PDA

Zobacz pełną wersję : Telekonventer czy pierscienie



Borowa
28-03-2007, 13:24
Witam

Mam pytanie do wszystkich co mi mogą pomóc a mają doświadczenie z pierścieniami i TC.
Przymierzam się do zakupu N105 z VR Macro i mam N80-200(śrubokręt)

Rozumiem że do N105 i pierścień jak i TC będzie w porządku. Co z tych dwóch polecacie - jakie są znaczące różnice? - chodzi mi o jak najlepszy końcowy efekt.
Ale z drugiej strony jeśli będę miał TC który przeniesie m.in. śrubokręt to wtedy będę mógł go zastosować z 80-200.
NIE boję się straty światła - to nieuniknione.

Proszę o wasze opinie - szczególnie dla mnie jest ważne aby pochodziły od fotografów którzy pracowali z nimi niż od teoretyków.
Również proszę o ewentualne namiary na sklepy lub jeżeli ktoś ma jakieś linki aukcji będę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam

Paweł

Al Bundy
28-03-2007, 13:31
TC w makro niestety mydlił mi strasznie - po zamianie na pierścienie była gilette. Zastanów się czego więcej będziesz tą 105-tką robił. Szczerze focenie makro 1:1 to spore wyzwanie ale 2:1 czyli po zapięciu pierścieni sprawiło że powoli dałem sobie z nimi spokój i podziwiam tych którzy mają tyle cierpliwości i światła ;)

Borowa
28-03-2007, 13:45
no własnie - macro - głównie chodzi mi o przybliżenie obiektu z niezmienioną odległością od niego.
stąd zastanawiam się nad TC ale nie 2.0 a 1.7 - z tego co słyszałem dają lepszy obraz.
A co do pierścieni - jest to na pewno - lepsza jakość - ale w ich przypadku możesz zmniejszyć odległość

Za TC jest jeszcze to że chcę go podpiąć do 80-200 f2.8 - będzie dobra lufa z umiarkowanym światłem

Jakiego TC używałeś?

Al Bundy
28-03-2007, 14:37
Sam sobie odpowiedziałeś :)

Miałem dokładnie takiego (http://www.allegro.pl/item179680517_kenko_teleplus_pro_300_dg_1_4x_nikon _af_promocja_.html) Kenko.

Makro + TC = niesamowity statyw...

fotone
28-03-2007, 14:41
Za TC jest jeszcze to że chcę go podpiąć do 80-200 f2.8

Rozgladajać sie za dluga lufa bralem pod uwage 80-200 D ED i przy okazji wywiedzialem sie ze nowe TC nikona przenoszą tylko AF-S, srubokreta juz nie. Wiec albo 80-200 w manualu, albo TC nie nikonowski.

Jacek_Z
28-03-2007, 14:44
stąd zastanawiam się nad TC ale nie 2.0 a 1.7 - z tego co słyszałem dają lepszy obraz.........

Za TC jest jeszcze to że chcę go podpiąć do 80-200 f2.8 - będzie dobra lufa z umiarkowanym światłem

Jakiego TC używałeś?

Jeśli myślisz o ostatnich Nikonowskich telekonwerterach TC 17E II to one nie są do śrubokrętów, tylko do AF-S. Będą one działały z nikkorem 105 AF-S Vr, ale nie będzie to działało na 80-200/2.8 - chyba, że masz mniej poularną wersję tego szkła - z AF-S.

Borowa
28-03-2007, 15:48
posiadam Nie-AF-s, ale pytanie czy są jakieś TC 1.7 które przenoszą elektronike i srubokręt?

Jacek_Z
28-03-2007, 16:11
na tą chwilę - nie. Albo 1,4 albo 2,0
ja bym wolał 2,0x - ale trzeba patrzeć na konkretny układ obiektyw - konwerter, bo w testach wychodzą różne kwiatki.
jedne optycznie spasowują sie bardzo dobrze, a inne duety - słabo.
Niestety z informacjami (testy, sample) o mniej poplarnych układach jest kiepsko.

Borowa
28-03-2007, 23:32
W takim razie do 105Vr co polecacie z TC lub czy wogóle pierscienie są przydatne przy tym szkle
A do 80-200 zostanie mi manual

Jacek_Z
28-03-2007, 23:50
po co ci TC do 105 jak masz 80-200?
przecież TC z 105 będzie ciemniejszy i nie lepszy jakościowo od 80-200.
jak chcesz go po to by mieć 175 mm w makro - to teoretycznie OK, choc nie wiem jak sie spisuje to optycznie w praktyce.
do makro bym wolał pieścienie - choc zostanie to wtedy nadal 105 mm, ale optycznie musi byc lepsze niz z TC.

Borowa
29-03-2007, 00:00
Właśnie do macro
Szukam jak najlepszego odwzorowania 2:1
Ogólnie chce wejść w oczy owadów itp...

Jacek_Z
29-03-2007, 00:10
na oczy to jeszcze za mało. Obejmiesz całe 12 mm na dłuzszym boku. Do oczu to trzeba ze 2 zestawy pierścieni albo miech.

Borowa
29-03-2007, 10:20
Pytanie
Czy jest jakiś wzrór aby dojść ile trzeba dołożyć mm pierścieni aby zwiększyć np 1:1 do 2:1 itd.
Kolejne pytanie - ile pierścieni trzeba do 80-200 aby stał się coś na styl Macro - ostrzenie od np 60cm czy 90cm jak sigmy - czy może jednak mieszek....

Pozdrawiam
Paweł

Jacek_Z
29-03-2007, 15:24
oczywiście, że są wzory.
zleży to od wyciągu i ogniskowej, więc do każdego obiektywu tyle samo pierścieni może oznaczac co innego.
wzory masz tu: http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady/artykuly/makrofotografia/macro.php
w punkcie drugim. To tylko tak żle wygląda :-D - ale to łatwe.

wigi
29-03-2007, 17:25
Jacku, no to wylicz za pomocą tych wzorów długość pierścieni potrzebnych do zwiększenia skali odwzorowania w Nikkorze 105VR z 1:1 do 2:1. Dasz radę? ;)

szympro
29-03-2007, 18:21
Cytuje z wyzej podanej strony.


S = d/f zatem d=Sf

Jak łatwo zauważyć, aby uzyskać skalę odwzorowania 1:1 musimy uzyskać wyciąg d równy ogniskowej obiektywu. Oczywiście wyciąg ten jest sumą wyciągu zapewnianego przez sam obiektyw i grubości dodatkowych pierścieni wstawionych miedzy aparat i obiektyw (lub oczywiście mieszka - z punktu widzenia naszych rozważań mieszek to po prostu pierścień o regulowanej długości).

Wynika z tego, ze wyciag musi byc dwa razy dluzszy niz ognikowa obiektywu. Czy mam racje?

Dre
29-03-2007, 20:22
Właśnie. Chciałem się dołączyć do tej dyskusji, ponieważ sam szukam czegoś do macro. Posiadam kitowy zestaw D80. Obiektyw 18-135 nie jest zbyt dobrym do makro, a ten rodzaj fotografii mnie interesuje. Nie znam sie jednak na tych cyferkach podanych w linkach...szukam dobrego konwertera do makro tak aby mozna bylo zrobic ujecie kropli wody czy dosyc dobre zdjecia owadow.

wigi
29-03-2007, 20:25
Cytuje z wyzej podanej strony.



Wynika z tego, ze wyciag musi byc dwa razy dluzszy niz ognikowa obiektywu. Czy mam racje?

no nie bardzo

Borowa
29-03-2007, 22:30
no nie bardzo

Oki fantastyczna odpowiedź a czy możesz ja rozwinąć
Celem postu jest - chcę się dowiedzieć jak najwięcej!
Po PM z Dark'iem wiem że do macro raczej pierścienie, bo na soczewkach zawsze się traci....

Jestem głodny wiedzy - podrzućcie trochę!!

Paweł

Al Bundy
29-03-2007, 22:37
Właśnie. Chciałem się dołączyć do tej dyskusji, ponieważ sam szukam czegoś do macro. Posiadam kitowy zestaw D80. Obiektyw 18-135 nie jest zbyt dobrym do makro, a ten rodzaj fotografii mnie interesuje. Nie znam sie jednak na tych cyferkach podanych w linkach...szukam dobrego konwertera do makro tak aby mozna bylo zrobic ujecie kropli wody czy dosyc dobre zdjecia owadow.

Zapomnij o macro przy zoomie...

Jacek_Z
29-03-2007, 22:39
Jacku, no to wylicz za pomocą tych wzorów długość pierścieni potrzebnych do zwiększenia skali odwzorowania w Nikkorze 105VR z 1:1 do 2:1. Dasz radę? ;)
dam:-D
by obiektyw 105 mm dawał skalę 1:1 musi mieć wyciąg długości 105 mm. Tyle zapewnia już sama konstrukcja obiektywu.
Nie mam danych, czy obiektyw "przypadkiem" nie zmienia swojej ogniskowej przy ostrzeniu blisko, a jest to jednak mozliwe. Zakładam tu, że nie.
By mieć skalę 2:1 musimy miec dodatkowe 105 mm w pierścieniach (miechu)
by mieć 3:1 musimy mieć dodatkowe 210 mm wyciagu
by miec 4:1 musimy mieć dodatkowe 315 mm wyciągu
oczywiście spada też znacząco jasność

jeszcze jedna uwaga - wiele szybciej duże skale odwzorowania osiągniemy mając obiektyw o krótszej ogniskowej jak zwykła 50/1.8, manualne 55/2.8 czy micro nikkor 60/2.8.
taka 60 mm z wyciągiem 315 mm da skalę ponad 6:1 (a z 105 przypomnę - 4:1)

wigi
29-03-2007, 22:51
By mieć skalę 2:1 musimy miec dodatkowe 105 mm w pierścieniach (miechu)

O to mi właśnie chodziło, że to wyliczenie nijak się ma do rzeczywistości, bo jeden komplet pierścieni (68mm) zapewnia już skalę 2:1, więc te wzorki są do d...., albo trzeba jeszcze coś uwzględniać, ale wtedy sprawa się komplikuje.

Jacek_Z
29-03-2007, 23:20
może jest tak jak pisałem - ogniskowa 105 mm jest w ustawieniu obiektywu na nieskończoność.
czym ustawiony jest bliżej to mozliwe, że ogniskowa się skraca. W takim przypadku do uzyskania 1:1 potrzeba mniejszego wyciągu.
Powyżej zakładałem, ze się tak nie dzieje, ale nie znam danych producenckich. Być może w makro ten obiektyw ma 68 mm?
Zdaje się, że poprzednia micro 105/2.8 (bez VR) miała ogniskową coś powyżej 70 mm w okolicach skali 1:1.

wigi
29-03-2007, 23:32
no właśnie, dlatego nie ma co polegać na tych wzorach, tylko starać się uzyskiwać dane empiryczne ;)

Jacek_Z
29-03-2007, 23:34
albo poznac faktyczne dane obiektywu. Producenci (wszyscy) przemilczają to co dla nich niewygodne, ale gdzieniegdzie wypływają takie informacje.

I jeszcze jedno - nakręcenie soczewki na obiektyw też zmienia faktyczną ogniskową i te obliczenia wtedy bez prawdziwych danych "nie wyjdą".

szympro
30-03-2007, 00:58
no nie bardzo

Z wzorow tak wynika.

ALF
30-03-2007, 01:37
zakładając, że odległość od obiektu = 0,21m, ogniskowa 105 i skala 1:1, to przy pierścieniach = 105mm i skali 2:1, odległość od obiektu spadnie do 0,1575m, zaś współczynnik ekspozycji wzrośnie z x4 do x9...a głębia ostrości...wolę nie myśleć - 0,336mm :D
w liczbach to jeszcze jakoś tam wygląda, ale w praktyce...no właśnie, trzeba mieć tą praktykę :D

wigi
30-03-2007, 08:04
Z wzorow tak wynika.

no nie bardzo ma się to do rzeczywistości :)

szympro
30-03-2007, 15:14
Hihi, rzeczywistosc rzadko zgadza sie z wzorami. Studiujac kierunek techniczny uswiadomilem sobie to jak nigdy. Ide na laborki z glowa pelna praw i wzorow i po co? Pan Mietek zawsze wie lepiej, bo go zycie nauczylo :)

Jacek_Z
30-03-2007, 15:36
pisałem już o powodzie tej niby niezgodności.
Do wzorów podstawia się ogniskową. Jak podstawia się nieprawidłową wartość to wychodzi niby zły wynik.
Najprawdopodobniej obiektyw 105 mm nie ma ogniskowej 105 mm w zakresie makro, a coś koło 70 mm i jak będzie się podstawiało do wzorów tę liczbę, to będzie się wszystko zgadzało.
Praktyka i teoria się zgadza, tylko nie mamy prawidłowych danych.

JK
30-03-2007, 15:57
Weźcie jeszcze pod uwagę crop. Te wszystkie wzorki powstawały w dobie analoga, a cyfra już sama z siebie daje (dla odbitek tej samej wielkości) powiększenie równe cropowi. Być może dlatego wam się teoria z praktyką rozjeżdża.

wigi
30-03-2007, 17:09
pisałem już o powodzie tej niby niezgodności.
Do wzorów podstawia się ogniskową. Jak podstawia się nieprawidłową wartość to wychodzi niby zły wynik.
Najprawdopodobniej obiektyw 105 mm nie ma ogniskowej 105 mm w zakresie makro, a coś koło 70 mm i jak będzie się podstawiało do wzorów tę liczbę, to będzie się wszystko zgadzało.
Praktyka i teoria się zgadza, tylko nie mamy prawidłowych danych.

Zgadza się, tylko bardzo często pytający o skalę odwzorowania konkretnego układu odsyłani są do wzorów, niby prostych, a jednak często nie pozwalających dobrze wyliczyć rzeczywistą skalę, więc tak naprawdę mało przydatnych. Dlatego ja na wzorach się nie wzoruję ;)

JK, a co do cropu i skali odwzorowania, to przykładowo obiektyw Tamron 90, dający maksymalną skalę odwzorowania 1:1 dla małego obrazka, również dla matrycy DX daje maksymalną skalę odwzorowania 1:1 (biorąc pod uwagę fizyczny rozmiar matrycy) :)
Więc crop w lustrzankach cyfrowych chyba nie ma wpływu na skalę odwzorowania obiektywów.

JK
30-03-2007, 20:29
Niby racja, ale chyba tylko niby. Przecież ze wzgledu na crop, użyteczna skala odwzorowania jest dla DX 1,5 raza większa niż w przypadku FF. Oczywiście obiekt fotografowany jest ten sam, odległość jest ta sama, ogniskowa też jest ta sama, i wielkość obrazu tworzonego przez obiektyw na płaszczyźnie matrycy (filmu) też jest taka sama. Jest tylko jedno ale. Robiąc odbitkę ze zdjęcia zrobionego aparatem z DX uzyskujesz obraz obiektu powiekszony o crop w stosunku do identycznej odbitki ze zdjęcia z FF. To jest kolejna zaleta DXa w stosunku do FF.

Seeker
30-03-2007, 21:10
"zleży to od wyciągu i ogniskowej, więc do każdego obiektywu tyle samo pierścieni może oznaczac co innego."

Uwzglednilbym tez minimalna odleglosc ostrzenia.

ALF
30-03-2007, 22:26
dokładnie...minimalna odleglosc ostrzenia ma wręcz decydujący wpływ na skalę odwzorowania...

Seeker
30-03-2007, 22:32
Dopoki obiekt nie znajduje sie miedzy matryca, a ukladem soczewek ;)