kamil554
04-03-2013, 00:02
Witajcie,
Wydaje mi się, że to najbardziej odpowiedni dział na tego typu pytanie, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Dostałem propozycję stałej pracy ( odpukać, bo co prawda jeszcze nic nie uzgodnione i nie wiadomo czy pracodawca będzie zadowolony ;) ) przy obróbce i katalogowaniu zdjęć dla sklepu internetowego.
Jestem w tej chwili pod ścianą, więc tą pracę z pocałowaniem ręki przyjmę.
Mam do Was pytanie- być może ktoś sam pracował, albo zatrudniał na podobnych warunkach - jakie jest rozsądne wynagrodzenie za zakres obowiązków:
-prosta obróbka zdjęć; przede wszystkim szparowanie (przedmioty raczej bez udziwnień typu włosy, czy kwiaty, prędzej jakieś przedmioty codziennego użytku do domu), wyostrzanie, usuwanie ewentualnych znaków wodnych itd., czyli około 5-10 minut roboty nad jednym zdjęciem.
-katalogowanie obrobionych fotek
-być może w grę wejdzie jeszcze wrzucanie aukcji na serwis aukcyjny.
Zdaję sobie sprawę, że kokosów za to nie będzie, ale z jednej strony nie chcę poświęcać 8 godzin dziennie za miskę ryżu, a z drugiej strony nie chciałbym obrazić zleceniodawcy wygórowanymi oczekiwaniami ;)
Ilość zdjęć będzie liczona w setkach, więc jakoś od sztuki liczyć, czy od pakietu, czy może od czasu spędzonego nad obróbką?
Pytanie zadaję ponieważ siedzę hobbystycznie w tym od wielu lat można powiedzieć i znam się na tym co mam robić, ale nie orientuję się na rynku i na propozycję "A ile uważasz" po prostu nie mam odpowiedzi
Pozdrawiam, Kamil
Wydaje mi się, że to najbardziej odpowiedni dział na tego typu pytanie, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Dostałem propozycję stałej pracy ( odpukać, bo co prawda jeszcze nic nie uzgodnione i nie wiadomo czy pracodawca będzie zadowolony ;) ) przy obróbce i katalogowaniu zdjęć dla sklepu internetowego.
Jestem w tej chwili pod ścianą, więc tą pracę z pocałowaniem ręki przyjmę.
Mam do Was pytanie- być może ktoś sam pracował, albo zatrudniał na podobnych warunkach - jakie jest rozsądne wynagrodzenie za zakres obowiązków:
-prosta obróbka zdjęć; przede wszystkim szparowanie (przedmioty raczej bez udziwnień typu włosy, czy kwiaty, prędzej jakieś przedmioty codziennego użytku do domu), wyostrzanie, usuwanie ewentualnych znaków wodnych itd., czyli około 5-10 minut roboty nad jednym zdjęciem.
-katalogowanie obrobionych fotek
-być może w grę wejdzie jeszcze wrzucanie aukcji na serwis aukcyjny.
Zdaję sobie sprawę, że kokosów za to nie będzie, ale z jednej strony nie chcę poświęcać 8 godzin dziennie za miskę ryżu, a z drugiej strony nie chciałbym obrazić zleceniodawcy wygórowanymi oczekiwaniami ;)
Ilość zdjęć będzie liczona w setkach, więc jakoś od sztuki liczyć, czy od pakietu, czy może od czasu spędzonego nad obróbką?
Pytanie zadaję ponieważ siedzę hobbystycznie w tym od wielu lat można powiedzieć i znam się na tym co mam robić, ale nie orientuję się na rynku i na propozycję "A ile uważasz" po prostu nie mam odpowiedzi
Pozdrawiam, Kamil