PDA

Zobacz pełną wersję : Pałac ślubów Białystok.



puciek
14-03-2013, 20:25
Witam

27 kwietnia tego roku koleżanka będzie brała ślub cywilny. Poprosiła mnie o zrobienie fotek z tej uroczystości. W związku z tym miałbym skromną prośbę do osób, które wcześniej będą cykać fotki w tym pałacyku. Jakbym mógł asystować, pomóc przy tych fotkach, a przy okazji zobaczyć co i jak, to byłbym wdzięczny.

ps. Fotek ślubnych nie robiłem nigdy, a tym bardziej nie w pałacyku na Kilińkiego. Ten rodzaj foto też mnie nie kręci ale chciałbym zrobić w miarę faje zdjęcia. Mój sprzęt to: D7000, N35mm, S18-50 2.8-4.5 OS HSM, N18-105VR, N55-200, Vivitar 75-205 F:3.8 (manual) i lampy Metz 48 AF-1 i SB-900.

Jakbym mógł komuś poasystować w tym miejscu, to byłoby fajnie.

Adam Trzcionka
14-03-2013, 21:44
nie pomogę bezpośrednio, ale może uspokoję - ładna sala, może miejsca nie ma za dużo, ale pracuje się całkiem komfortowo.
byłem tam kilka lat temu, 4-5. Świetnie wspominam ludzi z tego miasta. Powodzenia.

puciek
14-03-2013, 22:00
Byłem tam raz, jako gość. Wiem, że sala jest ładna, ale w czasie pobytu nie traktowałem tej sali jak fotograf. Wiem, że z tym sprzętem sobie poradzę, ale trema jest..... Zawodowo tego nie chcę robić, wolę fotografię amatorską ;)

robin102
14-03-2013, 22:37
Sala fotograficznie to szczerze mówiąc bułka z masłem. Jedne z ładniejszych i przyjaźniejszych USC dla fotografującego. Gorzej z przebiegiem samej uroczystości, więc tu bądź sprzężony do skoku jak tygrys. Robiłem tam "ślubiki" które trwały 12 minut :) oraz bardzo, bardzo długie ;) trwające 20-25 minut. Myślę, że jak się przejdziesz w sobotę do USC i zapytasz pana księdza czy po uroczystości jakiejś możesz zrobić treningowo klika zdjęć to Ci pozwoli. We dwóch to tam już będzie o jednego za dużo.
Aparat ten co posiadasz i szkło 35 mm to wystarczający sprzęt na taką realizacje, no i cosik trochę szerszego po ekwiwalencie aby dało 24mm.

puciek
15-03-2013, 06:58
Tak myślałem, że w większości będę robić 35-tkąm a do tego jeszcze sigmą 18-50. Ok, dzięki za informacje.

!AGresT
15-03-2013, 10:28
jak się przejdziesz w sobotę do USC i zapytasz pana księdza

:)

puciek
15-03-2013, 11:41
I jeszcze jedno pytanko. Często tam robicie zdjęcia z lampą, czy można się bez niej obejść?

robin102
15-03-2013, 15:19
I jeszcze jedno pytanko. Często tam robicie zdjęcia z lampą, czy można się bez niej obejść?
Można się obejść, jeśli światła naturalnego Ci nie zabraknie, a te które będziesz miał umiesz wykorzystać. Ja tam zawsze w torbie mam przenośnie światło w małym czarnym pudełeczku na 4 enelopy i używam bez klękania przed zastanym. Oczywiście jeśli jest taka potrzeba. Ostanie trędy wsród tych co nie błyskają są takie żeby nie błyskać, ale to zazwyczaj u kolegów którzy błyskać sensownie niestety nie umieją. Dusza kota w ciemnicach, w brzydkim naturalnym niby oświetleniu bo z lampa nigdy nie mili okazji się zaprzyjaźnić. Wiadomo iso 12.800 na wszystko jest lekarstwem, na brzydkie światło niestety nie. Wtedy tylko konwersja do B&W ratuje, albo umiejętne błyskanie :) na wysokich iso rzędu 2000, dlugich czasch i możliwie mocno otwartych szkłach.

puciek
15-03-2013, 15:40
Lampę oczywiście będę miał ze sobą, a nie mam zamiaru wchodzić na ISO wyższe niż 2500, więc pewnie będę musiał doświetlić lamą. O ile pamiętam, to tam są białe ściany więc z odbijaniem światła od sufitu nie powinno być problemu.

ps. Może jeszcze do kwietna zakupię jakieś D60 jako zapasik więc wtedy już nic mnie tam nie zaskoczy.

PawelPrzez
15-03-2013, 15:52
Uważaj na kontrę z okien. Tu masz kilka fotek w dość pochmurny dzień http://nova-foto.pl/blog/?m=201206