Zobacz pełną wersję : Zdjęcia pojazdów - ile wziąć?
nurkiewicz
28-03-2013, 20:50
Mam prośbę o pomoc związaną z zapytaniem ofertowym które otrzymałem.
Producent dość duży jak na PL, chciałby zakupić ok 10-15 szt. zdjęć pojazdów które produkuje. Chodzi o przekazanie całości praw do zdjęć.
Poradzcie z jakiego poziomu wystartować do negocjacji? Wiadomo, że stawki weselne, czy za drobnicę to nie będą, ale chodzi, żeby nie przesadzić i nie psuć rynku.
Jak zwykle ciężkie pytanie... no myślę, że z 50 zł powinieneś wziąć...
<żart> :D
Tak na serio, najpierw wziąłbym kilka zdjęć i pokazał klientowi, jakie robisz fotki pojazdów (latających) i co może mieć.
Później wyszedłbym od 1500-1200 zł za 15 ładnie zrobionych zdjęć, ewentualnie dał stówkę rabatu :) I nie targowałbym się, tylko dał do zrozumienia, że klient kupuje jakość a nie byle co.
Tyle bym zrobił JA. TY - jak chcesz :)
1500-1200 zł za 15 ładnie zrobionych zdjęć, ewentualnie dał stówkę rabatu /.../ klient kupuje jakość a nie byle co.
80 do 100 zł za wysokiej jakości zdjęcie z obróbką i wszystkimi prawami? Się porobiło...
Producent dość duży jak na PL, chciałby zakupić ok 10-15 szt. zdjęć pojazdów które produkuje. Chodzi o przekazanie całości praw do zdjęć.
Poradzcie z jakiego poziomu wystartować do negocjacji?
Już nie mogę edytować, a przecież nie odpowiedziałem na pytanie.
Piszesz, że to duża firma. Można więc przypuszczać, że wykorzystanie zdjęć obejmować będzie www, foldery, materiały prasowe, reklamy itd. Nie wiem, co to za pojazdy i jakiego rodzaju zdjęcia będą robione. Pstryki stojących pojazdów na hali, czy zaaranżowane plany w plenerach/studio? Jeden dzień na wszystko, czy 1-3 pojazdy dziennie z ryzykiem pogodowym? Jaki zakres obróbki - krzywe i kontrast, czy pełen postproces z tworzeniem kolaży lub zmiana tła?
Jak widzisz, jest bardzo wiele czynników (a wymieniłem tylko kilka), które wpływają na wycenę.
Kwota rzędu 80-100 zł za zdjęcie tylko w przypadku pstrykania na miejscu i podstawowej obróbki.
Ja staram się przygotować różne scenariusze współpracy i podczas rozmowy (praktycznie nie wyceniam via e-mail) wypytać, jaki jest budżet i oczekiwania. Dopiero wtedy można ustalać cenę i zakres prac.
Powodzenia i daj znać, czy coś z tego wyszło.
Trzy lata temu, duża firma notowana na giełdzie za cztery (4) fotografie ogólne zakładu zapłaciła 10.000 zł. (tak, tak w Polsce, osobiście znam fotografa).
Nie wiem w jakich warunkach przyjdzie Panu fotografować, ale tą pracę wyceniłbym na co najmniej 4000 zł. /plus wynajęcie odpowiedniego studia - chyba, że to żurawie dźwigowe albo kombajny/.
To wszystko.
Trzy lata temu, duża firma notowana na giełdzie za cztery (4) fotografie ogólne zakładu zapłaciła 10.000 zł. (tak, tak w Polsce, osobiście znam fotografa).
Czasy się zmieniają. Żeby nie powoływać się na kolegów, z własnych przykładów - ok.10 lat temu 5 pudełek leków przeciwbólowych (packshoty, na szarym tle z prostowaniem perspektywy, slajd 6x9) 4700,- 5 lat temu kilkanaście zdjęć pomieszczeń pomalowanych farbą zamawiającego producenta (PhaseOne na Sinarze, koszt wypożyczenia pokrywał klient) - 37000,-
To se ne vrati...
Czasy się zmieniają. Żeby nie powoływać się na kolegów, z własnych przykładów - ok.10 lat temu 5 pudełek leków przeciwbólowych (packshoty, na szarym tle z prostowaniem perspektywy, slajd 6x9) 4700,- 5 lat temu kilkanaście zdjęć pomieszczeń pomalowanych farbą zamawiającego producenta (PhaseOne na Sinarze, koszt wypożyczenia pokrywał klient) - 37000,-
To se ne vrati...
Bądź dobrej myśli drogi !AGresCie - czasy nie mogą wiecznie zmieniać się na gorsze ;)
Owszem. Jednak jakoś trudno mi sobie wyobrazić renesans profesjonalnej fotografii na minioną skalę.
Ona oczywiście nadal istnieje, ale jej procentowy udział w rynku skurczył się do wstydliwych rozmiarów.
P.S. Oczywiście odpowiadałem Marcinowi.
P.S.2 - o kurcze, przecież fafniak to też Marcin :)
marszull
29-03-2013, 22:32
Jak zwykle ciężkie pytanie... no myślę, że z 50 zł powinieneś wziąć...
<żart> :D
Tak na serio, najpierw wziąłbym kilka zdjęć i pokazał klientowi, jakie robisz fotki pojazdów (latających) i co może mieć.
Później wyszedłbym od 1500-1200 zł za 15 ładnie zrobionych zdjęć, ewentualnie dał stówkę rabatu :) I nie targowałbym się, tylko dał do zrozumienia, że klient kupuje jakość a nie byle co.
Tyle bym zrobił JA. TY - jak chcesz :)
Miales kiedys doczynienia ze sprzedaza zdjec reklamowych? W dodatku z przekazaniem calosci praw?
Proponowalbym nie wypowiadac sie w tematch, w ktorych ktos nie ma zielonego pojecia
co do sedna, to tak jak napisal !AGrest wszystko zalezy jakie prawa, i jakie zdjecia, jakie koszty sesji i czy postprodukcja jest po stronie fotografa
z moich doswiadczen od 500 do 2000 za jedno zdjecie
Miales kiedys doczynienia ze sprzedaza zdjec reklamowych? W dodatku z przekazaniem calosci praw?
Proponowalbym nie wypowiadac sie w tematch, w ktorych ktos nie ma zielonego pojecia
co do sedna, to tak jak napisal !AGrest wszystko zalezy jakie prawa, i jakie zdjecia, jakie koszty sesji i czy postprodukcja jest po stronie fotografa
z moich doswiadczen od 500 do 2000 za jedno zdjecie
Nie chciałem zostać wyśmiany więc zluzowałem kwotę ale myślałem tak samo ... 500 zł za zdjęcie.
Owszem. Jednak jakoś trudno mi sobie wyobrazić renesans profesjonalnej fotografii na minioną skalę.
Ona oczywiście nadal istnieje, ale jej procentowy udział w rynku skurczył się do wstydliwych rozmiarów.
P.S. Oczywiście odpowiadałem Marcinowi.
P.S.2 - o kurcze, przecież fafniak to też Marcin :)
Istniała chyba jakaś*niesamowita moda na "Marcinów" w naszym pokoleniu - w mojej klasie w podstawówce (rocznik '76) było nas... pięciu!
Na minioną skalę oczywiście nie wróci, ale powrót do godziwych stawek dla fotografów na jako-takim, piep....nym poziomie kiedyś w końcu nastąpi.
Kwestia polepszenia koniunktury i czasa, kiedy dotrze do człowieków że to się bynajmniej na dłuższą metę jakoś tam opłaca - o ile do tego czasu całkowicie nie zawładnie wszystkim film, bo to także bardzo być może.
Istniała chyba jakaś*niesamowita moda na "Marcinów" w naszym pokoleniu - w mojej klasie w podstawówce (rocznik '76) było nas... pięciu!
Na minioną skalę oczywiście nie wróci, ale powrót do godziwych stawek dla fotografów na jako-takim, piep....nym poziomie kiedyś w końcu nastąpi.
Kwestia polepszenia koniunktury i czasa, kiedy dotrze do człowieków że to się bynajmniej na dłuższą metę jakoś tam opłaca - o ile do tego czasu całkowicie nie zawładnie wszystkim film, bo to także bardzo być może.
71 - też całkiem nieźle było ;)
Ma być widać i ma być szybko i tanio.
W sytuacji gdy technologia rejestracji jest coraz tańsza - nie będzie powrotu do normalnych stawek. Ten powrót moze nastapić tylko w specyficznych wydawnictwach.
W większości więcej do powiedzenia będzie mieć grafik - bo z gównianego zdjęcia trzeba zrobić "coś"
Miales kiedys doczynienia ze sprzedaza zdjec reklamowych? W dodatku z przekazaniem calosci praw?
Proponowalbym nie wypowiadac sie w tematch, w ktorych ktos nie ma zielonego pojecia
...
z moich doswiadczen od 500 do 2000 za jedno zdjecie
Po pierwsze:
dziękuję Panowie za małe ... "wyprostowanie" moich słów w pierwszej odpowiedzi. Aczkolwiek uważam, że jeżeli Autor wątku pójdzie do firmy i "krzyknie" 10x500 zł za zdjęcie, to się uśmiechną i podziękują.
TO JUŻ PANOWIE NIE TE CZASY, KIEDY BRAŁO SIĘ NIE WIEM ILE ZA ZDJĘCIA :)
Sami wiecie, jakie są stawki np. za śluby, a to w końcu impreza kilkudniowa co najmniej z plenerem i później mozolna obróbka, zgrywanie, itd...
Nawet jeżeli w grę wejdzie szparowanie, obróbka jakaś bardziej wnikliwa itd... to cena ok. 2000 zł to jest dla mnie cena realna maksymalna za 10 fotek.
Ludzie w dużych firmach, zwłaszcza właściciele, prezesi są na prawdę zorientowani i wiedzą co i jak ... :)
Ja nie mówię, że Nurek nie weźmie za te fotki 10.000 zł - szczerze mu tego życzę z całego serca :)
Ale jak dla mnie jest to mało realne w dzisiejszych czasach :)
ją.
TO JUŻ PANOWIE NIE TE CZASY, KIEDY BRAŁO SIĘ NIE WIEM ILE ZA ZDJĘCIA :)
Sami wiecie, jakie są stawki np. za śluby, a to w końcu impreza kilkudniowa co najmniej z plenerem i później mozolna obróbka, zgrywanie, itd...
Nawet jeżeli w grę wejdzie szparowanie, obróbka jakaś bardziej wnikliwa itd... to cena ok. 2000 zł to jest dla mnie cena realna maksymalna za 10 fotek.
Żałosne że ślubne zdjęcia stały się jakimś dziwnym odnośnikiem a czasem wręcz podstawą do rozmowy o wycenie innych gatunków fotografii.
Ostatnio w czasie rozmowy o realizacji spotu reklamowego na targi usłyszałem że kamerun bierze 3000 za cały ślub ...
sokolnik
30-03-2013, 14:14
Ostatnio w czasie rozmowy o realizacji spotu reklamowego na targi usłyszałem że kamerun bierze 3000 za cały ślub ...
te 3 000 to dużo czy mało?
te 3 000 to dużo czy mało?
za ślub - nie mam pojęcia
za spot - bardzo mało - szczególnie jak trzeba poświecić trochę i np. kran wynająć
Borat1979
30-03-2013, 14:31
Znajomy, który na co dzień zajmuje się zdjęciami architektury za standardowa fotografię bierze 100 euro. Ostatnio dzięki niemu jedno z moich zdjęć poszło do kampanii jednej ze znanych marek piwa za 500 zł. Myślę że 4-5 tyś można spokojnie za taką sesję zainkasować.
Żałosne że ślubne zdjęcia stały się jakimś dziwnym odnośnikiem a czasem wręcz podstawą do rozmowy o wycenie innych gatunków fotografii.
Ostatnio w czasie rozmowy o realizacji spotu reklamowego na targi usłyszałem że kamerun bierze 3000 za cały ślub ...
No może i żałosne, ale tak jest i to są powszechnie znane ceny... Ludzie znają te ceny i zakres prac w ramach tych pieniędzy i nie widzą tej "inności" np. fotografii produktowej.
Nie twierdzę, że jakiś znany fotograf bierze 5.000 zł za fotki na reklamy dla koncernu piwowarskiego. Jak najbardziej.
Ale ile takich przypadków jest?? Bo ja znam same przypadki nawet bardzo bogatych firm, które oszczędzają na takich usługach ile się da, tym bardziej w czasch tego pseudo-kryzysu :)
Ja znam tą "stronę medalu" :)
No może i żałosne, ale tak jest i to są powszechnie znane ceny... Ludzie znają te ceny i zakres prac w ramach tych pieniędzy i nie widzą tej "inności" np. fotografii produktowej.
heh - to że ludzie tak postrzegają to jakoś jetem w stanie sobie wytłumaczyć
ale że ty na forum fotograficznym piszesz :
TO JUŻ PANOWIE NIE TE CZASY, KIEDY BRAŁO SIĘ NIE WIEM ILE ZA ZDJĘCIA :)
Sami wiecie, jakie są stawki np. za śluby, a to w końcu impreza kilkudniowa co najmniej z plenerem i później mozolna obróbka, zgrywanie, itd...
To jest to żałosne...
a przypomnę że :
Producent dość duży jak na PL, chciałby zakupić ok 10-15 szt. zdjęć pojazdów które produkuje. .
co nie jest prostą fotografią ...
Art Erie
30-03-2013, 15:25
[...]Ludzie w dużych firmach, zwłaszcza właściciele, prezesi są na prawdę zorientowani i wiedzą co i jak ... :)[...]
No może i żałosne, ale tak jest i to są powszechnie znane ceny... Ludzie znają te ceny i zakres prac w ramach tych pieniędzy i nie widzą tej "inności" np. fotografii produktowej.[...]
Albo nie wiedzą, albo grają "głupa" bo punktem odniesienia jest pstryk z kompaktu, a jeśli masz "luszczankę", to pstrykasz tym dużym aparatem i masz lepsze zdjęcie, z tym że to tylko "pstryk i gotowe", więc za co mają płacić 500zł ???
Kilka miesięcy temu robiłem fotkę do kalendarza, dzięki temu że robiłem dla kolegi, policzyłem praktycznie po kosztach i za takie minimalne minimum wyszło mi 300zł za 3 dni pracy ( po kilka godzin ).
Przy standardowej usłudze dla firmy ( nie przysłudze dla kolegi ), za 500zł przy jednym zdjęciu bym się mocno zastanowił, przy kilkunastu zdjęciach x 500zł było by OK.
Za 300zł uśmiechnąłby się tylko znacząco ;)
Z drugiej strony to owe 300zł jakie zarządałem za zdjęcie wywołało taką konsternację, że dwa tygodnie podejmowali decyzję czy przyjąć tą ofertę, czy nie :D
Morał z tego taki, że jak ktoś chce aby twarzą firmy były zdjęcia za 50zł, to niech takie sobie zamówią i niech w ten sposób oszczędzą, bo dlaczego mają oszczędzać na mnie, a nie na swoim własnym wizerunku?
* Co do przekazania praw, to oczywiście dodatkowa gratyfikacja.
heh - to że ludzie tak postrzegają to jakoś jetem w stanie sobie wytłumaczyć
ale że ty na forum fotograficznym piszesz :
...
To jest to żałosne...
a przypomnę że :
...
co nie jest prostą fotografią ...
Ja Autorowi życzę jak najlepiej :) I wszystkim dobrym fotografom z tego forum, a często zagladam w galerie i mi szczęka opada jak widzę niektóre prace... ALE, wracając do tematu, znając trochę rynek, może nie do końca fotografii, ale reklamowo-marketingowy i niestety "normalne stawki" za "dobrą robotę" nie są już tak częste.
Zmienia się nieco świadomość ludzi, firmy chcą przyoszczędzić, dlatego "grają głupa", itd...
Moim zdaniem skromnym skończy się tak, że jak Autor wystartuje z ceną 5000 + za 10 zdjęć to poszukają kogoś, kto im to "opitoli" za tysiaka. Jest tylko pytanie, czy lepiej zarobić tysiaka czy 1500 w jeden dzień, czy lepiej odpuścić, nie bawić się w to i mieć święty spokój :)
A jak weźmie więcej i się zgodzą, zapłacą - to osobiście pogratuluję dobrego deal'u i się "zamknę" :)
Ale potwarzam - to tylko mój bardzo prywatny punkt widzenia. Sam bym sobie życzył większych stawek, ale trzeba jakoś funkcjonować patrząc na konkurencję, która jest różna.
Życzę wszystkiego dobrego i wesołych świąt.
Ja Autorowi życzę jak najlepiej :) I wszystkim dobrym fotografom z tego forum, a często zagladam w galerie i mi szczęka opada jak widzę niektóre prace... ALE, wracając do tematu, znając trochę rynek, może nie do końca fotografii, ale reklamowo-marketingowy i niestety "normalne stawki" za "dobrą robotę" nie są już tak częste.
Zmienia się nieco świadomość ludzi, firmy chcą przyoszczędzić, dlatego "grają głupa", itd...
Moim zdaniem skromnym skończy się tak, że jak Autor wystartuje z ceną 5000 + za 10 zdjęć to poszukają kogoś, kto im to "opitoli" za tysiaka. Jest tylko pytanie, czy lepiej zarobić tysiaka czy 1500 w jeden dzień, czy lepiej odpuścić, nie bawić się w to i mieć święty spokój :)
A jak weźmie więcej i się zgodzą, zapłacą - to osobiście pogratuluję dobrego deal'u i się "zamknę" :)
Ale potwarzam - to tylko mój bardzo prywatny punkt widzenia. Sam bym sobie życzył większych stawek, ale trzeba jakoś funkcjonować patrząc na konkurencję, która jest różna.
Życzę wszystkiego dobrego i wesołych świąt.
O i to rozumiem ;)
Sam miałem przypadek gdy gościu opitoli ł zdjęcia dla znanego developera z 2 tysie - zdjęcia wyglądały jakby zrenderował je w komputerze ;)
A ja głupi dałem im 2 wyceny na zdjęcia folderowe poświecone, z mebalmi itp....
Borat1979
30-03-2013, 17:24
Moim zdaniem skromnym skończy się tak, że jak Autor wystartuje z ceną 5000 + za 10 zdjęć to poszukają kogoś, kto im to "opitoli" za tysiaka. Jest tylko pytanie, czy lepiej zarobić tysiaka czy 1500 w jeden dzień, czy lepiej odpuścić, nie bawić się w to i mieć święty spokój :)
I przy następnym zleceniu będzie 1000, później za 700 i ani się obejrzy jak będzie klepał fotki po 50 zł :)
marszull
30-03-2013, 18:57
fan911 z Twoich postow wnioskuje ze jednak nie miales doczynienia z fotografia reklamowa, a odniesienia do zdjec slubnych to nie wiem czy sie smiac czy plakac?
w wypowiedzi pytajacego zaznaczylem kluczowe rzeczy
Producent dość duży jak na PL, chciałby zakupić ok 10-15 szt. zdjęć pojazdów które produkuje. Chodzi o przekazanie całości praw do zdjęć.
Poradzcie z jakiego poziomu wystartować do negocjacji? Wiadomo, że stawki weselne, czy za drobnicę to nie będą, ale chodzi, żeby nie przesadzić i nie psuć rynku.
stawki o ktorych pisalem, to stawki z zeszlego roku, za zdjecia na strone i do folderu (tylko takie prawa)
borat1979 100% racji
OK. Ja już powiedziałem co miałem do powiedzenia...
Rozumiem, że wszyscy macie takie zlecenia za 500 zł za zdjęcie, skoro tak piszecie :) A odniesienie do "ślubnych" jest takie właśnie amatorskie, tak jak amatorskie przeważnie jest podejście ludzi, którzy chcą właśnie kilka fotek dla swojej firmy.
Może po prostu nie trafiałem do tej pory na odpowiednich zleceniodawców, albo znam tą "gorszą" część rynku :)
Nie ma reguły
Duży producent oświetlenia.
Współpraca z chyba 10 krajami...
Problem powstał o 7 tysięcy. ONI stanęli na bodaj 5 ja zostałem na tych 12. ..czy ktoś to zrobił - nie mam pojecia.
Zejście z budżetu oznaczałoby ze albo musiałby robić sam albo za stawkę nieakceptowalna
marszull
31-03-2013, 00:46
Nie ma reguły
Duży producent oświetlenia.
Współpraca z chyba 10 krajami...
Problem powstał o 7 tysięcy. ONI stanęli na bodaj 5 ja zostałem na tych 12. ..czy ktoś to zrobił - nie mam pojecia.
Zejście z budżetu oznaczałoby ze albo musiałby robić sam albo za stawkę nieakceptowalna
tak to jest, czasem mozna zejsc pare zlotych z ceny, czasami nie ma takiej mozliwosci, a czasem od razu widac ze nawet nie ma co przygotowywac wyceny...
a czasem od razu widac ze nawet nie ma co przygotowywac wyceny...
Np jak Ci producent meblowy sprzedający meble w połowie kraju i za granicą mówi że chciałby zdjęcia mebli, które potem grafik włoży w render pokoju (nie zrobi renderu mebla tylko zdjęcie mebla wstawi w pokój wykonany komputerowo, a więc zdjęcie musi trzymać fason) a budżet rzuca 200-300zł za całość (ok 10 zdjęć) :D a zapytany z ciekawości o to ile będzie go kosztował każdy render to mówi że kilka stówek sztuka.... i gadaj tu z takim :P
Nie ma reguły. Jedni oszczędzają, inni nie, niestety nawet w dużych firmach tak jest.
Who Pays Photographers? (http://whopaysphotogs.tumblr.com/)
Pewnie nie wnosi to dużo do toczącej sie dyskusji, ale tak przy okazji, w sensie info :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.