PDA

Zobacz pełną wersję : kASPERSKY IS 2013 - PROBLEM



Jolania
15-03-2013, 08:11
Od pewnego czasu program nie mógł zaktualizować bazy czegoś, co w nazwie miało "czarnych" czy jakoś tak. Zalecono mi ponowną instalację programu i po wpisaniu kodu pojawia się informacja: "Błąd aktywacji. Nie można nawiązać połączenia SSL" Licencja na 3 stanowiska. Drugi komputer korzystający z tego samego routera nie ma żadnych problemów z tym antywirusem. Inernet działa (szału nie ma), W7 z automatu pobrał aktualizację... Ostatnio robiłem coś z oczyszczaniem dysku C, ale po tej operacji niczego niepokojącego nie zauważyłem. Co to może być?

Johanan
15-03-2013, 11:46
Wiem, że to już musztarda po obiedzie, bo kupiłeś "kacpra", ale z punktu widzenia kogoś, kto ten program przez lata użytkował, jest to kompletne nieporozumienie, a nie antywirus.

Nie wiem, czy wiesz co mam na myśli, ale obszar, na którym produkuje się to oprogramowanie, był przez lata wytwórcą większości komputerowych wirusów, co wcale nie oznacza, że "kacper" najlepiej rozumie, jak się tego całego śmiecia pozbywać.

Po wielu próbach, mój wybór padł na program NOD od firmy Eset i z nim nie ma, gdy się go dobrze skonfiguruje, żadnych problemów.

devilcape
15-03-2013, 12:37
W mim przypadku Kacper powodował znaczne obciążenie kompa (na i7), co spowalniało LRa, a zwłaszcza PSa.
Wiem, że wątek nie o tym, ale warto sobie potestować różne softy przed zakupem.
Załaduj Avasta i zapomnij. Jeśli nie wchodzisz na ryzykowne www i przestrzegasz podstawowych zasad "higieny", praktycznie każdy antywir wystarczy.

Proponuję użyć opcji wsparcie ze strony producenta. Kupiłeś soft, masz prawo.

esener
22-03-2013, 02:34
A ja proponuje w przypadku XP darmowego antywirusa od Microsoftu - "Microsoft Security Essentials", dodatkowo można dorzucić Avasta, już długi, długi czas działam na tym zestawie i komp bezpieczny. PS. Nie muszę chyba dodawać, że należy mieć oryginalny system żeby go zainstalować

Borat1979
22-03-2013, 03:10
Kiedyś też popełniłem zakup rocznej licencji na Kasperskiego ale tak mnie irytowało spowalnianie kompa przez ten program, że zmieniłem na NODa kilka miesięcy przez upływem ważności licencji.


Załaduj Avasta i zapomnij.
Avast to równie mułowate (a może nawet bardziej) badziewie jak Kaspersky. Albo jestem przeczulony użytkując na co dzień NODa ale jak próbuje coś zrobić na kompie siostry czy moich znajomych, na których jest avast to mnie krew zalewa.

Jolania
24-03-2013, 10:14
Pan z infolini podał ścieżkę do włączenie czegoś tam i aktualizacja przebiegła bez problemów. Co do spowalniania, u mnie nie ma jakich drastycznych sytuacji. W każdym razie nie narzekam.
Przypomniały mi się problemy niektórych z C1. U osób ze sprzetem przyzwoitym mulił się okrutnie a u innych całkiem przyzwoicie działa. Nie wiem, co jest tego przyczyną, ale czytam o tym na forum od dawna.