Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Złoto i czerń
Trzy zdjęcia ze spontanicznego porannego pleneru. Budynek: Zebra Tower.
1
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/03/dsc95142700-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img687/2915/dsc95142700.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/03/dsc94892700-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img805/4527/dsc94892700.jpg)
3
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/03/dsc95473700-1.jpg
źródło (http://imageshack.us/a/img692/2068/dsc95473700.jpg)
PS. No tak, na czarnym tle nie widać czarnych ramek :)
Dobry zestaw, podoba mi się, ze szczególnym naciskiem na nr 2 i 3 ze wzgledów kompozycyjnych. Na dwójce fajna jest relacja latarnie - odbicie budynku, na trójce natomiast zgrabnie domknięty widok w górę, o co wcale nie tak łatwo.
Taaaak, trojka jest b.super :)
Kacper82
20-03-2013, 14:52
2 fajne, 3 mega, a 1 do mnie nie przemawia :)
DlaZabawy
21-03-2013, 22:52
Jak dla mnie 3. bardzo fajne. 1. jakieś nijakie, nie ma w nim nic, co przyciągałoby wzrok. Co do 2. się nie wypowiadam, bo moje zdanie na temat odbić jest inne niż 90% społeczeństwa :)
wolnyslimak
22-03-2013, 09:47
3 jest świetna. Ten kontrast, kadr od dołu. Podoba się i już.
3 świetna. Jestem tam codziennie i zawsze bez aparatu :( , a na ten kadr miałem chęc już od dawna.
Trudnoonazwe
22-03-2013, 17:13
Chyba specjalnie budynek ma złote akcenty, żeby do tego starszego pasował :)
Na 3 kadr bardzo zacny, chociaż ja bym trochę ukrył niższego "sąsiada" kosztem symetrii, może niesłusznie...
Trójka bardzo fajne. Dwójka po co te lampy. Robisz budynek i odbicie w jego fasadzie. Lampy jak kwiatek do kożucha.
Dziękuję za wizytę i komentarze.
Dlaczego lampy na dwójce? Mz pasują, przełamują monotonię.
Tu (naprawdę) trafiłeś w mój gust.
Wszystkie kadry są eleganckie, ale jedynki Ci zazdroszczę (tylko bym ją wyprostował).
Taki detal i zestawienie kolorów oraz kształtów, trafia do mnie bardziej niż szersze kadry.
Gratuluję.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.