PDA

Zobacz pełną wersję : Pożądana winieta?



popi
28-02-2013, 11:29
Cześć
Czy, Waszym zdaniem, w takim ujęciu dodana winieta (biała z lekkim blurem) pomaga czy przeszkadza w odbiorze?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/dsc7100-1.jpg
źródło (http://img855.imageshack.us/img855/6176/dsc7100.jpg)

Coof
28-02-2013, 11:30
jeśli mam być szczery to biała winieta nie pasuje mi na żadnym zdjęciu

pgaik
28-02-2013, 11:32
Mi również, jeśli już to delikatna ciemna na półcieniach.

morzon
28-02-2013, 11:32
Ja mam uczulenie na jasne winiety - rzadko kiedy to pasuje, zwykle trąci jakimiś zakładzikowymi kiczami - nie widzę specjalnego uzasadnienia dla takiej tutaj. O ile przyciemnienia skupiają i kierują wzrok ku jasniejszemu centrum kadry to jasna nie wiem jaki ma cel.

popi
28-02-2013, 11:44
oki doki; tak lepiej? - chodzi TYLKO o winietę (bo kadr jaki jest każdy widzi)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/02/dsc7100b-1.jpg
źródło (http://img59.imageshack.us/img59/2856/dsc7100b.jpg)

look
28-02-2013, 12:15
druga wersja mi się zdecydowanie bardziej podoba. Ogólnie zdanie moje pokrywa się w całości z tym co napisali poprzednicy.

popi
28-02-2013, 12:37
Dzięki...

dammiz
28-02-2013, 12:38
Jasna winieta to zło...

popi
28-02-2013, 13:04
A ja myślałem, że zło reprezentuje "czerń" ;)

KlausKarol
28-02-2013, 20:37
Ja bym trochę przyciął prawą część zdjęcia (prawy dolny róg)

Benny_Bennasi
28-02-2013, 20:52
Jasna winieta to zakładowa wieś...

robin102
01-03-2013, 14:53
Zdecydowanie ciemna winieta do tego wybornego zdjęcia pasuje bardziej. Jasna może nie wiocha, ale jakaś tak sprzed 50 lat ;)

popi
02-03-2013, 13:05
Eee, tyle to nie mam ;)

TamTaramTam
06-03-2013, 12:54
Jasna na nie, bez winiety jest okej :) A może spróbuj pójść w drugą stronę i zrobić małą, czarną winietkę? :)

Adam Trzcionka
07-03-2013, 16:25
zdjęcie jest dobre i nie warto zastanawiać się nad winietą jako dodatkowym ozdobnikiem. biała odpada z definicji.
ale ciemna - nie tyle winieta, co rozsądny dodge&burn poprowadzi wzrok, podkreśli rangę tego co się dzieje, bo wyjściowo jest trochę szaro-szaro.