Zobacz pełną wersję : Nikon D800 - wadliwa bateria
antos777
05-03-2013, 19:32
Przed chwilą sprawdziłem stan baterii w moim D800 i jest 320 zrobionych zdjęć i pozostało tylko 19% baterii. Stan baterii wyświetla jako nowy (0% zużycia). Serwis?
O ile się orientuję to chyba akumulatory nie podlegają gwarancji, przynajmniej tak miałem w Sony.
A podgląd zdjęcia na jaki czas ustawiony?
Wiele czynników może skrócić żywotność baterii, przeglądanie zdjęć, szaleństwa po menu ;), włączone odszumianie długisz czasów i wysokich iso itp.
antos777
05-03-2013, 20:05
Jakieś 5 sekund (nie mogę znaleźć informacji w aparacie, liczę na sucho)
irek6311
05-03-2013, 20:06
Baterię/akumulator wymieniają tylko jak przedwcześnie padnie a jak masz zużycie 0% to jest sprawna ,
nowy akumulator po kilku ładowaniach uzyskuje pełną sprawność ,
wyświetlacz w D800 mocno żre prąd i jak chcesz dużo zdjęć zrobić to używaj go jak najkrócej ...
ja mam wyłączony podgląd i jedynie jak przeglądam zdjęcia to z niego korzystam .
Naładuj aku po rozładowaniu na maxa i sprawdź jeszcze raz.
Cos jeszcze słyszałem o sprawie pozostawiania na dłużej aku w ładowarce. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ponoć siadają.
devilcape
05-03-2013, 20:09
Mam to samo niestety. Wcześniej uzywalem d700 i osiągałem tam 800 - 900 zdjec. Na d800 od nowości, taką samą techniką i z podobnymi ustawieniami osiągam 400 - 450 klatek. Bez zbędnej zabawy w menu, podgląd po zdjęciu wyłączony.
Zastanawiam sie, czy na innym akumulatorze będzie inaczej, czy to jakaś cecha body.
A z tym, że pokazuje zużycie 1 po 5 ładowaniach to coś można zrobić? Serwis jakiś to uwzględnia?
antos777
05-03-2013, 20:10
ok. W takim razie wyłączam wyświetlacz i testuję.
Dodam tylko, że na D90 spokojnie robiłem 1000 z włączonym podglądem.
Dzięki za podpowiedzi
irek6311
05-03-2013, 20:12
pgaik jak wadliwa elektronika akumulatora to siądzie bo to on steruje ładowaniem ;)
Nikon miał problemy z producentem ogniw więc może być opcja że te nie trzymają parametrów i stąd tak mało zdjęć na jednym ładowaniu .
A z tym, że pokazuje zużycie 1 po 5 ładowaniach to coś można zrobić? Serwis jakiś to uwzględnia?Jak ci 5 zużycie pokaże w 3 miesięcznym okresie to Serwis na wymianę ;)
pgaik jak wadliwa elektronika akumulatora to siądzie bo to on steruje ładowaniem ;)
Nikon miał problemy z producentem ogniw więc może być opcja że te nie trzymają parametrów i stąd tak mało zdjęć na jednym ładowaniu .
Możliwe, też mi sie wydaje, że to raczej nie powinno mieć wpływu, ale gdzieś tu o tym czytałem ;)
A z tym, że pokazuje zużycie 1 po 5 ładowaniach to coś można zrobić? Serwis jakiś to uwzględnia?
Obawiam się, że nie. Jeszcze raz napiszę, że o ile się nie mylę, baterie nie podlegają gwarancji. Przynajmniej z zestawu, bo jak kupujesz oddzielnie to masz 12 miesięcy.
irek6311
05-03-2013, 20:18
pgaik ja na noc zostawiam akumulatory w ładowarce z body i jakoś żaden przedwcześnie nie padł ,
inny sprzęt telefon czy nawigacja podobnie i nie spotkałem się z awarią akumulatora ,
pgaik akumulator też podlega Gwarancji ale ta jest krótsza i trzeba body z akumulatorem reklamować .
Jesteś pewien z tą gwarancją?
irek6311
05-03-2013, 20:46
Gwarancją objęty jest aparat i akumulator z tego co teraz wyczytałem (jako całość to uważają) ,
max 6 miesięcy będzie bo w sklepach tyle dają Gwarancji ale jak ktoś ma z trefnej serii to wymiana free nawet po roku Nikon Polska (https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/52341/kw/D800%20Gwarancja%20na%20akumulator) ,
D7000 co mam ma taki akumulator ale działa ok to go nie Serwisuję bo body bym musiał z nim wysłać < jak jakieś usterki w body będą to wtedy .
nied0bry
05-03-2013, 21:20
Gwarancją objęty jest aparat i akumulator z tego co teraz wyczytałem (jako całość to uważają) .
To podaj, proszę, źródło tej Twojej informacji, bo właśnie trzymam w łapkach kartę gw. Nikona i jest napisane jak byk: gwarancji podlega aparat i ładowarka, ale wykluczone są bateria, akumulator, nośniki, kable i inne akcesoria...
Ale to powtarzalna ilość zdjęć ? Robione jednego popołudnia czy przez miesiąc te 320 ? I nie porównujcie poboru prądu przez matryce z d90 z tą z d800....
devilcape
05-03-2013, 21:45
Tak, powtarzana wartość. U mnie to już 6 czy 7 ładowanie.
A czemu mam nie porównywać matryc pod tym względem? Istotne jest narzędzie jako całość. Martwi mnie mniejsza użyteczność body w tym względzie wobec d700.
To podaj, proszę, źródło tej Twojej informacji, bo właśnie trzymam w łapkach kartę gw. Nikona i jest napisane jak byk: gwarancji podlega aparat i ładowarka, ale wykluczone są bateria, akumulator, nośniki, kable i inne akcesoria...
No właśnie, stąd moje pytanie, bo ja też mam tak w gwarancji...
Ja mam wszystkie wodotryski powyłączane ... Bateria spokojnie obskakuje ok 800 do 1000 zdjęć (zależnie od temperatury otoczenia)
Gwarancją objęty jest aparat i akumulator z tego co teraz wyczytałem
Zapis z karty gwarancyjnej Nikon Polska, pkt 5
Niniejsza gwarancja obejmuje produkt określony w karcie gwarancyjnej oraz dołączoną w komplecie ładowarkę lub zasilacz z wyłączeniem baterii i akumulatorów.
irek6311
05-03-2013, 22:06
Nie czytałem tego zapisu z D800/600/7k a teraz pudła przejrzałem i fakt tak to sformułowali ,
zgera na stronie Nikona nie piszą wcale o akumulatorze z zestawu < asekuracja ,
z tego wychodzi że mogą tam trefny dać i zero reklamacji :evil:
wszelki sprzęt jaki kupowałem miał gwarancję na akumulator jeśli takowy był w zestawie .
Chyba nie fotograficzny, chyba żadna firma nie daje gwary na bateryjki
I co Panie Ireczku, nie wiemy a mówimy ;)
Pozdrawiam.
irek6311
05-03-2013, 22:11
Chyba nie fotograficzny, chyba żadna firma nie daje gwary na bateryjkiPal ich licho bo mam 3 body na takie same akumulatory więc zaraz 2 zapasowe kupiłem ;)
widoczne ta 6 miesięczna gwarancja z akumulatora mi zamieszała a 50lat na karku to skleroza lekka ,
ale to nie fer bo sprzęt drogi a akumulator też tani nie jest więc ostro do kieszeni nam sięgają :evil:
No niestety tak jest... Ja też byłem pewien, że mam gwarancję na aku, jak mi siadł... Ale się zdziwiłem ;)
irek6311
05-03-2013, 22:16
Jedno mnie zastanawia że żadne body nie wytrzymuje 800 zdjęć na jednym ładowaniu ,
podgląd mam wyłączony a co kilka zdjęć dopiero przeglądam i większość ustawień na body nie w menu ...
gdzie ta energia znika jak max 700 zdjęć da się zrobić bez ładowania ?
widoczne ta 6 miesięczna gwarancja z akumulatora mi zamieszała a 50lat na karku to skleroza lekka ,
Taki zapis z 6 miesięczną gwarancją na akumulator znalazłem na karcie gwarancyjnej od telefonu komórkowego.
Jedno mnie zastanawia że żadne body nie wytrzymuje 800 zdjęć na jednym ładowaniu ,
podgląd mam wyłączony a co kilka zdjęć dopiero przeglądam i większość ustawień na body nie w menu ...
gdzie ta energia znika jak max 700 zdjęć da się zrobić bez ładowania ?
Może to jest tzw. efekt skracania żywotności produktu, po to aby zaraz dokupić drugi zapasowy aku, posiadacze D3100, d5100 również skarżą się na stosowane w tych modelach akumulatory, ja u siebie w D5000 nie narzekam, a D90 to już rewelacja pod względem zasilania.
irek6311
05-03-2013, 22:29
zgera D80 robił do 1tys zdjęć a D800 ma większą pojemność akumulatora a krócej wytrzymuje ,
procesor tam tyle żre jak przetwarza dane czy takie lipne ogniwa ?
Borat1979
05-03-2013, 22:34
zgera D80 robił do 1tys zdjęć a D800 ma większą pojemność akumulatora a krócej wytrzymuje ,
procesor tam tyle żre jak przetwarza dane czy takie lipne ogniwa ?
Porównaj jakiej wielkości pliki musi przetworzyć procesor aparatu, wielkość matrycy, wyświetlacz, system AF, Live View itd.
Ja tam jestem zadowolony z wydajności aku. Co prawda mam trzy sztuki, ale jednej to nawet nie wyciągnąłem. ;)
Coś macie nie tak z tymi bateriami - ja mam w tej chwili 3szt - 1 z kompletu i 2 dokupione później - każda wyciąga spokojnie ponad 1000 zdjęć na jednym ładowaniu, a wykonując sesje rekordem miałem ~1800 zdjęć więc sporo więcej niż u was...
Jakbym miał na jednym ładowaniu poniżej 500 zdjęć to od razu bym reklamował, bo aby ze spokojną głową czasem iść w teren musiałbym mieć przy sobie 7-9 baterii :/
irek6311
05-03-2013, 23:09
Mathis jak strzelasz seriami to spok wynik będzie większy ~ 1tyś zdjęć ale 1,8 tyś zdjęć ... trudno mi uwierzyć .
Karrampuk
06-03-2013, 00:04
tak dla przypomnienia...
Akumulatory w aparaie fotograficznym traktujemy odwrotnie jak akumulatory w telefonach komórkowych.
Nie formujemy (formatujemy) nowych, wręcz nie dopuszczamy do ich całkowitego rozładowania.
Mile widziane jest ich ciągle doładowywanie (przeładować ich się nie da choć by były w ładowarce ponad miesiąc :-) )
Kilkukrotne całkowite rozładowanie na maxa nowych akumulatorów może doprowadzić je do trwałego uszkodzenia!
Tyle w temacie.
kakersik
06-03-2013, 00:15
Po zakupie osiemsetki też myślałem, że bateria jest kiepska. Po pierwszych ładowaniach trudno było zrobić 500 fot. Teraz po 3 miesiącach użytkowania wierzę w 1800 zdjęć na jednym aku w d800. Ostatnio zrobiłem na kilku imprezach sporo ponad 1600 ujęć i aku pokazywał 12%. Oczywiście na jednym ładowaniu. Mam wrażenie, że mój egzemplarz potrzebował czasu żeby się rozkręcić.
Po zakupie osiemsetki też myślałem, że bateria jest kiepska. Po pierwszych ładowaniach trudno było zrobić 500 fot. Teraz po 3 miesiącach użytkowania wierzę w 1800 zdjęć na jednym aku w d800. Ostatnio zrobiłem na kilku imprezach sporo ponad 1600 ujęć i aku pokazywał 12%. Oczywiście na jednym ładowaniu. Mam wrażenie, że mój egzemplarz potrzebował czasu żeby się rozkręcić.
Miałem podobnie ... chyba potrzeba czasu ;)
devilcape
06-03-2013, 00:24
O! Zatem jest nadzieja;)
W sumie to normalne zjawisko, ale zazwyczaj daje efekt wzrostu o kilkanaście - kilkadziesiąt procent. Tu widzę, ze kolegom akumulatory wyrobily sie sporo wiecej.
To pocieszajace. Będę obserwował swój zatem.
tak dla przypomnienia...
Akumulatory w aparaie fotograficznym traktujemy odwrotnie jak akumulatory w telefonach komórkowych.
Nie formujemy (formatujemy) nowych, wręcz nie dopuszczamy do ich całkowitego rozładowania.
Mile widziane jest ich ciągle doładowywanie (przeładować ich się nie da choć by były w ładowarce ponad miesiąc :-) )
Kilkukrotne całkowite rozładowanie na maxa nowych akumulatorów może doprowadzić je do trwałego uszkodzenia!
Tyle w temacie.
A dlaczego tak?
Skąd takie informacje?
Tam są przecież takie same technologie zastosowane jak w większości tj. ogniwa NiMH.
irek6311
06-03-2013, 10:04
Sprzęt mam nowy a że zaczynałem zimą to widocznie dlatego tak kiepskie wyniki u mnie ...
oby z czasem akumulatory nabrały mocy i ta prawdziwa wiosna nadeszła ,
Karrampuk ta formułka którą dałeś Mile widziane jest ich ciągle doładowywanie < szkodliwa bo akumulator ma określoną ilość cykli ładowania ...
takim sposobem szybko akumulator się zużyje .
Karrampuk
06-03-2013, 10:59
Sprzęt mam nowy a że zaczynałem zimą to widocznie dlatego tak kiepskie wyniki u mnie ...
oby z czasem akumulatory nabrały mocy i ta prawdziwa wiosna nadeszła ,
Karrampuk ta formułka którą dałeś Mile widziane jest ich ciągle doładowywanie < szkodliwa bo akumulator ma określoną ilość cykli ładowania ...
takim sposobem szybko akumulator się zużyje .
... no tak, tylko to nie są "enelopy"
A dlaczego tak?
Skąd takie informacje?
Tam są przecież takie same technologie zastosowane jak w większości tj. ogniwa NiMH.
Czy sugerujesz, że nowe akumulatory do D800 należy formować (formatować)?
devilcape
06-03-2013, 11:19
A dlaczego tak?
Skąd takie informacje?
Tam są przecież takie same technologie zastosowane jak w większości tj. ogniwa NiMH.
Jakie? NiMH to zupełnie inna technologia. Akumulatory te należało formować, ze względu na ich specyfikę (Nie mówiąc już o Ni-Cd). Z doładowaniami trzeba było uważać, ze względu na efekt pamięci.
Współczesne ogniwa, także te z D800, tu w technologii Li-ion, efekt pamięci jest praktycznie pomijalny. Należy używać i się nie certolić. Formowania też nie wymagają.
Borat1979
06-03-2013, 16:59
A dlaczego tak?
Skąd takie informacje?
Tam są przecież takie same technologie zastosowane jak w większości tj. ogniwa NiMH.
W aparatach nie stosuje się ogniw NiMH tylko Li-Ion.
Żadna cyfrowa lustrzanka Nikona nie ma baterii NiMH, która wymagałby formatowania.
Akumulatory Li-ion, w przeciwieństwie do akumulatorów NiCd czy NiMH, powinny być ładowane często i jak najszybciej po rozładowaniu. Jeśli jednak nie będą używane przez dłuższy okres, powinny zostać rozładowane do około 40%. W takim stanie akumulator ma znacznie wyższą żywotność. Jeżeli akumulator będzie przechowywany w stanie całkowitego rozładowania, może ulec uszkodzeniu
Akumulatorów tego typu nie trzeba formować, w przeciwieństwie do starszych typów.
Należy ograniczyć lub nie używać wcale funkcji, które powodują pełne rozładowanie się baterii (spotykane w laptopach i telefonach komórkowych pracujących z bateriami niklowymi)
Akumulator powinien być przechowywany w chłodnym miejscu. Nie powinien być jednak poddawany działaniu mrozu. Przechowywanie w wysokich temperaturach (np. nagrzane samochody) przyśpiesza proces starzenia.
tak dla przypomnienia...
Akumulatory w aparaie fotograficznym traktujemy odwrotnie jak akumulatory w telefonach komórkowych.
Nie formujemy (formatujemy) nowych, wręcz nie dopuszczamy do ich całkowitego rozładowania.
Traktujemy je dokładnie tak samo jak te w telefonach. Baterii NiMH, które trzeba formatować nie stosuje się w telefonach od co najmniej 7 lat.
Karrampuk
06-03-2013, 20:05
Borat1979 - oczywiście miałem na myśli stare telefony komórkowe i ich baterie :-) Po dziś dzień panuje powszechne przekonanie, że akumulatory się formuje :-) i że można je przeładowac. O ile wiem współczesne ładowarki zapobiegają przeładowaniu akumulatorka. Ostatnio widziałem na allegro w opisie sprzedawcy informacje o koniecznym formatowaniu akumulatora do D800. Dla mnie to był wystarczający powód żeby wybrać innego sprzedawcę.
Jeszcze raz dzięki za jednoznaczne rozwianie wątpliwości niedowiarką.
Coś macie nie tak z tymi bateriami - ja mam w tej chwili 3szt - 1 z kompletu i 2 dokupione później - każda wyciąga spokojnie ponad 1000 zdjęć na jednym ładowaniu, a wykonując sesje rekordem miałem ~1800 zdjęć więc sporo więcej niż u was...
Jakbym miał na jednym ładowaniu poniżej 500 zdjęć to od razu bym reklamował, bo aby ze spokojną głową czasem iść w teren musiałbym mieć przy sobie 7-9 baterii :/
Czy Ty wiesz co piszesz? Albo z Ciebie jest wielki fantasta, albo chcesz tu komuś zaimponować - tylko komu?
Wychodzi na to że na jednej sesji wykonujesz ok. 5000 zdjęć, to prawdopodobnie zajeżdżasz migawkę w D4 w ciągu roku, nie mówiąc o D800.
Chciałbym zobaczyć jak Ty prowadzisz selekcję z tych 5000 ujęć?
Dziwię się że nikt z forum nie zareagował na takie pierdoły.
Bez obrazy ale z Ciebie taki fotograf jak koziej dupy trąba!!!
Tak na marginesie - kanał National Geographic jakiś rok temu pokazał film p.t "Fotografowie dzikiej przyrody" gdzie dwoje fotografów zaliczanych do światowej czołówki od wielu lat, każdego roku przez ok. 180 dni od świtu do zmroku z krótkimi przerwami na posiłki fotografuje dzikie zwierzęta używając do fotografowania po 3 korpusy, każdy z innym obiektywem.
Każdy z nich przywozi z takiego pobytu ok. 8000zdjęć co wypada średnio na jeden korpus ok. 2500 zdjęć, przez resztę roku analizują i segregują te zdjęcia.
Ty piszesz, że u Ciebie sesja jednodniowa to 3000 do 5000 zdjęć to jakaś obsesja lub obłęd. Wg mnie i nie tylko -każde naciśnięcie spustu musi być przemyślane, a nie klepanie a nuż coś się tam uda.
Zanim coś napiszesz to zastanów się trzy razy.:-|
irek6311
12-03-2013, 11:41
siwy49 on seriami strzela i da radę 1,8 tyś zdjęć zrobić ale te są jak poklatkowe ;)
ciekawi mnie tylko jakie "Sesje" robi bo to bardziej na strzelanie na oślep wygląda .
Czy Ty wiesz co piszesz? Albo z Ciebie jest wielki fantasta, albo chcesz tu komuś zaimponować - tylko komu?
Wychodzi na to że na jednej sesji wykonujesz ok. 5000 zdjęć, to prawdopodobnie zajeżdżasz migawkę w D4 w ciągu roku, nie mówiąc o D800.
Chciałbym zobaczyć jak Ty prowadzisz selekcję z tych 5000 ujęć?
Dziwię się że nikt z forum nie zareagował na takie pierdoły.
Bez obrazy ale z Ciebie taki fotograf jak koziej dupy trąba!!!
Tak na marginesie - kanał National Geographic jakiś rok temu pokazał film p.t "Fotografowie dzikiej przyrody" gdzie dwoje fotografów zaliczanych do światowej czołówki od wielu lat, każdego roku przez ok. 180 dni od świtu do zmroku z krótkimi przerwami na posiłki fotografuje dzikie zwierzęta używając do fotografowania po 3 korpusy, każdy z innym obiektywem.
Każdy z nich przywozi z takiego pobytu ok. 8000zdjęć co wypada średnio na jeden korpus ok. 2500 zdjęć, przez resztę roku analizują i segregują te zdjęcia.
Ty piszesz, że u Ciebie sesja jednodniowa to 3000 do 5000 zdjęć to jakaś obsesja lub obłęd. Wg mnie i nie tylko -każde naciśnięcie spustu musi być przemyślane, a nie klepanie a nuż coś się tam uda.
Zanim coś napiszesz to zastanów się trzy razy.:-|
Idziesz na CALODNIOWA sesję - 3 różne sesję - na każdej 20 modelek - 2tys zdjęć to rozgrzewka :) nie pisałem ze idąc na cały dzień wykorzystuje każda baterie do zera - trzecia zostaje w zapasie, ale na każdej zrobię 1500 zdjęć spokojnie, wcale nie robię seriami, chyba ze mam wybieg przed sobą - wtedy serie zalaczam, albo przy reporterce, rzadko ale sie zdarza. Więc jeżeli masz co fotografować to tyle zrobisz i tyle - klient liczy na te najlepsze ujęcia i tyle, nie widzę też problemu z selekcja, dlaczego ma trwać długo? Wiekszosc odpada jeszcze w trakcie sesji, na kompa wpada 1500 :)
Idziesz na CALODNIOWA sesję - 3 różne sesję - na każdej 20 modelek - 2tys zdjęć to rozgrzewka :) nie pisałem ze idąc na cały dzień wykorzystuje każda baterie do zera - trzecia zostaje w zapasie, ale na każdej zrobię 1500 zdjęć spokojnie, wcale nie robię seriami, chyba ze mam wybieg przed sobą - wtedy serie zalaczam, albo przy reporterce, rzadko ale sie zdarza. Więc jeżeli masz co fotografować to tyle zrobisz i tyle - klient liczy na te najlepsze ujęcia i tyle, nie widzę też problemu z selekcja, dlaczego ma trwać długo? Wiekszosc odpada jeszcze w trakcie sesji, na kompa wpada 1500 :)
Chciałbym Cię zobaczyć w akcji gdyby tak na moment wróciły czasy analogowe - czy też tak byś szastał rolkami filmu, pewnie na sól byś nie zarobił, wtedy trzeba było myśleć zanim się nacisnęło spust migawki, przydało by się i teraz trochę przemyśleń, może nie tak wiele ale trzeba pomyśleć by oszczędzić aparat, kartę itd.
Gorąco Ci to polecam!:-|
Chciałbym Cię zobaczyć w akcji gdyby tak na moment wróciły czasy analogowe - czy też tak byś szastał rolkami filmu, pewnie na sól byś nie zarobił, wtedy trzeba było myśleć zanim się nacisnęło spust migawki, przydało by się i teraz trochę przemyśleń, może nie tak wiele ale trzeba pomyśleć by oszczędzić aparat, kartę itd.
Gorąco Ci to polecam!:-|
Jego sprzęt, jego droga do dobrego zdjęcia. Dlaczego nie wykorzystywać możliwości cyfrowych aparatów?
Oszczędzić aparat, kartę? :shock:
Chciałbym zobaczyć jak szanujesz każdą mp3-kę odsłuchiwaną w samochodzie. W czasach analogowych trzeba było się przecież naszukać, namęczyć, naprzewijać. Rarytasem był autorevers a później przewijanie po utworze.
Chciałbym Cię zobaczyć w akcji gdyby tak na moment wróciły czasy analogowe - czy też tak byś szastał rolkami filmu, pewnie na sól byś nie zarobił, wtedy trzeba było myśleć zanim się nacisnęło spust migawki, przydało by się i teraz trochę przemyśleń, może nie tak wiele ale trzeba pomyśleć by oszczędzić aparat, kartę itd.
Gorąco Ci to polecam!:-|
Uwielbiam porównania do analogow :) gdyby babcia miała wąsy byłaby dziadkiem :P a tak szczerze zupełnie to powiesz ze kiedyś nie walilo sie seria? Widziałem sporo stykowek gdzie mamy kilkanaście prawie identycznych zdjęć i tylko jedno to najważniejsze wybrane. Więc wtedy też walono seriami tylko Ciebie nie było na to stać :)
Uwielbiam porównania do analogow :) gdyby babcia miała wąsy byłaby dziadkiem :P a tak szczerze zupełnie to powiesz ze kiedyś nie walilo sie seria? Widziałem sporo stykowek gdzie mamy kilkanaście prawie identycznych zdjęć i tylko jedno to najważniejsze wybrane. Więc wtedy też walono seriami tylko Ciebie nie było na to stać :)
Czy mnie było na to stać czy nie to moja sprawa, a nie Twoja co Ty o mnie wiesz?
Jeszcze raz powtórzę z Ciebie taki fotograf.......:-P
Już sie nie spinaj :)
Pozdrawiam :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.