PDA

Zobacz pełną wersję : Wymiana palnika w lampie Quantuum PT-200



mar22
24-02-2013, 16:45
Witam

Czy wymieniał ktoś palnik w lampie Quantuum PT-200? Mój oryginalny palnik niestety padł, błyska raz na jakiś czas, a przeważnie błyska słabym niebieskim łukiem tylko do połowy, co ciekawe posiada on trzecie odnóże po środku palnika, jednak gdy przeglądam palniki w sklepach internetowych to nie posiadają one takowego odnóża, ponadto na końcach znajdują się same druty, bez wtyczek. Czy to trzecie odnóże jest potrzebne? Czy wtyczki samodzielnie trzeba przylutować ze starego palnika i jest to bezpieczne? bo trochę się boję zbyt mocnego rozgrzania tych drutów przy wlutowywaniu wtyczek.

Będę bardzo wdzięczny za jakąś pomoc w tym temacie.

Pozdrawiam
Marcin

RobertMiernik
24-02-2013, 16:50
Spokojnie, nic lutować nie trzeba, one się tak kończą, to właśnie jest 'wtyczka'...
Pewnie wiesz, ale pamiętaj, żeby nie dotykać nowego palnika paluchami, rękawiczki bawełniane i dopiero do montażu...

mar22
26-02-2013, 01:00
hmm, na zdjęciach widać same gołe druty przy palniku, a ja w swoim mam do takich właśnie drutów przylutowane końcówki (takie wtyczki rozporowe)

ThomasVoland
27-02-2013, 12:16
W PT palnik jest z założenia 'niewymienialny dla użytkownika', więc lutowanie jest bardzo prawdopodobne. Te wkładane są w serii R+ wzwyż.

mar22
28-02-2013, 19:42
Czyli jak się nie ma doświadczenia w tym temacie (lutowanie) i wiedzy to lepiej oddać to do zakładu specjalistycznego?

oldarcher
28-02-2013, 20:11
Mozna nawet dzieki temu wysunąć trochę palnik poza obudowę tracąc przy tym kilka procent mocy.

RobertMiernik
28-02-2013, 20:15
Palnik wygląda standardowo, nie ma w nim nic co by miało wskazywać na konieczność lutowania czegokolwiek.
Skinny skąd masz informację, że jest niewymienialny?

Swoją drogą mar czekasz na odpowiedź już tyle, że zdążyłbyś 17x zadzwonić do dystrybutora i się dowiedzieć...

kot
28-02-2013, 21:00
Jest tak, jak napisał mar22. Końcówki palnika należy wlutować w takie wtyczki bananowe. Najpierw odzyskaj je ze starego (wylutowując).
Siatkę, czyli trzecią elektrodę odwinąć ze starego palnika i nawinąć na nowy. Jeśli jest uszkodzona - wykonać (zdobyć) nową.
W czasie lutowania odprowadzać ciepło, np trzymając nóżkę metalowymi szczypcami.
Nowy palnik wkładać ostrożnie, jednocześni trzy wtyki.

mar22
04-03-2013, 23:14
Dzięki kot, i o to mi chodziło, niestety tą trzecią elektrodę mam uszkodzoną, pięknie, oddam to do zakładu napraw telewizorów i mam nadzieję że gościu sobie z tym poradzi.

ThomasVoland
05-03-2013, 01:26
Skinny skąd masz informację, że jest niewymienialny?


Bo kupowałem PT i R+, a jednym z argumentów za tą drugą był właśnie "niewymienialny łatwo" palnik w PT (a skąd to wiem to nie pamiętam, ale jak widać zostało to już nawet w tym temacie potwierdzone :))

RobertMiernik
05-03-2013, 14:45
Bo kupowałem PT i R+, a jednym z argumentów za tą drugą był właśnie "niewymienialny łatwo" palnik w PT (a skąd to wiem to nie pamiętam, ale jak widać zostało to już nawet w tym temacie potwierdzone :))

Widzisz, dziwię się, dlatego że kolega kiedyś miał te lampy (tak mi się wydaje bo to było 100 lat temu) i wymieniał w nich palnik.

Dodatkowo dzwoniłem dziś do serwisu Quantuuma i pan serwisant twierdzi, że niewymienne palniki były tylko w wersji R bez plusa...

mar22
06-05-2013, 14:41
Witam

No więc kupiłem palnik w jednym ze sklepów współpracujących z firmą Quantuum. Okazuje się iż fotki występujące w necie palnika do tego modelu są tylko fotkami poglądowymi i nie przedstawiają palnika, który jest sprzedawany. Palnik do tej lampy jest kompletny, posiada trzecią elektrodę, tak że bez obaw można kupić i od razu włożyć do lampy, nic nie trzeba kombinować, lutować itd. Pan z serwisu Quantuum powiedział że wszystkie firmy, które współpracują z Quantuum, posiadają tylko takie palniki i nie ma mowy aby zachodziła konieczność samodzielnych kombinacji z palnikiem.

Tak że sprawa się wyjaśniła.
Pozdrawiam
Marcin