w ogóle to drukuj w jednym miejscu, tam gdzie mają dobre maszyny. Wtedy nie będzie niespodzianek.

donkiszot
02-05-2013, 11:56
Wręcz przeciwnie Jacku_Z, idealnie w takim rozmiarze jak odbitka. Z niewyostrzaniem się zgadzam. No i jeszcze trzeba zaznaczyć magiczne: bez korekty i powinno być dobrze.

Jak się ten pliczek pomniejszy do docelowego rozmiaru, to jest mód malina. Kaszana najprawdopodobniej powstała przez marne pomniejszanie i wyostrzanie zarazem.

Strus
02-05-2013, 12:06
Ja obrabiam NEF w ACR z otwieraniem do PS przy 11.2mpx. Taki rozmiar obrabiam i taki wyostrzam selektywnie (korzystam z NIKa). Zapisuję bez zmian wielkości i taki plik drukuję bez korekty. Wiem że Photobox nie jest najlepszym labem ale nigdy nie miałem problemów z drukami od nich. A drukowałem pliki z S5 na ISO1600 wyostrzane dokładnie tak samo.

Borat1979
02-05-2013, 12:14
No zaraz zaraz, przecież to Nikon. Podobno tak świetny w wyciąganiu z cienia.

Ale nie z ISO 5000 :)

Cienie można wyciągać z ISO 200 czy ISO 400 ale nie przy ISO 5000 gdy szum i tak już jest spory a każda próba rozjaśnienia ten szum zwielokrotni.

JK
02-05-2013, 12:14
No więc sam widzisz, że jednak warto przemyśleć zasady tego "obrabiania", bo wychodzi to dość słabo. A tak na marginesie. Gdybyś zrobił tę fotkę na 1/60", a nie na 1/125" to nie trzeba by było kombinować. Scena dość statyczna, ogniskowa 70mm, wiec 1/60" to niezłe rozwiązanie - takie prawie klasyczne.

Jacek_Z
02-05-2013, 12:30
Wręcz przeciwnie Jacku_Z, idealnie w takim rozmiarze jak odbitka. .Tzn wiesz ile dpi drukuje ten Photobox? Bo ja nie wiem. A jak nie wiem to nie można przygotować pliku na rozmiar.

donkiszot
02-05-2013, 12:47
Do końca to nigdy nic nie wiadomo ;) ale:

All prints smaller than 15" x 10" are printed on FujiFilm Frontier 370 and 390 printers. These work by exposing red, green and blue laser light onto FujiFilm Crystal Archive photographic paper at 300 DPI (dots per inch). (http://www.photobox.co.uk/content/quality/technical)

Strus
20-05-2013, 10:34
Mam rozwiazanie. Wydrukowalem kilka fotek w 2 innych labach. Winny za moje nerwy jest Photobox. Takze odradzam z calego serca.

varjo
25-05-2013, 11:07
Każdy robi zdjęcia po swojemu, nie chcę krytykować, a tylko zwrócić uwagę na pewną sprawę. Moim zdaniem problemy z tym zdjęciem zaczęły się zanim w ogóle zostało zrobione. Kombinacja f/6.3 i 1/125s przy kiepskim oświetleniu to proszenie się o tego typu kłopoty.

Operując wartościami przysłony i czasu można było zyskać pewnie ze 3 EV więcej światła padającego na matrycę, a co za tym idzie zejść do ludzkiego zakresu ISO 800-1200 i mieć święty spokój z szumami.

Strus
25-05-2013, 19:56
Ja mam święty spokój z szumami bo na dobrze wydrukowanych zdjęciach nie ma ani grama szumu. A nie po to kupiłem FF żeby się trzymać ISO 800 i trząść dupą czy będzie ostro

JK
25-05-2013, 20:43
To kup sobie FFF będzie ci jeszcze łatwiej. :wink:
I nie będziesz musiał myśleć.

varjo
25-05-2013, 20:50
A nie po to kupiłem FF żeby się trzymać ISO 800 i trząść dupą czy będzie ostro

Ok, jak kto woli.

hostman22
25-05-2013, 21:14
od tego trzeba zacząć, że fota tak zrobiona jest raczej z tych do kosza, a nie do obróbki, ale co tam... . Mnie tylko zastanawia jak mogłeś tak zmasakrować ten plik do tak małego wydruku ?

http://www.speedyshare.com/4dd2f/szumi-222.jpg

Przepuść porządnie przez 'wywoływarkę' bo możesz osiągnąć lepsze efekty. D600 akurat jest tutaj średnio winny ;)