PDA

Zobacz pełną wersję : I ja zapodam trochę rodzinnego zamętu...



Karolina Żuk
26-03-2013, 22:12
Przedstawiam kilka zdjec z sesji rodzinnej. Uwagi mile widziane :) A dużo więcej na BLOGU (http://karolinazuk.com/karolina-krzysiek-borys-i-lili-family-portrait/)

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img841/111/dsc9175bn.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img42/8561/dsc9189.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img823/5471/dsc9168o.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img259/8628/dsc9423.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img715/3008/dsc9307p.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img28/3881/94459420.jpg)

7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img845/392/dsc9604t.jpg)

magdakryjak
26-03-2013, 22:17
Kapitalny sesja, taki domowy fajny rozgardiasz, fajnie pokazany. Podoba mi się set z dwóch pionowych

josephebeloki
27-03-2013, 09:17
1 -> kiepsko brak 1 i 2 planu, jakiś chaos

Reszta jak dla mnie bardzo średnia. Widać, że fotograf ma problem z kompozycją.

Ostatnia fotka najlepsza, gdyby nie ucięcie buta młodego/młodej :)


Pozdro

Karolina Żuk
27-03-2013, 09:31
A te obcięte buty/stopy wykładnik poprawnego zdjęcia...ech...
Jedynka jest moim ulubionym zdjęciem...o ten chaos właśnie chodzi :)
Ogólnie dzięki za słowo...

matys
27-03-2013, 10:18
"Sesja" fajna, razem z tym chaosem mi się podoba. Może to bardziej się podoba tym, co wiedzą o co chodzi z tym bałaganem.

Tylko się zastanawiam, że osoba w "czerwonej bluzce" to chyba za młoda na teściową, żeby tak głowę obcinać... ;)

Archibald
27-03-2013, 15:25
1 -> kiepsko brak 1 i 2 planu, jakiś haos (...)

Jak już to chaos - podstawy ortografii się kłaniają.


1 świetna, właściwie najlepsza :) Dłuższą chwilę zastanawiałem się, gdzie ustawiłbym ostrość, po namyśle stwierdzam, że jest idealnie - ta filiżanka jest świetną równowagą dla wydarzeń wokół :) Super :)

dikanda
29-03-2013, 21:49
Jak w tytule - miał być zamęt i jest. Świetne zdjęcia. Jak widać i taki rozgardiasz może być dobrym tematem :)

militarius
29-03-2013, 23:08
dla mnie rewelacja, jak zawsze zresztą :) podziwiam mocno.

Korchez
30-03-2013, 00:22
A mnie się zdjęcia nie podobają. Widać, że fotograf jest emocjonalnie związany z osobami na zdjęciu. W zasadzie każdy w miarę rozgarnięty użytkownik aparatu ma dziesiątki podobnych zdjęć. Niestety dla osoby z zewnątrz zdjęcia nie są interesujące. Ucięta głowa przy szyi negatywnie rzuca się od razu.

ps . sam mam małego synka i wiem jaką radość daje mi fotografowanie go.

slivus
30-03-2013, 00:50
Widać, że fotograf jest emocjonalnie związany z osobami na zdjęciu.
i to jest komplement bo nie wystarczy być w miarę rozgarniętym użytkownikiem aparatu żeby wejść do domu i zrobić takie zdjęcia. Mnie się podoba.

J4R
30-03-2013, 17:36
Dobre są. Widać, że coś się tam dzieje.

Radek Radziszewski
30-03-2013, 20:06
mnie się to fotografie podobają

sea21
30-03-2013, 23:16
Przyjemne. Dużo się dzieje :)

Patryk546
31-03-2013, 08:57
Nie no w 3 coś się dzieje. Ukazanie rodziny w swoich czynnościach, a nie standardowe ustawienie się w szereg jak do "I Komunii" i cyknięcie foty z standardowym uśmiechem, który tak naprawdę był dobry w latach 30 minionego wieku.

No wiadomo do rodziny jest największe przywiązanie.

Karolina Żuk
01-04-2013, 16:56
Dziękuję za wszytskie opinie i poświęcony czas. Wyjaśniając są to ludzie dla mnie zupełnie obcy, pierwszy raz w życiu się z nimi widziałam :) dlatego tym bardziej się cieszę że udało mi się przełamać bariery wstydu, lekkiego skrępowania na początku i pokazać ich życie jakim jest na codzień. Swiadoma jestem pewnych niedociągnieć, czasem niechlujnego kadrowania (często wynikającego w pośpiechu niestety) ale tak jakoś lubię te sesje ze względu na ta prawdziwosć w emocjach i brak udawania ideału jak to często na sesjach bywa. Człowiek uczy się jednak całe życie dlatego tym bardziej dzięki za uwagi.

La
02-04-2013, 10:28
Wy tak na serio?
Miałem nie komentować, ale moim zdaniem te fotki są co najmniej przypadkowe, niezbyt dobrze obrobione i niechlujnie skadrowane. Poobcinane głowy na wysokości ust albo biustu, ogólny bałagan, cienie na twarzach, itd.
Może się mylę, ale uważanie tego setu za dobry jest moim zdaniem lekkim nadużyciem.
Zdrówka życzę.

Karolina Żuk
02-04-2013, 11:00
Lassar, sama przyznałam w poście wyżej, że kadrowanie było trochę niechlujne, to fakt.
Chodzi Ci o bałagan w domu? Jeśli tak to czy według Ciebie powinnam ten bałagan posprzątać? Zdaje się, że była by to ingerencja w reportaż, mogłam ich lepiej w takim razie zaprosić do studia i cyknąć zdjęcie rodzinne na jednolitym tle ale co by to mówiło o tej rodzinie? Bałaganu z pewnością by nie było.
A jeszcze chetnie dowiedziałabym się co znaczy zdjęcie dobrze/ niedobrze obrobione. Co przez to rozumiesz?

La
02-04-2013, 11:16
Wg mnie, powinnaś zmienić położenie niektórych przedmiotów - aby ich nie było w kadrze, bądź dopełniały kompozycję. Rozumiem, że traktujesz te zdjęcia, jak sama napisałaś, jak reportaż i nie było czasu na nic?
Co do dobrze obrobionych zdjęć - no może nie do końca są to przypadkowe działania. Jest jakiś pseudo pastelowy styl, ze ściągniętym kontrastem ( nie licząc ostatniego zdjęcia, które ze względu na nadmiar światła aparat zrobił na max. krótkim czasie - nie bardzo pewnie dało się cokolwiek zrobić?) ale do mnie osobiście on nie trafia I W MOIM odczuciu jest zły. Jak widzisz są ludzie, którym się to podoba i to chyba bardzo - ja do nich nie należę.
I na koniec - moje spostrzeżenia nie są jakimkolwiek atakiem na Twoją osobę czy też zdjęcia - więc bez urazy. Szczerze jednak stwierdziłem, że powyższy set do mnie nie trafia i mi się nie podoba.

Panerai
02-04-2013, 11:31
Wyraz pyska psiaka na fotce nr 1 - bezcenny :)

Moim amatorskim zdaniem - światłomierz w aparacie miał niezły problem jak to wszystko zmierzyć gdy za oknem ostre światło, sufit na skosie biały, kanapa z biała narzutą ... Chyba dlatego twarze miejscami przepalone.

Karolina Żuk
02-04-2013, 11:39
...I na koniec - moje spostrzeżenia nie są jakimkolwiek atakiem na Twoją osobę czy też zdjęcia - więc bez urazy. Szczerze jednak stwierdziłem, że powyższy set do mnie nie trafia i mi się nie podoba.

Ja nie odbieram tego jako atak, po to je tu wystawiłam aby każdy mógł wyrazić swoje zdanie. A dopytałam bo nie bardzo wiedziałam co miałeś na myśli. Jestem otwarta na krytykę :)

trixiglk
02-04-2013, 11:42
Autorce pozostaje gratulować zacięcia... Ale zdjęcia naprawdę są przeciętne. Do albumu rodzinnego jak znalazł do portfolio jednak się nia nadają. Dla mnie kilka pierwszych jest idealnym przykładem na to, że 35mm do ciasnych mieszkań to kiepski pomysł. Nawet tłumaczenie o ciekawym nieładzie etc. nie wytłumaczą skracania o głowę. W takim wypadku raczej trzeba się skupić co jest tematem zdjęcia i komponować poprzez eliminację.
Sam mam stosy podobnych zdjęć. Rodzinie pokazuję jak pytają ale chwalić się nimi nie zamierzam.

varjo
03-04-2013, 13:21
Nie przepadam za takim nisko-kontrastowym postprocesem (szczególnie przy ostatnim zdjęciu). Kwestia gustu. Poza tym - jak już napisali mądrzejsi ode mnie - takie ot sobie fotki na własny użytek. W tym przypadku najbardziej liczy się wartość emocjonalna/sentymentalna.

magdakryjak
03-04-2013, 18:25
@Trixiglk - skoro takie do szuflady chowasz, to moze wrzuć coś na forum, moze się okazać, że takie zdjęcia bedą miały sporą rzeszę sympatyków. Mówię poważnie bez ironii, bo wydaje mi się, ze to co Ciebie i kilka osób tutaj tak strasznie odrzuca od zdjec Karoliny, to sama idea z jaka były robione - czyli taka sesja bardzo osadzona w realiach przedstawionej rodziny, reportersko a nie studyjne. Często pojawiają się tu na forum ładne bluzki dziecięce, jeżeli nie ze studia to z pięknego pleneru, gdzie jest wszystko bardzo czysto i ładnie i takie maja być, ale to ie znaczy, ze to jedyny słuszny kierunek robiena zdjec czy to domowych na własne potrzeby czy pamiątkowych dla klientów. Ja w życiu nie zafundowlabym moim dzieciom pozowanej sesji, tylko właśnie taka domowa prawdziwą, i najlepiej robiona z marszu, bez sprzątania jak na Wielkanoc, bo fotograf przychodzi :) i sesja Karoliny bardzo mi się podoba, bo jest autentyczna

Iza Górska
04-04-2013, 09:21
W stu procentach zgadzam się z Magdą Kryjak. Sesja Karoliny bardzo mi się podoba. Mam wrażenie, że kwestia, którą poruszyła Magda, dotyczy szerszego problemu, mianowicie niedoceniania/odrzucania zdjęć reporterskich. Do zdjęć reporterskich często dodaje się etykietę, że bałaganiarskie, niechlujne, nie dotyczące głównego tematu, itp. Kiedyś nawet przeczytałam na forum opinię, że większość forumowiczów robi lepsze zdjęcia niż Tomasz Tomaszewski i kto to w ogóle jest (sic!), że niektórzy powołują się na niego jako na autorytet. Wiele razy czytałam, że ktoś wyrzuciłby do kosza zdjęcie, które ja zamieściłabym w portfolio.
Zdjęcia Karoliny są prawdziwe. Bałagan nie jest bałaganem, tylko zabawkami dzieciaków (czymś przecież musiały się zająć). Poucinane kadry - kierują na coś konkretnego uwagę. Skoro był szeroki plan, gdzie znaleźli się wszyscy, można też sfokusować uwagę tylko na dziecko (nie wyrywając go matce z rąk i nie układając wśród maskotek na podłodze, skoro u mamy było wygodnie), a inne (w tym przypadku zbędne) elementy odciąć. Mnie się bardzo podoba zarówno idea, jak i wykonanie. Pozdrawiam!

siwyozzman
04-04-2013, 09:33
Mnie odrzuca hasło: "zdjęcia prawdziwe" bo wg wielu użytkowników aparatów cyfrowych to zdjęcia zgrane bezpośrednio z karty bez ingerencji w PS...a przecież nie o to chodzi....czasy mamy jakie mamy...szybko i byle jak.... Ja uważam że nie ma się czym zachwycać w tym wypadku...Nie zgodzę się tutaj z Izą Górską której zdjęcia są genialne... to zwykłe pstryki potraktowane na komputerze wg jednej recepty co może jest zaletą...ale to wszystko.

trixiglk
04-04-2013, 10:51
@Trixiglk - skoro takie do szuflady chowasz, to moze wrzuć coś na forum, moze się okazać, że takie zdjęcia bedą miały sporą rzeszę sympatyków. Mówię poważnie bez ironii, bo wydaje mi się, ze to co Ciebie i kilka osób tutaj tak strasznie odrzuca od zdjec Karoliny, to sama idea z jaka były robione - czyli taka sesja bardzo osadzona w realiach przedstawionej rodziny, reportersko a nie studyjne...

Widzisz robię zdjęcia głównie dla siebie i potomków - często czysto dokumentacyjnie. Nie robię zdjęć dla pozyskania rzesz sympatyków. Dlatego cały czas bronię się przed wrzucaniem zdjęć swoich dzieciaków na otwarte fora. Jeśli już wrzucam zdjęcia to staram się wybrać takie, które nie będą zbytnio straszyć. Jestem za krótki na łamanie zasad kompozycji bo większości z nich jeszcze nie opanowałem. Dlatego też swoich nieudanych kadrów staram się nie tłumaczyć "artyzmem". Ale ponieważ wywołałaś mnie do tablicy postaram się coś wrzucić w najbliższym czasie aby inni mogli się poużywać na mnie.
Wracając do tematu. Nie napisałem, że zdjęcia Karoliny mnie odrzucają. Nie podważałem idei tych zdjęć. Nie żądałem wyrwania rodziny z jej otoczenia i zaprowadzenia idealnego ładu. Pisałem o kadrowaniu w zdjęciach 1, 2, 7. Zbyt ciemnym tle na zdjęciu 4 i jednocześnie przepały na koszuli. Ogromnych kontrastach widocznych na zdjęciach 3 i 6. Najbardziej miła dla oka jest 5. Zdjęcie moim zdaniem ma 'temat' – wzrok matki, bobo patrzące w moją stronę, ułożenie rąk matki i obrączka na jej palcu. Szkoda, że niestety ucięta została ręka i drugi dzieciak. To zdjęcie nadawałoby się do powieszenia na ścianie. Osobiście nie lubię 'takiej' kolorystyki zdjęć.
Zaznaczam że jest to moja prywatna subiektywna ocena jako fotoamatora nie próbującego zarabiać ani dorabiać na fotografii.

magdakryjak
04-04-2013, 12:51
@siwyozzman - gwoli wyjaśnienia - nigdzie nie pisałam o obróbce w kontekście "prawdziwych zdjec", w ogóle nie pisałam o obróbce. Jestem za zdjęciami prosto z puszki pod warunkiem, ze są z kliszy :) Można dyskutować o obróbce tej sesji, ale ma na pewno co najmniej jedna zaletę - jest przyjęta pewna konwencja. Dla mnie obróbka to rzecz drugorzędna, chyba ze naprawę przeszkadza w odbiorze zdjęcia.

siwyozzman
04-04-2013, 13:26
@siwyozzman - gwoli wyjaśnienia - nigdzie nie pisałam o obróbce w kontekście "prawdziwych zdjec", w ogóle nie pisałam o obróbce. Jestem za zdjęciami prosto z puszki pod warunkiem, ze są z kliszy :) Można dyskutować o obróbce tej sesji, ale ma na pewno co najmniej jedna zaletę - jest przyjęta pewna konwencja. Dla mnie obróbka to rzecz drugorzędna, chyba ze naprawę przeszkadza w odbiorze zdjęcia.
Dokładnie o tym napisałem - to że zdjęcia są podane jako jedna całość pod względem "obróbki" jest zaletą ale wg mnie to jedyna ich zaleta...
Zdjęcia z kliszy też podlegają obróbce i wbrew pozorom przytomny technik i zastosowane materiały mają ogromne znaczenie...
Napisałem o inaczej pojmowanej "prawdziwości" zdjęć - nie cytowałem Ciebie...
Uważam że taki chaos i bałagan na zdjęciach + poucinane w sposób masakryczny postacie wcale nie świadczą że zdjęcia są "prawdziwe"...jeżeli to ma być zaleta to ja tego nie kupuję...
Oczywiście mam sporo zdjęć dzieci w domu gdzie tło jest podobne ale ludzi nie skracam o głowę... a zdjęcia te są pamiątką i dokumentem rodzinnym - nie pokazuję je na forum publicznym

Zeb McKane
04-04-2013, 15:28
Przy ocenie należy jasno uwzględnić warunki w jakiś była realizowana sesyjka i czy można było wyciągnąć z tego dużo więcej? Takie zagęszczenie "człowieków" robi wrażenie. Jak nie byłbym zadowolony z pleneru bo można było lepiej i ciekawiej. A i złapałeęm się na tym że w "domowym" archiwum nie mam żadnego zdjęcia z filiżanką... . Trzeba nadrobić.

Umbra
27-01-2015, 15:24
Zdjęcia jak zdjęcia, natomiast nie rozumiem jak można karmić cycem przy gościach i fotografie.

Karolina Żuk
27-01-2015, 16:07
Zdjęcia jak zdjęcia, natomiast nie rozumiem jak można karmić cycem przy gościach i fotografie.

fakt, zdjęcia jak zdjęcia, mineło juz troche czasu kiedy je robiłam.
Karmienie "cycem" przy ludziach to zupełnie odrębny temat i to temat rzeka, nie w tym miejscu.
Ja bym się jednak bardziej zastanowiła nad tym nie dlaczego ta kobieta karmi przy ludziach tylko dlaczego to mnie irytuje i skąd się to bierze... :)
Pozdrawiam

mariuszmilkowski
31-01-2015, 01:42
Umbra - karmi się normalnie tzn dziecko głodne , wyjmujesz cyc, karmisz, chowasz cyc, czekasz aż beknie i po sprawie

lodzermensch
31-01-2015, 02:24
Dla mnie 1 najlepsza.

nomen82
31-01-2015, 03:58
Jako całość bardzo sympatyczna. Przemawiaja do mnie 1, 3 i 6.

Mobilnie...