Zobacz pełną wersję : Najlepszy obiektyw do makro dla systemu Nikona
Witam wszystkich, jako że to mój pierwszy post. Focę już jakiś czas i potrzebuję czegoś do makro. Bawiłem się pięćdziesiątką Nikkora łączoną odwrotnie z Heliosem, ale jakość takiego rozwiązania pozostawia wiele do życzenia i szybko przestała mi wystarczać. Również Sigma 70-300 z odwzorowaniem 1:2 się do tego nie nadaje. Tak więc pozostaje mi kupno szkła z odwzorowaniem 1:1. I dobrze byłoby, gdyby jakość optyczna nie zmuszała mnie za jakiś czas do kolejnej zmiany i żeby nie było to rozwiązanie tymczasowe. Słowem - obiektyw ma mi służyć do końca swojej żywotności i koniecznie ma współpracować dobrze z pełnoklatkowymi body jak i z tymi z matrycami APS-C. I zastanawiam się nawet czy żeby nie zwiększyć budżetu nie sprzedać Sigmy, której i tak rzadko używam.
Ogniskowa jaka by mnie interesowała, to coś koło setki, a może być i więcej, szkiełko wykorzystywałbym też jako portretowe. Wynalazki pokroju makra 60mm z paru cm przed obiektywem mnie nie interesują ;). I tutaj jest mój dylemat - mianowicie, mógłbym sobie pozwolić na Nikkora 105 z VR-em, wprawdzie z bólem, ale gdyby miał być na lata, to czemu nie. Tylko czy rzeczywiście jest tyle wart? I czy na przykład nie jest tak, że owszem, jest najwyższym szkłem do makro Nikona, ale przy okazji konkurencja ma jednak w ofercie coś lepszego, ostrzejszego, mniej aberrującego itd. Kiedyś myślałem np. o Sigmie 150mm f/2,8 APO Macro EX DG HSM, ale cenowo jest już zbliżona do Nikkora. Więc właściwie rodzi się jedno pytanie - czy brać tego Nikkora, czy jednak coś tańszego, pokroju Tokiny 100, co w praktyce jest być może równie dobre, a resztę wydać np. na SB-800 :P. Choć przyznam, że brak zewn. lampy na razie mi tak bardzo nie przeszkadza jak brak dobrego makro i nauczyłem się radzić sobie z wbudowaną.
Dzięki. Właśnie tego oczekiwałem - krótko, szybko i na temat ;).
na lata - zdecydowanie 105 VR. Najostrzejszy (choć spośród samych ostrych makro, to prawda). Ma VR - to się przydaje w innych sytuacjach niz makro (bo w makro skutecznośc spada do zysku 1 czasu)
było kiedyś takie porównanie 105 z tamronkami 90 i 180 oraz sigmą...ostrościowo, tamron 180 był lepszy, bokeh też miał ładniejszy...105 jest chyba bardziej uniwersalna...
dłuższe 180 może mieć lepszy bokeh niz 105 - wynika z ogniskowej poniekąd.
ale jak porównywanio te makro, to chyba do poprzedniego nikkora 105 micro - z nim 180 może wygrać w ostrości. 105 VR jest zdecydowanie lepszy - to zupełnie nowa konstrukcja, robiona pod cyfrę.
po drugie Feadin pisze, że chce ogniskową koło setki.
Dzięki za kolejną propozycję. Ale 180mm, zwłaszcza po cropie, czyni to szkło czysto makrowym i tele, portrety powoli już odpadną. A na tym też mi zależy. Zresztą, jak wspominałem, niezwykle rzadko korzystam z Sigmy 70-300, więc taka ogniskowa to dla mnie za dużo. No i zważywszy na podobną cenę, chyba jednak wolę już Nikkora i mieć spokój, niż zastanawiać się, czy nie trafię na Tamrona z FF/BF. No i przysłona - 0.7 EV różnicy to niby nic, ale tutaj liczy się przecież każda wartość działki przysłony. Dzięki Wam za pomoc.
...No i przysłona - 0.7 EV różnicy to niby nic, ale tutaj liczy się przecież każda wartość działki przysłony....
W makro przy przysłonie 2.8 to nawet płaską tablicę testową trudno sfocić :-D
Krzysiek
Nie wierzę w 100 % Rockwellowi, ale może warto to przeczytać:
http://www.kenrockwell.com/nikon/105vr.htm
Wprawdzie do makro autofokus niepotrzebny, a skoro VR też w tym zakresie nie działa, to może jednak Tamron 90 ? Pstrykałem trochę na pożyczonym i trudno mu coś zarzucić, a cena sporo niższa.
Krzysiek
W makro przy przysłonie 2.8 to nawet płaską tablicę testową trudno sfocić
Krzysiek
Co nie zmienia faktu, że te 0.7 zawsze jest się już do przodu. Co przy wykorzystaniu np. w portretach ma już znaczenie, w makrach może i nie, bo i tak trzeba więcej przymykać.
EDIT:
Co do VR-u, to w makro się nie przydaje na ogół, jestem do stabilizacji nastawiony sceptycznie, ale do fot dalszego planu, czemu nie. Z 90 widziałem foty, nie satysfakcjonują mnie. Ostro zaczyna być sporo powyżej f/5,6.
rokatanski
02-04-2007, 01:08
A pierścienie makro, jak się sprawują w robieniu zdjęć? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że trzeba działać w wielu przypadkach ręcznie.
VR nieprzydatne w makro do zdjęć ruchliwych obiektów, jak robale, oraz bardzo małych obiektów w okolicach 1:1, ale grzyby i roślinki można robić bez statywu przy włączonym VR. Robiłem tak w ubiegłym roku, bez problemów schodziłem do około 1/10 sec. Musisz jednak pamiętać, że 105 Nikona ma wewnętrzne ogniskowanie i nie jest to realnie 105 mm w makro 1:1, ale gdzieś w granicach 60-70 mm. Jeśli chodzi o portret to 105 trochę długa, ale to już kwestia dyskusji.
Witam, dawno się nie wypowiadałem na tym forum, bo nie miałem nic ciekawego do powiedzenia.
Tym razem chcę się podzielić moim doświadczeniem z całkiem niezłą, a powiedziałbym nawet bardzo dobrą optycznie Sigmą 105 2,8 D DG EX macro. To szkło robi świetne makra, ale też i niezłe portrety - szczególnie na 2,8 czyli pełnej dziurce. Przy f4,0 jest ostre, a przy 5,6 żyleciarsko ostre. Dobrze pracuje z cyfrą i analogiem.
Cena w porównaniu z Nikkorem 105 vr dużo niższa - za nowe szkło trzeba zapłacic ok. 1800,00pln. Jedyne co w tym obiektywie wkurza to szybkość AF. Gdzieś czytałem tu na forum o żółwiach. Niestety ta sigma jest od nich wolniejsza. Co prawda sigma ma taki przełącznik, dzięki któremu można ograniczyć zakres działania systemu AF (Focus Limiter Switch), co skutkuje szybszym ustawianiem ostrości, ale i tak jest to jeden z najwolniejeszych
i najgłośniejszych obiektywów z jakimi pracowałem. Bardzo często przy makro ustawiałem ostrośc manualnie - przynajmniej było cicho.
Reasumując: jeśli szybkośc af nie jest dla ciebie najważniejsza to pozostałe cechy Sigmy 105 2,8 takie jak: niezłe światło, odwzorowanie 1:1, odległośc ostrzenia - 30 cm, przyzwoita cena i 3 letnia gwarancja - czynią z tego obiektywu naprawdę świetny wybór.
Eric T. Cartman
02-04-2007, 17:41
Co do nikkora polecam test (pomimo merytorycznej wpadki testerów i żenującej próby uniknięcia kompromitacji):
http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=70
Na te 2.8 nie ma się co napalać. Przy odwzorowaniu 1:1 jasność wynosi 4.8! Te 2.8 to od 2 metrów chyba.
Niestety mam do tego testu jeszcze jedno zastrzeżenie. AF jest OK, ale poza zakresem makro. Brak ogranicznika zakresu makro powoduje, że jeśli czujnik od razu nie trafia na kontrastowy obiekt to obiektyw natychmiast ucieka z ostrości i zaczyna tańczyć. Na szczęście silnik SWM pozwala bez problemów wyostrzyć ręcznie.
Na szybkości AF mi zależy, więc Sigma odpada. Co do 2.8, to jasna sprawa, że przy dalszych odległościach. Zresztą, kto przy zdrowych zmysłach będzie robił makro z 1:1 na pełnej dziurze :P, GO byłaby zapewne w granicach mikrometrów ;). Zaś co do pracy AF-a przy makrach, to jestem spokojny, gdyż wtedy i tak zdam się na MF najprawdopodobniej, to nie problem. Tak w ogóle, przyjrzałem się testowi na photozone.de, imho jeden z bardziej obiektywnych serwisów, i mnie jeszcze bardziej utwierdził w przekonaniu. Więc prawdopodobnie jeszcze trochę dozbieram i kupuję 105.
To najlepszy wybór, jak masz kasę. Sądzę, że osoby inaczej radzące kierowały sie wskazaniami na inne obiektywy - bo są one tańsze. Ale nie sa one lepsze (nie są ostrzejsze - a najwyżej porównywalne, nie mają AF-S, nie mają VR , brak problemów FF/BF z nikkorem - nie ma o czym dyskutować). Jak nie masz ograniczeń - kupuj ten. Będziesz zadowolony.
milka420
05-04-2007, 20:33
105 macro...
To jak? Z VR czy bez, bo ja też stoję przed tym wyborem?
Bierz z VR. Między nowym 105 VR i starą 105 przecież niewielka różnica w cenie. VR przydaje się, i to bardzo, poza zakresem makro. Schodziłem do 1/6 sek i foty były ostre.
noemciowy
09-04-2007, 11:27
kiron 105 f/2.5 lub wersja f/2.8
lester dine 105mm na f/2.8
vivitar 105 f/2.5 lub f/2.8 numer seryjny zaczynający się na 22
Mam oba szkla. Oba sa rownie ostre. Niestety mimo zalety jaka jest VR - przy macro 105tka automatycznie zamyka sie i dupa blada ;] 150tka ma fajniejsza plastyke obrazu i kolory - nie przymyka sie takze jedna wada jest fakt, ze to szklo glownie dla ludzi lubiacych macro - dla mnie jako reportera nie przydaje sie za czesto i stad wystawilem na sprzedaz. 105 jest uzyteczniejsza w moim przypadku - VR to gadzet... fajny ale ciagle gadzet.
Sumujac - reportaz, portret itp 105 VR [bardziej wszechstronne]
glamour, fashion itp - estetyka obrazu i czas na przygotowanie kadru 150tka wygrywa
macro - 150tka wygrywa
tu masz sample z 150tki:
http://www.infinity.net.pl/~archie/!TEMP/sample/ (http://www.infinity.net.pl/%7Earchie/%21TEMP/sample/)
To jak? Z VR czy bez, bo ja też stoję przed tym wyborem?
koniecznie z VR !
taki stary dobry test http://www.nnplus.de/macro/Macro100E.html
ooo...właśnie tego testu szukałem...dzięki :)
tamronik 180 wygląda tu superancko...
Wini, dzięki za test. Może ktoś zna niemiecki i powie co tam napisali o Sigmie 150?
Zastanawiam się dlaczego Sigma nie daje przełącznika AF/M fokusa w swoich obiektywach do Nikona, a do Canona daje, hmmm?
Wini, dzięki za test. Może ktoś zna niemiecki i powie co tam napisali o Sigmie 150?
Ten test jest naprawdę dośc leciwy. Pod innym adresem był jakieś 3 lata temu albo i wcześniej. Raczej tam nie ma Sigmy 150.
Z tego, co pamietam, to po tym teście były protesty właścicieli Sigmy 105 że jakiś trefny egzemplarz do tego testu trafił.
Co do Tamrona 180, to na www.pbase.com (http://www.pbase.com) można parę ujęć niemacro znależć. Bokeh fiu, fiu :roll:
mam sigmę 105 macro i jest przełącznik - jest to przesunięci pierścienia ostrzenia do przodu lub do tyłu
mam sigmę 105 macro i jest przełącznik - jest to przesunięci pierścienia ostrzenia do przodu lub do tyłu
Być może, ale już Sigmy 150 i 70 Macro nie mają przełączników, a te do Canonów mają.... Zastanawoiam się dlaczego tak jest.
ooo...właśnie tego testu szukałem...dzięki :)
tamronik 180 wygląda tu superancko...
http://www.pbase.com/jonmatd/image/40954457
kurcze - czy mam zaczac zbierac na tamrona 180 a nie nikkora 105/2.8 .. ?
chyba jeszcze nikt na forum po nie nie sięgnął...najwyższy czas spróbować :)
eh... zebym mial kase, albo chociaz ktos na raty by mi sprzedal (niestety, nie mam stalych dochodow..)
Tamron 180 Macro ma wewnętrzne ogniskowianie - to wiem. Ale czy nie zmienia swojej długości w całym zakresie ostrzenia???
Predzej ma wewnetrzny system ostrzenia,a ogniskowa ma stala
Predzej ma wewnetrzny system ostrzenia,a ogniskowa ma stala
A niby co to jest wewnętrzne ogniskowanie (IF)? To jest, jak ty nazywasz "wewnetrzny system ostrzenia". Może lepiej poczytaj trochę o tym, a jak znajdziesz różnicę to daj znać ;)
Ostrzenie to co innego a zmiana ogniskowej co innego drogi kolego - IF dotyczy ostrzenia jak nazwa wskazuje.Wewnetrzne ogniskowanie to zmiana ogniskowej bez zmiany dlugosci ukladu optycznego.
...Wewnetrzne ogniskowanie to zmiana ogniskowej bez zmiany dlugosci ukladu optycznego.
Nie każdy się z tym zgodzi:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5732
Ogniskowanie, a zmiana ogniskowej to jednak co innego. Focusing czyli skupienie, to po prostu skupienie promieni światła wychodzących (odbitych) z jednego punktu przedmiotu, przechodzących przez różne punkty np. przedniej soczewki - w jednym punkcie na matrycy. Dotyczy też stałek.
Pzdr
Ostrzenie to co innego a zmiana ogniskowej co innego drogi kolego - IF dotyczy ostrzenia jak nazwa wskazuje.Wewnetrzne ogniskowanie to zmiana ogniskowej bez zmiany dlugosci ukladu optycznego.
A czy ja w którymkolwiek momencie pisałem o zmianie ogniskowej. Wydaje ci się, że słowo "ogniskowanie" dotyczy zmiany ogniskowej i to jest błąd. Dobrze to wytłumaczył powyżej koles.
Jeszcze raz po kolei:
Tamron 180 Macro ma wewnętrzne ogniskowianie - to wiem. Ale czy nie zmienia swojej długości w całym zakresie ostrzenia???
SKORO MA IF TO NIE ZMIENIA DLUGOSCI W CALYM ZAKRESIE OSTRZENIA...
prosciej sie nie da...
jeśli chcecie go uzywać jako obiektyw makro to zwróćcie uwagę, że by osiągnąć więcej niż 1:1 trzeba dołożyć sporo pierścieni. Dla osiągnięcia 2:1 należy dołożyć 180 mm!!
ale biorąc pod uwagę, że nie zmienia on wymiarów (tak z tego wątku zrozumiałem) to znaczy, że w makro ogniskowa mu się zmniejsza i nie jest on już 180mm.
dla tych co chcą osiągnąć duże skale odwzorowania korzystne są makro o krótkich ogniskowych (jak nikkor 60mm), bo nie trzeba aż tak dużo dokładać pierścieni.
takie 180 mm są dobre dla tych co robia np motylki i chcą być daleko - by nie płoszyć. Mniejsze stwory - lepiej mieć coś krótszego.
A niby obiektywy, które zmieniają swoje wymiary, jak np. Tamron 90 (oj, bardzo mocno wysuwa on mordkę) to nie zmieniają swojej ogniskowej w makro? Twierdzę inaczej.
Poza tym do problemów i zalet długich obiektywów w makro, które opisałeś dochodzi jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: długie obiektywy makro mają mniejszą głębię ostrości od krótkich obiektywów przy tych samych wartościach przysłon.
A niby obiektywy, które zmieniają swoje wymiary, jak np. Tamron 90 (oj, bardzo mocno wysuwa on mordkę) to nie zmieniają swojej ogniskowej w makro? Twierdzę inaczej.
Poza tym do problemów i zalet długich obiektywów w makro, które opisałeś dochodzi jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: długie obiektywy makro mają mniejszą głębię ostrości od krótkich obiektywów przy tych samych wartościach przysłon.
mniejsza głebia ostrości w dłuższych obiektywach to oczywistość - nie dopisałem tego, bo tak jest zawsze, nie tylko w makro.
co do zmiany ogniskowej tych obiektywów zmieniających wymiary. Nie wiem. Czasami (niektóre konstrukcje) na pewno też zmieniają ogniskową. Ale czy wszystkie - nie wiem. Nie używałem na tyle dużo szkieł makro by to stwierdzić, a producenci właściwie w ogóle nie informują o takim "niewygodnym" fakcie.
Dlatego nie ma sensu poruszanie sprawy wewętrznego ogniskowania w kontekście potrzebnej długości dodatkowego wyciągu (np. pierścieni). Nie ma sensu mącić ludziom w głowach i wprowadzać w błąd.
Powiem szczerze, że zacząlem myśleć o zakupie Tamrona 180 mm. I dwie rzeczy troszkę mnie zniechęcają. Po pierwsze - konieczność dokładania dużej liczby pierścieni (mieszka nie chcę używać), by zwiększyć skalę odwzorowania np. do 2:1 (myślę o dwóch kompletach). Po drugie - mniejsza GO niż w obiektywach krótszych. Wiem, że poza makro, to byłby świetny obiektyw "krótkie" tele, ale znowu szkoda, że nie ma silnika.
Idealnym wyjściem byłoby posiadanie dwóch obiektywów makro: krótkiego i długiego :)
AF Nikkor micro 70-180/4,5-5,6
ostry, wolny, ciemny. ma 1:1,3 ale z soczewką +3 D daje 1:1 przy ogniskowej nastawionej 180, skraca ją to oczywiście w rzeczywistości. Przy 70 mm ma mniejsze skale odwzorowania niestety. On trzyma stałą odległość przy zoomowaniu (a nie stałe odwzorowanie). To ma tez swoje plusy - zmieniając ogniskowa nie przeastrza! i zoom w praktyce słuzy do kadrowania.
No właśnie, trudno uznać tego Nikkora za 2 w1, ze względu na małe skale odwzorowania na krótkim końcu i konieczności dodawania soczewki (pogorszenie jakości?) by uzyskać 1:1 na długim końcu. Najwiekszą jego zaletą jest niewątpliwie trzymanie odległości (ostrości) przy zoomowaniu, a więc możliwość elastycznego kadrowania (powiększania/zmniejszania) fotografowanego obiektu bez konieczności zmiany odległości. Poza tym nie wiem jaka największa skala odwzorowania jest na krótkim końcu i jak ten obiektyw zachowa się po dodaniu pierścieni.
Czy są gdzieś w sieci jego testy?
Ten zoom ma przy 180 skale odwzorowanie 1:1.3 !!!
http://www.bythom.com/70180Macrolens.htm
oczywiście, ma 1:1,3. Soczewka jest chyba uwzględniana w konstrukcji obiektywu, bo w każdym materiale reklamowym piszą, że z soczewką 6T daje 1:1 przy 180 mm. Ta soczewka ma 2,9 dioptrii. Ja kupiłem zwykłą Hamy +3 D i z tym zestawem było ostro. Nie było widać pogorszenia.
skala - ja napisze ile mm linijki obejmował (na dłuższym boku) w jakiej sytuacji - na cyfrowym body i klatce DX:
ogniskowa 70 mm - bez soczewki - widać 75 mm (około 1:3,2), z soczewką obejmował 55 mm (czyli 1:2)
ogniskowa 180 mm - bez soczewki - widać 30 mm (1:1,33), z soczewką obejmował 22,5 mm (i to jest 1:1)
mniejsza głebia ostrości w dłuższych obiektywach to oczywistość - nie dopisałem tego, bo tak jest zawsze, nie tylko w makro.
Jakieś głupoty tu opowiadacie. Przeciez głebia ostrości praktycznie nie zalezy od długosci ogniskowej tylko od skali odwzorowania!
tak - w praktyce dla makro to istotniejsze.
ale to nie głupoty - jedno twierdzenie nie wyklucza drugiego - trzeba jeszcze jednak doprecyzowac przy jakich założeniach :-D
Jakieś głupoty tu opowiadacie. Przeciez głebia ostrości praktycznie nie zalezy od długosci ogniskowej tylko od skali odwzorowania!
Dokladnie glebia ostrosci i rozmycie tla to dwie rozne rzeczy, choc bardzo mocno ze soba zwiazane.
Portret wykonany tak aby twarz osoby zajmowala tyle samo kadru z ogniskowa 50mm/f2,8, 100mm/f4, 200mm/f5,6 da nam podobne rozmycie tla natomiast glebia ostrosci bedzie inna na 50 mm ostre tylko oczy na 100 i 200 coraz wiecej, rozmycie tla bedzie to samo dlatego ze mniejszy wycinek z tla zmiesci sie w kadrze przy wiekszych ogniskowych wiec mimo ze przeslona bedzie go mniej rozmywac to rozmyje go kat widzenia obiektywu.
Ja tu nie mam na myśli "rozmycia".
Jeżeli zrobisz portret tej samej gęby dwoma obiektywami np.: 50 i 300mm przy tej samej skali odwzorowania i tej samej przysłonie to GO w obu przypadkach będzie taka sama. Inny będzie tylko bokeh. Żeby gęba sfotografowana obiektywem 50mm wypełniła kadr w takim samym stopniu jak ta zrobiona obiektywem 300mm, trzeba się do niej bardzo zbliżyć. Zmniejsza się wtedy odległość przedmiotowa, drastycznie spada GO i mamy to samo.
PS. GO w dużym stopniu zależy od zastosowanej przysłony, ale to jest przecież oczywiste...
Trochę się dziwię dlaczego nikt nie zaproponował Tokiny 100mm, na optyczne.pl (http://optyczne.pl/68.1-Test_obiektywu-Tokina_AT-X_M100_AF_PRO_D_AF_100_mm_f_2.8_Wst%EAp.html) wyszedł bardzo dobrze, a rozdzielczość miał podobną na nikona 105mm. Kosztuje w końcu prawie 1100 zł taniej, nie ma VR ale jak wszyscy mówią nie stosuje się VR do makro. Więc powiedzcie mi dlaczego nikon 105 a nie ta tokina (Poza tym nikon dla f/2.8 łapie ostrość dopiero od 3,5m)
a co powiecie o Sigmie 180 f/3,5 APO Macro EX DG IF/ HSM jest parę zł tańsza od tamrona 180 i ma 9 listków przysłony (tamron 7) - może miał to ktoś w rękach porównał
fotoGRAFIK
03-05-2007, 18:45
Miałem Tamrona 90mm , mam nikkora 105mm tego bez VR , różnicy ostrości w macro nie zauważyłem , na dalsze dystansy zdecydowanie wygrywa nikkor.
Nie zakupiłem 105 z VR bo po jednym plenerze z tym obiektywem stwierdziłem że to nie to - jest wielki jak 28-70 nikkor, ciężki i nie ma pierscienia przesłony a ja używam pierscieni, mieszka etc...
W macro i tak używam najczęściej MF a kupowanie pierscieni i miecha z AF-S to chore pieniądze
A co sądzicie o Tokinie 100/2,8 ATX Macro? Ktoś z Was miał do czynienia z tym obiektywem?
a co powiecie o Sigmie 180 f/3,5 APO Macro EX DG IF/ HSM jest parę zł tańsza od tamrona 180 i ma 9 listków przysłony (tamron 7) - może miał to ktoś w rękach porównał
No właśnie, zastanawia mnie te 7 listków przysłony w Tamronie 180 i jego ponoć rewelacyjny bokeh (ALF choćby się zachwycał)... niby to nie powinno iść w parze, a jednak...
mrozikulus
17-05-2007, 14:45
A co sądzicie o Tokinie 100/2,8 ATX Macro? Ktoś z Was miał do czynienia z tym obiektywem?
ja mam ta Tokine ,moje fotki z niej mozesz ogladnac w dziale z fotkami macro
Ps. jestem z niej bardzo zadowolony
No właśnie, zastanawia mnie te 7 listków przysłony w Tamronie 180 i jego ponoć rewelacyjny bokeh (ALF choćby się zachwycał)... niby to nie powinno iść w parze, a jednak...
Podstawowym warunkiem "ładnego rozmycia tła" jest raczej budowa optyczna.
Ilość listków przysłony nie jest warunkiem krytycznym. W specyficznych warunkach (kontrasty, punktowe rozjaśnienia) nie ma znaczenia (w/g mnie) czy będziesz miał siedmiokąt czy dziewięciokąt, bo tak czy tak będzie ....
Zobacz np. bokeh 50/1.4 i 50/1.8 AFD. Ilość listków taka sama, a bokeh jak niebo a ziemia.
MzMarcin
18-05-2007, 01:17
Podstawowym warunkiem "ładnego rozmycia tła" jest raczej budowa optyczna.
Ilość listków przysłony nie jest warunkiem krytycznym. W specyficznych warunkach (kontrasty, punktowe rozjaśnienia) nie ma znaczenia (w/g mnie) czy będziesz miał siedmiokąt czy dziewięciokąt, bo tak czy tak będzie ....
Zobacz np. bokeh 50/1.4 i 50/1.8 AFD. Ilość listków taka sama, a bokeh jak niebo a ziemia.
nie właśnie chyba??, 1,4 ma jeden listek więcej...
nie właśnie chyba??, 1,4 ma jeden listek więcej...
A który
http://www.photosynthesis.co.nz/nikon/specs.html#50%20slow
Podstawowym warunkiem "ładnego rozmycia tła" jest raczej budowa optyczna.
Ilość listków przysłony nie jest warunkiem krytycznym. W specyficznych warunkach (kontrasty, punktowe rozjaśnienia) nie ma znaczenia (w/g mnie) czy będziesz miał siedmiokąt czy dziewięciokąt, bo tak czy tak będzie ....
Zobacz np. bokeh 50/1.4 i 50/1.8 AFD. Ilość listków taka sama, a bokeh jak niebo a ziemia.
Zgodzę się, że największy wpływ na bokeh ma budowa optyczna. Kształt (liczba litków) przysłony ma też wpływ, ale dopiero po większym przymknięciu przysłony.
Co do 50/1.4 vs. 50/1.8 to jest na ten temat odddzielny wątek i wielu forumowiczów praktycznie nie dostrzega różnicy w bokehu ;)
...
Co do 50/1.4 vs. 50/1.8 to jest na ten temat odddzielny wątek i wielu forumowiczów praktycznie nie dostrzega różnicy w bokehu ;)
Myślę, że wielu z tych co nie widzą różnicy, nigdy nie miało okazji do osobistych porównań...:)
A tak poza tym, to o czym jest ten wątek, bo się pogubiłem...?
Pozdrawiam
(...)
A tak poza tym, to o czym jest ten wątek, bo się pogubiłem...? (...)
Wątek jest o najlepszym obiektywie makro do Nikona, czyli powiem, że tylny wybierak
SB-800 jest dość niewygodny i za duży jak na mój kciuk!! :-D
Wątek jest o najlepszym obiektywie makro do Nikona, czyli powiem, że tylny wybierak
SB-800 jest dość niewygodny i za duży jak na mój kciuk!! :-D
A to o to chodzi... Teraz rozumiem...:-D
W temacie jest jeszcze Voigtlander 125/2.5 Macro Apo Lanthar SL, odpowiednik Zeissa 100 Macro ZF, który rozciera na szklany pył całą konkurencję. :-D
Pozdrawiam
W czym nikon 105 VR jest lepszy od tokiny AT-X 100 do macro?
W czym nikon 105 VR jest lepszy od tokiny AT-X 100 do macro?
Witam,
Ano w tym, że jest znacznie ostrzejszy, ma dużo szybszy autofokus (AF-S), nie zmienia rozmiarów (TOKINA wysuwa sie niczym rura PCV), nie produkuje takich flar i aberracji jak TOKINA, ma - choć to może wydumany bajer - redukcję wibracji (VR), no i jest - mimo wszystko - solidniej wykonany.
Poza tym - rzeczywiście w niczym!... :grin: ... no chyba, że cos pominąłem... .
Polecam:
http://www.photozone.de/8Reviews/lenses/tokina_100_28/index.htm
http://www.photozone.de/8Reviews/lenses/nikkor_105_28vr/index.htm
i pozdrawiam serdecznie, Art
PS1: Jest to pytanie typu: No to co ci Rzymianie nam dali?! No, co?!
PS2: Co oczywiście nie znaczy, że biorąc pod uwagę relację cena-własciwości optyczne - nie poleciłbym... TAMRONA 90/2.8 ;)
Nikon
Odblaski
"Osiągi Nikkora w tej kategorii można ocenić na poziom co najwyżej średni. Jego zamknięta konstrukcja, z przednią, niczym nie osłoniętą soczewką, powoduje tendencję do łapania odblasków"
Ostrość
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/06/5142_roz-2.jpg
źródło (http://optyczne.pl/tmp/5142_roz.jpg)
Tokina
Odblaski
"Głęboko schowany układ przednich soczewek nie jest poddany działaniu bocznego światła, więc Tokina bardzo dobrze radzi sobie przy pracy pod ostre Słońce"
Ostrość
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/06/4757_roz-2.jpg
źródło (http://optyczne.pl/tmp/4757_roz.jpg)
Co do maksymalnej aberracji chromatycznej to obiektywy różnią się prawie 0.02% więc niezbyt wiele.
Optyczne.pl i Photozone.de widocznie sobie nawzajem przeczą. Któremu ufać...
Testy optyki z optyczne.pl mozna sobie w kieszen schowac. :/
A właśnie na tym serwisie mi je polecono...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.