PDA

Zobacz pełną wersję : nikkor 24-70-zoom topornie się kreci



markes1987
24-03-2013, 20:05
Dzisiaj trzymając plecak na wysokości max 20cm nad ziemią wyślizgnął mi się z reki i spadł na śnieg.. w sumie nie spanikowałem,bo ani wysokość,ani też podłoże (miękki śnieg) nie były drastyczne.. Trochę później chciałem porobić zdjęcia z 24-70 i przeraziłem się,bo zoom mega opornie się kręcił.. zastanawiałem się dlaczego,ale niestety podejrzewam,żę to z tego upadku.. AF działa bezproblemowo jednak zmienianie ogniskowej jest masakrycznie ciężkie i już nawet nie próbuję kręcić dalej.. przy przekręcaniu nie czuję żadnych pisków,zgrzytów,nic takiego.. poprostu mega cięzko nim się kręci.. Ktoś miał podobny przypadek z tym szkłem? Co to może być i jaki może być koszt naprawienia tego zacinania się?

Toma
24-03-2013, 23:25
tak - upadek na posadzkę granitową, identyczne objawy, naprawa - Adam Bieniek, Al. Jerozolimskie W-wa, 500pln :)

wywar
25-03-2013, 08:20
Miałem podobny objaw. Napierałem kciukiem tubus - raz wysunięty, a raz schowany i ustąpiło. Co najlepsze to miałem taki objaw kilka razy gdy np. zahaczyłem szkłem o futrynę przechodząc przez drzwi mając aparat na ramieniu - każdy mocniejszy kontakt kończy się takim objawem - wtedy delikatny masaż kciukiem i mu przechodzi.

markes1987
25-03-2013, 12:29
24-70 to chyba nie tak dobre szklo jak sie mowi.. skoro z ledwo wysokosci sie uszkodzic potrafi to co to za szklo.. dodam,ze mialem w plecaku jeszcze 14-24 i 180/2.8 i wszystko w nich gra,niz sie nie zacina,ani jakiegokolwiek uszczerbka na zdrowiu nei widze..

MstrG
25-03-2013, 12:32
24-70 to chyba nie tak dobre szklo jak sie mowi.. skoro z ledwo wysokosci sie uszkodzic potrafi to co to za szklo.. dodam,ze mialem w plecaku jeszcze 14-24 i 180/2.8 i wszystko w nich gra,niz sie nie zacina,ani jakiegokolwiek uszczerbka na zdrowiu nei widze..

Bardzo dobre szkło, ale niestety delikatne, nie to co 28-70.

karolt
25-03-2013, 18:35
Bardzo dobre szkło, ale niestety delikatne, nie to co 28-70.

Rzucałeś 28-70 o glebę i nic mu nie było? :-D

MstrG
26-03-2013, 10:09
Rzucałeś 28-70 o glebę i nic mu nie było? :-D

Nie wiem co dla Ciebie oznacza "rzucanie o glebę"

karolt
26-03-2013, 17:43
Nie wiem co dla Ciebie oznacza "rzucanie o glebę"

Każda awaria tego szkła, o jakiej słyszałem i mogłem zweryfikować, dotyczyła egzemplarza, który upadł na beton/podłogę/względnie śnieg (jak wyżej). Tak się tworzą legendy :-) (że 28-70 bardziej wytrzymały - rzuć o glebę i zobaczymy).

bryk77
26-03-2013, 17:46
Każda awaria tego szkła, o jakiej słyszałem i mogłem zweryfikować, dotyczyła egzemplarza, który upadł na beton/podłogę/względnie śnieg (jak wyżej). Tak się tworzą legendy :-) (że 28-70 bardziej wytrzymały - rzuć o glebę i zobaczymy).

Potwierdzam. Mój się złamał w pół. I nie stało się to od podmuchu wiatru. ;)

Undertaker
27-03-2013, 00:34
Witam.
Witam Wszystkich jako, że to mój pierwszy post na forum.
Mam takie pytanie. Kupiłem 24-70/2.8 i nie wiem czy pierścień zooma chodzi poprawnie. Między 50-70mm oraz 24-28mm ma jakby mniejszy opór. Nagrałem szybko filmik na którym mam nadzieję, że to widać. Czy to normalne w tym szkle? Czy powinienem je oddać? Kupowałem używkę w bdb stanie (i też taki jest) nic nic nie było o źle działającym pierścieniu zooma.
http://www.youtube.com/watch?v=0wJ23pFy5GM&feature=youtu.be

markes1987
27-03-2013, 08:48
Miałem podobny objaw. Napierałem kciukiem tubus - raz wysunięty, a raz schowany i ustąpiło. Co najlepsze to miałem taki objaw kilka razy gdy np. zahaczyłem szkłem o futrynę przechodząc przez drzwi mając aparat na ramieniu - każdy mocniejszy kontakt kończy się takim objawem - wtedy delikatny masaż kciukiem i mu przechodzi.

wywar-niewiem jak to się stąło,ale Twoja rada pomogła :)

karolt
27-03-2013, 08:55
Witam.
Witam Wszystkich jako, że to mój pierwszy post na forum.
Mam takie pytanie. Kupiłem 24-70/2.8 i nie wiem czy pierścień zooma chodzi poprawnie. Między 50-70mm oraz 24-28mm ma jakby mniejszy opór. Nagrałem szybko filmik na którym mam nadzieję, że to widać. Czy to normalne w tym szkle? Czy powinienem je oddać? Kupowałem używkę w bdb stanie (i też taki jest) nic nic nie było o źle działającym pierścieniu zooma.
http://www.youtube.com/watch?v=0wJ23pFy5GM&feature=youtu.be

On ma różny opór, dodatkowo to zależy od tego, czy trzymasz szkło poziomo czy pionowo. A czy Twój jest "poprawny", toby trzeba było pomacać chyba... To nie powinno być mocno wyczuwalne i nie powinno wpływać na komfort zoomowania. Ale wyczuwalne jest.

Trick
27-03-2013, 08:59
Witam.
Witam Wszystkich jako, że to mój pierwszy post na forum.
Mam takie pytanie. Kupiłem 24-70/2.8 i nie wiem czy pierścień zooma chodzi poprawnie. Między 50-70mm oraz 24-28mm ma jakby mniejszy opór. Nagrałem szybko filmik na którym mam nadzieję, że to widać. Czy to normalne w tym szkle? Czy powinienem je oddać? Kupowałem używkę w bdb stanie (i też taki jest) nic nic nie było o źle działającym pierścieniu zooma.
http://www.youtube.com/watch?v=0wJ23pFy5GM&feature=youtu.be

A obraca się płynnie, bez odczuwalnego szarpania i jest ostro na 70 mm na f/2.8?

MstrG
27-03-2013, 09:38
Każda awaria tego szkła, o jakiej słyszałem i mogłem zweryfikować, dotyczyła egzemplarza, który upadł na beton/podłogę/względnie śnieg (jak wyżej). Tak się tworzą legendy :-) (że 28-70 bardziej wytrzymały - rzuć o glebę i zobaczymy).

No tak, 24-70 nie wytrzymał w tym temacie upadku z małej wysokości na śnieg - uwaga - będąc w plecaku. Mój znajomy załatwił go przechodząc pomiędzy pokojami chacząc lekko o drzwi. Ja nie mówię, że 28-70 z "rzucania o glebę" z 1.5m na beton wyjdzie bez szwanku, ale jest solidniejszą konstrukcją.

Undertaker
27-03-2013, 17:00
A obraca się płynnie, bez odczuwalnego szarpania i jest ostro na 70 mm na f/2.8?
Ostrość w całym zakresie bez zastrzeżeń. Szarpania czy niepokojących dźwięków nie ma nie tylko opór był trochę inny na początku i końcu. W innych moich szkłach tak nie było stąd mój niepokój.
Czyli jednak szkło jest w porządku, wolałem się upewnić. Dzięki wielkie Panowie za pomoc. :)

markes1987
27-03-2013, 17:28
trzeba już przy zakupie uważać,żeby nie trafić na jakiekolwiek dziwne luzy między ogniskowymi.. w moim było to samo.. minimalnie miedzy pewnymi ogniskowymi,ale też w swoim szkle to czułem.. dopiero teraz po ostatnim wyczynie zdałem sobie sprawę z tego,że już przy kupnie musiałem mieć ukrytą wadę.. Ale na szczęście szkło znów chodzi poprawnie :)

wywar
27-03-2013, 20:50
wywar-niewiem jak to się stąło,ale Twoja rada pomogła :)
hehe, no widzisz :D

Ja swojego uwaliłem przez jakiegoś ciecia który zawinął kratkę od studzienki kanalizacyjnej, położył tekturę, zarzucił liści, a ja robiąc kroki do tyłu z puszką przy oku naglę straciłem grunt i ratując się ręką uderzyłem zestawem w kostkę brukową - pierścień zooma praktycznie stanął w miejscu - od razu załamka, gdyż byłem pewien, że szkło do wywalenia. Masaż tubusa przywrócił go do świata żywych :D

A co do kolegi, który pokazał filmik - miałem podobnie, ale tydzień przed końcem gwarancji wysłałem do serwisu i mi to poprawili. Teraz nie pamiętam co było robione, ale po tej naprawie te objawy już nie wróciły.

karolt
27-03-2013, 23:41
Teraz nie pamiętam co było robione, ale po tej naprawie te objawy już nie wróciły.

Prawdopodobnie wystarczyło smarowanko.

wywar
28-03-2013, 09:21
Prawdopodobnie wystarczyło smarowanko.
Z tego co próbuję sobie przypomnieć to wymieniali jakąś cząstkę w środku, ale za chiny nie mogę sobie przypomnieć, a nie wiem gdzie walnąłem papiery z tej naprawy. Jak mi wpadnie w łapy to napiszę co tam było grzebane.

Krycha
10-08-2014, 01:21
Wywar, jak zrobić masaż tego tubusa??? mam podobny objaw upadek z pozycji kucącej zoom stawia opór w jednym miejscu dosyć mocny - tubus naciskać z każdej strony w kierunku środka??? czy tak, żeby się schował w kierunku szkła???

TOP67
10-08-2014, 20:27
Najgorsze, co można zrobić, to nasmarować ten obiektyw. Sklei się na amen.
Najczęściej odkształca się pierścień zoom, a właściwie to ten, który go mocuje. Druga możliwość, to tuleje prowadzące zespół pierwszej soczewki. W drugim przypadku, opór jest mocno zależny od położenia obiektywu (poziomo, w dół lub w górę)

Krycha
10-08-2014, 23:20
Jutro planuje go wysłać do serwisu Nikona, ale chciałem przed tym coś podziałać samemu, smarować nie zamierzałem, ale pomyślałem o odkształceniu jakiś elementów, może ten masaż coś naprostuje ?

Marek
10-08-2014, 23:22
Jak już to wyślij do Bieńka. Dużo taniej i solidnie. Sprawdzone.

Krycha
10-08-2014, 23:29
Trochę się boję, takie szkło potem się kalibruje co do ostrości, podejrzewam, że w Nikonie zrobią to bardziej fachowo, szkła używam do pracy.

Marek
11-08-2014, 10:52
... podejrzewam, że w Nikonie zrobią to bardziej fachowo...

Miałbym spore wątpliwości.

Wiem z własnego doświadczenia, że robią dobrze. Poza tym świetny kontakt i na bieżąco informują co i jak. Ale nie namawiam.

Krycha
13-08-2014, 17:52
Mam kosztorys od Nikona 1045zł za wszystko, wymiana: rear fixed ring unit, zoom ring, 1st lens lead ring, guide roller, i gumy ale tego już nie liczyli, robocizna policzona 470zł.
Pozdrawiam

TOP67
13-08-2014, 18:42
Czyli to co zawsze. Można to spokojnie naprawić bez wymiany. Spasowanie tych elementów jest tak dokładne, że wystarczy minimalne odkształcenie, by się zacinało.

Krycha
13-08-2014, 18:45
No sami napisali że w wyniku nacisku odkształciło......

TOP67
13-08-2014, 18:50
Raz naprawiałem taki obiektyw, na który spadło kilka kropel piwa. To wystarczyło, żeby skleić pierścienie.

artuss811
02-04-2015, 22:33
Raz naprawiałem taki obiektyw, na który spadło kilka kropel piwa. To wystarczyło, żeby skleić pierścienie.

A taka to konstrukcja, taki szczelny, profesjonalne szkło do reporterki w ciężkich warunkach.... tylko NIKON, masakra

pafvcio
11-06-2015, 22:31
Niestety i mnie dopadł problem zooma :/
Przy ogniskowych 24-35 zaczyna coraz ciężej pracować. Ktoś mi poleci jakiś dobry serwis w Krakowie? Ile może kosztować nasmarowanie tego obiektywu?

TOP67
11-06-2015, 22:41
Tylko nie smarować. Wręcz odwrotnie, sterylna czystość.

pafvcio
11-06-2015, 22:43
czyli na czym polega taka naprawa?

rozumiem, że ten sposób jest zły?
https://www.youtube.com/watch?v=0tYLKFUWP68

TOP67
11-06-2015, 23:06
To jest obejście jednego z problemów. Powinno się to raczej wymyć, ale to wymaga rozebrania całego obiektywu. Zresztą dużo częściej zatarcie jest od drugiej strony.

pafvcio
11-06-2015, 23:18
A jak sprawdzić gdzie występuje problem? Dodam, że problem występuje w każdej pozycji obiektywu oprócz pionowego położenia i kręcenia tak, aby obiektyw wsuwał lub wysuwał się w dół (zgodnie z grawitacją). Najwięcej blokuje też w pionowym położeniu, ale gdy wysuwam w górę. Najwięcej dźwięków tarcia dochodzi od strony mocowania.

Czy jest szansa na uporanie się z problemem bez serwisu? W poniedziałek szkło jest mi strasznie potrzebne, a pierścień chodzi coraz gorzej.

TOP67
12-06-2015, 01:02
Najprawdopodobniej pierścień zoom zatarł się z tylnym. To anodowane aluminium. Jak zetrze się cieniutka warstwa, to jest coraz gorzej.

pafvcio
12-06-2015, 08:36
Dziękuję. Czy ten sposób będzie odpowiedni?
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2850648&postcount=16

Rozumiem, że WD40 mam sobie darować?

Obelix
12-06-2015, 10:41
Odpowiedni do zarżnięcia obiektywu. Usunięcie mechaniczne warstwy tlenku doprowadzi do przyspieszonego starzenia się pierścienia, a poza tym samo aluminium ma tendencje do szybkiego wycierania się, co powodować będzie nawracanie problemu. Chyba że po oszlifowaniu i dopasowaniu odda się elementy do powtórnego anodowania.

pafvcio
12-06-2015, 12:03
Czyli rozumiem, że nie ma domowego sposobu na uporanie się z tym problemem?

Obelix
12-06-2015, 12:36
Anodować można i w domu, ale przy braku doświadczenia w tym temacie odradzam wszelkie próby.
Poza tym ewentualne anodowanie w specjalistycznym zakładzie wyniesie niewspółmiernie mniej aniżeli wysyłka do firmowego serwisu, ponieważ serwis najzwyczajniej wymieni elementy na nowe. Na początek sugeruję rozebrać, jeśli oczywiście Kolega ma jakiekolwiek doświadczenie i zdolności manualne, tył obiektywu i sprawdzić czy problemem nie są zanieczyszczenia. Bo mniemam że obiektyw nigdy upadku nie zaliczył. Jeśli jednakże był uderzony, to prostowanie jest nie lada sztuką i wymaga ogromnej cierpliwości oraz dokładności. Jeśli natomiast uderzenie nie miało miejsca, to sugeruję rozebrać tył, sprawdzić pod kątem ewentualnych zanieczyszczeń oraz co ważniejsze, wytarć. Jeśli wytarcia mają miejsce, to alternatywą dla serwisu jest, tak jak napisałem, wypolerowanie powierzchni styku a następnie anodowanie.

pafvcio
12-06-2015, 13:02
Dzięki wielkie za wskazówki.
Rozbiorę szkło i zobaczę w czym jest problem

TOP67
12-06-2015, 16:39
Ten problem bardzo łatwo zdiagnozować, bo po odkręceniu tylnego pierścienia zoom zaczyna pracować normalnie. Trzeba tylko wykręcić ostatnią soczewkę, styki, bagnet i pierścień.

pafvcio
13-06-2015, 10:54
Rozebrałem obiektyw tak jak widać i wciąż pierścień zoomu chodzi tak samo jak wcześniej :/
Czy to znaczy, że problemu mam szukać w zespole przedniej soczewki, czy rozkręcać dalej i szukać odpadającej płytki?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/20113640/Tymczas/naprawa/DSC_4116.JPG)

Drugie pytanie. Czy ten napis markerem pod gumą świadczy o możliwym serwisowaniu tego obiektywu w przeszłości? Obiektyw kupiłem kilka lat temu nowy i nigdy w serwisie nie był, dlatego mnie to zaciekawiło


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/20113640/Tymczas/naprawa/DSC_4115.JPG)

Obelix
13-06-2015, 15:40
Z doświadczenia wiem że różne dziwne opisy są umieszczane na obiektywach przez producenta.

pafvcio
13-06-2015, 16:45
Jednak wina była w zespole przednich soczewek. Nie wiem, czy zrobiłem dobrze ale oparłem się na TYM (https://www.youtube.com/watch?v=0tYLKFUWP68) filmie i bardzo delikatnie zamoczyłem palec w WD-40 i posmarowałem ścianki, w których poruszają się soczewki.

Użytkownik TOP67 odradzał smarowanie. Czy jednak użycie smaru do tego elementu obiektywu może przynieść negatywne skutki?
Dodam, że teraz pierścień zoom pracuje wzorowo.

TOP67
13-06-2015, 19:50
Odradzam smarowanie pierścienia zoom, a przede wszystkim wewnętrznej konstrukcji. Przy tak dużych, dopasowanych powierzchniach, smar działa jak klej.

Pierwsza soczewka ma dużo mniejszą powierzchnię styku, a WD40 bardzo małą lepkość. Jak pisałem, jest to obejście problemu, a nie rozwiązanie.

NegLTD
14-06-2015, 09:57
Rzucałeś 28-70 o glebę i nic mu nie było? :-D

28-70 mi spadł gwintem na chodnik- nie taki pancerny jakby się wydawało- RIP. 24-70 załatwiłem 3 miesiące póżniej. jest teraz w dwóch kawałkach i koszty naprawy przekraczają wartość sprzętu. zdjęcie w innym wątku z 24-70 w tytule.

NegLTD
15-06-2015, 00:05
dzisiaj takiego orła wywaliłem że zdarłem skórę od łokcia do dłoni- tak 3ci obiektyw załatwiłem w tym roku- 70-200 f2.8 też nie jest niezniszczalny.
Jak wysłałem mojej dziewczynie selfi mojej ręki to mi odpisała żebym sobie zmienił hobby. co proponujecie- wędkarstwo?

TOP67
15-06-2015, 00:08
Kurcze, podziwiam wytrwałość. ;)
A jak wygląda obiektyw?

NegLTD
15-06-2015, 00:12
w sumie to nie wiem co załatwiłem- wszystko działa tylko się obiektyw nie zapina ..... ręka się zagoi, trzymajcie kciuki zęby to aparat zdechł a nie obiektyw.

TOP67
15-06-2015, 00:17
Czyli pokrzywiony bagnet. Może być i w body i w obiektywie.

NegLTD
15-06-2015, 00:25
Kurcze, podziwiam wytrwałość. ;)
A jak wygląda obiektyw?

o zdjęcia być lepiej zapytał :) warto było :)

wygląda OK, kręci zoomem i fokusem....kołnież pęknięty, gwint zapina się lużno ale jest brzydko pęknięty w jednym miejscu. nie zapina się na aparacie- tym z którym pod lewą ręką glebę zaliczyłem, robi zdjęcia..... Tylko mi nie mów że body padło i obiektyw jest ok tylko guzik od uwalniania obiektywu przy upadku ucierpiał.
Podchodzę do tego z dystansem- wytrzeźwieć do jutra i posprawdzać co się stało

NegLTD
15-06-2015, 00:32
zła wiadomoć :( 70-200 chyba żyje. D3x nie zapina innego obiektywu czyli raczej body zdechlo.

TOP67
15-06-2015, 07:14
Możliwe, że zerwał się bolec blokujący. Da się go dorobić z gwoździa.

NegLTD
15-06-2015, 10:05
Możliwe, że zerwał się bolec blokujący. Da się go dorobić z gwoździa.

o aparat się nie martwię- bardziej przeraża mnie stan techniczny mojej ręki :( i jeszcze się nauczyłem że nie trzyma się dekielka w tylnej kieszeni spodni :) Ale dekielki mam z tych obiektywów które wcześniej załatwiłem :)

Do mojego fotografowania ekstremalnego kupiłem sobie sigmę 24-70. Jakość obrazu jest kiepska ale przetrwała wczorajszego orła (poza dekielkiem w tylnej kieszeni spodni). A jak kiedyś nie przetrwa to i tak jest o połowę tańsza od nikosia.

RomanZWrocławia
15-06-2015, 10:49
Przepraszam za OT

NegLTD napisał: o zdjęcia być lepiej zapytał warto było
przyznaję: z zazdrością czytam dość lekko pisane posty o kolejnych wyprawionych na tamten świat obiektywach.
I rośnie we mnie ciekawość która dziedzina fotograficznej aktywności daje takie przychody, że można zabijać sprzęt w Twoim tempie.
Z ogromną chęcią spojrzałbym na Twoją fotografię jak sam gdzieś chyba napisałeś "ekstremalną" Czy jest gdzieś w sieci możliwość obejrzenia Twoich prac ?

NegLTD
15-06-2015, 20:55
TOP67- bolec się nie zerwał- wbiło go do środka. i nie odskakuje- to samo ze śróbkokrętem AFa

RomanAWrocławia- Fotogarfią ekstremalną zajmuję się hobbistycznie- wyzwala we mnie tyle adrenaliny :) Wczoraj streeta robiłem. Może coś wrzucę potem do działu street z wczoraj- linków nie dam bo nie chce być kojarzony z przez pewne osoby które które dużo złego w moim życiu zrobiły i spokojnie sobie korzystać z tego forum. Każdy foto ma swoje podejście. czasami jak mi się nie chce pomiędzy samochodami biegać to potrzebuję tele. Wczoraj sobie podbiegałem do temaciku nad tamizą przy odpływie i nie zauważyłem glonów. Jak masz 2 aparaty na sobie lecisz na na plecy to uratujesz tylko ten który trzymasz. Ja się nie kryje że robię zdjęcia więc w streecie musisz być szybki i nie masz czasu na zmianę obiektywu. Co do odprawiania na tamten świat obiektywów, uwierz mi że jak się popłaczesz to ten obiektyw się nie naprawi- trzeba to przyjąć na klatę. Body można sobie tańsze do takich zabaw kupić ale obiektywu jak zależy ci na jakości nie bardzo.


Ciekawostka odnośnie sprzętu- jak canony 5D szły na ebayu z drugiej ręki to większość miało lakier zdarty do blachy. Nikony były ładne jak nówki. Wziąłem nikona bo miał tańsze szkła i bardziej mi się podoba jak odwzorowuje kolory. Niestety kosmetycznie moje aparaty zaczynają wyglądać jak wspomniane canony z drugiej ręki czyli wygląd aparatu to kwestia do czego się go używa a nie jakiej jest marki- a 5D był bardzo popularny wśród fotoreporterów.

TOP67
15-06-2015, 21:26
TOP67- bolec się nie zerwał- wbiło go do środka. i nie odskakuje- to samo ze

śrubokręt jest na tej samej dźwigni co bolec blokujący i to on go trzyma. Odkręć bagnet i spróbuj naprostować bolec. Jak nie dasz rady, to do serwisu.

NegLTD
16-06-2015, 01:08
śrubokręt jest na tej samej dźwigni co bolec blokujący i to on go trzyma. Odkręć bagnet i spróbuj naprostować bolec. Jak nie dasz rady, to do serwisu.
Nie mów że w śróbokręt muszę zainwestować :)
Macałem to długopisem- na tyle co się nie znam tam powinien być jakiś element sprężynujący i w opinii osoby która się nie zna to coś dało ciała- jak jutro kupię śrubokręt i to zadziała to masz u mnie kratę piwa ;).


można tak bezkarnie wykręcać i przykręcać śrubki z bagnetu bez konieczności kalibracji sprzętu?

TOP67
16-06-2015, 07:15
Można. Jedna ze śrub jest inna, zapamiętaj gdzie była. Wkrętak PH0.

NegLTD
17-06-2015, 19:50
Można. Jedna ze śrub jest inna, zapamiętaj gdzie była. Wkrętak PH0.
Tak jak obiecałem- masz u mnie kratę piwa pomimo tego że bardzo sceptycznie do tego podchodziłem. Wydawało mi się że to coś ze sprężyną która to wypycha ale przy odkręconym bagnecie wyskoczył śrubokręt AFa... a bolec wypchął mocowanie. dziurkę potraktowałem gwiazdką żeby ją zaokrąglić i śmiga :)

Jak się będzie szykowała jakaś impreza nikoniarska to mi przypomnij o swojej kracie którą ci wiszę ;)

przemeksroka
20-07-2015, 11:15
Panowie przeczytałem wątek i mam pytanie. Wczoraj na weselu zauważyłem, że coraz ciężej pracuje zoom między 24-35 w N 24-70. Obiektyw napewno nie doznał urazów mechanicznych i ma dopiero 8 miesięcy. Czy serwis naprawia takie usterki w ramach gwarancji, jeśli tak to w jakim czasie? bo cały czas pracuję tym szkłem.

MstrG
20-07-2015, 12:17
Panowie przeczytałem wątek i mam pytanie. Wczoraj na weselu zauważyłem, że coraz ciężej pracuje zoom między 24-35 w N 24-70. Obiektyw napewno nie doznał urazów mechanicznych i ma dopiero 8 miesięcy. Czy serwis naprawia takie usterki w ramach gwarancji, jeśli tak to w jakim czasie? bo cały czas pracuję tym szkłem.

A czy nie lepiej to pytanie zadać serwisantowi?

TOP67
20-07-2015, 14:40
Skoro się zacina, to jest to usterka mechaniczna. Pytanie czy serwis naprawi to na gwarancji. Ale bez wysłania się nie dowiesz.

Warciarz
10-07-2017, 18:36
Także i mój 24-70 dopadł problem topornego zoomu. Ma ktoś jakiś sprawdzony serwis, który potrafi porządnie uporać się z tą przypadłością ? Jeśli tak byłbym wdzięczny za namiary.

TOP67
10-07-2017, 19:12
Możesz słać do mnie. Dane w stopce.