PDA

Zobacz pełną wersję : Carl Zeiss Jena DDR Tevidon 70/2.8



Flores
21-02-2013, 17:41
Dzisiaj dostałem dziwny prezent. Ojciec (nauczyciel) znalazł w szkole pudło, które było przeznaczone na śmieci. Jego natura zawsze każe mu do takich rzeczy zaglądać, pogrzebać i tam znalazł jakiś mały obiektyw. Dzisiaj mi go pokazał i spytał się czy będzie to pasować do mojego sprzętu. Ja z uśmiechem popatrzyłem na tą małą pokrakę, na bagnet i powiedziałem, że ewentualnie mogę sobie postawić to zjawisko na półce. Przesłona jest płynna, ostrzy się to dziwnie bo trzeba pierścieniem przesłony zjechać do końca żeby obiektyw zaczął ostrzyć. Z ciekawości spytałem wujka google co to jest i wyskoczyły mi tylko wyniki z ebay. Usłyszałem wielki huk mojej szczęki opadającej na podłogę jak zobaczyłem ceny tych szkieł. Za szkło w bardzo kiepskim stanie ceny są na poziomie 500 baksów. Za szkło mint cena się podwaja. Powiem szczerze, że moje szkło nigdy nie było zakładane bo wygląda jakby było wyjęte z pudełka przed chwilą.

Może jakaś mądrzejsza głowa wie co to jest, gdzie jakąś przejściówkę dokupić by wypróbować to szkło i dlaczego do cholery to jest aż tak drogi sprzęt?

kazzi
22-02-2013, 14:50
Szkło pochodzi z przemysłowej kamery TV.Obecnie ceny tych szkiełek bardzo podskoczyły ponieważ bardzo łatwo
przystosować je do coraz bardziej popularnych bezlusterkowców.O jakości uzyskiwanego obrazu się nie wypowiem,
ale raczej nie będzie to wysoka jakość.Szkło było konstruowane do kamer TV w czasach gdy o HD dopiero myślano
więc z założenia nie wymagano wysokiej jakości odwzorowania obrazu. Może do klimatycznych portretów się nada.
Do lustrzanki pewnie też dało by się podpiąć,lecz zastosowanie pewnie ograniczy się do zakresu dużego makro.

Flores
22-02-2013, 17:03
Trochę więcej się dowiedziałem na temat tego szkła. Ceny podskoczyły bo łatwo przystosować do bezlusterkowców ale jeżeli chodzi akurat o ten model Zeissa to jest on bardzo rzadko spotykany.
Jeżeli chodzi o jakość obrazka to tutaj się trochę mylisz. Rozdzielczość bije na łeb wszystkie obecne obiektywy i sample prosto z puchy powodują ślinotok (nie wspominając o kolorach i kontraście). Są oczywiście minusy bo nie pokryje mi to pełnej klatki a z adapterem nie mogę ostrzyć go na nieskończoność. Pojawiło się w tym momencie jak szukam dobrego miecha do makro. Idealnie.

sokolnik
22-02-2013, 17:13
Jeżeli chodzi o jakość obrazka to tutaj się trochę mylisz. Rozdzielczość bije na łeb wszystkie obecne obiektywy i sample prosto z puchy powodują ślinotok (nie wspominając o kolorach i kontraście).

pokaż jakieś zdjęcia tu na forum. Chętnie zobaczę. Najlepiej jakiegoś nefa :)

Flores
22-02-2013, 17:38
Na początku marca ma przyjść do mnie adapter. Wtedy podepnę i zobaczymy czy jest on taki genialny jak piszą a i jakiegoś CR2 wrzucę.

sokolnik
22-02-2013, 17:42
to skąd Twoje twierdzenie zacytowane w moim poprzednim poście ?

Flores
22-02-2013, 18:00
Pierwsze zdanie sugeruje, że wyczytałem te informacje. Ostatnie natomiast, że nie jestem jeszcze w posiadaniu adaptera i nie mogę osobiście tego potwierdzić. Opieram się tylko na tym co piszą inni na innych forach.