PDA

Zobacz pełną wersję : Wybór analoga :)



lukasz_lkz
19-03-2013, 21:39
Cześć!
W najbliższych tygodniach planuje kupić analogowe body. Jako, że jestem z tego cyfrowego pokolenia co to ich na oczy nie widziało, to byłbym wdzięczny za każdą pomoc :)

Na początek body. Ze względu na obiektywy w grę wchodzi tylko Nikon. Jeżeli jest opcja chciałbym, żeby działał mi AF (oczywiście wbudowany w obiektyw). Raczej chciałbym używać do reporterki i architektury ewentualnie portretu, więc raczej wymagania nie są kosmiczne. Także co jest najsensowniej kupić?

Z czasem też będę miał pytania o rodzaj filmu/sposób wywoływania itd. Więc jeżeli jest ktoś ze Śląska i orientuje się w temacie, a chce pomóc koledze przy piwie to byłoby super :)

Z góry dzięki wielkie za każdą odpowiedź :)

WojtehP
19-03-2013, 21:58
F80 - chyba najbardziej taki cyfrowy, nowoczesny i niezbyt drogi

lukasz_lkz
19-03-2013, 23:02
Dziękuje za odpowiedź ;) Przeglądając oferty właśnie na niego zwróciłem uwagę, więc może faktycznie coś w tym jest ;) a możesz mi powiedzieć na co zwracać uwagę przy wyborze danej sztuki? Z gory przepraszam jezeli pytania brzmia glupio, sam pewnie potraktowalbym tak podobny watek w dziale cyfrowych aparatow, po prostu potrzebuje jakies bazy, zeby wejsc w temat ;)

elwis_29
20-03-2013, 06:23
Ja też polecam F80. Na co zwrócić uwagę? Jak ja kupowałem to na alledrogo to kierowałem się wyglądem zewnętrzym bo nic innego na odległość nie bylem sprawdzić. I dopiero po pierwszym filmie okazało się że wszystko działa. Wydaje mi się że jak zewnętrznie będzie zadbany to mechaniczne pewnie też bedzie git. Bo na analogu to mało kto zrobił 100 tysięcy klatek jak na cyfrze.

zdyboo
20-03-2013, 08:51
Zwrócić uwagę na zaczepy tylnej ścianki czy nie są nadpęknięte lub co gorsze odłamane. Tylna ścianka pewnie będzie kosztowała tyle co cały aparat.
Jak łykniesz analogowego bakcyla to i tak kupisz F100. :)

miron19j
20-03-2013, 10:00
.
Jak łykniesz analogowego bakcyla to i tak kupisz F100. :)

a skończy się i tak na Contaxie ;-)

doktor
20-03-2013, 10:22
a skończy się i tak na Contaxie

Albo gorzej. To się może skończyć własnym M

WojtehP
20-03-2013, 12:25
nie straszcie chłopaka .... F80 na początek

kolas
20-03-2013, 17:28
Podepnę się pod temat z pytaniem: Interesuje mnie zakup analoga, którego będę mógł użyć z obiektywem 35mm 1.8G i Samyang 85mm.
I o ile np F80 da radę z 35, to nie jestem pewny czy będę miał jakikolwiek pomiar światła z S 85mm ?
Jakie tańsze body moglibyście polecić do tych dwóch szkieł ?

igg
20-03-2013, 17:47
Nie ma tańszych, niestety. W pełni działa tylko F100 F4 F5 (oczywiście z winietą 35/1.8 ). F90 z samyangiem ok, ale przesłonę przestawiasz na obiektywie, a z 35/1.8 tylko w trybach P i S.
Lepiej zamień AF 35 na MF 35 i kup sobie coś z fajnym wizjerem i z A np FE2 albo F3

kolas
20-03-2013, 17:52
Tak też myślałem. Dzięki za propozycje.

zdyboo
20-03-2013, 18:24
F4 ze szkłami G działa jak F90, czyli tylko w trybach P i S.

lukasz_lkz
20-03-2013, 21:43
Oo, dzięki wielkie Panowie, nie liczyłem aż na taki odzew :D Właśnie czytam o F80 i F100, chyba takie obecnie najbardziej realne w moim budżecie. Czytając kilka postów wyżej - mam rozumieć, że przy używaniu szkieł z serii G + F80, AF nie będzie gadał w trybie "M"?

tilt
20-03-2013, 22:32
Wlasnie mam do rozkolekcjonowania F80 w stanie idealnym, ale przesylka z NO do PL to wyniesie pewnie wiecej niz wartosc sprzetu :( Poza tym bardzo polecam F80, bardzo ciche, miekko pracujace lustro, dobry wizjer, maly i lekki korpusik.

kolas
20-03-2013, 22:44
Oo, dzięki wielkie Panowie, nie liczyłem aż na taki odzew :D Właśnie czytam o F80 i F100, chyba takie obecnie najbardziej realne w moim budżecie. Czytając kilka postów wyżej - mam rozumieć, że przy używaniu szkieł z serii G + F80, AF nie będzie gadał w trybie "M"?

W przypadku F100 I F80 AF będzie działał w każdym trybie. Tak przy najmniej wnioskuję z http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm

elwis_29
21-03-2013, 06:56
Oo, dzięki wielkie Panowie, nie liczyłem aż na taki odzew :D Właśnie czytam o F80 i F100, chyba takie obecnie najbardziej realne w moim budżecie. Czytając kilka postów wyżej - mam rozumieć, że przy używaniu szkieł z serii G + F80, AF nie będzie gadał w trybie "M"?

AF działa w każdym trybie z serią G. Osobiście to przetestowałem z 35 1.8G.
F80 to jak dla mnie taki D90 tylko że na film. Zanim kupiłem F80 miałem właśnie D90 i jedyną różnica dla mnie jest tylko brak LCD na tylnej klapce.

zdyboo
21-03-2013, 09:02
Do F80 są tylne ścianki z LCD. :-P

lukasz_lkz
21-03-2013, 09:14
Kolas - bardzo przydatny link, dzieki! ;)
Elwis - o, takie porownanie bardzo mi pasuje. Wtedy patrzac na cene f80, wydaje sie na prawde fajna opcja ;)

Teraz to juz raczej kwestia funduszy i f80/100 leci do mnie ;) dziekuje wszystkim raz jeszcze ;) i korzystajac z pomocy od razu zapytam o filmy. Macie jaki faworytow? jakie najbardziej sie oplacaja? Pewnie kilka pierwszych rolek i tak strzele na tych z rosmana, ale to tak na przyszlosc ;)

gibber
21-03-2013, 09:43
Warto popróbować wszystko co jest na rynku. Z moich ulubionych to Ektar, Portra - kolor, b&w - Tmax, Delta, Agfa APX. Jest też sporo zakochanych w Tri-X.

sorevell
21-03-2013, 11:27
Macie jaki faworytow? jakie najbardziej sie oplacaja?

W przypadku fotografii analogowej trudno mówić o opłacalności ;)

Do filmów podanych wyżej, dorzucę jeszcze Ilforda, ale to raczej drogie rozwiązanie. Do małego obrazka używam jednak głównie Tri-x'a, Fuji Neopan Acros, Agfa APX (ten jest dość tani), Ilford HP5+.

enthropia
21-03-2013, 12:49
W przypadku F80 trzeba zwrócić uwagę na przełącznik metody pomiaru światła, ale to już mając aparat w rękach. Lubi się on zacinać - kręcisz przełącznikiem, a tryby się nie zmieniają.



I o ile np F80 da radę z 35, to nie jestem pewny czy będę miał jakikolwiek pomiar światła z S 85mm ?


F80 nie umożliwia pomiaru światła z obiektywami bez procesora.
Można robić zdjęcia w trybie M, ale nie ma pomiaru światła.

zdyboo
21-03-2013, 15:50
Warto popróbować wszystko co jest na rynku.

Zwłaszcza, że dużo tego nie zostało.


W przypadku fotografii analogowej trudno mówić o opłacalności

+1 ;)

Temat rzeka i właściwie trzeba wszystko samemu sprawdzić.
Jak zdecydujesz się na czerń i biel w zimnym procesie, to poszukaj kogoś kto wywoła to ręcznie albo lepiej sam się za to zabierz. Podejrzewam, że najpierw będziesz skanował, a nie bawił się w odbitki, zwłaszcza ciemniowe. To filmów cz-b nie opłaca skanowac się w labie. Znowu lepiej kogoś poszukać lub kupić skaner i zająć się tym samemu.

Stosunkowo najmniej problemów i kosztów rodzą filmy przeznaczone do procesu C-41, czyli kolorowe negatywy i dwa cz-b, bo trzeci chyba nie jest już dostępny.
Naświetlasz, oddajesz do labu i za chwilę odbierasz razem ze skanami na przykład.

sztefanek
21-03-2013, 16:15
Naświetlasz, oddajesz do labu i za chwilę odbierasz razem ze skanami na przykład.

Z tą chwilą to nie wszędzie bywa tak kolorowo. ;)
Czasy "One Hour Photo" już dawno poszły w niepamięć i nieraz trzeba się naczekać na upragniony negatyw ponad tydzień.

gibber
21-03-2013, 16:31
Zwłaszcza, że dużo tego nie zostało.

Tragedii nie ma. Skasowali Trix 320, APX50 i 25, ale doszły Rollei Retro, wuchta Adoxów. Ilford jeśli dobrze pamiętam nie skasował żadnego filmu od 2001 roku. Mocno skurczyła się dostępność filmów do C-41, Portra NC i VC, Agfa Ultra poszły w piach. Najbardziej zdziesiątkowało filmy do E-6, Sensia, Astia, Kodachrome, Agfa RSX. Takie czasy.

rbit9n
21-03-2013, 16:47
doszły adoxy? kiedy właśnie stare adoxy w związku z wygięciem warząchwi w Samborze zniknęły. podobnie jak i efki. najbardziej szkoda efki IR820 AURA.

gibber
21-03-2013, 16:56
Do kupienia są. Będzie CHS 100II i Silvermax.

zdyboo
21-03-2013, 19:04
Z tą chwilą to nie wszędzie bywa tak kolorowo. ;)
Czasy "One Hour Photo" już dawno poszły w niepamięć i nieraz trzeba się naczekać na upragniony negatyw ponad tydzień.

Dupa tam minęły. :)
Wpadam do mojego labu z kilkoma rolkami C-41. Przyjechałem po pracy, zatem jestem przed piątą, bo to drugi koniec miasta. Dobrze, że jadę rowerem, bo samochodem mógłbym nie zdążyć. W każdym razie przyjeżdżam nieco ponad godzinę przed zamknięciem. Oddaje te rolki i mówię, że tylko wołanie poproszę.
Na dzisiaj mają być? - słyszę w odpowiedzi.

igg
21-03-2013, 19:13
A'propos wołania w zestawie ze skanowaniem powstaje pytanie, czy dostajesz odbitki analogowe, a skan dodatkowo, czy odbitki są ze skanu.
Można zapytać, ale czy prawdę powiedzą?

WojtehP
21-03-2013, 19:17
ja mieszkam w małym miasteczku - mam 2 laby - jestem ugadany tak ze rano jak wpadnę z filmami to włącza maszynę by się nagrzała

gibber
21-03-2013, 19:35
Mam tak samo, wywołanie c-41 w 20 minut. W sobotę odpada, bo nie włączają grzałek.

zdyboo
21-03-2013, 19:53
ja mieszkam w małym miasteczku - mam 2 laby - jestem ugadany tak ze rano jak wpadnę z filmami to włącza maszynę by się nagrzała

Raz pojechałem do labu co w nim kolega pracuje, blisko rynku i nie musiałem się przebijać do mojego labu. Sobota krótko po 10. Wpadam z jedną rolką Portry 400. Zrobił w dwie godziny i jeszcze skany z labmaszyny dostałem jako bonus. ;)

sztefanek
21-03-2013, 20:35
Dupa tam minęły. :)
...
Na dzisiaj mają być? - słyszę w odpowiedzi.
No tak, zapomniałem że mieszkasz bliżej Odry. ;)

zdyboo
21-03-2013, 20:59
No tak, zapomniałem że mieszkasz bliżej Odry. ;)

Ciągle jednak po właściwej stronie Odry. :)

miron19j
21-03-2013, 21:09
A'propos wołania w zestawie ze skanowaniem powstaje pytanie, czy dostajesz odbitki analogowe, a skan dodatkowo, czy odbitki są ze skanu.
Można zapytać, ale czy prawdę powiedzą?

odbitki to trzeba sobie specjalnie zamówić, mało kto je robi. Zdecydowana większość to drukowane skany.
Dobra wiadomość to taka, że można sobie odbitki zamówić przez pocztę, np. w czarno-białym.

lukasz_lkz
21-03-2013, 22:12
Dzięki raz jeszcze Panowie za odpowiedzi i dyskusje :) Właśnie do mnie doszło, że nawet na początek, to chyba samo forum - mimo, że pomocne - nie wystarczy. Chyba zainwestuje też w jakąś książkę, co by sobie start ułatwić :)

zdyboo
22-03-2013, 09:05
Z książką to może być ten problem, że większość publikacji dotyczy czasów gdy królowały filmy ORWO. Emulsje, chemia też się zmienia. Polecałbym w sumie lekturę Wątku: "Analogowi ortodoksi". Zwłaszcza z czasów zaraz po kapuście. Owszem dużo tam dekadencji, gadania o wszystkim i o niczym, ale konkretne informacje też tam są.
Ja przygodę z samodzielnym wołaniem zaczałem pod wpływem i przy udziale dobrych ludzi z forum, którzy pomogli wejść w świat analoga.

klisza36
22-03-2013, 09:35
A'propos wołania w zestawie ze skanowaniem powstaje pytanie, czy dostajesz odbitki analogowe, a skan dodatkowo, czy odbitki są ze skanu.
Można zapytać, ale czy prawdę powiedzą?
Odbitki są ze skanu.Optycznie papierów fotograficznych laby już nie naświetlają,chyba że mają opcje z powiększalnika.

sejmajnejm
22-03-2013, 11:13
Dzięki raz jeszcze Panowie za odpowiedzi i dyskusje :) Właśnie do mnie doszło, że nawet na początek, to chyba samo forum - mimo, że pomocne - nie wystarczy. Chyba zainwestuje też w jakąś książkę, co by sobie start ułatwić :)

w czsach internetu wydaje mi sie, ze troche szkoda pieniedzy na ksiazke gdy chcesz nauczyc sie samych podstaw wywolywania, tzn zrobic to po raz pierwszy itp. Jest masa tutoriali, filmikow w necie jak wywolac film. Jezeli Ci sie to spodoba, cala ta babranina, to wtedy warto poinwestowac. Ale najpierw lepiej sprawdzic minimalizujac koszty, bo nie kazdemu bedzie sie podobac.

pzdr.
A

doktor
22-03-2013, 11:46
ok. 200 złociszy na początek. Koreks (ok. 100) + komplet chemii czarno białej + kilka drobiazgów jak naczynia z miarką ewentualnie minutnik.

WojtehP
22-03-2013, 12:48
warto jeśli masz tablet lub telefon z androidem czy z iOs zainwestować w program Massive Dev - który ma wiekszość tabel wołań filmów, odmierza czas i komunikuje kiedy ma sie mieszać, dodatkowo przelicza proporcje chemii http://www.digitaltruth.com/apps/

tu jest film który dokładnie pokazuje jak wygląda wywołanie filmu http://www.digitaltruth.com/articles.php

rbit9n
22-03-2013, 12:48
Dzięki raz jeszcze Panowie za odpowiedzi i dyskusje :) Właśnie do mnie doszło, że nawet na początek, to chyba samo forum - mimo, że pomocne - nie wystarczy. Chyba zainwestuje też w jakąś książkę, co by sobie start ułatwić :)

jeśli chodzi o współczesną ciemnię, zwłaszcza pozytywową, to jedyną książką godną polecenia, jest Way Beyond Monochrome (http://www.waybeyondmonochrome.com/WBM2/Welcome.html). wszystkie inne starocie (typu Klimeckiego), można poczytać jako ciekawostkę.
pozdrawiam!

skot
22-03-2013, 13:00
Moja przygoda z Nikonem i w ogóle z fotografią rozpoczęła się przed laty z aparatem Nikon F80. Jest mały, ale nie za mały, lekki, ale nie za lekki ;) oraz świetnie leży w dłoni, zwłaszcza z gripem (choć to zależy również od samej dłoni). Poza tym ma pomiar światła z F100, 5 punkowy AF, wytłumione lustro z możliwością jego wstępnego unoszenia i kilka innych przydatnych funkcji. No i oczywiście jest pozbawiony programów tematycznych co świadczy o jego rasowości i charakterze aspirującym do semi-pro :) Szybko kupiłem drugi egzemplarz (używany), żeby nie przekładać filmów. To taki analogowy D90-D300. Kiedyś był marzeniem nie jednego amatora.

A jeżeli nie straszne są Ci ciężkie zabawki, to możesz pokusić się o Nikona F5, który spełnia również inne praktyczne funkcje niż robienie zdjęć. Przydatny jest np. podczas wykonywania różnorodnych czynności związanych z mechaniczną obróbką przedmiotów. Dodatkowo, z przyczepionym naszyjnym paskiem spełnia również funkcje obronne, co niewątpliwie przydaje się w reporterce. Obecne aparaty fotograficzne oprócz robienia zdjęć mogą służyć również jako kamera, nawigacja, telefon itp., natomiast kiedyś był to młotek, kowadło, maczuga itp. Aparat nie do zajechania. Prawdziwy przewijacz filmów. To taki Land Rover Defender wśród aparatów fotograficznych. Kiedyś na forum przeczytałem, że w jakimś egzemplarzu stwierdzono przekroczenie 1 mln wyzwoleń migawki.

enthropia
22-03-2013, 14:21
To taki analogowy D90-D300. Kiedyś był marzeniem nie jednego amatora.

Oj, zdecydowanie bliżej mu do D90.
F80 to fajny aparat, ale niestety nie pozbawiony wad.

tilt
22-03-2013, 16:43
wytłumione lustro z możliwością jego wstępnego unoszenia
Jestes pewien, ze jest taka mozliwosc?

klisza36
22-03-2013, 18:02
Ta funkcja zazwyczaj bywa łączona z samowyzwalaczem o 2wu.sek. opóźnieniu.nie wiem czy w f80,ale w niektórych lustrzankach włącza się ją oddzielnie.Dostępna jest raczej w aparatach wyższej klasy,choć w Canonach jest od EOSa30,najgorzej jest w Nikonach,z których posiada ją tylko f5 .

skot
22-03-2013, 19:14
Lustro jest na pewno tłumione podczas podnoszenia, ale faktycznie z tym wstępnym unoszeniem mogę się mylić. Po przejściu cyfryzacji mogłem zapomnieć.

zdyboo
22-03-2013, 20:14
Ta funkcja zazwyczaj bywa łączona z samowyzwalaczem o 2wu.sek. opóźnieniu.nie wiem czy w f80,ale w niektórych lustrzankach włącza się ją oddzielnie.Dostępna jest raczej w aparatach wyższej klasy,choć w Canonach jest od EOSa30,najgorzej jest w Nikonach,z których posiada ją tylko f5 .

To ja tylko doprecyzuję, żeby nie narosły jakieś dziwne mity.
Wszystkie jednocyfrowe Nikony (F2 - F5) oraz Nikon F mają wstępne podnoszenie lustra zrealizowane mechanicznie. Jak się podniesie lustro, to ono jest podniesione do końca świata albo do momentu jego opuszczenia. :)
F6 ma już elektroniczne sterowanie MLU i niestety lustro wraca po każdym wyzwoleniu migawki.

toleek8
30-03-2013, 18:21
ja mam F90X z obiektywem Nikkor AF50 1.8 i bardzo fajnie się pstryka. Solidne, ciężkie body.