witus
28-04-2013, 18:00
Nie umiałem znaleźć w internecie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy możliwe jest zasilanie lamp studyjnych z przetwornicy 12/220V.
Postanowiłem sprawdzić na własnej skórze - tym bardziej, że 600W przetwornicę mam od 3 lat zainstalowaną w przyczepie kempingowej. Użyłem ją tylko raz więc była już porządnie zakurzona.
Dokładnie model jak poniżej 600W, zakupiony w sklepie elektronicznym w Katowicach - prawdopodobnie odrobinę lepszy bo w tamtym czasie był z 40% droższych od najtańszych z allegro.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8688461543_de6a07b115_b-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8253/8688461543_de6a07b115_b.jpg)
Potrzebowałem jeszcze akumulator i tu poratował mnie znajomy, który akurat złomował kilka sztuk - mam różnej pojemności ale najlepszy jest najmniejszy gabarytowo. Akumulatory tego typu (z tego co wyczytałem) nie muszą być używane wyłącznie pionowo i są całkowicie bezobsługowe.
Spiąłem wszystko do kupy. Z drżeniem rąk zaryzykowałem na początek z najtańszą lampą Quantuum PT200. Bez problemów błyskała na wszystkich mocach. Wydawało mi się tylko, że odrobinę głośniej pracuje.
Jako druga poszła Quantuum PT300. Praca zupełnie bez problemów, głośność zupełnie jak na kablu z sieci. Na pełnej mocy przetwornica po wyzwoleniu błysku na ułamek sekundy włącza wentylator, ale lampa nie robi na niej wrażenia.
Trzecia i ostatnia testowana lampa Powerlux VC 600. Kilka błysków na pełnej mocy z pilotem i bez. Zupełnie bez problemów. Przetwornica lekko ciepła ale miała już za sobą w sumie kilkadziesiąt błysków.
Jestem w szoku jak prosto i bezkosztowo zbudowałem mobilny system zasilania. Przetwornicę i mały akumulator zainstaluję w aluminiowej skrzynce narzędziowej i można jechać w plener ;)
Myślicie, że to rozwiązanie może mieć jakieś wady ? Czy może skrócić się żywotność lamp ?
W sumie fajnie, że nie muszę kupować lampy dualpower. Mam zapas akumulatorów, mogę zabrać wszystkie trzy moje lampy w plener - same zalety.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8689580990_daab2f32bc_b-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8266/8689580990_daab2f32bc_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8688469403_fa5b6f071b_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7051/8688469403_fa5b6f071b_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8689588480_d0b834285c_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7053/8689588480_d0b834285c_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8688469199_41133cfa6f_b-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8400/8688469199_41133cfa6f_b.jpg)
Postanowiłem sprawdzić na własnej skórze - tym bardziej, że 600W przetwornicę mam od 3 lat zainstalowaną w przyczepie kempingowej. Użyłem ją tylko raz więc była już porządnie zakurzona.
Dokładnie model jak poniżej 600W, zakupiony w sklepie elektronicznym w Katowicach - prawdopodobnie odrobinę lepszy bo w tamtym czasie był z 40% droższych od najtańszych z allegro.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8688461543_de6a07b115_b-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8253/8688461543_de6a07b115_b.jpg)
Potrzebowałem jeszcze akumulator i tu poratował mnie znajomy, który akurat złomował kilka sztuk - mam różnej pojemności ale najlepszy jest najmniejszy gabarytowo. Akumulatory tego typu (z tego co wyczytałem) nie muszą być używane wyłącznie pionowo i są całkowicie bezobsługowe.
Spiąłem wszystko do kupy. Z drżeniem rąk zaryzykowałem na początek z najtańszą lampą Quantuum PT200. Bez problemów błyskała na wszystkich mocach. Wydawało mi się tylko, że odrobinę głośniej pracuje.
Jako druga poszła Quantuum PT300. Praca zupełnie bez problemów, głośność zupełnie jak na kablu z sieci. Na pełnej mocy przetwornica po wyzwoleniu błysku na ułamek sekundy włącza wentylator, ale lampa nie robi na niej wrażenia.
Trzecia i ostatnia testowana lampa Powerlux VC 600. Kilka błysków na pełnej mocy z pilotem i bez. Zupełnie bez problemów. Przetwornica lekko ciepła ale miała już za sobą w sumie kilkadziesiąt błysków.
Jestem w szoku jak prosto i bezkosztowo zbudowałem mobilny system zasilania. Przetwornicę i mały akumulator zainstaluję w aluminiowej skrzynce narzędziowej i można jechać w plener ;)
Myślicie, że to rozwiązanie może mieć jakieś wady ? Czy może skrócić się żywotność lamp ?
W sumie fajnie, że nie muszę kupować lampy dualpower. Mam zapas akumulatorów, mogę zabrać wszystkie trzy moje lampy w plener - same zalety.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8689580990_daab2f32bc_b-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8266/8689580990_daab2f32bc_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8688469403_fa5b6f071b_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7051/8688469403_fa5b6f071b_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8689588480_d0b834285c_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7053/8689588480_d0b834285c_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8688469199_41133cfa6f_b-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8400/8688469199_41133cfa6f_b.jpg)