Kacper82
07-04-2013, 21:43
Mam budżet na poziomie ~10 000. Obecnie posiadam D90 z 17-55, 70-200 i 50/1,8 + SB-700.
Z każdym dniem czuję coraz większą potrzebę zmiany body. Powody? Ograniczenia obecnego aparatu, jego awaryjność (co idzie w parze z wiekiem i jego zużyciem).
Potrzebuję aparatu/ów głównie do reportażu i sportu + oczywiście czasem fotografia portretowa. Powoli też wchodzę "w kościół" - chrzty i śluby jako drugi fotograf.
Ponadto, oczekuję od aparatu przyzwoitej funkcji filmowania. Co rozumiem przez przyzwoitą:
- obraz HD
- możliwość nagrywania przy 60fps /może być przy niższej rozdzielczości/
- AF na żywo
- stabilizacja obrazu, ale w Nikonie o tym mogę zapomnieć, więc żeby chociaż działała stabilizacja ze szkła podczas filmowania
- jak najdłuższy limit nagrywania
I tak, wybrałem sobie dwie możliwości:
1. Nikon D600+D300s
Obie porządnie filmują. D600 służyłby mi do trudnych warunków i wszędzie tam gdzie potrzebowałbym FXa, zaś D300s do reporterki - uważam je za przyzwoite body do tego typu fotografii, szczególnie kuszą mnie AF i tryb seryjny. W razie potrzeby to też zawsze dwa, porządne body.
2. Nikon D800
Porządna pełna klatka, z dobrym filmowaniem. Nie będę pisał o jego licznych plusach. Minusy dla mnie: 4-5 klatek/sekundę, zostałbym tylko z jednym body, konieczność wymiany 17-55.
Myślałem też o D3, ale odpadł ze względu na brak opcji filmowania i to, że musiałbym brać używkę.
Proszę, pomóżcie, bo sam sobie nie poradzę.
Z każdym dniem czuję coraz większą potrzebę zmiany body. Powody? Ograniczenia obecnego aparatu, jego awaryjność (co idzie w parze z wiekiem i jego zużyciem).
Potrzebuję aparatu/ów głównie do reportażu i sportu + oczywiście czasem fotografia portretowa. Powoli też wchodzę "w kościół" - chrzty i śluby jako drugi fotograf.
Ponadto, oczekuję od aparatu przyzwoitej funkcji filmowania. Co rozumiem przez przyzwoitą:
- obraz HD
- możliwość nagrywania przy 60fps /może być przy niższej rozdzielczości/
- AF na żywo
- stabilizacja obrazu, ale w Nikonie o tym mogę zapomnieć, więc żeby chociaż działała stabilizacja ze szkła podczas filmowania
- jak najdłuższy limit nagrywania
I tak, wybrałem sobie dwie możliwości:
1. Nikon D600+D300s
Obie porządnie filmują. D600 służyłby mi do trudnych warunków i wszędzie tam gdzie potrzebowałbym FXa, zaś D300s do reporterki - uważam je za przyzwoite body do tego typu fotografii, szczególnie kuszą mnie AF i tryb seryjny. W razie potrzeby to też zawsze dwa, porządne body.
2. Nikon D800
Porządna pełna klatka, z dobrym filmowaniem. Nie będę pisał o jego licznych plusach. Minusy dla mnie: 4-5 klatek/sekundę, zostałbym tylko z jednym body, konieczność wymiany 17-55.
Myślałem też o D3, ale odpadł ze względu na brak opcji filmowania i to, że musiałbym brać używkę.
Proszę, pomóżcie, bo sam sobie nie poradzę.