PDA

Zobacz pełną wersję : Duuuuuża torba/skrzynia



morzon
14-02-2013, 02:58
Cześć,

szukam trochę nietypowej torby/walizy/skrzyni. Potrzebuję coś do przewożenia wielkiego formatu - na sam transport autem, ew jakby się to dało jakoś sensownie nieść w teren to też by było całkiem miło. Główny problem - ja go nie chcę składać, bo by mnie szlag trafił ze składaniem, rozkładaniem itd. O ile wcześniej fociłem field camerą 13x18 to nie było problemu, bo wchodził do zwykłego, średniej wielkości plecaka tamraca i heja choćby na rowerze w teren ;) Teraz mam monoraila 18x24 i nawet do samochodu nie ma za bardzo jak wsadzić żeby sie nie obalił przy jezdzie...
Pomierzyłem mniej więcej i szyna ma 60cm, szerokości 36cm, wysokość 48cm.

Na tą chwilę nie mam określonego czy to ma być miękka torba, czy raczej jakaś skrzynia z gąbką do wyciącia, czy coś jeszcze innego. Ma ktoś jakiś pomysł co by się mogło nadać?

RobertMiernik
14-02-2013, 03:16
Zdecydowanie skrzynia, poszukaj firm robiących skrzynie na wymiar, nawet gąbkę Ci wytną w odpowiednie wzorki, żeby wszystko idealnie pasowało.

W każdym razie na rower raczej tego nie zapakujesz, chyba że sobie przyczepkę dokupisz...

motyl
14-02-2013, 07:33
S4INT jak nie musisz mieć skrzyni specjalnie przeznaczonej do sprzętu foto, to zajrzyj do OBI. Kupiłem tam kiedyś zestaw trzech "aluminiowych" skrzyń. Pakuję w nie różne studyjne graty. Największa ma naprawdę spore rozmiary.

morzon
14-02-2013, 09:30
Jak to cenowo wypada?

!AGresT
14-02-2013, 09:37
Proponuję jakąś walizkę z gąbką i przegrodami, i wożenie sprzętu rozłożonego (standardy zdjęte z szyny). Ja ta od kilkunastu lat używam Cambo Legenda i choć jest to nieco upierdliwe, nie nabawił się żadnych luzów. Przewożenie złożonego aparatu może powodować takie luzy - wiem z teorii (mikro naprężenia, wstrząsy) ale też doświadczeń kilku kolegów, oraz własnym z pożyczanymi sprzętami. Szczególnie podatne na "rozkalibrowania" są Sinary (szyna o okrągłym przekroju).

jerezano
14-02-2013, 10:41
Ja też kupiłem w obi skrzynię alu - ok. 270 zł. Wielka jest, bo mój 5x7 się nie składa. Miałem gąbkę piramidkową-wygłuszeniową, podocinałem, poupychałem i jest ok.
Poniżej, w porównaniu z pieciolitrowymi baniaczkami :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/)

morzon
14-02-2013, 10:59
Zdecydowanie skrzynia, poszukaj firm robiących skrzynie na wymiar, nawet gąbkę Ci wytną w odpowiednie wzorki, żeby wszystko idealnie pasowało.

W każdym razie na rower raczej tego nie zapakujesz, chyba że sobie przyczepkę dokupisz...

Nie no, tego już nie zamierzam wozić na rowerze :D


S4INT jak nie musisz mieć skrzyni specjalnie przeznaczonej do sprzętu foto, to zajrzyj do OBI. Kupiłem tam kiedyś zestaw trzech "aluminiowych" skrzyń. Pakuję w nie różne studyjne graty. Największa ma naprawdę spore rozmiary.


Ja też kupiłem w obi skrzynię alu - ok. 270 zł. Wielka jest, bo mój 5x7 się nie składa. Miałem gąbkę piramidkową-wygłuszeniową, podocinałem, poupychałem i jest ok.
Poniżej, w porównaniu z pieciolitrowymi baniaczkami :)


Chyba tak zrobię. Obejrzę sobie jak to wygląda i może przymierze :D Trochę tylko do noszenia jest średnio, ale pewnie nic nie wymyślę innego. Ciężka ta skrzynia?


Proponuję jakąś walizkę z gąbką i przegrodami, i wożenie sprzętu rozłożonego (standardy zdjęte z szyny). Ja ta od kilkunastu lat używam Cambo Legenda i choć jest to nieco upierdliwe, nie nabawił się żadnych luzów. Przewożenie złożonego aparatu może powodować takie luzy - wiem z teorii (mikro naprężenia, wstrząsy) ale też doświadczeń kilku kolegów, oraz własnym z pożyczanymi sprzętami. Szczególnie podatne na "rozkalibrowania" są Sinary (szyna o okrągłym przekroju).

Hmm - nie wiem jak w Cambo czy Sinarach, ale w Mentorze jest to dość upierdliwe (ściąganie standardów), poza tym jest tak toporny (szyna ma prostokątny przekrój), że nie wiem czy by się tam coś mogło stać...
Z drugiej strony po złożeniu miałbym sporo mniejszą torbe/walizke i może by się dało nosić w jednej ręce.

!AGresT
14-02-2013, 11:14
Jak Mentor, to rzeczywiście możesz odpuścić sobie rozkładanie :)
Inna sprawa, że może da się go "połamać" do pakowania tak, żeby zajmował mniej miejsca - np. ustawiając standardy poziomo (po zdjęciu miecha).

jerezano
14-02-2013, 13:24
Sama skrzynia jest lekka. Ma cienkie ścianki od wewnątrz wściełane czymś podobnym do neoprenu. To oczywiście za mało dla zabezpieczenia aparatu.
Z zawartością jest ciężka - ale wózka widłowego nie potrzebuję ;)

motyl
14-02-2013, 19:21
S4INT jak nie musisz mieć skrzyni specjalnie przeznaczonej do sprzętu foto, to zajrzyj do OBI. Kupiłem tam kiedyś zestaw trzech "aluminiowych" skrzyń. Pakuję w nie różne studyjne graty. Największa ma naprawdę spore rozmiary.


Jak to cenowo wypada?

Ten zestaw 3 skrzyń, które ja kupowałem kosztował ok. 300 zł. Sam byłem zdziwiony, że tak tanio. Cudo to nie jest ale targam w nich sprzęt i jest OK. Budowa, wnętrze identyczne jak opisał jerezano

HoRsHiN
23-02-2013, 16:37
S4INT, możesz się zainteresować skrzyniami transportowymi do sprzętu. Zrobione są ze sklejki i wykończone aluminiowymi krawędziami + solidne uchwyty i zamki. Ale one nie są tanie. Powiedziałbym nawet że są nieprzyzwoicie drogie.
przykład: http://www.ludwimar.pl/case_uniwersalne.html.

Natomiast ja sam od niedawna postanowiłem rozwiązać jakoś problem wożenia i przechowywania lamp studyjnych, statywów i softboxów. Póki co za "domek" służy im karton w którym sprzęt przyjechał ze sklepu.
Postanowiłem taką skrzynkę zrobić sobie samemu. Planuję użyć (najprawdopodobniej) płyty OSB do zbudowania skrzyni, wykończenie w środku pianką tapicerską a z zewnątrz obić filcem. Dlatego wygląd płyty nie jest istotny bo z założenia skrzynia finalnie ma wyglądać podobnie do kolumn (np. http://nokautimg3.pl/p-22-ed-22ed24ee8adbc93c2bcd91495a0c4652500x500/para-3-drozne-kolumny-auna-pw-2222.jpg)
Mankamentem tego rozwiązania, z którym się liczę, będzie raczej większa waga całości. Ale ponieważ planuję dołożyć do tego kółka jak w torbie podróżnej, powinno wszystko dać się sensownie trasportować. Plusem tego rozwiązania jest fakt, że mogę wyliczyć całość tak, aby nic w środku nie latało i przewidzieć miejsce na ewentualne drobne dodatki.
Jest masa uchwytów, kółek, zamków itp. Można wykończyć wszystko tak jak się chce.
Zakładajac że płytę oraz okucia, uchwyty i zamki (skoble) kupię w obi lub praktikerze a materiał i piankę w firmie zajmującej się zaopatrzeniem dla tapicerni, koszt powinien mi się zamknąć wg. wstępnych wyliczeń w granicach 150-200 zł o ile się gdzieś nie przestrzeliłem ;)
Mniej więcej tak to planuję http://img.edysk.org/images/519projekt_3.jpg Przy softach pewnie dojdzie kolejna przegrodana drobne dodatki itp.