PDA

Zobacz pełną wersję : Samyang 85 f1.4 - luźno chodzi



Sz@kal
16-02-2013, 09:39
Witam
otóż ostatnio zauważyłem, że pierścień mojego SY zaczął bardzo lekko chodzić i czasem jakby przerywa - tzn chodzi ładnie płynnie i z należytym oporem jak powinien a czasem potrafi się ślizgać i chodzić tak "luźno" Czy ktoś się z tym spotkał? Ile może kosztować naprawa i czy jest sens oddawać do serwisu SY czy lepiej do jakiejś złotej rączki? Możecie kogoś ewentualnie polecić? Na razie jestem załamany :( w pewnym sensie to moje podstawowe szkło i taki klops :(

mateo912
16-02-2013, 13:23
Witam
otóż ostatnio zauważyłem, że pierścień mojego SY zaczął bardzo lekko chodzić i czasem jakby przerywa - tzn chodzi ładnie płynnie i z należytym oporem jak powinien a czasem potrafi się ślizgać i chodzić tak "luźno" Czy ktoś się z tym spotkał? Ile może kosztować naprawa i czy jest sens oddawać do serwisu SY czy lepiej do jakiejś złotej rączki? Możecie kogoś ewentualnie polecić? Na razie jestem załamany :( w pewnym sensie to moje podstawowe szkło i taki klops :(

I naprawdę Ci to przeszkadza? Ja mam tak już od 2 lat i żyje, a jest to najczęściej używane szkło u mnie. Z tego co wiem nie ma czegoś takiego jak serwis samyanga. Jeśli coś się zepsuje na gwarancji to dają nową sztukę a ta odsylaja do producenta.

Sz@kal
16-02-2013, 13:35
Powiem szczerze, że ostrzenie stało się zdecydowanie mniej precyzyjne :( Także odpowiadając - to tak przeszkadza mi to. Zwłaszcza że czasem pierścień przeskakuje - chodzi z oporem i nagle się "luzuje"