PDA

Zobacz pełną wersję : AF w Nikkor 70-210/4



tomek8899
19-03-2013, 23:04
Witajcie, zakupiłem właśnie nikkora 70-210/4 i niepokoi mnie głośność działania AF. Wersja z pierścieniem (nie pompka). Podpięty pod Fuji S3, zobaczcie krótki film
FILM (http://www.youtube.com/watch?v=QHsloKVxk24&feature=youtu.be)
Jest się czym martwić? Chodzi o to te dźwięki gdy "mordka" się chowa, czyli gdy AF przechodzi od 0m do nieskończoności.
Sprawdziłem i ustawiam ostrość w pozycji gdy obiektyw jest skierowany 90* w dół to tych dźwięków nie ma. Gdy skierowany 45* w dół to już są ale mniejsze niż wtedy gdy obiektyw jest równolegle do ziemi.

A co ciekawsze sprzedający twierdzi że to normalne i że tak też miał w drugim egzemplarzu...

MKCn
20-03-2013, 00:12
AF u mnie chodzi głośno, ale tego dodatkowego chrobotu nie mam.

Yanluk
20-03-2013, 01:03
Miałem tak w 75-300, używałem przez 4 lata be jakiekolwiek problemu.

GL
20-03-2013, 18:26
A co ciekawsze sprzedający twierdzi że to normalne i że tak też miał w drugim egzemplarzu...

To nie jest normalne. Mi nic nigdy nie chrobotało, a też miałem dwa. Nie wiem jednak czy to groźnie, czy tylko irytujące.

nokinnikon
20-03-2013, 19:39
Witajcie, zakupiłem właśnie nikkora 70-210/4 i niepokoi mnie głośność działania AF. Wersja z pierścieniem (nie pompka). Podpięty pod Fuji S3, zobaczcie krótki film
FILM (http://www.youtube.com/watch?v=QHsloKVxk24&feature=youtu.be)
Jest się czym martwić? Chodzi o to te dźwięki gdy "mordka" się chowa, czyli gdy AF przechodzi od 0m do nieskończoności.
Sprawdziłem i ustawiam ostrość w pozycji gdy obiektyw jest skierowany 90* w dół to tych dźwięków nie ma. Gdy skierowany 45* w dół to już są ale mniejsze niż wtedy gdy obiektyw jest równolegle do ziemi.

A co ciekawsze sprzedający twierdzi że to normalne i że tak też miał w drugim egzemplarzu... Też kupiłem niedawno i jestem zaskoczony że jest egzemplarz, który wydaje dokładnie takie same dźwięki jak mój. Niech zaczynają się bać ci co im cichutko chodzi bo to chyba nie jest normalne.

deep
20-03-2013, 20:08
Normalne to jest to, że po tylu latach (jak dobrze pamiętam to 86 rocznik) smar może stracić swoje właściwości i prowadnice mogą się trochę wyrobić. Trzeba szkło po prostu przesmarować i będzie śmigać.

tomek8899
20-03-2013, 23:36
deep właśnie spotykam się najczęściej z taką opinią. Jednak wkurza sam fakt że sprzedawca mnie o tym nie poinformował. Sądzę że skoro on trafił na dwa egzemplarze z tego typu problemem to widocznie przypadłość starszych egzemplarzy no ale nie wszystkich. Dziwi trochę fakt iż nie spotkałem się nigdy z tego typu problemami, czyżby to był aż tak rzadki problem?
Czy ktoś kto spotkał się z tym może potwierdzić czy przesmarowanie smarem pomoże (oczywiście w serwisie)?

GL
22-03-2013, 01:16
Niech zgadnę, kupiłeś okazję?

tomek8899
23-03-2013, 15:32
No właśnie nie do końca, dałem 7 stów wiec cena bym powiedział standardowa

Zen
23-03-2013, 15:42
deep właśnie spotykam się najczęściej z taką opinią. Jednak wkurza sam fakt że sprzedawca mnie o tym nie poinformował. Sądzę że skoro on trafił na dwa egzemplarze z tego typu problemem to widocznie przypadłość starszych egzemplarzy no ale nie wszystkich. Dziwi trochę fakt iż nie spotkałem się nigdy z tego typu problemami, czyżby to był aż tak rzadki problem?
Czy ktoś kto spotkał się z tym może potwierdzić czy przesmarowanie smarem pomoże (oczywiście w serwisie)?


Nie pomoże, przyczyną jest mikroskopijny luz na ośce śrubokręta. W moim już byłym 70-210/4-5,6 po przesmarowaniu różnica była prawie niezauważalna.

zdyboo
23-03-2013, 15:45
Ja miałem dwa egzemplarze rzeczonego obiektywu i powiem, że zachowanie z filmiku jest normalne.
W pierwszym nie było chyba w ogóle smaru, przy szybkim obracaniu pierścienia ręką był słyszalny wizg. Obiektyw był jednak celny, ostry i pewny. Raz mi nawet wpadł taki drobny listek w mechanizm i AF nie dawał rady, po ręcznym zmieleniu listka nadal działał prawidłowo. Zwiedził kawałek świata, ostatecznie zostając w Maroko.
Drugi egzemplarz miał się lepiej ze smarem, ale miałem go na tyle krótko, że w sumie nie pamiętam jak pracował.

Zen
23-03-2013, 15:51
Jak to się mówi "..ten typ już tak ma..". Jednak mimo chrobotu nie martwił bym się o awarię , one są praktycznie niezniszczalne.

nokinnikon
23-03-2013, 16:52
A ja chromolę chrobot. Zdjęcia wychodzą rewelacyjne, na każdej ogniskowej o f4.