Zobacz pełną wersję : Pytanie odnośnie ND 3.0
Hejka,
Zakupiłem B+W ND 3.0 i powoli zapoznaję się z tym co potrafi. Kilka ostatnich fotek, które wstawiłem to właśnie wynik zastosowania tej nowej zabawki. Nakręcam ustrojstwo na Nikkora 18-105, który to od początku znajduje się w mojej szklarni. Okej, pytanie. Czy to normalne, że na fotkach z takim filtrem, pomimo ustawienia niskiego ISO, szum jest, no powiedzmy, zdecydowanie mocniejszy niż bez filtra na tym samym ISO? Foty trzaskam w trybie manualnym. Przykładowo, słoneczny dzień, f/22, ISO-200, czas naświetlania powiedzmy 10 s. Widzę też, że foty nie są tak ostre jakbym tego oczekiwał. Naturalnie w post-procesie mogę wyostrzyć, pozbyć się szumu, no ale nie takiej jakości RAW-a bym oczekiwał. Poprostu bez filtra ten Nikkorek daje sobie lepiej radę w zakresie ostrości, a matryca w zakresie szumu Jakieś pomysły co jest przyczyną?
Dzięki za wszelkie opinie, uwagi, podpowiedzi :)
trixiglk
08-04-2013, 14:13
Wstaw jakieś foty z exif. Przy 10s bez porządnego statywu może być krucho z ostrością. U mnie walka zaczynała się od statywu a kończyła na sposobie wyzwalania migawki. Szum wyjdzie nawet na ISO 200 jeśli zdjęcie jest niedoświetlone - pytanie czy to taki przypadek. Nie wychodziłbym powyżej f16.
Jest to moje subiektywne zdanie.
Nie wychodziłbym powyżej f16.
Podpisuję się pod tym. Przy f22 jakość mocno spada.
Hmm, okej, to mam jakiś trop. No np. ta fota:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/04/8631023846_29a81dc8da_o-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8247/8631023846_29a81dc8da_o.jpg)
jest na f/25 i 10 s, no i jak już ktoś mówił dziś w temacie z tą fotą "niebo zaszumiało", a tutaj też ISO-200 mamy. Naturalnie w NEF-ie dużo więcej szumu widać, który wywalałem w psot-procesie. Co do statywu to cholera wie, ale być może pora na nowy i może to on bruździ tutaj... NEF-a nie wstawię teraz bo poporstu nie mam przy sobie. Tak czy siak pokombinuję dzisiaj nie wychodząc poza f/10 i zobaczymy. Dzięki za sugestię.
Acha, wyzwalanie to poprostu samowyzwalacz z opóźnieniem 10 s, więc chyba tutaj powinno być okej? Nocne wiele razy robiłem w ten sposób i było ostro, bez poruszeń, więc i tutaj raczej to nie gra roli.
Problem jest dość prosty i do naprawienia :)
Musisz bardziej naświetlić, wygląda na to że wyciąganie detalu z nieba spowodowało skutek uboczny w postaci szumu.
Oczywiście musisz zwrócić uwagę na jedną rzecz, na tym zdjęciu masz biały budynek oświetlony który będzie się "przepalał" - musisz zrobić dwa naświetlania i polączyć dla idealnych rezulatatów.
Przy takich filtrach muszisz zasłaniać również wizjer - co zmniejsza winietę.
Jeszcze jedno, jeśli wyciągasz detal z takich zdjęć to ważny jest odpowiedni soft!
Tu słabo sobie radzi NX w każdej postaci, lepiej sprawuje się LR czy ACR
LR w użyciu, jak zawsze :) O zakrywaniu wizjera słyszałem, ale myślałem, że to poprostu w specyficznych warunkach może niwelować ewentualne flary na focie, ale będę pamiętał o tym na przyszłość. Dzięki!
wczoraj chwilę poeksperymentowałem i widzę, że jest OK. Przymykanie do f/10 zdecydowanie poprawiło rezultaty "szum/jakość". Dzięki za wskazówki :)
Zadne specyficzne warunki do zakrywania wizjera, przy długich naświetlaniach robimy to zawsze ;)
Wówczas mniej winietuje!
Tak też będę czynił :) ehh... no nad morze by się przydało teraz ruszyć i szukać fajnych kadrów... to dopiero w lecie ;)
trixiglk
10-04-2013, 09:23
wczoraj chwilę poeksperymentowałem i widzę, że jest OK. Przymykanie do f/10 zdecydowanie poprawiło rezultaty "szum/jakość". Dzięki za wskazówki :)
Miło słyszeć, że pomogło. Jakbyś nieznacznie chciał zagłębić w czym problem to zajrzyj: http://alphacorner.eu/index.php/kalkulatory/kalkulator-limit-rozdzielczosci-matrycy-dyfrakcja
Zaznaczam, że to tylko zarysowuje temat. A i jak używasz filtrów ND to nie wierz do końca w to co podaje producent. Kiedyś jak zrobiłem testy to wyszło mi, że ND zamiast tłumić o 3EV tłumi o 4EV.
Tak też będę czynił :) ehh... no nad morze by się przydało teraz ruszyć i szukać fajnych kadrów... to dopiero w lecie ;)
No widzisz z tymi wysokimi wartościami przesłony to nie ma co przesadzać... Ja maks f/16
A jak będziesz jechał morze zobaczyc to się odezwij :)
pgaik, jasne, pewnie w lipcu na półwysep wpadnę razem z Panią z "retro-foto" ;)
Zadne specyficzne warunki do zakrywania wizjera, przy długich naświetlaniach robimy to zawsze ;)
Wówczas mniej winietuje!
Coś dzwoniło, ale nie w tym kościele. Co ma wizjer do winietowania?
Zakrywamy wizjer, żeby nie zaświetlać zdjęcia. Obrazowo jest to pokazane tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=227570
Ja, osobiście nie mam problemu z tym co kolega podlinkował!
A wiem, bo mam i znam przyczyny takich zabaw ;)
trixiglk
17-04-2013, 09:04
U mnie z tym filterkiem nie pomogło nic co byłem w stanie wymyśleć, czyli:
- zakrywanie wizjera (dedykowaną zatyczką)
- uszczelnienie filtra na obwodzie
- zakrycie całego obiektywu czarnym grubym materiałem
- zakrycie całego body wraz z obiektywem i filtrem carnym materiałem
- wypróbowanie róznych obiektywów i kombinacji przysłon
Może jest coś jeszcze co podpowiecie koledzy na przyszłość???
A ja bym też proponował "Tryb opóźnienia ekspozycji - ON". Zwłaszcza przy mniej solidnych statywach od samego klapnięcia lustrem aparat też się trzęsie...
Z tym filtrem czasy są liczone w sekundach, więc drgania od lustra raczej mają pomijalny wpływ. Ale tym bardziej trzeba mieć solidny statyw.
Wysłane z małego żółtego telefoniku
trixiglk
17-04-2013, 11:18
Wskazówki sugerowane przez kolegów Ja również stosowałem - ale to raczej w ostrości dało poprawę. Na zafarby nie pomogło.
Zamiast statywu stosowałem ziemię/glebę i woreczki z grochem/ryżem. Tani statyw wykopałem po pierwszym użyciu. "Tryb opóźnienia ekspozycji" zawsze miałem włączony. Aby dodać smaczku powiem, że próbowałem z innymi filtrami i problem był pommijalny.
próbowałem z innymi filtrami i problem był pommijalny.
To najprawdopodobniej poznałeś właśnie przyczynę zafarbów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.