Zobacz pełną wersję : Węzeł samozaciskający
ppfalcon
27-03-2013, 01:03
Witajcie!
Tyle różnych porad na forum było, więc może i tutaj ktoś poradzi. Szukałem w różnych miejscach, ale nie potrafiłem znaleźć odpowiedniej frazy która pozwoliłaby mi się złapać do wybranego zagadnienia. Już mówię o co chodzi - szukam węzła, który można by założyć na sznurze na pranie. Jak wiadomo sznur ten z czasem ulega rozciąganiu, więc fajnie by było jakby taki węzeł można było raz na jakiś czas napinać, ale równocześnie nie może on się rozluźniać pod ciężarem prania. Czyli węzeł, który by umożliwiał z jednego końca wyciąganie luzów i napinanie, ale równocześnie drugi koniec byłby zablokowany. Coś a la grzechotka w narzędziach, gdzie można w jedną stronę kręcić, ale w drugą przechodzi gładko. Ewentualnie jeśli nie węzeł to może ktoś doradzi jakiś patent na to. Bo teraz sznury są zawiązane na ciasny supeł, ale już są luźne.
RobertMiernik
27-03-2013, 01:08
Można wkręcić w sznur kawałek patyka/listewki, każdy obrót będzie powodował napięcie sznura, po odpowiednim napięciu blokujesz koniec patyka o sznurek i masz spokój.
Wprawdzie używałem nie do prania ale sprawdza się dość dobrze...
Nie kojarzę, żeby był taki węzeł. Ale poszukaj może na forach żeglarskich. W sumie taki węzeł mógł być kiedyś używany do want i sztagów.
adriansocho
27-03-2013, 08:41
Przecież od lat wanty i sztagi są napinane za pomocą napinaczy mechanicznych, np. opartych o śrubę rzymską.
Rozwiązaniem jest taki patent regulacji długości, jak mają sznurki od namiotów - płaskownik z trzema otworami, możliwe, że w 1/3 długości zgięty. Po napięciu sznurka płaskownik układa się wzdłuż sznurka i blokuje przesuwanie się sznurka przez otwory, po poluzowaniu końcówki (tej zagiętej) można go przesuwać wzdłuż. Pewnie wiesz, o co chodzi.
Rozwiązaniem jest taki patent regulacji długości, jak mają sznurki od namiotów - płaskownik z trzema otworami, możliwe, że w 1/3 długości zgięty. Po napięciu sznurka płaskownik układa się wzdłuż sznurka i blokuje przesuwanie się sznurka przez otwory, po poluzowaniu końcówki (tej zagiętej) można go przesuwać wzdłuż. Pewnie wiesz, o co chodzi.
I to jest idealne rozwiązanie. Nie znam węzła, który spisze się lepiej.
E tam w każdym sklepie hevy metalowym jest taka naciągarka
http://gardenworld.pl/product-pol-7771-Naprezacz-oko-oko-Chapuis-ECO-6mm-360E-6Z-.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2013-03&utm_content=7771#nclid=915e969f089aca4131d9d46d6ed 76675 do lin stalowych. Kupujesz najmniejszą, naciągasz sznurek. Następnie jak się poluzuje dokrecasz mechaniz i tyle.
E tam w każdym sklepie hevy metalowym jest taka naciągarka do lin stalowych. Kupujesz najmniejszą, naciągasz sznurek. Następnie jak się poluzuje dokrecasz mechaniz i tyle.
naciagarka nazywa się śrubą rzymską :)
najprościej jak do slacka,
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=18qbgwCn2ZA
zamiast dużych karabinków wystarczą mailony po 5zł z castoramy i taśma po 2zł/mb. Jeśli naciąg nie musi być duży to wystarczy samą wyblinką.
ppfalcon
27-03-2013, 11:55
Kurcze - wiedziałem, że mogę na Was liczyć. Tyle fajnych pomysłów, że aż sam się dziwię, że na to nie wpadłem. Dynks od namiotu jest genialny. Jednie obawiam się czy będzie on działał ze sznurem plastikowym z linką stalową w środku - on wszak nie jest aż taki elastyczny jak sznurek namiotu. Drugim dobrym pomysłem jest ta naciągarka (śruba rzymska). Jedynie boję się, że długość śruby może nie wystarczyć do prawidłowego naciągu. Niemniej dzięki Wam, wiedziałem jakich fraz zacząć szukać, jakie synonimy wpisywać i znalazłem coś wręcz idealnego do mojego zastosowania - napinacz do drutu (http://ogrodzenia24.eu/napinacze-do-drutu-zielone-p-25.html). Działa to na następującej zasadzie:
qt-4vMuL1kE
Czyli generalnie dokładnie to o co mi chodzi. I do tego nie kosztuje dużo.
Dzięki!
Dynks od namiotu jest genialny. Jednie obawiam się czy będzie on działał ze sznurem plastikowym z linką stalową w środku - on wszak nie jest aż taki elastyczny jak sznurek namiotu.
Dzięki!U mnie są takie zamontowane na sznurkach na pranie, spisują się bardzo dobrze.
Witajcie![...]
Kolego wyblinka: http://wspinanie.pl/serwis/200404/05wezly.php
Wyblinka może i się nadaje, ale na grube liny. Natomiast na cienkie, takie jak sznur do bielizny, nie bardzo. Będzie problem z rozsupłaniem tego węzła i wybraniem luzu.
Półwyblinka i zablokować. Zresztą... nawet półwyblinka to tutaj przerost formy nad treścią :)
Jeżeli używasz linki stalowej w plastikowym pancerzu, to potwierdzam że doskonale sprawdza się śruba rzymska. Oprócz tego kupiłbym zaciski do lin stalowych i kausze. Odradzam próby robienia węzłów na stalówce: albo będą puszczać albo połamiesz druty w lince i wszystko zacznie się sypać.
Komplet potrzebnych ci elementów dostaniesz spokojnie w sklepie typu Practiker, Castorama itp.
Racja, racja :)))
Tak swoja drogą.... ;) Naprawdę wieszacie pranie na stalówkach? ;)))
Z drugiej strony... żadna koszula się nie zabije,jeśli tylko będzie miała solidne auto... ;)
<Prosze o wybaczenie, nie mogłem sie powstrzymać :)>
Jeśli kolega nie stosuje jednak stalówek, to polecam mu wyblinkę (albo i nie) oraz flagowy na blokadę. Powinny przeżyć ;)
Tak swoja drogą.... ;) Naprawdę wieszacie pranie na stalówkach? ;)))
Z drugiej strony... żadna koszula się nie zabije,jeśli tylko będzie miała solidne auto... ;)
Ty się tu nie podśmiechiwuj, tylko spróbuj powiesić ciężki mokry koc na cienkiej lince, tak aby każdy przechodzący kot czy pies się na nim nie uwiesił czy potrącał zadem...
Nie ma wyjścia... Obok trzeba powiesić kota... Przy takich obciążeniach warto już użyć półwyblinki.
Sposób wieszania: Pętla główką skowronka na sznurze/stalówce do wieszania bielizny, na niej wyblinka, w wyblinkę głowa kota/psa/coś, co ma zad :) Oczywiście można na linie pojedynczej, ale moje rozwiązanie wydaje mi się bardziej eleganckie ;)
F.
PS. Jeśli kot jest naprawdę ciężki można żyć flaszencuga, ale trzeba będzie zainwestować w jakieś grubsze repy i chociaż jeden bloczek ;)
rozrysuj mi zatem jak połączyć kota z linką od tylnej strony...
Rozrysować to nie umiem, ale połączyć w praktyce tak. Chyba najlepiej będzie podwójnym zderzakiem... nie powinien się uwolnić, jesli użyta lina będzie podobnej średnicy, co ogon :)
Teoretycy na praniu sie nie znacie. A tym bardziej na linach do bielizny ;-)
Ze skrucha przyznaję, ze to prawda... Niestety, szanowny autor pytania zostawił nas w nieświadomości odnośnie użytych środków. Spekulacje rozciągają się od cienkich sznurków bieliźnianych do stalówek w plastikowych pancerzach. Mam nadzieję, że autor rozwieje wątpliwości i będziemy mogli się merytorycznie podszkolić w odpowiedniej materii. Bo przecież nie da się ogarnąć tak od razu całości tematu...
PS. Kolega Manfred uświadomił mi w sumie, że dzieje się jak zwykle... Wypowiadają się ślepi o kolorach :)
Niestety, szanowny autor pytania zostawił nas w nieświadomości
Pewnie naciąga linę i boi się popuścić cokolwiek to znaczy :-)
Teoretycy na praniu sie nie znacie. A tym bardziej na linach do bielizny ;-)
Przecież pralka pierze...
A poza tym kiedyś widziałem jak się wiesza pranie :)
PS. Kolega Manfred uświadomił mi w sumie, że dzieje się jak zwykle... Wypowiadają się ślepi o kolorach :)
Ale w zasadzie chodzi o to żeby sobie pogadać, nie zawsze mądrze.
Najciekawiej jest jak się dwaj ślepi w dyskusji o kolorach mają odmienne zdanie. Wtedy jest najlepiej!
Eehhhh.. tak to jest, gdy człek nieznający się na rzeczy zaczyna działać. Zamiast zrobić choć podstawowy kurs wspinaczki czy speleo... od razu rzucają się na głęboką wodę.
Kto wie, czym to się skończy! :)
Elanek>>> Coraz bardziej mi sie tutaj podoba :)))
Przecież pralka pierze...
A poza tym kiedyś widziałem jak się wiesza pranie :)
!
No to jak się wiesza koszulę wizytową którą ubiera się do garnituru ;-)
velaskez
28-03-2013, 14:50
A nie rozważałeś takiego napinacza jak stosuje się w konstrukcji słupów do sieci trakcyjnej? :twisted:
Tu są sami ślepcy zdjęcia proszę zdjęcia
To powinno wystarczyć na nieduże pranie... :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/42/pict0044m.jpg/)
(...) Jednie obawiam się czy będzie on działał ze sznurem plastikowym z linką stalową w środku - on wszak nie jest aż taki elastyczny jak sznurek namiotu. (...)
(...) Niestety, szanowny autor pytania zostawił nas w nieświadomości odnośnie użytych środków. Spekulacje rozciągają się od cienkich sznurków bieliźnianych do stalówek w plastikowych pancerzach. Mam nadzieję, że autor rozwieje wątpliwości i będziemy mogli się merytorycznie podszkolić w odpowiedniej materii. Bo przecież nie da się ogarnąć tak od razu całości tematu... (...)
Tak to jest gdy załzawione ze śmiechu oczy nie pozwalają przeczytać posta :-)
Odpowiadając na Twoje pytanie: owszem, wieszam pranie na stalówce. Mam takie dwa patenty po 6m każdy na balkonie. Wisi to to od jakiś 5-6 lat i mam spokój. I na dodatek jestem "mistrzem w swoim domu" :-)
Ale wobec pomysłu z użyciem poręczówek, zjazdówek i paru innych gadżetów, to i tak jest małe miki :grin:
Nie pozostaje nic innego, jak połączyć te wszystkie pomysły w całość! Może właśnie w domu/ogrodzie autora pytania? ;)
Podejmuję się użyć materiałów klasycznych, kolega Me_how użyczy know_how odnośnie stalówek, natomiast kolega Elanek załatwi koty :) :) :)
Jest aplauz i zaakceptowanie? ;)
No to jak się wiesza koszulę wizytową którą ubiera się do garnituru ;-)
A toś mnie zagiął - ja bym go góry kołami powiesił...
Jest aplauz i zaakceptowanie? ;)
Jak zwykle :)
http://www.youtube.com/watch?v=m_0eagLse_A
No to jak się wiesza koszulę wizytową którą ubiera się do garnituru ;-)
Nie da się ubrać koszuli :mrgreen:
O rany to się teraz zacznie a co mam zrobić z koszulą która wyschła poprawnie powieszona przez( elanka elanek)
Nie da się ubrać koszuli :mrgreen:
Da. Pod warunkiem, ze pan Koszula pozwoli się ubrać.
Pana koszulę można ubrać w krawat a po dobrej imprezie w sałatkę :-)
sokrates
02-04-2013, 19:21
żarty żartami, a śruba rzymska da ci 100% satysfakcji :-) wiem bo sam kilka lat temu zamontowałem pomiędzy ogrodowe sznury na pranie a ścianą garażu do której owe sznury są przymocowane :-)
Ważne aby to była dość długa śruba, bo w zależności od sznura luz potrafi zrobić się całkiem niezły
ppfalcon
03-04-2013, 08:18
Dawno mnie tu nie było i widzę, że rozgorzała niezła dyskusja :) A zatem jeszcze raz podziękuję Wam za poradę i przedstawiam moje odpowiedzi na kilka pytań, które się pojawiły:
- ostatecznie zdecydowałem się na "napinacz do siatki" - czyli takie ustrojstwo, które podawałem wyżej. Jest już zakupione i czeka na zamontowanie.
- myślałem nad śrubą rzymską, ale ostatecznie jak napisał ktoś powyżej - musiałaby być dość długa, żeby wybrać wszystkie luzy. A skoro byłaby długa to automatycznie zabrałaby tą długością ilość sznurka. A te kilkanaście cm na kilku sznurach to akurat kilka par skarpetek :)
- zakupiony napinacz nie posiada powyższej wady - ma kilka cm długości, ale można napinać bez ograniczeń
- tak, moje sznury są stalowe, ale nie takie normalne liny - po prostu wzmacniane sznury do bielizny. Zwijane 5 czy 6 spotów stalowych linek otoczone przezroczystym plastikiem fi ok. 0,8 cm. Jest ono zdecydowanie mniej sztywne niż normalny sznur, ale jednak dużo bardziej wytrzymałe
- na sznurach nie posiadam nie wiadomo jakich obciążeń, jednak jeśli się powiesi mokry, gruby koc to wiadomo, że takowy potrafi swoje ważyć. Na początku miałem właśnie normalne sznury i jeden się zerwał, dlatego też wymieniłem na wzmacniane
- pralnię mam koło kotłowni i obok garażu, więc choć za każdym razem się czyści to jednak podłoga często jest "średnio czysta". Dlatego spadnięcie takiego jasnego, beżowego koca na podłogę = opierdziel od żony (w najlepszym wypadku). Więc wolę nie ryzykować i dać materiały o 3x większej wytrzymałości niż potrzeba :) Ot, przezorny zabezpieczony :)
Chyba tyle, jakby były jeszcze jakieś wątpliwości to pytajcie. Jak powieszę naciągi to również się pochwalę wynikiem.
Wyblinka może i się nadaje, ale na grube liny. Natomiast na cienkie, takie jak sznur do bielizny, nie bardzo. Będzie problem z rozsupłaniem tego węzła i wybraniem luzu.
arguemntacja dobra, wytlumaczenie juz nie. wyblinka na cienkich linach nie dosc ze sie dobrze da rozwaizac to ogolnie ciezko by sie utrzymala :)
ogolnie wyblinka mialaby zastosowanie jesli linki beda caly czas pod jakims obciazeniem. luzna wyblinka sie rozwiaze - chyba ze wolny koniec bedzie wystarczajaco dlugi, ale raczej nie widze sensu zostawiania metra sznurka by latal wolno po lazience
jak chcesz rozwaizanie bardzo zeglarskie to najprostsza knaga zaciskowa lub zwykla knaga jesli naumiesz sie knagowego :) - oczywiscie dla lin miekkich i grubszych niz juzing.
jesli masz linki stalowe to tylko i wylacznie sciagacz czyli sruba rzymska.
swoja droga .. bardzo ciekawa dyskusja .... wiele sie mozna dowiedziec :D
Ale knaga może się nie nadać do linki dochodzącej do niej prostopadle, w końcu jest do dochodzących raczej równolegle.
Ale knaga może się nie nadać do linki dochodzącej do niej prostopadle, w końcu jest do dochodzących raczej równolegle.
do linki dochodzacej prostopadle to nic sie nie nada poza sciagaczem wbitym prostopadle w sciane :)
jesli trzeba zaoszczedzic miejce to trzeba te like jakos zagiac :)
Ale knaga może się nie nadać do linki dochodzącej do niej prostopadle, w końcu jest do dochodzących raczej równolegle.
Wystarczy rolka zwrotna, a pod nią knaga zaciskowa i po problemie. :)
ppfalcon
05-04-2013, 20:58
A zatem zamontowałem wczoraj te naciągi do drutów i przyznam, że to był strzał w "dziesiątkę"!!!
Po kolei:
- banalne montowanie. Nie trzeba wiązać supłów (co przy sztywnych linach jest trudne). Wystarczy wsadzić w dziurkę i zakręcić
- idealny naciąg. Sznury są takie sztywne że normalnie można na nich grać jak na strunach :) Wystarczy klucz 6-tka i wszystko gra. Nie można stosować nasadek, bo nie ma sześciokątnych śrub, a jedynie kwadratowe. Ale generalnie kluczem idzie jak po maśle
- nie zajmuje dużo sznura - niecałe 10 cm
- no i najważniejsze - wytrzymałość jest wyjątkowo dobra. Szarpiąc za sznurek (dość mocno szarpałem) nie poszła ani linka, ani napinacz. Wyciągnąłem kołek ze ściany :)
W weekend postaram się zrobić zdjęcie (wszak forum fotograficzne). Jednak generalnie dla wszystkich szukających podobnego rozwiązania: polecam!
ppfalcon
10-04-2013, 11:18
Oto i obiecane zdjęcia :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://piotr.yellowteam.pl/wrzuta/haki1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://piotr.yellowteam.pl/wrzuta/haki2.jpg)
Przyznam się to takim patencie pierwszy raz słyszę. Niemniej fajnie to wygląda a jeśli spełnia swoja rolę to ino chwalić Pana.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.