PDA

Zobacz pełną wersję : Kosiarka elektryczna do trawy



KSIĘŻAK
15-04-2013, 11:31
Co polecacie ?. Będę wdzięczny za rady

R
15-04-2013, 11:36
Co polecacie ?. Będę wdzięczny za rady


najtaniej wyjdzie przerobic jakiegos matiza...

KSIĘŻAK
15-04-2013, 11:38
Spoko na 300m2 się nie opłaca. Za duże koszty. Coś mniejszego potrzeba

digit
15-04-2013, 11:54
Dowolny bosch rotak. Do małego ogrodu idealne. Bardzo lekkie i zwrotne. Przerobiłem kilka kosiarek, id 3 lat mam Boscha i polecam.

arecki
15-04-2013, 13:23
Dowolny bosch rotak. Do małego ogrodu idealne. Bardzo lekkie i zwrotne. Przerobiłem kilka kosiarek, id 3 lat mam Boscha i polecam.
też mam i polecam

KSIĘŻAK
15-04-2013, 13:47
gdzie przeniesiony

shaolin
15-04-2013, 14:43
Do poradnictwa niefotograficznego ;)

KSIĘŻAK
15-04-2013, 14:51
znalazłem dzięki

Rafał_Sz
15-04-2013, 15:04
też mam i polecam
+1. Proste, mocne, skuteczne.

gusi
19-04-2013, 08:07
Czy te rotaki nie maja przypadkiem łożysk silnika osadzonych w plastikowej obudowie kosiarki? Spotkałem się z opiniami posiadaczy, że nagrzewające się łożyska wytapiają obudowę, co generuje spore koszty naprawy.

Ze swojej strony mogę polecić STIGA COLLECTOR 35 EL (lub pokrewne modele Stigi) - silnik indukcyjny, dostępność części, solidne wykonanie.Na małe powierzchnie przejedyna.

sokrates
19-04-2013, 14:29
Jako zagorzały przeciwnik narzędzi elektrycznych w ogrodzie zapytam przewrotnie - wykluczasz z całą stanowczością kosiarki z silnikiem spalinowym? Bo może nie wszyscy wiedzą że oprócz 6KM wszystkomających potworów z napędem (wcale nie mam tu na myśli traktorków - bo to zupełnie inna bajka...) są całkiem małe i zgrabne kosiareczki, bardzo lekkie, zwrotne z silnikami 2 - 3 KM. i nie kosztują fortuny - najwyżej kilksaset zł więcej niż elektryczne.
No ale jak już musi był elektryczna to patrz raczej powyżej 1600 - 1800W. - słabsze silniki po prostu na wyższej, nie daj Boże lekko mokrej trawie nie dadzą rady. Co do firmy, o ile nie będzie to krzak typu noname patrz na długość gwarancji - poziomo między Bosh, makita czy NAC jest podobny.

rainbowwarrior
23-04-2013, 15:01
Polecam Makitę 3310. Jak na razie serwis sprowadza się tylko do ostrzenia noża.

Tom01
02-05-2013, 11:35
Moim zdaniem długość gwarancji nie ma wielkiego znaczenia. Kosiarka elektryczna ma prostą budowę, nie ma co się tam psuć. Pierwszy serwis (łożyska, nóż) będzie konieczny za jakieś 5 lat czyli i tak po gwarancji producenta. Przy zakupie proponuję zwrócić uwagę na kółka, jest duża różnica pomiędzy plastikiem osadzonym na drucie i łożyskach kulkowych, mocowanie i wielkość kosza. No i oczywiście moc, szczególnie jeśli trawy jest więcej niż koło balkonu w bloku. Przy słabym silniku koszenie idzie bardzo wolno.

wonito
02-05-2013, 13:21
Czy te rotaki nie maja przypadkiem łożysk silnika osadzonych w plastikowej obudowie kosiarki? Spotkałem się z opiniami posiadaczy, że nagrzewające się łożyska wytapiają obudowę, co generuje spore koszty naprawy.

Mam juz 5 rok Rotaka 43 i jest bezawaryjna...płamałem jedynie raczki ale z własnej winy...
pracuje u mnie cięzko bo koszę rzadko, radzi sobie w wilgotna trawą

to chyba najlepsze elektryczna kosiarka ale nastepna będzie spalinowa bo mnie kabel wk....:smile:

McSimus
04-05-2013, 18:02
A ja kupiłem ostatnio w Liroju jakąś produkcję dla nich. Notabene praktycznie taką samą jak firma robi dla Kastoramy tylko kolor plastiku inny i cena trochę niższa. Dodatkowo dokupiłem jeszcze takie coś dwa w jednym czyli niby aerator z wertykulatorem czyli takie mechaniczne pseudograbie. To wszystko na przyblokowe 200 metrów kwadratowych.