PDA

Zobacz pełną wersję : Lytro



LordRamzes
22-02-2013, 08:02
Potraktować jako ciekawostkę ;-)

http://technologie.gazeta.pl/internet/10,125298,13417982,Oto_Lytro___idealny_aparat_dla_ leniuchow__Pozwala.html?bo=1#BoxTechTxt

shaolin
22-02-2013, 08:30
Bylo z miliard razy o Lytro na forum...

LordRamzes
22-02-2013, 09:13
Bylo z miliard razy o Lytro na forum...

ale nie obrazisz się jak będzie jeszcze raz :) bo jakoś nie zauważyłem :)

pastwisko
22-02-2013, 13:37
hej a słyszeliście ze ponoć sony ma wypuscić kompakt FF ze szkłem 35/2, a lejka aparat ktory bedzie focił tylko w BW??

gavin
22-02-2013, 14:17
rumors -> Camera obscura

ksh
21-03-2018, 19:03
No i zakończyło się jak setki innych firm czyli wykupione przez google
https://photorumors.com/2018/03/21/rumors-google-is-buying-lytro-for-40-million/
złotą łopatę proszę wysłać kurierem ;)

jurkarol
21-03-2018, 19:11
skończy jak setki innych projektów po wykupieniu przez Google, które utrącili. również własne hurra-projekty uwalili, usługi... Google glass, autonomiczny samochod... tylko krzyczą na początku a potem to zdycha.
Google zarabia na reklamach i tak wyłącznie zaczynam go postrzegac

epicure
21-03-2018, 21:02
A ja się cieszę, bo jest szansa, że technologia trafi teraz do smartfonów, czyli przetrwa w jakiejkolwiek sensownej formie, bo do tej pory jej implementacja była fatalna.

nikoniarz
21-03-2018, 21:09
A ja się cieszę, bo jest szansa, że technologia trafi teraz do smartfonów, czyli przetrwa w jakiejkolwiek sensownej formie, bo do tej pory jej implementacja była fatalna.
epicure, chodzi o wyostrzanie wybranego "obszaru" po zrobieniu zdjęcia? Jeśli tak, to bodajże 4 lata temu "wsadzono" taką zabawkę do smartfona... A co do fatalności- nie wiadomo jak spisuje się to obecnie, może równie fatalnie...

GonzoG
22-03-2018, 11:07
To że Google kupiło Lytro to jedyna szansa aby ich techonogia jeszcze gdzieś się pojawiła.
Lytro zupełnie wycofało się ze swoich aparatów, a technologię próbowali wcisnąć do kamer VR, co się nie bardzo sprawdzało i było potwornie kosztowne.

grizz
22-03-2018, 11:18
To że Google kupiło Lytro to jedyna szansa aby ich techonogia jeszcze gdzieś się pojawiła.


Ale czy ta technologia nie polega po prostu na wykonaniu serii zdjeć z przesuniętym punktem ostrości? To ta technologia z powodzeniem występuje na rynku - https://www.youtube.com/watch?v=ybnKou0Ktrg (Olek też ma)

2pompony
22-03-2018, 13:28
Ale czy ta technologia nie polega po prostu na wykonaniu serii zdjeć z przesuniętym punktem ostrości?

Nie, zupełnie nie. W skrócie - ta technologia polega na zapisaniu w pliku trzeciego wymiaru (głębi), przy czym plik tak zapisany jest kompletnie nieczytelny; przypomina swoim wyglądem to, jak powinien widzieć owad swoimi oczami o tysiącu małych facetek. I w trakcie odczytu/wywołania dość skomplikowane matamatycznie algorytmy odczytują obrazek, przy czym zadaną odległość ostrzenia uŻytkownik może wskazać.

Znakomicie ilustrują to czarnobiałe filmiki które na etapie przedprodukcyjnym (sprzed powstania firmy Lytro) pokazał jej twórca, azjata o trudnym nazwisku, bodaj Ng. Jeśli jeszcze gdzieś da się je znaleźć - mówią o technologii więcej niż cała encyklopedia.

Przy okazji powstają też ciekawe skutki uboczne: fotografia w skali niemal makro pozwala na widoczną lekką zmianę perspektywy. Jeśli na scenie człowieczkowi lego ołówek zasłania głowę, można na już zrobionym zdjęciu 'przesunąć aparat' tak, żeby tą głowę odsłonić. NA JUŻ ZROBIONYM ZDJĘCIU! To efekt tego, co odzwierciedla nazwa technologii: light field photogarphy.

grizz
22-03-2018, 13:32
Dzięki za wyjaśnienie!

GonzoG
22-03-2018, 13:39
Nie. Lytro nie używa "klasycznej" 2-wymiarowej matrycy, a "Light Field", co jest 3-wymiarową matrycą. W uproszczeniu to tak jakby zestawić wiele matryc jedna za drugą i wszystkie rejestrują obraz jednocześnie.
Efekt jest podobny, ale zasada działania zupełnie różna. Lytro robi jedno zdjęcie i można w ten sposób rejestrować nawet poruszające się obiekty.

2pompony
22-03-2018, 14:28
zacytuję za googlem:

Light fields and computational photography
graphics.stanford.edu/projects/lightfield/

PhD student Ren Ng holds a medium format SLR camera into which he has inserted a microlens array between the sensor and main lens. The camera captures light fields instead of photographs. Here are papers describing the camera and its theory of operation.


Wynika z niego, że doktor Ng użył aparatu średnioformatowego, w który włożył matrycę z mikrosoczewek pomiędzy obiektyw a matrycę właściwą. Aparat zarejestrował 'pole światła' zamiast zwykłej fotografii.

Zatem nie kilka matryc jedna za drugą (ile ostatnia dostałaby światła?), tylko zwykła matryca jaką znamy, przed którą jest filtr z mikrosoczewek (coś jak oko owada na płaszczyźnie).

Ciekawe czy Panas który ma to zaimplementowane też ma 'kilka matryc jedna za drugą'...

GonzoG
23-03-2018, 01:16
Zatem nie kilka matryc jedna za drugą (ile ostatnia dostałaby światła?), tylko zwykła matryca jaką znamy, przed którą jest filtr z mikrosoczewek (coś jak oko owada na płaszczyźnie).

Ciekawe czy Panas który ma to zaimplementowane też ma 'kilka matryc jedna za drugą'...

hmm.... wybacz, ale najpierw przeczytaj a później odpowiadaj.

2pompony
23-03-2018, 02:13
Wybacz, najpierw pomyśl, zanim zaczniesz opowiadać swoje zwyczajowe głupoty - kilka matryc jedna za drugą albo 3-wymiarowa matryca, koń by się uśmiał...