PDA

Zobacz pełną wersję : Wydruki na płótnie - co z tym zrobić?



Kartofelinder
13-02-2013, 18:48
Szanowne grono,

czy ktoś miał już okazję zamawiać wydruki na płótnie? Zostałem ostatnio poproszony o takie właśnie w dużym formacie i nie wiem jak do tego podejść. Zapytałem w labie, z którego zawsze zamawiam odbitki i dowiedziałem się, że przysyłają płótno zwinięte w tubie. Co zrobić z tym dalej? Oprawić jakoś? Rozpiąć na jakimś stelażu? Wkleić w ramę?

Pytanie może lamerskie, ale wiecie... :)

militarius
13-02-2013, 19:22
www.dglab.pl - oprawione i gotowe do powieszenia na ścianie. Ceny dobre, biorę od nich odbitki i raczej jestem zadowolony.

a jak nie to kupujesz blejtram i oprawiasz z pomocą tackera ;)

Kartofelinder
13-02-2013, 19:37
Oo, oprawione mi bardzo pasują, ale mam wątpliwości do tego 'raczej' :|

motyl
13-02-2013, 21:08
W Bydzi masz KRD. Drukują też na płótnie. Zadzwoń i dopytaj o resztę. Ja z wydruku jestem zadowolony. Oprawiałem sam.

Kartofelinder
13-02-2013, 21:23
Dzięki za wskazówki

Uściślę jednak może. Sprawdzony lab już mam. Nie wiem tylko jak to samemu oprawić i jakie są możliwosci. Ktoś może dopowie coś w tym temacie?

stock
13-02-2013, 21:30
można się babrać z tematem i z deseczek robić ramę, potem to rozpiąc, ponaciągać, zabezpieczyć wernixem - ja robiłem tak w 2008/2009. Teraz już nie.
Zdecydowanie prościej zamówić juz gotowy obraz na płótnie. No chyba że jesteś kolejnym wcieleniem Adame Słodowego to wtedy młoteczek w dłoń i jedziesz... :)

Kartofelinder
13-02-2013, 21:43
Hah, rozwiązałem temat przez ... outsourcing :) Szmatki do mnie przyjadą, a ja podrzucę je znajomemu malarzowi. I po kłopocie ... tyle że będę miał więcej promili we krwi heh ;P

hydra_ulik
13-02-2013, 22:23
Najprościej i najtaniej, przynajmniej u mnie (okolice Szczecina) było przesłać pliki do firmy zajmującej się szyciem flag, banerów itp. Wyszły śmieszne pieniądze, a i wybór materiałów jest przeogromny (jeśli chcesz to odnajdę rachunek)
Zwinięte pliki ;) zaniosłem do sieci sklepów LM (jest tam gość, co oprawia obrazy) i córka cieszy się żużlowcem o wymiarach 140cmX100 na ścianie, w pokoju :D

Kartofelinder
13-02-2013, 22:33
Dzięki wszystkim za pomysły. Ja już rozwiązanie znalazłem, ale nie widzę przeszkód, aby pisać tutaj dalej - będzie dla potomnych :)

Ahoj!

doktor
13-02-2013, 22:40
można się babrać z tematem i z deseczek robić ramę, potem to rozpiąc, ponaciągać, zabezpieczyć wernixem - ja robiłem tak w 2008/2009. Teraz już nie.
Zdecydowanie prościej zamówić juz gotowy obraz na płótnie. No chyba że jesteś kolejnym wcieleniem Adame Słodowego to wtedy młoteczek w dłoń i jedziesz...
To o tym militarius mówił. Blejtram kupujesz w potrzebnym rozmiarze (deseczki do naciągania płótna są o tyle słabsze, że blejtram ma profilowaną krawędź i nafrezowane wpusy na rogach, tak więc rama się*nie skręca) do tego tacker/stapler i przytwierdzasz płótno zszywkami od środka ku narożnikom. Do blejtramów są dostępne kliny (w komplecie), więc można naciągnąć płótno bez moczenia (jak w przypadku podobrazia się czyni).
Młotek do naciągania samemu się*nie bardzo nadaje, bo brakuje jednej ręki (jedną trzymasz gwóźdź, drugą naciągasz płótno a trzecią uderzasz młotkiem)

Pinczer
13-02-2013, 23:32
Zrobiłem podobnie jak @doktor dodatkowo kupiłem jakiś stary landszft i wsadziłem w ramę w którą było to oprawione.

marekb
14-02-2013, 13:19
Są firmy jak nasza, które robią to od A-Z i nie kosztuje to jakoś strasznie drogo, mało tego jeżdżenie, gonienie od jednego do drugiego może być czasem bardziej kosztowne. No chyba że site chce za kilka groszy na solvencie.