Zobacz pełną wersję : Agent fotografa - profesja w Polsce niemal niespotykana
ThomasVoland
27-02-2013, 23:49
Szukałem kilka miesięcy agenta dla siebie, w końcu się poddałem. Temat nie daje mi spokoju, więc po kolejnych kilku miesiącach pomyślałem, że tutaj zapytam. Czy możecie polecić jakiegoś agenta w Polsce? Chodzi o zdjęcia fashion/beauty. Domyślam się, że większość osób w ogóle nie zrozumie, że taka osoba może być potrzebna. Zresztą pewnie dlatego to tak niespotykana profesja, ale nie chciałbym się rozwodzić nad sensem jej istnienia, bo taka dyskusja i tak do niczego by nie prowadziła. Tak więc jakby był ktoś zorientowany w temacie, to bardzo bym prosił o info.
Ja spotkałem się z czymś takim, że studio fotograficzne reprezentuje fotografa http://www.studiomelon.pl/#index.php?m=m&id=26 więc pewnie mają jakiś rodzaj umowy agencyjnej
RobertMiernik
28-02-2013, 01:04
Obawiam się, że w tak zamkniętym i niewielkim rynku jak polski działało to będzie inaczej niż na zachodzie, tam każdy może mieć agenta, u nas (nie tylko w fotografii) to agent zgłosi się do Ciebie jeśli będziesz reprezentował odpowiedni poziom i będzie akurat kogoś potrzebował.
Przypuszczam, że takich osób jest w Polsce tak niewiele, że ciężko się będzie do nich dobić.
Mogę się mylić, ale takie realia są w znanych mi podobnie niszowych branżach, więc strzelam, że w foto będzie tak samo.
Może kiedyś podrośniemy do zachodnich wymiarów/kultury branży.
marszull
28-02-2013, 02:21
w Polsce sa agenci, ale najczesciej na zasadzie agencji fotograficznych lub produkcyjnych
ThomasVoland
28-02-2013, 10:22
O agencjach takich jak Makata, Milk itp. wiem, ale to jednak nie nie to samo co agent i zupełnie inny sposób nawiązywania współpracy. Chodzi mi konkretnie o agenta.
marszull
28-02-2013, 12:13
nie pisze o studiach fotograficznych (a tym jest makata czy milk)
tylko o np. shootme albo afphoto
ThomasVoland
28-02-2013, 12:25
Z afphoto rozmawiałem, do shootme też pisałem ale akurat w shootme bez odpowiedzi. W każdym razie zdecydowanie bardzie by mi zależało na agencie, bo chodzi nie tylko o ogarnięcie zleceń, ale i o inne sprawy, w których agencja mi nie pomoże, a agent owszem. Zresztą to bardziej złożona sprawa, w każdym razie zależy mi właśnie na opcji z agentem, a nie z agencją.
marszull
28-02-2013, 14:26
ja zrozumialem, tylko podalem przyklady agencji ktore dzialaja na zasadzie agenta
mozesz po prostu odezwac sie do osob ktore tam pracuja jako agenci, albo szukac za granica
szczerze mowiac na polskim rynku nie za bardzo mi przychodzi ktos do glowy, kogo nie reprezentuje jakas agencja
ThomasVoland
28-02-2013, 14:44
Za granicą na pewno będę szukał, ale najpierw chciałbym w Polsce. Wychodzę z założenia, że za granicą będzie dużo łatwiej znaleźć (z Europy chodzi mi po głowie Anglia, Włochy i Francja), chociaż gdyby miało być jak w Polsce, to już teraz musiałbym zacząć szukać, żeby za 3 lata kogoś mieć :).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.