PDA

Zobacz pełną wersję : co najpierw af-s 35mm 1,8 czy lampa błyskowa



felek 35
20-03-2013, 13:49
Jako że jestem tutaj nowy witam wszystkich serdecznie.

Mam mały dylemat co dokupić do D5100 18-105 . szykują mi się w rodzinie chrzciny i komunia i chciałbym porobić kilkanaście fotek a co za tym idzie będą to na pewno zdjęcia w kościele, domu lokalu i na dworze. mój dylemat polega na tym co się lepiej sprawdzi na dwa akcesoria na pewno mnie nie stać w tej chwili czy lepiej wybrać obiektyw 35mm 1,8 ew 50mm 1,8 czy jednak lampę i pozostać na razie przy tym obiektywie co mam. Na komunii będzie wynajęty fotograf ale wiadomo że co samemu to samemu, on zrobi mam nadzieję piękne zdjęcia najważniejszych momentów a reszta będzie należała do mnie.

NBA
20-03-2013, 13:57
Chyba bym jednak poszedł w obiektyw. Jak masz możliwość podejdź sobie do tego kościoła, gdzie to się odbyć i zobacz ja ze światłem. Jeśli ciemnia to nie zostaje Ci nic innego jak lampa

manfred
20-03-2013, 13:59
Najpierw obiektyw a potem i tak dokupisz lampę.

ska
20-03-2013, 14:06
w ciemnym kościele i w domu żaden jasny obiekyw nie zrekomensuje tego co da ci dodatkowe odbite świało z lampy

darjo1
20-03-2013, 14:07
Moim zdaniem powinieneś zacząć od 35/f1,8.
Mam ten obiektyw i w ciemnieszych pomieszczeniach z D5100 pięknie współpracuje.

Pozdrawiam.

militarius
20-03-2013, 14:09
na komunii z 35 lub 50 będzie ciężko, poza tym nie pchaj się w robotę wynajętemu foterowi ;) wiem co się dzieje na takich uroczystościach.
najbardziej uniwersalnie będzie wziąć 35 1.8 lub T17-50 2.8

J51
20-03-2013, 14:10
Ja na twoim miejscu do tego zestawu bym kupił lampę, i pozostań na razie z tym co masz,bo z 35/1.8 lub 50/1.8 w kościele z jedną ogniskową za dużo nie powalczysz.

felek 35
20-03-2013, 14:32
Wchodzić w paradę fotografowi nie mam zamiaru ale sami wiecie że jedna osoba nie ogarnie wszystkich dzieci robi zdjęcia np przy przyjmowaniu komunii a już w tym samym czasie nic innego nie zrobi logiczne bo się nie rozdwoi i tu upatruję szansy na jakieś kilkanaście zdjęć pociech. Na przyjęciu komunijnym już nikogo wynajętego nie będzie a dziadkowie mieć fotkę z wnuczkiem, na chrzcie w ogóle nie będzie fotografa tzn każdy zrobi tym co ma . A w przyszłości na pewno zdobędę środki i na stałki i na lampę ale pomalutku nie wszystko naraz. Sam mam maluchy i na co dzień robię im sporo fotek połowę później a nawet więcej należy usunąć ale trening czyni mistrza.

Dho'ine
20-03-2013, 14:32
Ja też radzę lampę, miałem podobny dylemat, a 35 nie zawsze pomaga np jak jest ciut ciemniej w mieszkaniu. A tak, lampa w sufit, iso 200 i jazda. i sie nie przejmujesz, poza tym głębia na 1.8 nie zawsze jest pożądana.

puciek
20-03-2013, 14:39
Z D5100 bez problemu zrobisz zdjęcia używając stałki i to bym zakupił w pierwszej kolejności. Dodatkowo z 18-105 na szerokim kącie przy f:3,5 także zrobisz fotki w kościele o ile nie będzie tam kompletnej ciemnicy. Lampę kupiłbym w późniejszym czasie.

felek 35
20-03-2013, 14:45
ciemnicy nie będzie przecież na takie uroczystości zapalają wszystko co mają

puciek
20-03-2013, 14:47
To bierz 35-tkę. W domu przy zapalonym świetle i f:2.2 będziesz miał około ISO 1600, a to pikuś dla D5100. Poza tym możesz doświetlić lampą wbudowaną, która przy tym obiektywie nie będzie zasłaniana. (przy D18-105 także)

kurp
20-03-2013, 14:54
Witam. Kup jakąś stałkę. Masz wbudowaną lampę, a D5100 poradzi sobie na wysokim ISO. Przecież nie robisz tego zarobkowo.

nagly
20-03-2013, 14:59
ile ludzi tyle opini ;-) ja kiedys wybralem 35 (dosc jasny i ladnie rysuje), ale z perspektywy czasu uwazam, ze badziej przydatna byla by mi lampa. Juz sobie wyobrazam jak bedziesz latal z 35mm po kosciele, wchodzil miedzy dzieci zeby dobry kard zrobic. Po kosciele przyjdzie ci zrobic fotke grupy osob( dziecko + rodzina) i bedziesz biegac w tyl i w przod zeby zmienic sobie kadr bo ciasno bo daleko. Przy chrzcinach moze byc lepiej bo bedzie lepszy dostep. Tylko musisz popracowac nad dobrymi kardami bo z 35mm jest dosc specyficzne(ani wasko ani szeroko)... albo bedziesz ucinal nogi, albo jak odejdziesz zeby zrobic cala postac to bedzie dosc daleko...
Jak masz chwile czasu to ustaw sobie 35mm na swoim 18-105 i przez tydzien wal foty tylko na tej ogniskowej. Jak dojdziesz to wniosku, ze jest OK, ale chcesz jasniej to bierz obiektyw.

Co do lampy to polecam lekture:
Zdalne błyskanie (strobing) cz. 3 - przykłady w pomieszczeniach
Zdalne błyskanie (strobing) - przykłady w plenerze (nowy)
http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=70
sa tez przylkady z uzyciem jednej lampy

fan911
20-03-2013, 15:03
Ja po ciężkim namyśle brałbym lampkę. SB700 da Ci wystarczająco dużo światła.

A tak naprawde, to wszystko zależy od tego, jaki jest kościół... Jak jest jasny, to dasz radę 35-tką i będzie super, jak ciemny - wtedy nawet jasna stałka nie da Ci tyle światła co mocna lampa zewnętrzna :)

felek 35
20-03-2013, 15:11
Tak źle i tak niedobrze ale przekonują mnie powoli argumenty przemawiające za lampą przynajmniej na te imprezy szczególnie ten o podchodzeniu w tył i przód i wciskaniu się w szczelinki, ale czekam ciągle na Wasze opinie

dominikpl72
20-03-2013, 15:22
Do mojego D90 mam 35 1.8 i mam lampy. W sytuacjach rodzinno-okolicznościowych zdecydowanie bardziej przydaje mi się lampa.
To też trochę zależy od stylu fotografowania - ale uważam, że osobie początkującej / niedoświadczonej z wymienionymi akcesoriami - lepiej się przysłuży lampa.
Przy jasnym obiektywie i niedomkniętej przysłonie - istnieje duże niebezpieczeństwo niezłapania ostrości we właściwej płaszczyźnie, ze względu na małą głębię ostrości. Wówczas nawet dobrze naświetlone zdjęcie - i tak nadaje się "do kosza". Pracy z jasnym, stałoogniskowym obiektywem trzeba się nauczyć (z lampą w sumie też - ale jest to w moim mniemaniu łatwiejsze do opanowania).

ska
20-03-2013, 15:22
35 mm i tak będziesz musial przymykac zeby zlapać kilka osob w grupie, miałem okazje fotografowac w kosciele chrzciny i wesele. Lmpa tylko i wyłącznie. Nie ma czasu na zmienianie szkieł, 18-105 zrobisz i ładny portret na dlugiej ogniskowej i grupe osob z lampa na 45 stopni albo z "wizytówka".

sunnyluk
20-03-2013, 15:38
Mam zestaw D5100 z 35 1.8g oraz SB-700 i chociaż zestaw ten naprawdę daje radę polecałbym Ci w pierwszej kolejności zakupić obiektyw. Sam też tak zrobiłem i wysokie używalne ISO D5100 w połączeniu ze światłem tej stałki powinno Ci spokojnie wystarczyć. Z drugiej strony z lampą miałbyś pewnie łatwiej skoro nigdy wcześniej nie fociłeś ze stałą ogniskową...

Dho'ine
20-03-2013, 15:52
Ja mam D40 i u mnie stałka nie wyrabiała, z lampą to inna bajka, ale przy D5100, 35 powinna dać radę. Polecałem lampę ale skoro bedzie fotograf to no stress, kup może 35 zawsze sie przyda a do lampy dorośniesz mentalnie skoro nie wiesz w tym momencie co lepsze.

KamilM
20-03-2013, 16:08
Ja dołączam się do grupy, która radzi zakup lampy. Jak kościół jest ciemny, to obiektyw dużo Ci nie pozwoli - lampa tak. Idealne rozwiązanie, to 35/1,8 + lampa ;).

Art Erie
20-03-2013, 17:12
[...] Idealne rozwiązanie, to 35/1,8 + lampa ;).

To też nie jest idealne rozwiązanie, no może na komuni. Na chrzest 35mm to zbyt wąsko aby się dopchać i zrobić coś w sensownym momencie. Gdy cofniesz się o 2-3 kroki, to przestrzeń przed tobą natychmiast wypełnią trzy "ciotki" z komórkami i w kadrze będziesz miał tylko plecy.
Na komuni zwykle nie wolno przeszkadzać w kościele foterowi, a bynajmniej nie powinno się tego robić. Aby dyskretnie zrobić fotkę komunisty w ławce, trzeba coś uniwersalnego bo nie wiadomo jak daleko trzeba sięgnąć. Może wystarczy 35mm, a może 50, albo 100?
W domu z racji wielkości pomieszczenia 50mm zwykle odpada, 35mm też może okazać się zbyt długie...
18-105 to bardzo uniwersalna ogniskowa, tyle że ciemna; więc w tym wypadku bardziej potrzebna będzie lampa, choć normalnie kupiłbym szkło.

felek 35
20-03-2013, 17:22
Były by i lepsze zestawy niż lampa i 35mm ale niestety nie mam takich możliwości finansowych i muszę wybrać jedno dobrodziejstwo na razie chociaż wiem że na tym się nie skończy. Co do lampy to w poprzednim Olympusie miałem ten komfort i mogłem sobie błysnąć w sufit tyle tylko że jak go kupowałem to nie myślałem nad rozbudową starczał mi kit ale to już przeszłość. e510 a d5100 które teraz mam to przepaść już to widzę nawet z tym obiektywem który mam.Teraz zaczynam myśleć czy przyszłościowo zbliża się wiosna lato można zrobić ładne fotki na dworze żonie dzieciakom czy w pomieszczeniach będzie przecież dużo więcej światła czy nie lepiej jednak obiektyw . Te uroczystości są jakby trochę pretekstem do rozbudowania systemu kolejna rozbudowa planowana będzie dopiero na jesień . Z drugiej strony to co mam na letnich wycieczkach powinno być wystarczające taki typowy spacer zoom a co z fotkami wieczorem nad morzem przy ognisku itd ?

felek 35
20-03-2013, 17:31
To też nie jest idealne rozwiązanie, no może na komuni. Na chrzest 35mm to zbyt wąsko aby się dopchać i zrobić coś w sensownym momencie. Gdy cofniesz się o 2-3 kroki, to przestrzeń przed tobą natychmiast wypełnią trzy "ciotki" z komórkami i w kadrze będziesz miał tylko plecy.
Na komuni zwykle nie wolno przeszkadzać w kościele foterowi, a bynajmniej nie powinno się tego robić. Aby dyskretnie zrobić fotkę komunisty w ławce, trzeba coś uniwersalnego bo nie wiadomo jak daleko trzeba sięgnąć. Może wystarczy 35mm, a może 50, albo 100?
W domu z racji wielkości pomieszczenia 50mm zwykle odpada, 35mm też może okazać się zbyt długie...
18-105 to bardzo uniwersalna ogniskowa, tyle że ciemna; więc w tym wypadku bardziej potrzebna będzie lampa, choć normalnie kupiłbym szkło.

Kościół nie jest wielki a i dzieci nie będzie zbyt dużo a przyjęcie odbywać się będzie w lokalu a tam już miejsca jest sporo.
Co do przeszkadzania człowiekowi który jakby nie było jest w pracy to nie mam mowy w końcu on ma tam przdewszystkim zrobić zdjęcia. A ja jak to nazwałeś dyskretne niektóre dzieciaki mają takie emocje na buzi że warto, do tego prawie wszystkich rodziców znam osobiście to taka dodatkowa pamiątka. Mała parafia mała dzielnica

Art Erie
20-03-2013, 19:15
Kościół nie jest wielki a i dzieci nie będzie zbyt dużo a przyjęcie odbywać się będzie w lokalu a tam już miejsca jest sporo.
Co do przeszkadzania człowiekowi który jakby nie było jest w pracy to nie mam mowy w końcu on ma tam przdewszystkim zrobić zdjęcia. A ja jak to nazwałeś dyskretne niektóre dzieciaki mają takie emocje na buzi że warto, do tego prawie wszystkich rodziców znam osobiście to taka dodatkowa pamiątka. Mała parafia mała dzielnica

Przeczytaj dokładnie to co napisałem, chodzi o to że o ile 35-50mm będziesz mógł użyć gdyż jak napisałeś pomieszczenia będą na tyle przestrone, to przy chcinach potrzebny będzie szeroki kąt.
Nie robię tego usługowo, ale w zeszłym roku robiłem chrzest u brata i wiem jaki był młyn podczas sakramentu.
Z drugie strony jeśli to tylko pretekst, to też wybrałbym 35/1,8.

Andi74
20-03-2013, 22:40
Ja ostatnio tez byłem przed wyborem, co założyć i co zabrać jak była rodzinna impreza w lokalu (piedziesiatka)

Ale po przeczytaniu założyłem do mojego D5000 stalkę 35N i lampe i co łatałem jak ten wariat miedzy gośćmi żeby ich załapać a to całych od dołu a tu zonk buch plecami w tańcząca parę, bo zoom nożny

To była moja pierwsza impreza rodzinna gdzie cykałem fotki i teraz wiem ze z zoomem nożnym sie nie da!!!

Poza tym dużo fotek jak to przy 35N nie miało ostrości a 18-105 leżał w domu

Po jednej rodzinnej imprezie wiem ze na takie cos to jednak zoomek musi być 35 to można zabrać w plener żeby nie tachać lub w domu idealnie mi pasuje

ja bym bral lampe bo ona zawsze sie przyda bo nie wiemy kiedy wypadnie i gdzie jakas nastepna rodzinna impreza a tam bedziesz juz przygotowany na jakies tam egipskie ciemnosci jak np podaja tort z fajerwerkami (zawsze wtedy gasza swiatlo)

MilekS
21-03-2013, 00:59
Tylko lampa.
Wątpię żebyś od razu z marszu wykorzystał w opisanych okolicznościach potencjał stałki, w dodatku 35 mm, przy dużym otworze względnym.
A lampa - Z DYFUZOREM - pozwoli Ci zrobić więcej ujęć z różnej odległości, i z większą głębią ostrości.
Gdyby miało być bardziej portretowo - to i tak 35 mm nie jest właściwą ogniskową. A w kościele będzie to za duży kąt. Do reportażu okolicznościowego łatwiejsze są dłuższe nieco zoomy niż standardowe stałki. Te ostatnie - to do ustawek.

Panerai
21-03-2013, 01:17
Kup lampę. Na 35 f/1.8 z odległości 4.8 metra nie ogarniesz w całości ściany o szerokości 5 metrów. Na imprezie w domu czy w kościele wbrew pozorom będziesz miał zbyt wąski kadr, a jak rozzumiem MA BYĆ UNIWERSALNIE. Obiektyw 18-105 będzie w sam raz, a dodatkowo to bardzo zacne szkło. Z lampą spokojnie dasz radę. Przy matrycy jaką masz w aparacie spokojnie wyciągniesz ciemniejsze tony więc nawet możesz ująć trochę mocy błysku by zachować jako-taką naturalność waląc po oczach.

lortek
21-03-2013, 02:22
bierz lampe, stałka to tylko gdy masz swobode w poruszaniu sie podczas fotografowania. a jak juz pozniej kupisz stalke to stwierdzisz ze i tak bardziej Ci sie podobaja zdjecia z odbitym swiatlem ;)

nagly
21-03-2013, 19:12
Wydaje mi sie, ze parcie 1,8 czy 1,4 ze wzgledu na swiatlo jest bez sensu. Stalka i jechanie na 1,8 nie zalatwi sprawy.... Glebia bedzie tak mala, ze jesli osoby nie beda w tej samej plaszczyznie ostrosci to robiac fotke polowa ludzi bedzie nieostra, trzeba przymykac i tyle (pomijam wzgledy odleglosci od fotografowanej osoby i fotki typowo artysytyczne z mala GO)... Ja 35 lubie za plastyke obrazu, a nie za swiatlo.

PS. Koscioly wcale nie sa takie ciemne ;-) Jak masz dobre uzywalne ISO to ciemy obiekryw tez da rade. W 90% wszyscy beda stac w miejscu lub siedziec wiec mega czasy nie sa potrzebne. Jak bedziesz chcial zlapac kogos kto porusza sie szybciej (kosciol, dom, sala weselna) to i jasny sloik nie pomoze (no chyba ze panoramowanie).

zgera
21-03-2013, 22:03
Wybór należy do Ciebie, ja bym wybrał lampę, stałka się przydaje, ale w kościele lepiej się sprawdzi zoom.
D5100 + N18-105 da radę, robiłem tym obiektywem w kościele bez użycia lampy, kościół dość ciemny, tylko dwa okna z jednej strony + oświetlenie.
Poniżej przykład:
D5000 + N18-105
ogniskowa 105 mm
f/5,6
czas 1/50s
iso 800
odległość od obiektu około 15 m.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img715.imageshack.us/img715/2234/dsc2265o.jpg)

bogdi64
21-03-2013, 22:11
zawsze możesz kupić TAKĄ lampę
http://www.mynikon.com.pl/pub/nikon/flash/Nikon%20SB-22/myNikon%20SB-22%20man%20eng.pdf

będzie pracowała z własną automatyką, a cena ok 100zł i wtedy na pewno wystarczy ci na obiektyw ;)

puszosław
21-03-2013, 22:32
Ja tam znawcą nie jestem, ale mam trochę doświadczenia i powiem tak: lampa+dyfuzor. dla czego? nie zamrozisz ruchu, a jak już zostało napisane, na 35 zabraknie Ci szerokości kadru, albo długości pomieszczenia. Sam korzystam z pożyczonej sb-600 i przymierzam się do zakupu. Posiadam co prawda nie 35, a 50 f 1.8, ale jak już powiedziałem wcześniej, sama światłosiła nie rozwiąże twojego problemu.

Optymalnie będzie tak: spróbuj ustawić zooma na 35 i przetestuj czy leży Ci ta ogniskowa, później daj nawet najwyższe iso i próbuj zamrozić ludzi chodzących po pomieszczeniu, a następnie odpal lampkę z body. prosty test.

RAF7705
25-03-2013, 05:49
Jeśli albo albo, to zdecydowanie lampa pierwsza.

LordRamzes
25-03-2013, 07:00
Troszkę się "kościołów widziało " :) więc jako sensowne wyjście polecam zdecydowanie lampę :

-co ci po 35 która nie wyrobi jeśli będzie tłum i trzeba będzie "odejść" (zanim zaczniesz kombinować przemieszczać się zostaniesz grzecznie zmierzony wzrokiem kapelana :) a potem wyproszony .

- będzie "krótką ogniskową na swobodne selekcjonowanie poszczególnego dziecka " jedynie będziesz musiał kadrować na kompie a to jak wiadomo przy dużym kadrowaniu utrata ostrości itd itp .

-35 nie jest panaceum na wszystkie kościoły , robiąc zdjęcia często wychodzi się poza iso 1600 + lampa skierowana w sufit (obiektyw oczywiście na F1,8-2 a samo szkło tego nie zapewni , a nie mając lampy wygenerujesz piękny szum na takiej wartości jako obszar niedoświetlony

-35 na dx może ogólnie Ci nie "podejść " bo ani nie jest za "wąska ani za ciasna"

kup lampę bo :

zdecydowanie tylko i wyłącznie polecam lampy sb minimum sb 700 najlepiej sb910 (jeśli nie będziesz później już używał wystarczy sb 700, jednak trzeba pamiętać ,że lampę kupujemy na lata , zmieniamy body obiektywy a lampa zostaje więc proponuje kupić najlepszą )

-posiadasz 18-105 wiadomo ciemne szkło ale mając 105 +ustawiając lampę w sufit i używając (jak sufit jest wysoki ) pełnej mocy i wysokiego iso otrzymasz bardzo łądne zdjęcia (lampa da Ci bardzo ładne odbite miękkie światło przez to ,że sufit zazwyczaj jest bardzo wysoko otrzymujemy delikatne doświetlenie jednak wystarczająco duże)

-zmniejszy Ci generowanie szumu w obszarach niedoświetlonych

-da Ci swobodę "działania " czyli nie narazisz się fotografowi i księdzu ( dokumentu z kurii na fotografowanie pewnie nie masz więc tym bardziej musisz uważać , bo mogą Cię grzecznie poprosić abyś zakończył swoją "działalność "

- dzięki 105mm możesz robić bardzo ładne portrety i "selekcjonować" dziecko z "tłumu" nie zbliżać się na taką odległość jak z 35

-lampa przyda się też na przyjęciu gdzie zazwyczaj masz ciasne pomieszczenia tutaj 18-24 mm do zdjęć "grupowo rodzinnych " się przyda :)

Napisałem CI to na szybko pewnie wiele rzeczy pominąłem , weź to proszę pod uwagę bo nie wiesz na kogo trafisz a wiele razy zdarzało się ,że ksiądz przerywał msze i wypraszał
foterów i nie ma w tym nic złego bo jest to uroczystość dzieci ( gdyby każdy tak chciał gonić to zrobiłby się cyrk :) ;) , wierz mi lub nie ludzie nie potrafią się w kościele zachować niestety :) , osoby które doradzają Ci 35 zapewne były albo 1 fotografami gdzie miały łatwiej :) (2 body i pełną swobodę) i miały możliwość "podejścia bliżej" , Ty jednak nie zapominaj ,że masz robić z daleka i nie przeszkadzać :)