ziuteczny
01-04-2007, 21:40
sprawa wygląda tak
1. body na dłużej (co najmniej 3 lata)
2. minimalizujemy ilość obiektywów (bo nie chce mi się ich nigdzie targac :)) ) - nachętniej do 1-nego :)) - lecz zależy mi na tym aby ten mój obiektyw miała taki dość ładny użyteczny zakres abym mógł np. czasem jakoś ptaszora pstryknąć albo coś takiego (idąc za d80 wyznaczam minimalny zakres rzędu 18-135)
Na placu boju są:
1. D80 +18-135 - dobra jakośc wykonanania w stawce; wizjer wiadomo; obiektyw o ładnym zakresie, o którym można poczytać różne opinie ale większość takich, że nadaje się aby być podstawowym i jest całkiem ok
2. d40x + niestety na razie nie widzę do niego kompletu z 18-135 - ponoć to nie ta matryca co w D80 ale wcale nie gorsza jednakowoż, mniejszy co dla mnie by było dużą zaletą, wizjer nie ta klasa oraz kilka innych mniej lub bardziej szczegółów lecz wygląda, że byłby OK, gdybym tylko mógł go nabyć z 18-135. Nie obsługuje co prawda tych obiektywów bez motora AF chyba, że tak laicznie napiszę ale naprawdę mi to zwisa zważając przy tym na cenę.
3. EOS 400, który robi fotki nic nie gorsze niz D80 (wbrew temu co tu się pisze), nie ta jakość, nie to tworzywo :)), nie ten wizjer no i te głupie karty CF. Za dSLR ten jest okazyjnie tani, że tak powiem. Rozmiar pozytywnie i amatorsko rozsądnie niewielki - bo kto o będzie targał przez cały dzień
I problem jawi się taki (wiem, że jestem na Nikon Klub Polska ::) )
co by tu kupić - najchętniej kit z rozsądnym obiektywem, który w przypadku 18-135 wystarczyłby mi na rok a może dwa zabawy a potem może coś się dokupi a może nie. Czyli problem realny
1. d80 +18-135
2. d40x + co ??? i ile to wyjdzie
3. EOS 400 body + co (żeby to było zakresu i klasy 18-135) no i ile to wyjdzie
Z góry dziękuję za pomoc i wczucie się w trochę niestandardowy punkt widzenia
acha od razu dodam, że interesują mnie tylko nowości z LCD 2,5" (choć nie, żeby to miało decydujące znaczenie), żadne tam D50, D70 i inne takie
po prostu uważam, że nowe starzeje się wolniej :))
1. body na dłużej (co najmniej 3 lata)
2. minimalizujemy ilość obiektywów (bo nie chce mi się ich nigdzie targac :)) ) - nachętniej do 1-nego :)) - lecz zależy mi na tym aby ten mój obiektyw miała taki dość ładny użyteczny zakres abym mógł np. czasem jakoś ptaszora pstryknąć albo coś takiego (idąc za d80 wyznaczam minimalny zakres rzędu 18-135)
Na placu boju są:
1. D80 +18-135 - dobra jakośc wykonanania w stawce; wizjer wiadomo; obiektyw o ładnym zakresie, o którym można poczytać różne opinie ale większość takich, że nadaje się aby być podstawowym i jest całkiem ok
2. d40x + niestety na razie nie widzę do niego kompletu z 18-135 - ponoć to nie ta matryca co w D80 ale wcale nie gorsza jednakowoż, mniejszy co dla mnie by było dużą zaletą, wizjer nie ta klasa oraz kilka innych mniej lub bardziej szczegółów lecz wygląda, że byłby OK, gdybym tylko mógł go nabyć z 18-135. Nie obsługuje co prawda tych obiektywów bez motora AF chyba, że tak laicznie napiszę ale naprawdę mi to zwisa zważając przy tym na cenę.
3. EOS 400, który robi fotki nic nie gorsze niz D80 (wbrew temu co tu się pisze), nie ta jakość, nie to tworzywo :)), nie ten wizjer no i te głupie karty CF. Za dSLR ten jest okazyjnie tani, że tak powiem. Rozmiar pozytywnie i amatorsko rozsądnie niewielki - bo kto o będzie targał przez cały dzień
I problem jawi się taki (wiem, że jestem na Nikon Klub Polska ::) )
co by tu kupić - najchętniej kit z rozsądnym obiektywem, który w przypadku 18-135 wystarczyłby mi na rok a może dwa zabawy a potem może coś się dokupi a może nie. Czyli problem realny
1. d80 +18-135
2. d40x + co ??? i ile to wyjdzie
3. EOS 400 body + co (żeby to było zakresu i klasy 18-135) no i ile to wyjdzie
Z góry dziękuję za pomoc i wczucie się w trochę niestandardowy punkt widzenia
acha od razu dodam, że interesują mnie tylko nowości z LCD 2,5" (choć nie, żeby to miało decydujące znaczenie), żadne tam D50, D70 i inne takie
po prostu uważam, że nowe starzeje się wolniej :))