Zobacz pełną wersję : pierścień pośredni czy odwrotnego mocowania do macro
machinesjb
05-04-2013, 22:58
Witam. Jestem tu nowy i pozdrawiam Wszystkich :)
Chciałem prosić o wyprostowanie pewnej kwestji, której nie rozróżniam.
Chciałbym zacząć wykonywać zdjęcia macro i niewiem jaki rodzaj pierścienia wybrać.
Mam nikona D5100 + kity 18-55 , 55-300 oraz na start 35/1,8 G. Na razie nie planuje kupować nic innego bo aparat stosuję do fotografii rodzinnej ( taki lepszy kompakt :) ), ale zaczynam się pasjonować fotografią i bardzo podoba mi się fotografia macro.
Czy lepiej zakupić pierścień odwrotnego mocowania, czy pośredni w formie tuby oddalającej obiektyw, jak to http://www.fotcom.pl/pierscienie-posrednie-makro-122036mm-nikon-p-27.html. ?
A może bez odpowiedniego obiektywu nawet nie mam co podskakiwać i żadnego z w/w nie wykorzystam ?
devilcape
06-04-2013, 00:07
Przy Twoich szklach, pierścienie pośrednie z przeniesieniem automatyki.
nikkor83
06-04-2013, 13:32
Przy Twoim sprzęcie pierścienie możesz jedynie zanotować do 55-300 ale to i tak kiepska sprawa. Lepiej kupić do tele raynox. Jezeli zamiast 35 miałbyś 50 mógłbyś wtedy kupić pierścienie i byłoby całkiem fajnie. Najlepsze rezultaty daje obiektyw typowy macro i pierścienie ;) ale to już jest wydatek.
machinesjb
06-04-2013, 18:11
Dzięki za odpowiedzi. Nie kupiłem 50ki bo nie wymieściłbym się w mieszkaniu, nawet ten 35 ma dość wąskie kąty jak dla mnie (czasem). Oglądałem obiektywy macro/micro ale to wydatek 10x większy od planowanego. Chyba że istnieje jakaś budżetowa opcja ? Może te pierścienie i coś co nie jest macro ale może się stać i jest w miarę tani? Jest jakiś obiektyw poniżej 1000 zł z którego można zrobić macro z pierścieniami? może używany 85/1,8 ?
I jeszcze pytanko : Dla czego przy 55-300 to kiepska sprawa ? jakie by były objawy ?
nikkor83
06-04-2013, 19:38
Specjalnie dla Ciebie zrobiłem test i wyszło tak :
-55-300 wraz w kompletem pierścieni oddaje przedmiot na całym zdjęciu (dłuższa strona kadru) o wymiarze 35 mm.
-50 z kompletem pierścieni oddaje przedmiot o wymiarze 15 mm ale odległość od przedniej soczewki to 3cm.
-85 macro z kompletem pierścieni oddaje przedmiot o wymiarze 11mm ale odległość to ok 11 cm od przedniej soczewki
-35 kompletnie się nie nadaje bo ostrość wraz z pierścieniami jest wewnątrz obiektywu.
Co do portretowej 85 wraz z kompletem pierścieni to nie wiem bo nigdy nie miałem styczności z takim zestawem.
Jak widzisz najlepsze i najbardziej wygodną pracę zapewnia obiektyw typowy macro ale jezeli masz do wydania ok 1000zł to 50 i pierścienie też są ok a i do portretów całkiem się nada. Pamiętaj jeszcze, że pierścienie zabierają bardzo dużo światła i w większości przypadków potrzeba do nich lamp. Na dodatek macrofotografia to przymykanie przysłony na maks aby mieć jakąkolwiek głębię ostrości.
machinesjb
07-04-2013, 08:52
Dziękuje kolego a poświęcenie.
Jeszcze przez chwilę łudzilem się, że będę kombinował z pierścieniami ponieważ są sprzedawane w kompletach w różnych długościach i można z nich robić kombinację, ale faktycznie do macro ma być macro i już - przynajmniej w moim przypadku, więc odpuszczam.
Cena 3000 za obiektyw (specjalnie do macro) akurat mnie trochę uderza, ale kupno lustra to jak narkotyk -chcesz coraz więcej. Sam się przekonałem o tym, zaczynając od dokupienia 35ki, jak zobaczyłem różnicę w stosunku do kitu.
Generalnie skłaniam się najbardziej do odsprzedania całej szklarni i zakupieniu 17-55/2,8 nikkor (używany), bo jak napisałem na początku robię zdjęcia w tym zakresie, ale to musi dużo wody w rzece upłynąć :)
Pozdrawiam wszystkich.
militarius
07-04-2013, 08:57
Zawsze możesz kupić Tamrona 90mm f/2.8 ;)
nikkor83
07-04-2013, 09:13
Moje testy wykonałem z całym kompletem pierścieni na każdym obiektywie.
machinesjb
07-04-2013, 09:53
Nikkor83 Dzięki za poświęcenie ;)
militarius O! Nie jest źle :) zobaczymy.
nikkor83
07-04-2013, 10:56
Nikkor83 Dzięki za poświęcenie ;)
militarius O! Nie jest źle :) zobaczymy.
Nie ma sprawy ;)
Tamron 90 2.8 to kawał dobrego sprzętu.
Osobiście używam 85 macro i jestem zadowolony.
Ja także używam 85-tki makro i jestem bardzo zadowolony. Przetestowałem różne kombinacje aby samemu dojść do wniosku, jedynie obiektyw makro daje to co trzeba a reszta to półśrodki.
Nie wiem co będziesz fotografował, czyli jakiej ogniskowej potrzebujesz. Może przetestuj 60-tkę makro nikona lub tamrona. Można je nabyć w dobrej cenie.
machinesjb
08-04-2013, 09:41
Wczoraj próbowałem na razie focić tym co mam, tzn 55-300 bez jakiś dodatków i na razie nie jestem tragicznie zawiedziony. Odległość minimalna ostrzenia do 110 -120 cm więc nie wystraszę robactwa typu motilek lub jakiś ptaszol :p, tym bardziej, że przy tych szkłach nic mniejszego trzaskać nie mogę (na razie testowałem na listkach i kamyczkach). Ogniskując do 200 mm obraz naprawdę jest ostry, do 250mm jeszcze nie jest źle, ale na 300 to mogę zapomnieć - nie ma już ostrości.
Także na razię bawie się w prawie macro, ale tak jak pisałem, strzelanie z lekko większej odległości niż z 5 cm ma też zalety - nie płoszy się zwierzyna.
Jeszcze tylko dodam, że jak fociłem taki mały paproszek wielkości biedronki z odległości 120 cm na ogniskowej 230 mm to po wycropowaniu środkowego obszaru 3 Mpix, zajmował mi spory obszar na zdjęciu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.