PDA

Zobacz pełną wersję : Poręczny aparat na wycieczki?



Jaworus
30-03-2013, 21:28
Byłem ostatnio na kilkudniowym wypadzie z dosyć intensywnym i napiętym "programem", w zasadzie mojego D300s nie miałbym jak tam używać, dlatego zabrałem ze sobą pożyczonego NEX'a 3n. Zastanawiam się teraz nad zakupem czegoś podobnego do NEX'a na wypady gdzie nie mógłbym zabrać lustra, ale ponieważ kilka spraw w tym sprzęcie bardzo mnie irytowało szukam porady na jakie aparaty zwrócić uwagę przy poszukiwaniach.
Wymagania podstawowe są następujące:
1. Nie większy niż NEX-3n.
2. Używany będzie raczej tylko z jednym obiektywem (coś z zakresu 17-50), dlatego nie musi to być bezlusterkowiec.
3. Jakość zdjęć nie gorsza niż wspomniany NEX.
4. Ponieważ będą go używać również inni członkowie rodziny musi mieć całkowite AUTO.

A teraz najważniejsze:
1. Tryb A, z łatwym i szybkim sposobem na zmianę przysłony, bez wchodzenia do menu czy wciskaniu kliku przycisków, najlepiej rolką.
2. Szybki sposób na zmianę kompensacji ekspozycji, najlepiej jak w lustrze przycisk+rolka.
3. Łatwy wybór punktu ostrości, najlepiej osobnym "padem" jak w lustrze, ewentualnie dotykowy ekran.

Cena, im niższa tym oczywiście lepiej, ale raczej 3000zł to limit. Dosyć mocno chodzi mi po głowie Canon G1x, ale może mój wybór nie jest najlepszy i można wybrać przy tych założeniach coś lepszego.

Wojteksw
31-03-2013, 09:59
Miałem ten sam dylemat, rozpatrywałem Nexa, jednak przeszkadzał mi wystający obiektyw. Doszedłem do wniosku, że nie będę dokupował nowych obiektywów w nowym systemie, więc szukałem coś bez wymiennych obiektywów, wybór padł na Fuji X10 i od kilku dni cieszę się nową zabawką podręczną o przyzwoitych parametrach.

bartek73
31-03-2013, 19:54
A teraz najważniejsze:
1. Tryb A, z łatwym i szybkim sposobem na zmianę przysłony, bez wchodzenia do menu czy wciskaniu kliku przycisków, najlepiej rolką.
2. Szybki sposób na zmianę kompensacji ekspozycji, najlepiej jak w lustrze przycisk+rolka.
3. Łatwy wybór punktu ostrości, najlepiej osobnym "padem" jak w lustrze, ewentualnie dotykowy ekran.


Gdybyś brał pod uwagę RX100, to sprawy wyglądają tak:

ad1. Wybierasz na pokrętle PASM tryb A i przysłonę ustawiasz pokrętłem wokół obiektywu.
ad2. Korekcja ekspozycji sprowadza się do wciśnięcia pokrętła sterowania i wybrania ekspozycji na "+" lub "-"
ad.3 Tu jest troszkę trudniej, ale można sobie przypisać tryb AF pod przycisk Fn, co znacznie ułatwia życie.

Generalnie RX100 ma niesamowicie przyjazną obsługę, z możliwościami spersonalizowania.

ropusz
31-03-2013, 21:44
Miałem ten sam dylemat, rozpatrywałem Nexa, jednak przeszkadzał mi wystający obiektyw. Doszedłem do wniosku, że nie będę dokupował nowych obiektywów w nowym systemie, więc szukałem coś bez wymiennych obiektywów, wybór padł na Fuji X10 i od kilku dni cieszę się nową zabawką podręczną o przyzwoitych parametrach.
Dziwne to trochę, przeszkadza Ci Nex z wystającym obiektywem a X10 z wystajacym nie.

TOP67
31-03-2013, 22:04
NEX6 z 16-50 tylko trochę przekracza budżet. Ma wizjer, kółko PASM, obiektyw nie wystaje.

Wysłane z małego żółtego telefoniku

sevenoo
31-03-2013, 22:09
Fuji X 100,polecam

gavin
31-03-2013, 22:29
nex-6 z 16-50

Panerai
08-04-2013, 19:13
Zastanawiam się szanowni forumowicze nad tą modą pozbawiania aparatów wizjera. Jak kadrować zdjęcie gdy z boku lub z tyłu mamy ostre światło słoneczne centralnie na full świecące nam na LCD ?! Liczyłem na Nikona 7700 w sensie dobrego "wycieczkowca" ... ale obawiam się tego kadrowania na wyświetlaczu.