qlka2
23-04-2013, 23:06
Witam!
Piszę nowy temat bo na razie takiego przypadku nie znalazłem.
Sprawa dotyczy obiektywu Sigma 18-50 EX DG MACRO HSM.
Mam trochę inną sytuację niż wszyscy opisują a mianowicie AF idealnie trafia w punkt przez wizjer a w trybie LV trafia "za" obiekt. Próby robiłem na zasadzie bateryjek a raczej trzech czekoladek ustawionych blisko siebie jedna za drugą. Zdjęcie robione z dość bliska przy świetle żarowym przy dość dużym ISO. Próbowałem też z lampą - efekt ten sam.
Pytanie brzmi czy takie zachowanie jest normalne? Może chodzi o to mały kontrast między obiektami albo tak się zachowuje LV jak obiekty są bardzo blisko siebie i nie różnią się znacząco kolorami? A może wpływ miało oświetlenie żarowe?
W świetle dziennym i na trochę większych odległościach obiektów od siebie to samo. Zawsze ostrość za.
Czy to się nadaje do regulacji i co trzeba regulować? Korpus , obiektyw czy jedno i drugie?
Mam też ten sam obiektyw w starszej wersji ale przy tamtym AF w LV wogóle nie działa. Z serwisu dostałem odpowiedź że wymagana jest wymiana chipa oraz aktualizacja softu więc udało mi się kupić nowszą sztukę gdzie AF w LV działa tyle że tak jak opisałem.
Może rzeczywiście sprawa softu coś załatwi?
Na razie czekam na odpowiedź z Sigmy.
Dodam, że robiłem próby kitowym 18-55 starej genercji bez VR oraz 35/1.8 na pełnej dziurze i tam problemu nie ma.
Jeżeli ktoś miał do czynienia z podobnym przypadkiem będę wdzięczny za informacje.
Piszę nowy temat bo na razie takiego przypadku nie znalazłem.
Sprawa dotyczy obiektywu Sigma 18-50 EX DG MACRO HSM.
Mam trochę inną sytuację niż wszyscy opisują a mianowicie AF idealnie trafia w punkt przez wizjer a w trybie LV trafia "za" obiekt. Próby robiłem na zasadzie bateryjek a raczej trzech czekoladek ustawionych blisko siebie jedna za drugą. Zdjęcie robione z dość bliska przy świetle żarowym przy dość dużym ISO. Próbowałem też z lampą - efekt ten sam.
Pytanie brzmi czy takie zachowanie jest normalne? Może chodzi o to mały kontrast między obiektami albo tak się zachowuje LV jak obiekty są bardzo blisko siebie i nie różnią się znacząco kolorami? A może wpływ miało oświetlenie żarowe?
W świetle dziennym i na trochę większych odległościach obiektów od siebie to samo. Zawsze ostrość za.
Czy to się nadaje do regulacji i co trzeba regulować? Korpus , obiektyw czy jedno i drugie?
Mam też ten sam obiektyw w starszej wersji ale przy tamtym AF w LV wogóle nie działa. Z serwisu dostałem odpowiedź że wymagana jest wymiana chipa oraz aktualizacja softu więc udało mi się kupić nowszą sztukę gdzie AF w LV działa tyle że tak jak opisałem.
Może rzeczywiście sprawa softu coś załatwi?
Na razie czekam na odpowiedź z Sigmy.
Dodam, że robiłem próby kitowym 18-55 starej genercji bez VR oraz 35/1.8 na pełnej dziurze i tam problemu nie ma.
Jeżeli ktoś miał do czynienia z podobnym przypadkiem będę wdzięczny za informacje.