kIEP25
31-03-2007, 01:29
Witam
mam nikona d70s
jakos na poczatku lutego stalem sie (nie)szczesliwym posiadaczem lampy Tumax 386AFZ do nikona.
po pewnym krotkim czasie uzytkowania bo kolo tygodniu lampa przestala blyskac.
robila pomiary, szczytywala info z aparatu, gdy robilem zdjecie nie blyskala... ale wyswietlam sie na niej komunikat ze byl blysk.
oddalem na gwarancje... naprawili/dali nowa...
po kolejnych 2 tygodniach powtorzyla sie identyczna sytuacja... oddalem na gwarancje przyjeli mi ja... ale babka w sklepie powiedziala mi ze to wina tego i uwaga:
ze stosuje do lampy akomulatorki 1,2 V zamiast bateri 1,5V typu AA.
na moje pytanie... jaki to moze miec wplyw na lampe ze teoretycznie mniejsze napiecie ale w granicach normy (no bo pokazcie mi urzadzenie na baterie AA ktore nie mozecie zasilic akomulatorkami) zabija urzadzenie zasilane bateriami AA.
odpowiedz:
akomulatorki 1,2V przy wlanczaniu generuja wiekszy impuls napieciowy niz baterie 1,5V
pierwszy raz slyszac o czyms takim (skonczylem 5 letnie technikum o specializacji technik elektronik oraz po 2 latach studiow na ktorych mam elektronike) wyszedlem ze sklepu z bananem na twarzy. oczywiscie... takie cos moze miec miejsce ale wydaje mi sie to byc niemozliwe... i wbrew logice i tego co sie ucze bez przerwy od 7 lat.
MOJE PYTANIE:
jesli ktos jest posiadaczem tej lampy czym ja zasila?? bateriami AA czy odpowiadajacym tym bateria akomulatorkami??
czy ktos juz spotkal sie z czyms takim??
jest wogole to mozliwe?? niekoniecznie w tej lampie tylko??
bede wdzieczny za kazde info.
jesli ktos chce poznac szerzej moja opinie o tej lampie... zapraszam i tutaj i na meila [email protected]
mam nikona d70s
jakos na poczatku lutego stalem sie (nie)szczesliwym posiadaczem lampy Tumax 386AFZ do nikona.
po pewnym krotkim czasie uzytkowania bo kolo tygodniu lampa przestala blyskac.
robila pomiary, szczytywala info z aparatu, gdy robilem zdjecie nie blyskala... ale wyswietlam sie na niej komunikat ze byl blysk.
oddalem na gwarancje... naprawili/dali nowa...
po kolejnych 2 tygodniach powtorzyla sie identyczna sytuacja... oddalem na gwarancje przyjeli mi ja... ale babka w sklepie powiedziala mi ze to wina tego i uwaga:
ze stosuje do lampy akomulatorki 1,2 V zamiast bateri 1,5V typu AA.
na moje pytanie... jaki to moze miec wplyw na lampe ze teoretycznie mniejsze napiecie ale w granicach normy (no bo pokazcie mi urzadzenie na baterie AA ktore nie mozecie zasilic akomulatorkami) zabija urzadzenie zasilane bateriami AA.
odpowiedz:
akomulatorki 1,2V przy wlanczaniu generuja wiekszy impuls napieciowy niz baterie 1,5V
pierwszy raz slyszac o czyms takim (skonczylem 5 letnie technikum o specializacji technik elektronik oraz po 2 latach studiow na ktorych mam elektronike) wyszedlem ze sklepu z bananem na twarzy. oczywiscie... takie cos moze miec miejsce ale wydaje mi sie to byc niemozliwe... i wbrew logice i tego co sie ucze bez przerwy od 7 lat.
MOJE PYTANIE:
jesli ktos jest posiadaczem tej lampy czym ja zasila?? bateriami AA czy odpowiadajacym tym bateria akomulatorkami??
czy ktos juz spotkal sie z czyms takim??
jest wogole to mozliwe?? niekoniecznie w tej lampie tylko??
bede wdzieczny za kazde info.
jesli ktos chce poznac szerzej moja opinie o tej lampie... zapraszam i tutaj i na meila [email protected]