Zobacz pełną wersję : d600, czy d7100
Mam pytanko , co do jakości. w pełnej klatce to wiemy,a tu d7100 brak filtra dolnoprzepusrowego jak w d800e. dx razy 1,3. te same megapiksele iso podobne. wiecej punktów af. dylemat straszny . ps cena niegra roli , tylko o urzytkowanie wakacyje może ślubowe. pozdro
DX "razy 1,5". Tu nic się nie zmieniło, to APS-C. Do Twoich potrzeb D600.
D7100 ma jeczcze cropa 1.3
Obszar zdjęcia DX (24 x 16)
Obszar zdjęcia 1,3x (18 x 12)
Proponuję wstrzymać się do ukazania się testów D7100.
josephebeloki
22-03-2013, 11:22
Też mam ten problem... dołączam się do wątku. Znaczy ja jestem za D600 bo to jest raczej inny świat... nawet gdyby puszka Dx-owa cięła oczy z ostrości.
Na wakacje, sport, przyrodę D7100, na śluby i portrety D600. Albo 2w1 czyli D800.
D7100 ma jeczcze cropa 1.3
Obszar zdjęcia DX (24 x 16)
Obszar zdjęcia 1,3x (18 x 12)Crop 1,3 na cropie 1,5, czyli w praktyce to crop 2,0 :) (licząc od powierzchni FX jako crop 1,0)
czy można to traktować jako TC 1.3?
Tak, ale uwzględniając mniejszą rozdzielczość. Po przeskalowaniu całego obrazka do 15Mpix zmniejszą się szumy, ale stosując TC trzeba podnieść ISO, żeby utrzymać ten sam czas, wychodzi na jedno.
siwyozzman
22-03-2013, 15:48
Może wróżki zapytać? Aparatu jeszcze nie ma w powszechnym użytkowaniu. Samo info o braku filtra i reszta specyfikacji to nie wszystko...Po prostu trzeba poczekać... Pytanie jest do bani...po pierwsze : "użytkowanie" po drugie zastosowanie wakacje + śluby powala mnie na glebę :) Na wakacje pewnie D7100 będzie po stokroć za nadto...na profesjonalne fotografowanie ślubów tez pewnie będzie wystarczający...tylko profesjonalista by nie pytał... a na amatorskie wystarczy D50 z dwoma stałkami a ta reszta kasy co nie gra roli lepiej będzie wydana na bardziej wypasione wakacje....
Pawel Pawlak
22-03-2013, 17:09
Tak, ale uwzględniając mniejszą rozdzielczość. Po przeskalowaniu całego obrazka do 15Mpix zmniejszą się szumy, ale stosując TC trzeba podnieść ISO, żeby utrzymać ten sam czas, wychodzi na jedno.
pod względem szumów będzie praktycznie to samo, pod względem ostrości/detaliczności, będzie przewaga po stronie obrazka bez TC. Także praca AF będzie pewniejsza i szybsza bez TC.
I lepsze pokrycie kadru punktami AF.
Wychodzi na to, że jest to przydatna opcja, a nie tylko gadżet.
Na wakacje, sport, przyrodę D7100, na śluby i portrety D600. Albo 2w1 czyli D800.
cena: D800 = D600 + D7100 - No prawie, ale też fajna opcja, jak ktoś potrzebuje zapasu.
kaku ,czy czaisz co to jest d800, a d800e
Nie czaje czego nie czaje.
Witam wszystkich!
właśnie zaczynam swoją przygodę z fotografią... wiedza teoretyczna jest pogłębiana z dnia na dzień i w końcu nadejdzie ten dzień, że będę chciał zamienić swojego zasłużonego ale skromnego D40x na coś nowego i znacznie lepszego...
nie spieszy mi się za bardzo (im dłużej tym więcej funduszy :smile: ) no ale do końca roku chciałbym mieć już coś nowego.
dużo czytam, wiele oglądam i najchętniej nabyłbym D7100 ale w formacie FX :-(
stąd też mój ból i brak zdecydowania czy D7100 czy D600...
cenowo 2500 zł mam w kieszeni wybierając D7100 ale czy warto zrezygnować z pełnej klatki.
obecnie ucząc się na D40x wiem że nie mam zupełnie porównania, a nowy nabytek chciałbym kupić z perspektywą kolejnego zakupu przynajmniej - o ile wogóle - za 5-7 lat.
fotografię traktuje zupełnie jako pasję a nie źródło zarobków, niemniej jednak chciałbym mieć w ręku coś zaawansowanego (dla zastosowania amatorskiego) a nie mój oddany D40x...
A I OTO MOJE PYTANIE I PROŚBA O KOMENTARZ:
czy mając w sumie zerowe doświadczenie, na chwilę obecną forma FX zupełnie nie jest mi potrzebny, czy jednak warto?
Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA OPINIE
pozdrawiam
m
josephebeloki
08-09-2013, 21:14
Co fotografujesz? Bądź co chcesz fotografować? Jaki temat?
głównie krajobrazy i architekturę - miejska dżungla i takie tam.
mam zamiar też spróbować reportażu (nie ślubnego oczywiście :-) ) - bardziej obserwacja zachowań / reakcji ludzi czy zwierząt w naturalnych, życiowych sytuacjach
(na pewno nie fotografia makro czy studyjna)
pzdr
m
czyli bardziej szerokie kąty.. ja bym poszedł jednak w FX
Prawie identyczny wątek jest tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=228493
wątek przeczytałem i ... no zupełnie nie mogę się zgodzić że jest identyczny czy nawet podobny
nie proszę o podanie mi specyfikacji jakie body i jakie obiektywy i gdzie ma stać mamusia z tatusiem, ale proszę o porady, sugestie i oponie czy warto inwestować w FX czy D7100 w zupełności wystarczy do rozwijającej się amatorskiej fotografii.
myślę, że każdy zanim wyda pewną kwotę, chce zaciągnąć opinii u innych osób - opinii, nie listy zakupów...
z góry dzięki!
pzdr
m
czyli bardziej szerokie kąty.. ja bym poszedł jednak w FX
chyba jednak nie do końca
głównie krajobrazy i architekturę - miejska dżungla i takie tam.
mam zamiar też spróbować reportażu[...] - bardziej obserwacja zachowań / reakcji ludzi czy zwierząt w naturalnych, życiowych sytuacjach
o ile krajobraz i architektura to szerokie kąty, o tyle obserwacja bez ingerencji, zwłaszcza zwierząt, to ogniskowe >300mm.
Niestety złotego środka, czyli D7100 z matrycą D600 jak na razie przynajmniej nie ma.
Zaoszczędzona na D7100 kasa pozwoli na zakup do niego dobrego szkła, np jeśli nie boisz się używek Nikkora 17-55 (genialne szkło plastyką i ostrością dorównujące stałkom, rozwalające je AFem i solidnością budowy).
W fotografii amatorskiej raczej D7100 nieprędko zacznie Cie ograniczać - matryca daje duże możliwości ciągnięcia, szumy są na bardzo przyzwoitym poziomie, na oko porównywalnym z D700. Do tego moduł AF zastosowany w D4. Na koniec świetne filmowanie i 14bitowy RAW - to znacznie więcej, niż minimum dla amatora - nawet tego ambitnego. Gwarantuję, że po przesiadce z D40x będziesz gubił szczękę :)
Odpowiedź na pytanie D7100 czy D600 jest prosta i sprowadza się do odpowiedzenia na 3 pytania:
1. Czy zależy Ci ma małej głębi ostrości (tak -> FX, nie DX)
2. Czy zależy Ci na wysokich ISO (tak -> FX, nie DX).
3. Czy masz dużo kasy na szkła do FX (te do DX są raczej tańsze)
lukasz.m
09-09-2013, 07:44
Kolego pozwolisz, że odpowiem na Twoje pytanie w nieco inny aczkolwiek wcale nie złośliwy sposób: Jeśli nie wiesz czy to pora by przejść na FX to FX nie jest jeszcze dla Ciebie. Zostań w DX, kup D7100 i ciesz się bardzo dobrym sprzętem. Z kasy, która Ci zostanie poszukaj starego, dobrego Canona 5D (ok 2-2.5tys) do tego w przyszłości 85 i 20mm. Będziesz miał DX i FX, niskie szumy z D7100 i plastyczny, prawie analogowy obrazek z Canona 5D.
Archibald6803
09-09-2013, 10:06
Kolego pozwolisz, że odpowiem na Twoje pytanie w nieco inny aczkolwiek wcale nie złośliwy sposób: Jeśli nie wiesz czy to pora by przejść na FX to FX nie jest jeszcze dla Ciebie. Zostań w DX, kup D7100 i ciesz się bardzo dobrym sprzętem. Z kasy, która Ci zostanie poszukaj starego, dobrego Canona 5D (ok 2-2.5tys) do tego w przyszłości 85 i 20mm. Będziesz miał DX i FX, niskie szumy z D7100 i plastyczny, prawie analogowy obrazek z Canona 5D.
To jedna z lepszych porad jakie przeczytałem ostatnio tu na "naszym" forum ..... (całkowicie zbieżna zresztą z moimi przemyśleniami).
Rozwinę bardziej ten temat:
DX Nikon d7100 plus obiektywy o ogniskowych do 70mm (uwa + standard) - wykorzystasz do krajobrazu , architektury i streetu , FX Canon 5DMK1 + JEDEN obiektyw (świetny i niedrogi 70-200/2,8 L) do portretu i tele.
Ponadto pod Canona podepniesz bezproblemowo całą masę świetnych niedrogich manualnych stałek co diametralnie zwiększy spectrum możliwości.
EDIT; napisałem to z bólem ......ale takie są niestety realia , zwłaszcza biorąc pod uwagę ekonomiczne aspekty .....
2 systemy to nie jest fajny pomysł, a wręcz przeciwnie. Chodzenie zawsze z 2 aparatami - bez sesnu. A gdy chcemy wziąć jeden, a do tematu jaki mamy zamiar zrobić są 2 obiektywy o odpowiednich ogniskowych - każdy w innym systemie to co?
2 systemy - OK gdy ma się niektóre obiektywy zdublowane. Ale to bez sensu, lepiej zainwestować w 1 system kupując obiektywy (albo body) z wyższej półki.
5D + 70-200 F 2.8 to jakieś 5000 zł . Nie widzę tu logiki dla amatora. Zaoszczędzi 2000 zł na puszcze ale wyda tyle samo na 5D. A szkło i tak musi kupić.
Ja bym się martwił co podpiąć do D600 . Bo tu jest drożej niż w Canonie i mniejszy wybór. W Canonie mamy nawet 70-200 F4 (bez IS) do kupienia za 1500 zł a w Nikonie tego brak . Canon ma lepszy 24-70 2.8 , bo ten z Nikona jest słabiej wykonany i są z nim problemy .
Znów Nikon ma lepsze szkła do APS-C . Więc najpierw pomyśl jakie szkła Ci są potrzebne a potem oi puszcze.
Również uważam, że pchanie się w dwa systemy kupując wszystko praktycznie od zera nie ma sensu.
galuo2, jakim dysponujesz budżetem? Z pewnością taniej wyjdzie D7100 + Sigma 10-20/Nikkor 10-24/Nikkor 12-24 + 35mm f/1.8G + 85mm f/1.8G + 70-300 VC/VR do większego zwierza. Ewentualnie do tego jakiś uniwersalny standardowy zoom ze stałym światłem jak nie lubisz stałek.
Przy D600 niestety musisz liczyć się z tym, że obiektywy będą droższe i to sporo. Przykładowo 85mm - które jest IMO tanim szkłem - na DX mi się robiło super portrety, na FX ostatnio cały czas wybieram 70-200.
Witam wszystkich!
bardzo dziękuję za wypowiedzi - chyba uwaga, że 7100 da mi wiele wiele oraz, to że nie wiem czy DX czy FX to raczej na początek DX.
myślę, że to wiele mi mówi :)
raz jeszcze bardzo dziękuję! mam obecnie nikkora 55-200 więc będę mógł do jeszcze wykorzystać ...
pzdr
m
Witam wszystkich!
bardzo dziękuję za wypowiedzi - chyba uwaga, że 7100 da mi wiele wiele oraz, to że nie wiem czy DX czy FX to raczej na początek DX.
myślę, że to wiele mi mówi :)
raz jeszcze bardzo dziękuję! mam obecnie nikkora 55-200 więc będę mógł do jeszcze wykorzystać ...
pzdr
m
Czasem lepiej kupić tańszy korpus, aby zostało więcej $$ na obiektywy.
siwyozzman
09-09-2013, 12:23
Wg mnie nie ma sensu w Twoim przypadku kupować FX - droższe body i droższe szkła. D7100 jest bardzo uniwersalny - w amatorskiej fotografii sprawdzi się w każdej sytuacji - grunt żeby mieć jak najlepsze obiektywy. Dodatkowo zawsze zestawy DX będą nieco mniejsze i lżejsze niż pełnoklatkowe odpowiedniki, nie zawsze mała głębia to zaleta itd... Było już o tym na forum wielokrotnie...Najważniejsze żeby mieć świadomość że samo posiadanie FX nie zrobi z Ciebie lepszego operatora aparatu :)
lukasz.m
09-09-2013, 18:24
No i doszliśmy do sedna sprawy, potwierdziło się to o czym pisałem ;) Jeśli nie wiesz czy chcesz przejść na FX to FX nie jest jeszcze dla Ciebie.
Zaś o 5D pisałem tylko po to by kolega tanim kosztem zakosztował pełnej klatki i sam stwierdził czy to dla niego - niewiele przy tym tracąc na późniejszej odsprzedaży!
Rozumiemy, że kupno taniego 5D to nie problem, ale za tym musi iść kupno szklarni. Ponadto nie zajechany 5D mk1 to rarytas. W canonie nie można łatwo poznać stanu licznika, co komplikuje zakupy. No i wchodzi się w 2 systemy - o wadach pisałem. Generalnie próbować polecam na sprzęcie kolegi, szkoda inwestować.
siwyozzman
10-09-2013, 09:12
No i doszliśmy do sedna sprawy, potwierdziło się to o czym pisałem ;) Jeśli nie wiesz czy chcesz przejść na FX to FX nie jest jeszcze dla Ciebie.
Zaś o 5D pisałem tylko po to by kolega tanim kosztem zakosztował pełnej klatki i sam stwierdził czy to dla niego - niewiele przy tym tracąc na późniejszej odsprzedaży!
Nie demonizujmy FX - śmieszne to trochę - tak jakby to było jakieś wtajemniczenie czy nobilitacja...Nie powinno się tak do tego podchodzić. Kryteria są proste: finansowe/kupuję droższy sprzęt bo mam kasę a FX jest lepsze... :)/ lub wiemy że FX da nam to czego potrzebujemy np. w fotografii ślubnej czy portrecie...
Format DX wszedł w Nikonie już na taki poziom że do zastosowań amatorskich spokojnie da radę w każdej sytuacji a jest taniej i lżej...
Format DX wszedł w Nikonie już na taki poziom że do zastosowań amatorskich spokojnie da radę w każdej sytuacji a jest taniej i lżej...
Zgadzam się. Co więcej, DX doskonale się sprawdza nie tylko do zastosowań amatorskich. Nie tak dawno swoje drugie body zmieniłem z FX na DX właśnie.
Bo FX powinni wybierać Ci którzy świadomie chcą wykorzystywać niektóre jej cechy lepsze od DX.
Wcale nie tak jest tak że FX jest genrealnie lepszy od DX. W niektórych zastosowaniach tak ale nie
wszystkich. DX ma też swoje plusy i jak ktoś je potrzebuje to zostaje w DX. Wchodzenie w FX dla
ogólnej "mody" jest trochę bez sensu i drogo kosztuje (body, szkła itd.).
siwyozzman
10-09-2013, 10:33
Bo FX powinni wybierać Ci którzy świadomie chcą wykorzystywać niektóre jej cechy lepsze od DX.
Wcale nie tak jest tak że FX jest genealnie lepszy od DX. W niektórych zastosowaniach tak ale nie
wszystkich. DX ma też swoje plusy i jak ktoś je potrzebuje to zostaje w DX. Wchodzenie w FX dla
ogólnej "mody" jest trochę bez sensu i drogo kosztuje (body, szkła itd.).
To jest dobre podsumowanie sprawy!
raz jeszcze dzięki za wypowiedzi, które bardzo cenię.
muszę również pochwalić forum za brak "dobrych" rad wujka mądrali :)
myślę, że skoro D7100 jest już bardzo zaawansowanym aparatem o dużej rozdzielczości matrycy i dla celów amatorskich śmiało wystarczy, to rzeczywiście nie ma co inwestować w FX - body D600 nie jest może powalające jeżeli chodzi o cenę, ale szkła już są :(
może w dalekiej przyszłości przyjdzie czas na D800e :) kto wie ...
tymczasem życzę wszystkim dobrych ujęć i do miłego usłyszenia!
pzdr
m
jasiu102
10-09-2013, 21:33
Przez 5 lat pracuje na d700 (200k zdjęć) i od kilku miesięcy mam d7100. I nie widzę innego wyboru niz 700. Nie wiem co wychodzi z d600, ale d7100 to niestety tylko dx. I jezeli nie potrzebujesz tak dużej matrycy to kup używane d300s.
tak, ale d300s jest już aparatem bardziej dla profesjonalistów - gdzie d600 czy d7100 jest przeznaczony dla użytkowników o mniejszym doświadczeniu ...
siwyozzman
11-09-2013, 11:27
Przez 5 lat pracuje na d700 (200k zdjęć) i od kilku miesięcy mam d7100. I nie widzę innego wyboru niz 700. Nie wiem co wychodzi z d600, ale d7100 to niestety tylko dx. I jezeli nie potrzebujesz tak dużej matrycy to kup używane d300s.
Mógłbyś rozwinąć? W czym jest tak duża różnica? Przyzwyczajenia robią swoje... może wynika to bardziej z tego...po prostu napisz trochę więcej...
Co do D300s to wspaniałe body jednak mam porównanie z tym co teraz generuje mi D7000 i ja już bym się do D300/D90 nie wrócił... Tym bardziej wydaje się że D7100 powinien jakością zdjęć mocno wyprzedzać d300s... oczywiście solidność i bufor to inna sprawa ale nie każdy potrzebuje tak wyczynowego body...
A ja mam ten sam dylemat tylko z innego powodu. Wideo. Wiem, że do kręcenia najlepsze są Canony, ale mam już szkła i sabinę, więc przesiadka na C nie wchodzi w grę.
Z tego co czytałem różne testy to D7100 z filmami sobie całkiem radzi. Widziałem też filmy z D800 w trudnych warunkach oświetleniowych i robiły wrażenie. Zastanawiam się jak jest D600.
Kręcone, a także fotografowane będę głównie potrawy, z czasem może uda się wejść w komercy, ale to nie wcześniej niż za rok. I zastanawiam się czy warto wydać dwa razy tyle na D800, czy w ogóle brać pod uwagę D600 czy kupić D7100 i więcej szkła, oświetlenia do "studia".
Pod względem wideo D7100 jest wystarczająco dobre.
do mks:
jest w necie test / sprawozdanie - chłopak testował w Portugalii D600 również pod względem filmów.
http://jestkultura.pl/2013/nikon-d600-testy-recenzja-przykladowe-zdjecia/
może to coś rozjaśni temat...
powodzenia
m
Archibald6803
11-09-2013, 15:11
do mks:
jest w necie test / sprawozdanie - chłopak testował w Portugalii D600 również pod względem filmów.
http://jestkultura.pl/2013/nikon-d600-testy-recenzja-przykladowe-zdjecia/
może to coś rozjaśni temat...
powodzenia
m
.......darowanemu koniowi w zęby się patrzy..........
tak, ale d300s jest już aparatem bardziej dla profesjonalistów - gdzie d600 czy d7100 jest przeznaczony dla użytkowników o mniejszym doświadczeniu ...
Tak bo to tylko profi mogą używać :D Jeśli masz d40 to wiesz czego Ci brakuje. Jeśli niczego to nie zmieniaj a jeśli czegoś to czego?
dzięki ! takich porad mi brakowało ...
Pod względem wideo D7100 jest wystarczająco dobre.
Dzięki za odpowiedź, ale czy d600 jest lepsze? Dużo lepsze?
dzięki ! takich porad mi brakowało ...
To dlaczego zmieniasz? Jeśli sama puszka Ciebie w jakikolwiek sposób nie ogranicza to znaczy że wydanie grubej kasy na d7xxx to spora przesada. Wydaj to na szkolenia i szklarnię, dobrze Ci radzę :)
PS d7100 jak i tym bardziej d600 z powodzeniem używają profesjonaliści! Niestety jak na tą chwilę nie ma kontynuacji d300s a d7100 jest troszkę lepszy pod względem matrycy tak samo d600 jest zamiennikiem do d700
Odpowiem inaczej niż inni.
Niezależnie co jest twoją pasją, a masz dylemat co wybrać, pamiętaj, że pasja ma to do siebie, że się rozwija i ciągle dąży do doskonałości i radości.
Zainwestuj w najlepszy sprzęt na jaki cię stać, mimo iż wydawać ci się może, że kupujesz na wyrost. Da ci to więcej radości, stworzy nowe wyzwania i wzmocni pasję.
Jeżeli focisz ot tak, kup byle co i tak będziesz zadowolony. Aparat ciągle będzie cię przerastał, a ty się nim nie znudzisz.
kurczeblade
16-09-2013, 23:47
Ja spokojnie używam d600 do celów zarobkowych i hobbystycznych ! Więc Ciebie powinien zaspokoić w zupełności.
http://nikonrumors.com/2013/09/16/nikon-usa-removed-d600-and-d5100-from-their-map-list.aspx/
fuck yeah panowie
jak spadnie poniżej 5000 to wszystko sie przewróci do góry nogami
kurczeblade
17-09-2013, 00:19
http://nikonrumors.com/2013/09/16/nikon-usa-removed-d600-and-d5100-from-their-map-list.aspx/
fuck yeah panowie
jak spadnie poniżej 5000 to wszystko sie przewróci do góry nogami
Gdzie tam masz napisane że spadnie tak z ceny ?
Gdzie tam masz napisane że spadnie tak z ceny ?
W tej chwili refurby kosztują u nich 1300 dolarów, a za około miesiąc Nikon zaprezentuje oficjalnie D610. To będzie znaczyło tyle że D600 przestanie być produkowany. Ceny spadną, a potem pewnie nieznacznie wzrosną bo wzrośnie popyt a spadnie podaż. W tym czasie nastąpi wyprzedaż zachlapanych D600 na ebayu za bezcen, bo ludzie będą chcieli się go pozbyć. A potem nie będzie już nowych.
Co jest warte zaryzykowania to kupić nówkę za niewiele i poczekać z reklamacją aż wyjdzie D610. Przy odrobinie szczęscia wymienią podzespoły na te z następcy i będzie problem rozwiązany.
A z czego wnioskujesz, że podzespoły z D610 będą pasowały do D600?
cz4rnuch
17-09-2013, 12:30
Co jest warte zaryzykowania to kupić nówkę za niewiele i poczekać z reklamacją aż wyjdzie D610. Przy odrobinie szczęscia wymienią podzespoły na te z następcy i będzie problem rozwiązany. Takiego optymisty jeszcze na tym forum nie widziałem :)
Takiego optymisty jeszcze na tym forum nie widziałem :)
W najgorszym wypadku będzie super body po dobrej cenie.
cz4rnuch
17-09-2013, 13:27
Nie napalaj się tak. Cena pewnie spadnie, jak to zwykle bywa po wyjściu następcy, ale nie jest powiedziane o ile i po jakim czasie. Chlapiące olejem ibejowe prawie nojki sztuki za bezcen to jednak moim zdaniem mrzonka albo lepiej chciejstwo, a to że nikon za darmo(oczywiście w ramach gwaracji) zrobi Ci z szejsetki D610 to nigdy nie uwierzę. Skoro są tacy frontem do klienta to co ich powstrzymuje przed przeprowadzeniem podobnej akcji serwisowej dla swoich wiernych fanów, którzy kupili wcześniejsze wypusty typu d7000 czy właśnie d600?
W najgorszym wypadku będzie super body po dobrej cenie. W najgorszym wypadku będzie chlapiący i kurzący aparat ze świetną matrycą, gubiący się w świetle żarowym w "dobrej cenie" z którym Nikon nic nie zrobi bo usterek nie stwierdzi ;) Niepoprawny optymista z Ciebie jak nic. I żeby nie wywoływać burzy, nie twierdzę że D600 chlapie, kurzy, pudłuje itd, podaję tylko najczarniejszy moim zdaniem scenariusz składając do kupy relacje niezadowolonych będących w zdecydowanej mniejszości.
witam, nawiązując do pierwszego wątku - a w zasadzie go rozwijając - potrzebuję innej nieco opinii. jeżeli zostanę jeszcze na jakiś czas na starym D40X ale zainwestuję w dobre szkło FX - np. AF-S NIKKOR 18–35mm f/3.5–4.5G ED - CZY TO ROBI SENS? (mając w planach kupić jednak FX ale może za rok, półtora)
czy lepiej kupić do nauki jakąś SIGMĘ do body DX - dużego wybory niestety nie ma...?
pzdr
m
To szkło nic Ci nie da. Ani jasna, ani dobre. To tani szeroki kąt na FX.
A to ciekawe, bo na dxmarku wypadło
co najmniej dobrze (http://www.dxomark.com/index.php/Lenses/Compare-Camera-Lenses/Compare-lenses/%28lens1%29/1094/%28brand%29/Nikkor/%28camera1%29/0/%28lens2%29/373/%28brand2%29/Nikkor/%28camera2%29/792/%28lens3%29/813/%28brand3%29/Nikkor/%28camera3%29/0).
A to ciekawe, bo na dxmarku wypadło
co najmniej dobrze (http://www.dxomark.com/index.php/Lenses/Compare-Camera-Lenses/Compare-lenses/%28lens1%29/1094/%28brand%29/Nikkor/%28camera1%29/0/%28lens2%29/373/%28brand2%29/Nikkor/%28camera2%29/792/%28lens3%29/813/%28brand3%29/Nikkor/%28camera3%29/0).
Tomek zapewne miał na myśli sens używania tego szkła na DX.
W porównaniu chociażby z Sigmą 17-50 f/2.8 OS HSM jak tak się powolujesz na DxO: http://www.dxomark.com/index.php/Lenses/Compare-Camera-Lenses/Compare-lenses/%28lens1%29/1094/%28brand%29/Nikkor/%28camera1%29/680/%28lens2%29/377/%28brand2%29/Sigma/%28camera2%29/0
co racja to racja - taki zestaw traci szeroki kąt... ale czy to oznacza, że najlepiej jednak kupić coś pod DX (okazjonalnie i / lub tanio) i się "pobawić" i w szkła inwestować po nabyciu nowej puszki?
a miało być tak pięknie :)
pzdr
m
co racja to racja - taki zestaw traci szeroki kąt... ale czy to oznacza, że najlepiej jednak kupić coś pod DX (okazjonalnie i / lub tanio) i się "pobawić" i w szkła inwestować po nabyciu nowej puszki?
a miało być tak pięknie :)
pzdr
m
IMO szeroki kąt lepiej kupić już po nabyciu korpusu FX, oczywiście można się "przemęczyć" rok czy dwa, tylko po co? A jak za rok zmienią się jednak plany i kupisz D7200 lub D400/D9000? Na DX to nie będzie ani miało dobrego zakresu, ani super światła, przy tym ciężkie i drogie ;)
Oczywiście miałem na myśli pracę na DX. 18-35 staje się tam nijakim standardem. Ciemny, mały zakres i stosunkowo duży.
A tu jeszcze porównanie do 18-55VR za 200 zł na D40x
no niby jest jedna sigma 10-20 ze stałym światłem 3,5 ale kosztuje ok. 2200 zł ... trochę dużo jak tylko na chwilę - o ile zdecyduję się na D600...
same problemu :(
mam w domu standardowe szkła z zestawu jaki kupiłem 6 lat temu (D40x + 18-55 bez VR + 55-200 z VR) tak więc wielkiego wachlarza wyboru nie mam, jedyne co fajnie teraz wychodzi to podłączenie korpusu do teleskopu i robienie zdjęć księżyca - a dzisiaj pełnia :)
dlatego chciałbym pójść dalej - szeroki kąt - ale nie wiem czy wydatek 2 tys. zaspokoi moje potrzeby na 1 - 1.5 roku czy od razu rzucić się na głęboką wodę - coś w stylu żałować, że się coś zrobiło czy żałować, że się czegoś nie zrobiło...
pzdr
m
To kup używaną starą Sigmę 10-20. Nie stracisz na odsprzedaży.
witam, nawiązując do pierwszego wątku - a w zasadzie go rozwijając - potrzebuję innej nieco opinii. jeżeli zostanę jeszcze na jakiś czas na starym D40X ale zainwestuję w dobre szkło FX - np. AF-S NIKKOR 18–35mm f/3.5–4.5G ED - CZY TO ROBI SENS? (mając w planach kupić jednak FX ale może za rok, półtora)
czy lepiej kupić do nauki jakąś SIGMĘ do body DX - dużego wybory niestety nie ma...?
pzdr
m
Ja bym zostawił/kupił nikkora w kicie 18-xx najtanszy ok 200zl i do tego przyszłościowo tamrona 28-75 2.8, oczywiście jeśli potrzebujesz poniżej 28mm z budżetowych 70(80)-200 f4 i to chyba najlepszy z najtańszych zestawów pod fx gdzie można sprzedać 18-xx z dopłatą do lampy ;)
70-210 f4 - na dx i na fx będziesz miał małe lekkie szkło za niewielkie pieniądze.
Michalt007
28-09-2013, 17:40
Witam
Temat mnie bardzo ciekawi, bo przed takim dylematem właśnie stoję. Posty nie do końca zaspokoiły moją ciekawość a widzę, że temat martwy od miesięcy...
A w ostatnich postach widziałem rozsądne stwierdzenia, żeby poczekać trochę aż 7100 będzie chwilę w sprzedaży i testowany w realu przez użytkowników.
Czas jakiś minął i cisza...
Czyżby nikt już nie miał dylematu, czy może wszyscy stracili zainteresowanie d7100 i d600?
Tak sobie pomyślałem, że może ktoś by chciał wrócić do tematu. Wydaje mi się, że czas znacznie lepszy po temu, bo pewnie wielu z Was zdążyło już 7100 dobrze przetestować.
"osobiste" opinie były by ciekawsze niż dywagowanie głównie na podstawie info z 2giej ręki....
Pomożecie? :)
Acha - jeszcze jedno.
Jeśli o mnie chodzi, nie potrzebuję do ślubów, tylko bardziej do przyrody. Interesuje mnie wysokie ISO i to nie w aspekcie sportu halowego, tylko zdjęć w wieczornym świetle, raczej w ciemniej tonacji (czyli tym bardziej szum będzie widać).
Dotychczas mam przyjemność z D200, w którym przeszkadza mi w zasadzie tylko szum przy wyższych ISO...
LV, filmy czy programy tematyczne mnie nie pasjonują, ważny dla mnie AF i ISO....
I od razu odpowiem na stwierdzenie typu: "to wystarczy d40 i resztę na wakacje wydać" - no nie bardzo. Prawda, zarówno d7100 jak i d600 będzie się w moich rękach w znacznym stopniu marnował, gdyż żaden fotograf ze mnie, ale szumy strasznie mi przeszkadzają.
I jeszcze jedno - statyw i długi czas naświetlania mi nie wystarczy, bo np. żuczek czy inny zwierzaczek nie koniecznie mają cierpliwość nieruchomo pozować a fajnie by było, jak by on też był ostry a nie tylko gałązka po której lezie...
Napiszę trochę przewrotnie - rozważałes może Canona 6D? Bardzo wysokie, użyteczne ISO oraz skuteczny AF w centralnym punkcie to jego spore zalety.
Ja z dwójki D600 vs D7100 wybrałbym D7100 ze względu na lepszy AF, cenę i tańsze szkła np Sigmę 17-50.
Sam niedługo będę D7000 i albo na D7000, albo zmienię obóz (zobaczymy jak wypadnie 7D mark2)
Wysyłane z mojego XT890 za pomocą Tapatalk 2
Michalt007
28-09-2013, 22:25
Dzięki :)
ale o co chodzi z tym d7000 i albo na d7000?
Sam niedługo będę D7000 i albo na D7000, albo zmienię obóz (zobaczymy jak wypadnie 7D mark2)
Co do zmiany - pozostaję przy Nikonie...mam kilka może nie najwyższych lotów obiektywów, ale jednak i nie chcę się ich pozbywać...w dodatku zostawiam sobie d200 jako 2gi, więc w wypadku uzupełnienia szklarni będę mógł i z d200 i z ewentualnie d7100 ze szkieł tych samych korzystać.
Zastanawia mnie tryb DX w d600. Wiesz może, jak by to wyglądało w porównaniu do d7100 i do mojego staruszka d200? Tzn. ten tryb dx w d600 w porównaniu do powyższych?
Może to głupie pytanie, ale jestem amatorem, FX w życiu w ręce nie miałem...
Ja tam jestem za fx.
Być może niedługo pytanie będzie brzmiało 7100 czy 610....
Dzięki :)
ale o co chodzi z tym d7000 i albo na d7000?
Co do zmiany - pozostaję przy Nikonie...mam kilka może nie najwyższych lotów obiektywów, ale jednak i nie chcę się ich pozbywać...w dodatku zostawiam sobie d200 jako 2gi, więc w wypadku uzupełnienia szklarni będę mógł i z d200 i z ewentualnie d7100 ze szkieł tych samych korzystać.
Zastanawia mnie tryb DX w d600. Wiesz może, jak by to wyglądało w porównaniu do d7100 i do mojego staruszka d200? Tzn. ten tryb dx w d600 w porównaniu do powyższych?
Może to głupie pytanie, ale jestem amatorem, FX w życiu w ręce nie miałem...
Źle napisałem, miało być z D7000 na D7100
Niewątpliwą zaletą systemu Nikon jest szklarnia - fantastyczna i relatywnie tania 35, ponoć dobra 85 1.8G, no i chyba najepszy kicior 18-105
Natomiast jeżeli przeznaczeniem Twojej puszki nie jest studio czy reportaż to imo D7100, który jest bardzo ergonomiczny i ma świetny obrazek, może być trafnym wyborem.
Zastanawia mnie tryb DX w d600. Wiesz może, jak by to wyglądało w porównaniu do d7100 i do mojego staruszka d200? Tzn. ten tryb dx w d600 w porównaniu do powyższych?
Wyglądało by to tak, że D600 w trybie DX, może trochę odstawać od D7100,
ale kupując D600 plus 50/1.8 plus 85/1.8 vs D7100 plus 35/1.8 plus 85/1.8, zysk w postaci jakby "dodatkowych dwóch stałek", oraz drobny szczegół -> FX, niweluje całą tą początkową przewagę ( D600 DX mode vs D7100), oraz znaczną część, tej "niby" różnicy w cenie.
Oczywiście to tylko moja opinia, każdy onanizuje się na swój sposób, i każdy ma swoje przemyślenia.
mam nowe szkło 35mm f/1.8 i jest git. przy d40x były baaardzo duże szumy przy wysokim ISO (nawet już od 800) a przy przysłonie 1.8 można już pokombinować :)
myślę, że kolejny zakup to będzie 105 do zdjęć makro...
nowa puszka musi poczekać :)
35-ka jeszcze jest kupiona w formacie DX - ale teraz raczej standardowe obiektywy pod FX będę kompletował - droższe ale za to przejście będzie mniej bolesne finansowo za jakiś czas :)
pzdr
m
To ja też prosiłabym o wskazówkę.
Aktualnie mam d5100, ale chcę kupić coś lepszego. I teraz pytanie nr 1 - czy d7100 czy d600?
Aparat przede wszystkim do planespotingu (także RNAV), zdjęć psa no i wiadomo - rodzinnych, etc.
Co powiecie? Warto inwestować w d600?
To ja też prosiłabym o wskazówkę.
Aktualnie mam d5100, ale chcę kupić coś lepszego. I teraz pytanie nr 1 - czy d7100 czy d600?
Aparat przede wszystkim do planespotingu (także RNAV), zdjęć psa no i wiadomo - rodzinnych, etc.
Co powiecie? Warto inwestować w d600?
D7100 + 35mm f/1.8G (którą już masz) + 85mm f/1.8 + Tamron SP 150-600 mm f/5-6.3 Di VC USD na samoloty ;)
Tu lepszy (poza buforem) będzie D7100.
ukazały sie juz testy D7100 ??
http://www.optyczne.pl/index.php?test=aparat&test_ap=220
http://fotoblogia.pl/2013/06/11/nikon-d7100-nowa-jakosc-sredniej-klasy-test
http://www.dxomark.com/Cameras/Camera-Sensor-Database/Nikon/D7100
dzięki Panowie. nie ukrywam, że na taką odpowiedź po cichu liczyłam. :)
D7100 + 35mm f/1.8G (którą już masz) + 85mm f/1.8 + Tamron SP 150-600 mm f/5-6.3 Di VC USD na samoloty ;)
150-600 na pewno kiedyś kupię. a do tego setu potrzebuję jeszcze szerokiego kąta do kokpitów - T 10-24. ;)
dzięki Panowie. nie ukrywam, że na taką odpowiedź po cichu liczyłam. :)
150-600 na pewno kiedyś kupię. a do tego setu potrzebuję jeszcze szerokiego kąta do kokpitów - T 10-24. ;)
Pomyśl jeszcze nad Sigmą 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM
Widzę, że masz Tamrona SP 70-300 mm f/4-5.6 Di VC USD, z tym obiektywem D7100 w cropie 1.3 da Ci ekwiwalent 600mm
Pomyśl jeszcze nad Sigmą 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM
Widzę, że masz Tamrona SP 70-300 mm f/4-5.6 Di VC USD, z tym obiektywem D7100 w cropie 1.3 da Ci ekwiwalent 600mmCoś ciutkę namieszałeś z tym cropem i z ogniskową.
Coś ciutkę namieszałeś z tym cropem i z ogniskową.
Nie namieszal: 1,5 * 1,3 * 300 = 585
Pomyśl jeszcze nad Sigmą 10-20 mm f/4-5.6 EX DC HSM
Widzę, że masz Tamrona SP 70-300 mm f/4-5.6 Di VC USD, z tym obiektywem D7100 w cropie 1.3 da Ci ekwiwalent 600mm
co do Sigmy, to ostatnimi czasy naczytałam się, że strasznie mydli. masz z nią jakieś doświadczenie? bo cena ta sama.
co do Sigmy, to ostatnimi czasy naczytałam się, że strasznie mydli. masz z nią jakieś doświadczenie? bo cena ta sama.
Nie mam doświadczeń, bo na DX miałem Nikkora 12-24mm f/4.
Jeśli bym miał wybierać pomiędzy wspomnianym przez Ciebie Tamronem, a Sigmą, którą zaproponowałem - wybieram to drugie, jednak jak każdego kundelka pierw bym podpiął i sprawdził.
Coś ciutkę namieszałeś z tym cropem i z ogniskową.
Czemu?
Stara sigma mydli? nie wiem gdzie trafiłeś na takie info, ale strasznie Cię oszukali :-)
Nie namieszal: 1,5 * 1,3 * 300 = 585Ale co ten crop z Live daje ? To nie jest najzwyklejsze cyfrowe powiększenie ? Pytam poważnie.
Jeśli tak, to na kompie można zrobić to samo, a nawet więcej.
Crop to nie powiększenie, tylko wycinek. Na kompie możesz zrobić to samo, tylko masz na karcie sporo większe pliki.
Ale przy porównaniu do D600, który ma także 24Mpix, dodatkowy crop nie jest argumentem za.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.