PDA

Zobacz pełną wersję : Łaczenie obiektywów, ale nie odwrotnie.



melko126
10-03-2013, 23:02
Witam wszystkich,

Jestem nowy na forum i nowy również w fotografii.

Mam dwa obiektywy do nikona, pierwszy to standardowy 18-55, a ostatnio kupiłem sobie nikorra 55-300.
pierwszy ma gwint przy soczewce 52, drugi 58 (choć to już mniej ważne). Pytanie brzmi jak mogę podłączyć oba obiektywy do aparatu ale nie za pomocą pierścienia odwrotnego mocowania oraz nie za pomocą adaptera.
Chodzi o to że najpierw mocuje do aparatu 18-55 (mocuje go standardowo bagnet w body), a następnie właśnie nie wiem za pomocą czego czy jakiegoś adaptera, pierścienia czy jeszcze czegoś innego podłączam drugi obiektyw 55-300, (bagnet dalej w stronę aparatu, czyli bagnet drugiego 55-300 na na gwint pierwszego 18-55). Nie pytajcie po co mi to itd. tylko jak to mogę połączyć. Wiem że jest to możliwe, bo widziałem zdjęcia tak połączonych obiektywów.

RobertMiernik
11-03-2013, 00:36
Pokaż te zdjęcia...

Telefonowane - może brakować ogonków...

Epistofeles
11-03-2013, 00:54
Dobra akcja, to jakikolwiek teleskop mialby z tego nie powstac, to chcialbym zauwazyc ze trzeba jakos dzwignie przyslony zablokowac by jakiekolwiek swiatlo przechodzilo.

cigi
11-03-2013, 19:17
Wytnij otwór w dekielku (tym, co zakładasz na tył obiektywu), kup najtańszy filtr pod drugi obiektyw i sklej go ze znieszczonym dekielkiem. Szkiełko z filtra moższe wykręcić.

Nie bardzo rozumiem, po co takie połączenie miałoby powstać. Jakieś wątpliwej jakości niby-makro z ogromną winietą?

Jedrek.S
11-03-2013, 22:57
pierwsza reakcja na "łączenie obiektywów, ale nie odwrotnie" - obiektywowanie łączeń.

A tak na poważnie to nie lepiej najtańszego heliosa i odwrotkę*?

Epistofeles
12-03-2013, 01:00
[...] Nie pytajcie po co mi to itd. tylko jak to mogę połączyć. Wiem że jest to możliwe, bo widziałem zdjęcia tak połączonych obiektywów.

To jest tajny projekt, tak sie o nim wiecej nic nie dowiemy, to po co pytać :)

Fludi
12-03-2013, 09:34
Nie pytajcie po co mi to itd. tylko jak to mogę połączyć. Wiem że jest to możliwe, bo widziałem zdjęcia tak połączonych obiektywów.

Skoro widziałeś fotki tego jak to jest połączone, to w czym tkwi problem byś zrobił to tak samo..?

Jedrek.S
12-03-2013, 10:04
Zgoda z powyższym.

kazzi
12-03-2013, 23:25
Nawet gdyby udało się sklecić taka przejściówkę bagnet N/gwint filtra to podejrzewam,że konstrukcja fizycznie by nie wytrzymała.Gdyby mi zależało na takim układzie to raczej próbowałbym umieścić te obiektywy w jakimś tubusie np z plastikowych rur czy w ostateczności samemu skleić z wielu warstw kartonu.Łatwiej było by coś doradzić gdyby kolega uchylił rąbka tajemnicy.

6868
12-03-2013, 23:47
.Łatwiej było by coś doradzić gdyby kolega uchylił rąbka tajemnicy.
Chodzi o skale odwzorowania, a przykladowy adapter kosztuje ok. 8 ojronow.
Rozmiary adapterow (http://www.enjoyyourcamera.com/Makrozubehoer/Makro-Kupplungsringe:::10_22.html)

Fludi
12-03-2013, 23:54
Chodzi o skale odwzorowania, a przykladowy adapter kosztuje ok. 8 ojronow.
Rozmiary adapterow (http://www.enjoyyourcamera.com/Makrozubehoer/Makro-Kupplungsringe:::10_22.html)

Przeczytaj jeszcze raz o co autor pyta, bo skala odwzorowania raczej nie jest tym czego on poszukuje.

6868
13-03-2013, 00:08
Witam wszystkich,

Jestem nowy na forum i nowy również w fotografii.

Mam dwa obiektywy do nikona, pierwszy to standardowy 18-55, a ostatnio kupiłem sobie nikorra 55-300.
pierwszy ma gwint przy soczewce 52, drugi 58 (choć to już mniej ważne). Pytanie brzmi jak mogę podłączyć oba obiektywy do aparatu ale nie za pomocą pierścienia odwrotnego mocowania oraz nie za pomocą adaptera.
Chodzi o to że najpierw mocuje do aparatu 18-55 (mocuje go standardowo bagnet w body), a następnie właśnie nie wiem za pomocą czego czy jakiegoś adaptera, pierścienia czy jeszcze czegoś innego podłączam drugi obiektyw 55-300, (bagnet dalej w stronę aparatu, czyli bagnet drugiego 55-300 na na gwint pierwszego 18-55). Nie pytajcie po co mi to itd. tylko jak to mogę połączyć. Wiem że jest to możliwe, bo widziałem zdjęcia tak połączonych obiektywów.


Nawet gdyby udało się sklecić taka przejściówkę bagnet N/gwint filtra to podejrzewam,że konstrukcja fizycznie by nie wytrzymała.Gdyby mi zależało na takim układzie to raczej próbowałbym umieścić te obiektywy w jakimś tubusie np z plastikowych rur czy w ostateczności samemu skleić z wielu warstw kartonu.Łatwiej było by coś doradzić gdyby kolega uchylił rąbka tajemnicy.


Przeczytaj jeszcze raz o co autor pyta, bo skala odwzorowania raczej nie jest tym czego on poszukuje.
Nie rozumiesz, czy udajesz tylko ?

kazzi
13-03-2013, 00:43
Tu nie o taka złączkę chodzi.Do krótkiego obiektywu ma być podłączony długi w normalnym układzie a nie odwróconym.

6868
13-03-2013, 09:37
Oki, zle zrozumialem :)

Fludi
13-03-2013, 11:05
No cóż nie da się ukryć :P

Przypuszczam, że autor próbuje zbudować jakąś lunetę. Liczy na to, że połączenie tego typu obiektywów da mu ultramegazoom'a :D

Nikolai
13-03-2013, 20:04
a czy przypadkiem drugi obiektyw nie będzie musiał być jeszcze w odpowiedniej odległości od pierwszego aby w jakiś magiczny sposób udało się złapać ostrość ?

Fludi
13-03-2013, 20:07
Pewnie będzie musiał być.

boeing
13-03-2013, 22:10
hmm.. a może dać 2 adaptery i dołączać 2 obiektywy...

RobertMiernik
13-03-2013, 22:16
Ja to zdjęcie chcę najpierw zobaczyć, bo to ciekawe jest ;]