Makro1993
29-03-2013, 22:53
Czas synchronizacji błysku - no właśnie, wszyscy wiedzą o co chodzi a ja się będę czepiał szczegółów.
Niż zacznę zadawać (pewnie głupie) pytania napiszę co wiem, żeby mnie można było już na wstępie postawić do pionu:
1) Ogólnie w czasie synchronizacji błysku chodzi o to żeby lampa błysnęła idealnie w momencie gdy cała matryca bądź film jest odsłonięty, co jest ściśle powiązane z najkrótszym czasem w jakim przednia kurtyna migawki może pokonać całą odległość która ma do pokonania.
2) Żeby było ciekawiej możemy zsynchronizować lampę i aparat nawet jeżeli tylna kurtyna startuje praktycznie natychmiast po przedniej, wtedy po prostu czas trwania błysku lampy jest wydłużany z swoich początkwych 1/xxxx s do czasu przejścia przedniej kurtyny migawki, czyli jak dobrze kombinuję czasu synchronizacji błysku.
Jeżeli to co napisałem jest prawdą to w sumie nie odkryłem tym niczego nadzwyczajnego, no właśnie ALE:
1) Czy czas synchronizacji błysku (normalny, nie AutoFP) jest w jakikolwiek sposób zależny od lampy błyskowej? Innymi słowy, czy lampa na stopce dostaje sygnał w momencie startu przedniej kurtyny, czeka przez czas synchronizacji, dla przykładu 1/200s i dopiero potem jest wyzwalany błysk, czy aparat daje sygnał na stopce dopiero w momencie gdy sensor jest w pełni otwarty czyli po tych 1/200s i lampa błyska w tym samym momencie w którym dostaje sygnał?
2) Co w D7000 powoduje ustawienie e1 "Czas synchronizacji błysku"? Przy wybraniu np. 1/60 wydłuża czas w jakim przednia kurtyna pokonuje cały sensor, po chamsku obniża maksymalny dostępny czas przy zamocowanej lampie czy może coś jeszcze innego?
3) Czy czas "x250" (czy jakikolwiek inny ustawiony w e1) różni się czymkolwiek od 1/250s lub odpowiadającego?
Dedukując, jeżeli mamy dostępne ustawienia takie jak e1 to czas synchronizacji jest ściśle zależny od lampy która dostaje sygnał w momencie startu przedniej kurtyny, czeka czas synchronizacji (który musimy ustawić w aparacie za pomocą e1 na ten zgodny z tym ile lampa "poczeka") i dopiero po tym czasie (czyli w momencie pełnego otwarcia migawki) wyzwala błysk. Tylko że nie mam jakiejkolwiek pewności ze moja dedukcja jest poprawna, np. dlatego że w instrukcjach lamp które przeszły mi przez ręce nie było podanego czegoś takiego jak czas synchronizacji. No i w tym momencie dalej nic nie wiem, bo jakby to nie zależało od lampy (która w takim wypadku błyska w momencie sygnału z aparatu) to po co e1?
Owszem, szukałem, ale albo nie znalazłem, albo szukałem źle, w każdym bądź razie dalej nie mam odpowiedzi na te pytania.
Niż zacznę zadawać (pewnie głupie) pytania napiszę co wiem, żeby mnie można było już na wstępie postawić do pionu:
1) Ogólnie w czasie synchronizacji błysku chodzi o to żeby lampa błysnęła idealnie w momencie gdy cała matryca bądź film jest odsłonięty, co jest ściśle powiązane z najkrótszym czasem w jakim przednia kurtyna migawki może pokonać całą odległość która ma do pokonania.
2) Żeby było ciekawiej możemy zsynchronizować lampę i aparat nawet jeżeli tylna kurtyna startuje praktycznie natychmiast po przedniej, wtedy po prostu czas trwania błysku lampy jest wydłużany z swoich początkwych 1/xxxx s do czasu przejścia przedniej kurtyny migawki, czyli jak dobrze kombinuję czasu synchronizacji błysku.
Jeżeli to co napisałem jest prawdą to w sumie nie odkryłem tym niczego nadzwyczajnego, no właśnie ALE:
1) Czy czas synchronizacji błysku (normalny, nie AutoFP) jest w jakikolwiek sposób zależny od lampy błyskowej? Innymi słowy, czy lampa na stopce dostaje sygnał w momencie startu przedniej kurtyny, czeka przez czas synchronizacji, dla przykładu 1/200s i dopiero potem jest wyzwalany błysk, czy aparat daje sygnał na stopce dopiero w momencie gdy sensor jest w pełni otwarty czyli po tych 1/200s i lampa błyska w tym samym momencie w którym dostaje sygnał?
2) Co w D7000 powoduje ustawienie e1 "Czas synchronizacji błysku"? Przy wybraniu np. 1/60 wydłuża czas w jakim przednia kurtyna pokonuje cały sensor, po chamsku obniża maksymalny dostępny czas przy zamocowanej lampie czy może coś jeszcze innego?
3) Czy czas "x250" (czy jakikolwiek inny ustawiony w e1) różni się czymkolwiek od 1/250s lub odpowiadającego?
Dedukując, jeżeli mamy dostępne ustawienia takie jak e1 to czas synchronizacji jest ściśle zależny od lampy która dostaje sygnał w momencie startu przedniej kurtyny, czeka czas synchronizacji (który musimy ustawić w aparacie za pomocą e1 na ten zgodny z tym ile lampa "poczeka") i dopiero po tym czasie (czyli w momencie pełnego otwarcia migawki) wyzwala błysk. Tylko że nie mam jakiejkolwiek pewności ze moja dedukcja jest poprawna, np. dlatego że w instrukcjach lamp które przeszły mi przez ręce nie było podanego czegoś takiego jak czas synchronizacji. No i w tym momencie dalej nic nie wiem, bo jakby to nie zależało od lampy (która w takim wypadku błyska w momencie sygnału z aparatu) to po co e1?
Owszem, szukałem, ale albo nie znalazłem, albo szukałem źle, w każdym bądź razie dalej nie mam odpowiedzi na te pytania.