PDA

Zobacz pełną wersję : Zamiana 85 1.8D na 105 2.8 micro VR?



PBK
23-03-2013, 09:23
Witam.

Wiem, że temat był wałkowany, wątki czytałem, ale satysfakcjonującej odpowiedzi nie znalazłem.

Mam 85mm 1.8D i robię dużo portretów studyjnych, tzw główek. Jestem z obiektywu bardzo zadowolony.

Ostatnio mam ciągoty do makro i zastanawiam się czy da się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Wymiana 85 na 105 daje plus w postaci makro i minus w postaci znikającej gotówki. Moje pytanie czy w portrecie główkowym uzyskam jakikolwiek wzrost jakości obrazu? Czy jest to zamiana siekierki na kijek? Body D800.

Pozdrawiam

emet_b
23-03-2013, 10:15
skoro robisz głównie w studio, to zakładam, że przeważnie domykasz trochę przysłonę (rzadko robisz na f/1.8-2.8?).

Ogólnie opinie są podzielone-jedni twierdzą, że szkło macro jest za ostre do portretu, inni mówią, że to bujda i przywołują różne postaci, które świetnie operują szkłem macro w portrecie (np. sailor).

Ja na Twoim miejscu zainwestowałbym najpierw w pierścienie pośrednie (nawet najtańsze-D800 i tak będzie mierzył światło), lub jakąśą porządną soczewkę (dcr-250, sporo tego na rodzimym portalu aukcyjnym) i sprawdził czy na pewno macro Cię wciągnie (trudna to sztuka).

mOSAd
26-03-2013, 21:44
Proponuję dokupić jakieś tanie makro po prostu. Jakiekolwiek. Dziedzina trudna i wymagająca, więc i obiektywy w obiegu - jak się nie sprawdzi to odsprzedasz, a dobrej 85-ki szkoda się pozbywać. Potem możesz długo szukać tak samo dobrej sztuki.
Co do wyboru, to pamiętaj, że również szkła manualne wchodzą w grę jak najbardziej - AF się w makro nie używa. Kupno pierścieni jest takim sobie pomysłem ze względu na praktycznie zerową kontrolę nad głębią ostrości - to półśrodek, a jak wiadomo, zwykle ładowanie się w półśrodki to strata pieniędzy.
105 daje bardzo ostry obrazek - razem z D800 może wymagać męczących w duższym czasie korekt.
FX czyli makro raczej powyżej 60mm - to do przedmiotów, powyżej 90mm do robali.

Davit
28-03-2013, 19:52
a ja mam takie pytanko czy w warunkach reporterskich, kotletowych, imprezowych ta 105 może zastapić 85?
85 dla mnie troszke krótka a taka 105 była by idealna ogniskową.
jasna 85 przestał mnie juz bawic bo trzeba było przymykac do 2,8 aby wszystkie osoby łapały sie w GO wiec 2,8 bedzie idealne i ogniskowa 105.
jak oceniacie jej szybkosc, powtarzalnnośc i jakośc zdjęc jakie z siebie wypluwa?
i co wazne jak macie jakies sampelki z tłem to bede wdzieczny za wstawienie

mOSAd
28-03-2013, 20:09
Jeżeli mowa o 105VR to nie używałem do zdjęć w trudnych warunkach. AF także nie jest super szybki. Trzeba używać ogranicznika odległości, ale mimo tego nie jest rakietą. Z tego co pamiętam był za to niezawodny - czyli jeżeli ustawił ostrość (ile by to nie zajęło), to robił to perfekcyjnie. Do portretów został stworzony Nikkor 105/2.0 DC. Cena mało przyjazna i wiele osób chce trzy w jednym, zatem niewielu się decyduje na kupno tego specjalizowanego narzędzia.
Skoro 85-kę domykać musiałeś do 2.8, to 105-kę domykać będziesz do f/3.5 - f/4. A to pomimo świetnego VR, może nie sprawdzić się warunkach reporterskich.
Rozmycie jest genialne i to najmniejszy problem. Kontrast również, kolory - wszystko wygląda przynajmniej tak dobrze jak w 85-kach.
Według mnie do statycznych sesji - 105-ka jest super, ale w reporterce się nie sprawdzi.
Sampelki... w tym celu założyłem wątek:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198583
Są tam m.in. moje próby portretów z 105 VR (na początku wątku) - inni też dołożyli swoją cegiełkę.

PS. Zerknąłem na jeden z przykładów - ok, bokeh może być momentami ciut słabszy niż w 85-kach. Wydaje mi się, że podczas prób fotografii na pokazach mody, to szkło miało po prostu zbyt wolny AF - i się do tego zupełnie nie nadawało.

avatarr
29-03-2013, 10:10
świetne sampelki z 105 VR i ostro niesamowicie, czy na 2,8 jest równiez tak ostro?

mOSAd
29-03-2013, 15:19
Już nie mam tego obiektywu, ale jest ostro. Niektórzy powiedzieliby, że zbyt ostro. Ja domykałem (z przyzwyczajenia oraz sposobu pracy) wyłącznie dla głębi ostrości. Podobna sytuacja jest z Tamronem 90/2.8 czy Sigmami. Na f/2.8 oczywiście nie osiągają pełnej rozdzielczości, ale to w portrecie zupełnie nie szkodzi - a nawet bywa pożądane. I tak są ostrzejsze, a tak naprawdę - bardziej kontrastowe, niż większość "normalnych" obiektywów. Wady to jak już wspomniałem - zazwyczaj bardzo wolny AF (ten w Nikkorze 105 VR jest jednak jednym z najlepszych i tak) oraz konieczność użycia specyficznego suwaka w LR/PS w celu uzyskania bardziej miękkiego obrazu.

PS. W bliskich planach obiektyw nie ma światła 2.8. Im większa skala odwzorowania, tym bardziej światło maleje. To normalne dla obiektywów makro, ale wiele nie podaje tej informacji dla korpusu. Ten ładnie to robi. Ja stosowałem większe przysłony głównie ze względu na jeszcze jedną rzecz. W portrecie ten obiektyw testowałem jako ciekawostkę i używałem zamiennie z 85/1.4 oraz 70-200. Przysłona f/4 lub wyższa mogła mi po prostu zostać z poprzednich ustawień lub fotografii szerszych planów. Na psach widać, że przy pełnej klatce i tej ogniskowej f/4-f/5.6 to normalna przysłona, by w ogóle jakoś ten łeb przynajmniej był ostry, w tym oboje oczu i uszy. Nie byłem też pewny jak to wyjdzie na komputerze, czy obiektyw dobrze trafia itd. Miałem nadzieję, że inni wrzucą trochę więcej przykładów z f/2.8 - ale można na pewno poszukać takich na pixel-peeper:
http://pl.pixel-peeper.com/lenses/?lens=169&perpage=12&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=2.8&res=3
Aha, nadmierna ostrość wielu zdjęć z makroobiektywów może także być powodowana dużym wyostrzaniem po skalowaniu. Można je zmniejszyć zawsze i odbiór powinien być łagodniejszy.
Czy jest ostro? http://www.flickr.com/photos/marccrowther/8503965459/sizes/o/in/photostream/ - brzytwa (w dobrych warunkach tutaj). Tylko aberracje na pełnej dziurze mogą być widoczne w pewnych sytuacjach. Inne przykłady ostrości na f/2.8:
http://www.flickr.com/photos/funch/6414562075/sizes/o/
http://www.flickr.com/photos/stephanrudolph/3665501929/sizes/o/
Auć! Piękne zdjęcie :D -> http://www.flickr.com/photos/stephanrudolph/4860674975/sizes/o/

avatarr
29-03-2013, 16:17
jak to jest z ta szybkoscia tego szkła, na www piszą , że nie można nic zarzucić a jak sie ustawi przedziałkę wyżej to juz w ogóle, af mozna porównać do jakiegos nikorra?

mOSAd
29-03-2013, 20:30
Ale jak chcesz żeby to ci przekazać? Podać w jakim czasie przebiega szkło zakres od 2m do nieskończoności? Takie dane powinny być w niektórych testach lub na youtube. Niestety to nie jest takie oczywiste, jak się to przekłada na praktykę, ponieważ to jest teleobiektyw, a nie szkło standardowe. Co oznacza, że wszystko zależy bardzo od motywu, jego kontrastu, od tego, czy robimy zdjęcia z ręki, z VR, czy bez, oraz w jaki sposób fotografowany obiekt się porusza. To szkło to AF-S, zatem ma plusy tych konstrukcji - szybko i stosunkowo płynnie przeostrza. Natomiast pierwsze trafienie nie jest natychmiastowe. Jest szybszy niż 35/1.8G i 50/1.4G. Szybszy (chyba) niż T17-50. Wolniejszy niż Nikkory AF 85/1.4, 50/1.4, 35-70/2.8 no i oczywiście AF-S 70-200 VR.
Najłatwiej sprawdzić gdzieś w sklepie po prostu.

PS. Bokeh 105-ek DC kontra VR: http://www.youtube.com/watch?v=RAXyzryCYmU
Dokładniejsze porównanie: http://www.youtube.com/watch?v=vl18GrVyzw0
Prędkość przebiegu skali (ok. 3 minuty filmu): http://www.youtube.com/watch?v=LDbEdeQgGvc oraz http://www.youtube.com/watch?v=57YXOCGib2k
Test prędkości AF (całego układu) na psie: http://www.youtube.com/watch?v=whjZrjigxz4
Tu po angielsku długa wypowiedź na temat wykorzystania portretowego: http://www.youtube.com/watch?v=LoFebl7y7Xg
I pewnie kilkanaście innych.

Davit
30-03-2013, 02:06
wniosłeś świetną wartośc merytoryczną do wątku-wielkie dzięki
temat bardzo sie rozwinął i znajduje sie wiele wyczerpujących wypowiedzi.Piwko dla Ciebie.
jedno pytanie: czy trzeba szukać udanej sztuki osobiście czy zakup uzywki bez gwarancji powinien być bezproblemowy-chodzi mi czy w tym szkle wystepują jakieś wadliwe egzemplarze z af( bf,ff itp.) Czy te szkla są powtarzalne?

mOSAd
30-03-2013, 20:19
Prawie jedyne o czym słyszałem, to że niektóre egzemplarze są bardziej podatne na aberracje niż inne. FF/BF także się trafia, jednak to w przypadku korpusu z mikroregulacją nie powinno stanowić problemu (mój tak miał) i mieścić się w tolerancjach producenta. Nie słyszałem natomiast by ktokolwiek trafił na nieostry obiektyw, z przechyloną płaszczyzną ostrości, niecentrycznością itd. W przypadku sztuk używanych zawsze należy stosować zasadę ograniczonego zaufania. Najlepiej "wydębić" gwarancję rozruchową, choćby ze 3 dni. To na szczęście nie szkło o f/1.4, które musi być o wiele dokładniej wykonane i skalibrowane. A dzisiaj nawet nowe szkła trzeba dokładnie kontrolować i to najlepiej przed zakupem. Jednak w tym wypadku nie spodziewałbym się bym wielkiej wpadki.

Davit
31-03-2013, 22:16
wielkie dzieki za tresciwą i fachowa pomoc.
mysle, ze rozwiało to moje wszystkie watpliwości co do szkła.
pozdrawiam i wesołych