Zobacz pełną wersję : Kosiarka elektryczna do trawy
Co polecacie ?. Będę wdzięczny za rady
Co polecacie ?. Będę wdzięczny za rady
najtaniej wyjdzie przerobic jakiegos matiza...
Spoko na 300m2 się nie opłaca. Za duże koszty. Coś mniejszego potrzeba
Dowolny bosch rotak. Do małego ogrodu idealne. Bardzo lekkie i zwrotne. Przerobiłem kilka kosiarek, id 3 lat mam Boscha i polecam.
Dowolny bosch rotak. Do małego ogrodu idealne. Bardzo lekkie i zwrotne. Przerobiłem kilka kosiarek, id 3 lat mam Boscha i polecam.
też mam i polecam
Do poradnictwa niefotograficznego ;)
Rafał_Sz
15-04-2013, 15:04
też mam i polecam
+1. Proste, mocne, skuteczne.
Czy te rotaki nie maja przypadkiem łożysk silnika osadzonych w plastikowej obudowie kosiarki? Spotkałem się z opiniami posiadaczy, że nagrzewające się łożyska wytapiają obudowę, co generuje spore koszty naprawy.
Ze swojej strony mogę polecić STIGA COLLECTOR 35 EL (lub pokrewne modele Stigi) - silnik indukcyjny, dostępność części, solidne wykonanie.Na małe powierzchnie przejedyna.
sokrates
19-04-2013, 14:29
Jako zagorzały przeciwnik narzędzi elektrycznych w ogrodzie zapytam przewrotnie - wykluczasz z całą stanowczością kosiarki z silnikiem spalinowym? Bo może nie wszyscy wiedzą że oprócz 6KM wszystkomających potworów z napędem (wcale nie mam tu na myśli traktorków - bo to zupełnie inna bajka...) są całkiem małe i zgrabne kosiareczki, bardzo lekkie, zwrotne z silnikami 2 - 3 KM. i nie kosztują fortuny - najwyżej kilksaset zł więcej niż elektryczne.
No ale jak już musi był elektryczna to patrz raczej powyżej 1600 - 1800W. - słabsze silniki po prostu na wyższej, nie daj Boże lekko mokrej trawie nie dadzą rady. Co do firmy, o ile nie będzie to krzak typu noname patrz na długość gwarancji - poziomo między Bosh, makita czy NAC jest podobny.
rainbowwarrior
23-04-2013, 15:01
Polecam Makitę 3310. Jak na razie serwis sprowadza się tylko do ostrzenia noża.
Moim zdaniem długość gwarancji nie ma wielkiego znaczenia. Kosiarka elektryczna ma prostą budowę, nie ma co się tam psuć. Pierwszy serwis (łożyska, nóż) będzie konieczny za jakieś 5 lat czyli i tak po gwarancji producenta. Przy zakupie proponuję zwrócić uwagę na kółka, jest duża różnica pomiędzy plastikiem osadzonym na drucie i łożyskach kulkowych, mocowanie i wielkość kosza. No i oczywiście moc, szczególnie jeśli trawy jest więcej niż koło balkonu w bloku. Przy słabym silniku koszenie idzie bardzo wolno.
Czy te rotaki nie maja przypadkiem łożysk silnika osadzonych w plastikowej obudowie kosiarki? Spotkałem się z opiniami posiadaczy, że nagrzewające się łożyska wytapiają obudowę, co generuje spore koszty naprawy.
Mam juz 5 rok Rotaka 43 i jest bezawaryjna...płamałem jedynie raczki ale z własnej winy...
pracuje u mnie cięzko bo koszę rzadko, radzi sobie w wilgotna trawą
to chyba najlepsze elektryczna kosiarka ale nastepna będzie spalinowa bo mnie kabel wk....:smile:
A ja kupiłem ostatnio w Liroju jakąś produkcję dla nich. Notabene praktycznie taką samą jak firma robi dla Kastoramy tylko kolor plastiku inny i cena trochę niższa. Dodatkowo dokupiłem jeszcze takie coś dwa w jednym czyli niby aerator z wertykulatorem czyli takie mechaniczne pseudograbie. To wszystko na przyblokowe 200 metrów kwadratowych.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.